Zawartość dodana przez manau
-
Megi II (tak wiem, temat walkowany od lat )
> ale prawdziwe > nom, zaświecił się dwa dni temu Daje ci znac ze za szybko jezdzisz. To ostrzezenie nr. 1 Potem bedzie "STOP"
-
Józuś - zobacz jakie masz te głośniki....
> A masz ten ekran otwierany? ile za niego chcesz? :-) mogą być same płatki bez lcd Nie, mam ten zwykly daszek, a w srodku jest troche wiekszy ekranik monochromatyczny ktory wyswietla informacje z radia i navi. Ogolnie ta nawigacja i wyswietlacz to lipa.
-
Józuś - zobacz jakie masz te głośniki....
> Nie, ale mogą wylatać. Musisz kombinować z ich delikatnym wyjęciem. Poszukam manuali na youtube.
-
Józuś - zobacz jakie masz te głośniki....
> Uważaj tylko na takie plastikowe dzyndzle nad tylną szybą. Lamia sie?
-
Józuś - zobacz jakie masz te głośniki....
> To nie mam tak zle, w xsarze mam do wymiany, nowka 350zl... > Spojrze w poniedzialek, ciekawe co by bylo gdyby zamontowac zwykla bez przystosowania do navi Ponieważ i tak wymontowałem fabryczną navi to pomyślałem że kupię jakąś antenę uniwersalną i tyle. Ciekawe czy kabel będzie pasował. Muszę zajrzeć nad podsufitkę.
-
Józuś - zobacz jakie masz te głośniki....
Ty się śmiej zajączku... Sparciała mi uszczelka pod anteną na dachu. Chciałem to kupić w ASO. Nie istnieje część "sama uszczelka" Istnieje za to podstawa anteny. Cena: ponad 500,- * Pan w ASO jak zobaczył moją minę to powiedział: a patrzył Pan na Allegro? * ponad 500 bo mam samochód w opcji z nawigacją.
-
Józuś - zobacz jakie masz te głośniki....
> imo 13stki, > ale jak sie tam dostać ? Pewnie zdjac tapicerke drzwi trzeba.
-
Józuś - zobacz jakie masz te głośniki....
> A w tylnych drzwiach jakie sa ? Nie wiem, chyba dziesiatki?
-
Józuś - zobacz jakie masz te głośniki....
> Mnie to nie dziwi (już) > Tak wyglądały seryjne w P206 > klik Deluxe, tyle otworow mocujacych. W megane sa 2 srubki
-
Józuś - zobacz jakie masz te głośniki....
> Pioneer zrobił Renault perfect fit, ale kosztują troszkę > do renówek jest to PIONEER TS-Q131C i koszt 350-400 zł, > więc jak dla mnie masakra Kupa kasy za takie sobie głośniki....
-
Józuś - zobacz jakie masz te głośniki....
> W I mam tez takie ale narazie nie wymieniam .Pomierz rozstaw śrub powinny pasować ... Nie muszę wcisnąłem JBL ale trzeba ciąć plastik przeciwdeszczowy i podginać mocowania głośników. Dodatkowo normalne głośniki ledwo się mieszczą na głębokość. P.s. zwróć uwagę jakiej wielkości jest magnes.
-
Józuś - zobacz jakie masz te głośniki....
> W Saturnie mają 13 JBL Hertza Magnata. Pasujące tak po prostu do MII?
-
Józuś - zobacz jakie masz te głośniki....
Zobacz jak wyglądają głośniki w MII z przodu: a teraz wymyśl co sensownego da się wsadzić w ich miejsce, bez cięcia plastików P.s. Głośniki mają jakieś 13cm.
-
folia zaciemniająca UV na okno w domu?
> Zastanawiam się nad pomalowaniem jednej strony lamelek żaluzji lakierem chromowanym - tak aby > działał jak lustro. > Ew wymiana lamelek na czyste aluminium. > Ale co zrobić z roletami? Ja mam gumowane rolety (tylko ta guma nie jest czarna) i mocno ograniczają nagrzewanie pomieszczenia latem. A może starym sposobem - okiennice?
-
folia zaciemniająca UV na okno w domu?
> Znalazłem tańszą folię selektywną - zamierzam zakupić na jedno okno celem testu. > http://www.sklepfolie.pl/Folie_przeciwsl...r_IR/p/121/more IMHO kombinujesz źle. Ta folia nadal będzie wycinać Ci czerwień z widma, i nadal będzie zmieniać barwę światła. Poza tym o ile w lato wycięcie podczerwieni jest pożądane, to na jesieni i zimą spowoduje że będziesz musiał bardziej grzać Poza tym zmniejszysz sobie przepuszczalność światła więc w pochmurne dni będziesz miał ponuro i ciemno. Roleta (zewnętrzna) albo żaluzje bo dają się "sterować".
-
radio RC da rade dorobić / dobrać?
