Zawartość dodana przez Igorek
-
Ku przestrodze - wczorajszy wypad
> A tak, pozostaje nam przełknąć gorzką czarę goryczy.....uderzyć się w pierś, cieszyć się, że nic > więcej się nie stało Spoko, nie udało mu się z Wami to może wyeliminuje kogoś innego. Nie zgłaszając tego przyzwalasz na takie zachowania. Skoro była kolizja, uszkodzenie mienia i zagrożenie życia wynikłe z jego szaleńczej jazdy to dlaczego nie pohamujesz tego? Choćby mieli sprawę umorzyć to może jednak gość się zastanowi czy warto było?
-
Ku przestrodze - wczorajszy wypad
Czekaj, z tego co opisałeś to gość chciał Was zabić a Ty taki spokojny? Nawet jeśli wyprzedzanie miało się zakończyć grubo powyżej limitu prędkości bo tamten przyśpieszał to tak pokornie bijesz się w piersi? Coś mi tu nie pasuje.
-
Ubezpieczenie samochodu na wypadek awarii za granicą
> Nigdy więcej wyjazdu w EU starym samochodem, następny wyjazd będzie autem na gwarancji fabrycznej, > przedłużanej najdłużej jak się da kontraktami serwisowymi ważnymi w EU. Święty spokój i > komfort psychiczny najważniejszy. Miałeś pecha. Sto razy bardziej prawdopodobne są inne rzeczy, np, że będzie się miało drobną kolizję. I wtedy obecność samochodu na rynku od ładnych kilku lat pozwoli szybko znaleźć części i dokonać naprawy.
-
filtr uzdatniający wode w bloku
> Ja mam zwykły dzbanek na twardą wodę wystarczające rozwiązanie choć strasznie upierdliwe jak dla > mnie. Zastanawiam się na takimi filtrami tylko jest ciekawy czy one działają. Jeśli efekt by > był taki sam jak w zwykłym dzbankowym to kupie takie. Sprawdź sobie jak dławiony jest przepływ wody
-
filtr uzdatniający wode w bloku
> Cześć, > W związku źe mam twardą wode, pomyślałem o zamontowaniu jakiegoś filtra przepływowego w kuchni. > Jako że patrząc w googlu ilość filtrów i ich rodzajów jest duża a ja niejestem znawcą tematu, > proszę Was o pomoc. Czym się kierować przy wyborze filtra? Ja myślałem, byłem gotowy wydać kilka tysięcy i ostatecznie mam dzbanek z wymiennym filtrem do zastosowań kuchennych. Wyjdzie taniej niż osmoza, jeśli Twoim problemem jest tylko twardość wody.
-
Pomiar ciśnienia sprężania - co mogę popsuć?
Wystarczy, że masz trochę nagaru w komorze spalania i za chwilę będziesz pytał dlaczego masz dziwne wyniki
-
Ubezpieczenie samochodu na wypadek awarii za granicą
> Do OC posiadam obecnie wykupiony pakiet assistance natomiast obowiązuje on tylko w pl. Orientujecie > się czy na czas wyjazdu jest możliwość wykupenia dodatkowego ubezpieczenia na wypadek awarii w > zewnętrznej firmie? Ubezpieczenia miałoby zawierać możliwość holowania do pl. > Znając moje szczęście to fura padnie jak zwykle na wakacjach... Nie rozumiem potrzeby holowania do PL. Jesteś na wakacjach i co, będziesz z samochodem wracał do kraju, żeby go na wakacjach naprawiać? Ja miałem Startera z wersją holowania do 100km w Europie oraz opcją kilkudniowego zastępczaka. Wystarczy, żeby znaleźć lokalną miejscówkę do naprawy i nie zostać na deszczu bez samochodu. Z holowania korzystałem, mogę polecić ale podobno można mieć lepsze taniej.
-
Nowe Twingo - pan gwóźdź
> nie bierzesz jednego pod uwagę w swoim słowotoku... postęp... > dlaczego porsche tylko w 911 montuje silnik z tyłu? > dlaczego każdy nowy model ma go tam gdzie mieć powinien? obawiam się, że nie uzyskasz odpowiedzi na takie pytanie. Za to pojawią się kolejne teksty o duchu minionych lat, tradycjach i innych bzdetach
-
Nowe Twingo - pan gwóźdź
> Nie jest to żadna nowość ale też nie wszyscy od tego odeszli. Silnik z tyłu i napęd na tył jest > ciągle stosowany w małym aucie miejskim. Nazywa się Smart Ja nie twierdzę, że silnik z tyłu zawsze jest gorszy, bo nie jest. Porażką jest natomiast stosowanie go w samochodzie o typowej konstrukcji 4-5 osobowej plus wymagany bagażnik.
-
Nowe Twingo - pan gwóźdź
> to jest tylko Twoje zdanie a jakie jest Twoje, tak z ciekawości? Przypominam, rozmawiamy o zwykłym miejskim toczydełku.
-
Nowe Twingo - pan gwóźdź
> Nie znam się na tym. Co lepsze? Trol czy dżihadowiec? > Popełniasz dwa błędy. Patrzysz na tą kwestię pragmatycznie i rynkowo. Dlaczego to są błędy? Twingo > i Fiat 500 to nie są najważniejsze "flotówki", które ciągną sprzedaż koncernu. Punto już tak, > Clio już tak, ale te auta mają być (a szczególnie 500-ka) klimatyczne. Mają być pokazem > możliwości producenta i źródłem radości dla klienta. Mają definiować styl życia > ("lajfstajlowe") i potencjał producenta. Bo nie sztuka zrobić super samochód za trylion > dolarów, sztuka zrobić samochód dla każdego w nie każdego stylu. > Piszesz, że silnik z przodu 500-ki to błąd (wg mnie). Nie, to nie błąd. To głupota, lenistwo, brak > szacunku i techniczna impotencja. Mogli wybrać dwie drogi. Pierwsza droga jest łatwa, tania, > prosta, komercyjna. Druga droga jest trudniejsza, droższa, ale podszyta prawdziwą chęcią > przywołania klimatu starej 500-ki dla nowego pokolenia. Ale dlaczego 500-ka FWD nie ma klimatu > skoro taki słodziak psepiękny? Ponieważ - i chcę to podkreślić bo ciągle się tu z tym spotykam > - klimat auta pochodzi od techniki, a nie od wyglądu. Klimat auta musi poczuć nawet ślepiec w > pochmurną noc. A budowanie premium otoczki wokół pudła, które od góry przypomina Fiata 500, a > od dołu Pandę Van z kratką i bałaganem na "pace" to coś jak pytanie dziadka czy jak wybuchło > powstanie to Niemcy odcięli Wi-Fi w centrum... > A dziś Renault pokazuje, że nadal są dwie drogi...i obie przejezdne! > Pozdrawiam! Klimatem dawnej pięćsetki nie był silnik umiejscowiony z tyłu. I proszę, nie przekonuj mnie, że nie mam racji. Jestem pamiętliwy, za jakiś czas przypomnę Ci, jak się myliłeś a póki co zakończmy tę dyskusję o rewolucji i stylu wynikających z Twojego postrzegania świata. Dziękuję.
-
Usunięcie FAP - jakie przeciw
> A wiesz, ze jesli chodzi o zatruwanie srodowiska (glownie powietrza) to samochody osobowe stanowia > z 1 % albo i jakis promil calosci, ktora dostaje sie do atmosfery?? To tylko mydlenie ludziom > oczu, ze to samochody najbardziej sa szkodliwe i kolejny sposob na wyciagniecie kasy. A tak na > prawde nawiekszy syf do atmosfery dostarcza przemysl, w tym tez produkcja akumulatorow do > hybryd ktore niby sa takie super, transport morski, powietrzny itd, samochody osobowe sa nic > nieznaczace w porownaniu z cala reszta. Zeby nie bylo, nie mam fitra i nigdy go nie mialem. Dobrze gadasz Tu się ludzie spinają bo rak płuc ich rzekomo atakuje od wyciętego filtra a bokiem idzie w powietrze tyle sadzy, że się w głowie nie mieści. Wszelkim oburzonym polecam włączenie youtuba i wpisanie np. gagarin + mazut
-
Usunięcie FAP - jakie przeciw
> Skończył się filtr i płyn. Wersja minimalna to 2,2kPLN więc badam inne opcje. Nie wiem jak z przelewaniem płynu między samochodami ale mam dość dużo w tym, co rozbieram oraz filtr luzem, możemy pohandlować
-
Forumowy wypad do Niemiec - Harz ? ? ?