> Są to zabawki ale bardzo solidne z grubego tworzywa, ciężkie i z mocnymi silnikami Rozbierz jedna i pokaz co ma w srodku. Najpierw trzeba ustalic czy ma np. sterowanie proporcjonalne, czy ma serwo do ukladu kierowniczego itd.
-
radio RC da rade dorobić / dobrać?
> Syn mój dostał dwa porządne autka na radio ale bez nadajników, mam w domu dwa, trzy radia od innych > zabawek czy da rade to jakoś podpasować tzn. gdybym zaniósł do elektronika to ogarnie temat? > czy raczej można zapomnieć? Poka te autka, co mają w środku. Albo są to modele i wystarczy dokupić aparaturę i odbiornik, albo są to zwykle zabawki i wystarczy kupić inną (tanią) zabawkę z której przełożysz płytkę sterującą i wykorzystasz aparaturkę.
-
[MzAK] - heliokoptery RC - jak zacząć? Długo i wyczerpująco.
> Nie wiem jakima pakiet napewno 4.7V pojemności nie znam. Ale lata 10 minut po tym 2h ładowania. A nie 7.4V ? To niedrogie pakiety, warto miec kilka - dluzsza zabawa jest fajna ;D Edit: 10 minut latania to dlugo. Jesli latasz do momentu w.ktorym helikopter juz traci moc i nie chce sie podnosic, to skroc czas lotu o minute czy dwie. W ten sposob sprawisz ze pakiet dlugo posluzy. Inaczej mkzna go szybko ukatrupic. Polecam latac na timer ktory wlacza sie przed wystartowaniem.
-
[Budowlane] Tłuste paski na ścianach w miejscu kabli el.
> Bo tu chodzi o elektrostatyke Elektrostatyka jak sama nazwa wskazuje dotyczy elektryczności statycznej. W przewodach w ścianie trudno mówić o ładunkach statycznych Gdyby było jak mówisz to dotknięcie zaizolowanego kabla zasilającego np. od pralki groziłoby porażeniem ładunkiem statycznym.
-
[MzAK] - heliokoptery RC - jak zacząć? Długo i wyczerpująco.
> Ja mam cos takiego. Były niedawno w TESCO po 69zł to kupiłem. Lata się bardzwo przyjemnie. Po > mieszkaniu nawt da rade polatac (ale ja mam pokoje po 30-40m2) po hali tez spokojnie. Na > dworze jeszcze nie latalem bo warunki nie pozwalają. Zabawa fajna warto było wydać żeby sie > nauczyc podstaw. Cena bardzo przyjemna, na jakim pakiecie to lata? Ciekawe jak z częściami zamiennymi. Ja też jakiś czas latałem takim dużym chińskim koaksjalem
-
[MzAK] - heliokoptery RC - jak zacząć? Długo i wyczerpująco.
> Latam jakimś helikiem którego syn dostał na urodziny, liczy się? Każdym się liczy
-
[MzAK] - heliokoptery RC - jak zacząć? Długo i wyczerpująco.
Sporo osób pytało swego czasu jak zacząć latanie helikopterami RC - tak żeby nie wydać bez sensu kupę kasy i rozmyślić się po jakimś czasie. Niniejszy post jest wynikiem moich doświadczeń - momentami bolesnych finansowo. Zacznijmy od obalenia kilku mitów: 1. Kupię duży helikopter, bo będzie stabilny Właściwie żaden helikopter nie jest stabilny. A duży helikopter będzie po prostu duży i ciężki, a to oznacza że można nim latać wyłącznie na zewnątrz, i w razie problemów z opanowaniem rozbijemy go dość poważnie. Dodatkowo duży helikopter wymaga dużych pakietów (akumulatorów) które są droższe. 2. Kupię byle jakiego chińczyka, bo jak mi się znudzi to nie szkoda kasy Byle jaki chińczyk może oznaczać problem z zakupem części. A części są potrzebne każdemu początkującemu pilotowi Ponadto "markowy" sprzęt zawsze można odsprzedać z jakąś tam stratą, a chińczyka nikt nie kupi. 3. Na symulatorze nie da się nauczyć latać modelem RC. Błąd: symulator oszczędza kupę kasy i da się na nim nauczyć latać. Latanie na symulatorze to konieczność przed próbą podniesienia w górę większego modelu. 4. Śmigłowiec elektryczny lata krótko na pakiecie. Ja chcę dłużej. To prawda. Dlatego kupując helika należy przewidzieć od razu zakup kilku dodatkowych pakietów i dobrej ładowarki. Wymiana pakietu trwa kilkanaście sekund, i można latać dalej. 5. Na śmigłowcu wielowirnikowym (koaksjalnym) np "Lama" nauczę się pilotażu. I tak, i nie. Można załapać jakieś totalne podstawy (np nauczyć się orientacji gdy śmigłowiec ustawiony jest inaczej niż tyłem do nas) ale po przesiadce na jednowirnikowca trzeba będzie się uczyć latać praktycznie od nowa _______________________________________________________________ No dobra, do konkretów. Od czego zacząć? Są dwie szkoły: Szkoła 1. zaczynamy od koaksjali - śmigłowców z dwoma wirnikami. Typowym przedstawicielem tego gatunku jest Lama od Esky. LAMA Jej zaletą jest bardzo duża dostępność części zamiennych, w tym części tuningowych, kabinek etc. Wady - rozmiar nie bardzo nadający się do latania w mieszkaniu, za to można polatać na dworze - jeśli nie wieje. Lamę łatwo jest odsprzedać. Jest stosunkowo prosta do opanowania i dość powolna. Z racji wagi i wielkości utrata panowania kończy się najczęściej połamanymi łopatami, podwoziem i krzywymi wałami. Szkoła 2. zaczynamy od małego jednowirnikowca. Na przykład: E-Fly EF 190 (msp 190) To tani helikopterek, o małych gabarytach - umożliwiający latanie w domu. Dostępne są do niego części zamienne i dodatkowe akumulatory. Jest dość szybki, i dużo trudniejszy w pilotażu niż Lama. Za to po opanowaniu daje dużo frajdy. Można nim latać na zewnątrz, przy absolutnie bezwietrznej pogodzie. Utrata panowania najczęściej kończy się... wypięciem podwozia. Ten lekki helikopterek wytrzyma bardzo dużo. Bardziej zamożni mogę poszukać czegoś "markowego" - np. msr'a od E-Flite. Ale IMHO ten wydatek nie ma sensu. Ważne - jeśli chce się zacząć "na poważnie" - należy wystartować od maszynki 4-kanałowej (4 osie ruchu - góra-dół, lot w przód-tył, lot w lewo-w prawo oraz obracanie się dookoła osi wirnika). Warto zapamiętać że nie ma czegoś takiego jak "pół kanału" Informację pod tytułem "3,5 kanału" zaokrąglamy zawsze w dół Szkoły te mają wspólny mianownik - zaczynamy od modeli prostych mechanicznie, raczej lekkich i stabilnych. Nie wymagających praktycznie żadnych regulacji przed lotem, i bardzo łatwych w naprawie. ______________________________________________________________ O nauce latania można znaleźć sporo tutoriali, warto zacząć od absolutnych podstaw - kontrola ogona, kontrola cykliki, potem zawisy przodem, bokiem, tyłem. Nie warto latać od razu bardzo wysoko i daleko. Nie warto kupować dużego profesjonalnego modelu do latania akrobacyjnego, jeśli nasze umiejętności są na takim poziomie: ______________________________________________________________ No dobra, coś już polataliśmy, może nawet rozbiliśmy... Czas na symulator. Są bardzo różne - niektóre nawet darmowe. Mi podeszły dwa: - Clearview który ma wersję trial i można go spróbować za darmo, jest też niedrogi. - Phoenix który jest chyba najbardziej rozwiniętym symulatorem RC ale jest też chyba najdroższy. Symulatory pozwalają zaoszczędzić masę pieniędzy (rozbijamy się za darmo) a także zdecydować - czy chcemy latać akrobacyjnie, czy może bawić się w makiety. Do symulatora potrzebny będzie kabel łączący aparaturę z kompem, albo prosta aparatura na USB: Klik Uwaga - symulator FMS dołączony do tej aparatury nie nadaje się do niczego. Symulator daje dostęp do setek modeli, bez płacenia za nie. To najlepsza inwestycja dla osoby, która chce zacząć zabawę w latanie RC. KONIEC
-
Mój nowy nabytek
> Autko już pod domem. > No problem ze spotem. > A co ma się stać za 6 miesięcy? Bedzie chodzila juz z duzym brzuchem Fajne masz autko i sam bym sobie takie sprawil, ale nie mam kasy i jednak wole mojego malego diesla.
-
Przepis na alleluja
> Ten taki adwokat się tworzy ? Bliżej Baileys'a niż advoata.
-
Przepis na alleluja
> Powitać > Macie jakieś swoje sprawdzone przepisy na napoje alkoholowe ? > Szukam czegoś co może stać mniej niż miesiąc i jest niezbyt trudne w przygotowaniu > Czekam na fajne pomysły - Puszka mleka skondensowanego (lub dwie) - Cukier waniliowy - Wódka do smaku Puszki z mlekiem gotujemy w garnku z wodą około godzinę. Skarmelizowane mleko doprawiamy do smaku cukrem waniliowym i wódką bądź spirytusem. Uwaga - im częściej próbujemy tym bardziej nam smakuje mocniejsze i tym więcej wódki dolewamy. Jak coś zostanie po próbowaniu to można postawić żeby się przegryzło.