> jestem elastyczny To ja proponuję, żeby to był weekend obejmujący 15-go sierpnia, co daje 3 dni wolnego pod rząd a w razie kiepskiej spodziewanej pogody przełożyć to na następny tydzień.
-
Forumowy wypad do Niemiec - Harz ? ? ?
> w Polsce są setki innych dróg niż rozsławione patelnie, Salmopol czy Kubalonka. Pierwszy przykład z > brzegu droga na Kudowe > Ps. Bron Boże nie chce nikogo zniechęcać. Po prostu jak dla mnie taki wyjazd do DE jest stratą > pieniędzy. 1600km zrobić żeby polatać po winklach która są w zasięgu ręki > Chyba ze chodzi o to wtedy jak z kartą Mastercard. Rzecz bezcenna Ja chciałem zauważyć, że Andy zaproponował miejsce, podał dokładne koszty i chyba pomoże wszystko zorganizować, więc choćby dla mnie jest to wybór pomiędzy tym co mam zaprezentowane a niczym. Niech znajdzie się ktoś inny, kto zaproponuje też coś ciekawego ale bliżej i taniej to wtedy można rozpatrywać co warto wybrać
-
Usunięcie FAP - jakie przeciw
> Będziesz to mówił wszystkim którzy jeżdżą dieslami bez DPF? To chyba jakaś obsesja... To jest obsesja Ja chciałbym przypomnieć to, co nawet tu się działo jakieś kilkanaście lat temu a dotyczyło katalizatorów. Też nie brakowało wybawców, którzy toczyli wojny w celu pozostawienia katalizatora. Użytkownicy, którzy wierzyli w zbawienie płynące od katalizatorów i wyznawali publicznie swą wiarę nagradzani byli zielonym kolorkiem nicka A rynek był taki, że sporo osób miało dylemat czy odżałować dodatkowe kilkaset złotych i wejść na wyższy poziom montując instalację LPG aż drugiej generacji. I Ci wyznawcy jakoś gdzieś się podziali a może teraz wierzą w zbawienie ale od filtrów cząstek i tu prowadzą święte wojny?
-
Forumowy wypad do Niemiec - Harz ? ? ?
> w okolicach weekendu 23-24 sierpnia ja sie pisze jesli tylko dopisze pogoda, dla mnie to moze byc > czwartek-niedziela/poniedzialek No ja już wiem, że akurat ten termin u mnie będzie zajęty bo zmiennik idzie na urlop i będę miał wolny tylko weekend. Tydzień wcześniej jest ustawowo wolny piątek, może wtedy lepiej? Poza tym wydaje mi się, że ciężko będzie konkretnie zaplanować bo jak się trafi deszczowy tydzień to chyba mało kto się zdecyduje na jazdę po kilkaset kilometrów w deszczu w obie strony, więc może lepiej umówić się na dany termin z możliwością przełożenia o tydzień?
-
Usunięcie FAP - jakie przeciw
> Czy są jakieś przeciwskazania dla usunięcia FAP? Można spodziewać się jakichś problemów po takiej > operacji? Ja kupiłem już bez FAPa. Nie mam z tego powodu problemów, zużycie paliwa mojego 2.2 jest akceptowalne (6-11), nie dymi. To nie jest tak, że jak wywalisz filtr to od razu zacznie się ciągnąć za Tobą czarna chmura sadzy i będą Cię na ulicy wytykać. Za dym odpowiadają głównie stare diesle, z usterkami wtrysku. Dla porównania, miałem sąsiada z Sharanem. Rano zimą klekotało tak głośno, że już wiedziałem kiedy i ja mam do pracy wychodzić. I tylko wyszedłem z klatki to waliło sadzą między blokami jak w starej zajezdni autobusowej. A ja u siebie mogę godzinami mieć silnik włączony i nie ma uciążliwości. No ale jakby co to ja jestem nieekologiczny bo nie mam filtra, który powinien być Wytnij, jedź na SKP zbadać spaliny i wyciągnij wnioski
-
moto po "L"-ce bać się czy nie?
> Instruktorzy do tablicy. > Czego się bać po moto po "L"-ce Chyba tylko przebytych wywrotek. Poza tym powinien być w dość dobrym stanie.
-
AkQ chyba do Ciebie-własnośc i VAT MArża
> ZAPIS TEN ZOSTAŁ ZAWARTY ZE WZGLĘDU NA MOŻLIWOŚĆ DROBNYCH, LUDZKICH POMYŁEK. Charakterystyczny zwrot, czy to nie z Rzeszowa firma przypadkiem?
-
Forumowy wypad do Niemiec - Harz ? ? ?
> Widywalem tam rozne sprzety. Tyle, ze w razie czego bedziesz musial sie liczyc z tym, ze bedziesz > musial gonic. Pozatym, to kwestia dogadania. Szczerze mowiac, ja jade tam zawsze w miare z > glowa poswirowac - licznikowe 120 gora 130 kam/h a i to czasami boze byc o gruuuuuuubo za > duzo. No to zakładając, że chciałbym przełamać strach ale nie wyciskać wszystkiego co się da to ja byłbym chętny Tylko niech ktoś termin zaproponuje bo łatwiej się dostosować niż samemu zebrać
-
Forumowy wypad do Niemiec - Harz ? ? ?
> Co rozumiesz poprzez bezpiecznie ? Leżałem w życiu raz. Tylko, że po tym fakcie zmieniło się u mnie wszystko: praca, miejsce zamieszkania, kobieta No i z chęcią pobawił bym się ale mam opory przed powtórką bo oczami wyobraźni znów widzę zmiany Asfalt jest w wiekszosci jezeli nie tafla to dobry, piasku jak > do tej pory nie spotkalem, choc wystepuje ( podobno ) > Posrac mozna sie generalnie w jednym miejscu, gdzie miejscowi przeginaja - 4 km i cos Kolo 43 > zakretow. > Reszta tras spoko. > Przygotowania sprzeta - tlumik o wymaganych standardach glosnosci, bo moze skonczyc sie zakupem > nowego lub powrotu na lavecie. > Obawiac niema sie czego, co najwyzej aby wieczorem za duzo nie wypic. Tak, żeby nie było niedomówień, jest sens Burgmanem jechać?
-
Forumowy wypad do Niemiec - Harz ? ? ?
> Igorek zaproponowal wieksza Gruppe wypadowa. > Ceny sa nastepujace > Hotel 30 Euro w 2 osobowych pokojach za jedynki z tego co pamietam 35 - 37 Euro. Ceny z obfitym > sniadaniem. Namioty z tego co pamietam 20 Euro Lazienki, toalety b. czyste. > Zarcie to 15 Euro na glowe ( na miejscu Chinska restauracja ) Wloska, grecka czy inne w okolicy, > ale zrec tam raczej nie jedziemy. > Zakladam zrobienie 800 km po trasach o roznym stopniu trudnosci, gwarancja, ze kazdy wychasa sie do > woli. Winkle przerozniste o roznej dlugosci i promieniu w galoty tez mozna narobic, Pampersy > do zakupu w kazdym sklepie. > Paliwo to srednio miedzy 1,55 a 1,6 Euro > Jak ktos ma patania to smialo, sprobuje odpowiedziec. Mnie tam wsio ryba, jak nie da się inaczej niż namiot to kupię na tę okazję i też ujdzie No i pytania: czy to jest bezpieczne? Jak przygotować sprzęt i czego się obawiać?
-
Doceranie nowego auta
> Witajcie, > Chciałbym usłyszeć waszą opinię na temat docierania nowego auta. > Otóż mam znajomego który kupił samochód z silnikiem 2.0 tfsi z 2014 jako nówkę. > Podczas rozmowy dowiedziałem się, że przez pierwsze 1000 km jeździ bardzo powoli nie przekraczając > 3 tys obrotów i potem zmiana oleju. Wg. mnie nie ma w tym nic dziwnego. Po przejechaniu 1000 > km przez kolejne 2 tys kilometrów nie przekraczał 3.5-4 tys i jeździł również ostrożnie. Po > moim pytaniu kiedy ma zamiar korzystać z całego zakresu obrotomierza stwierdził, że po > przekroczeniu 5 tys km. Waszym zdaniem takie postępowanie spowoduje lepsze ułożenie silnika > czy raczej mu zaszkodzi? > Pozdrawiam! Większość producentów zaleca delikatnie obchodzenie się z pedałem gazu przez pierwsze 1000-1500km i jest to logiczne. Nie wiem czy rozciąganie tego do 5000km ma sens, no chyba, że właściciel zamierza jeździć tym samochodem aż do jego zupełnego wyeksploatowania.
-
No i problem
> Loszczywiscie > Dograjcie Termin i jadyma ! > Tylko o RSsss'ie i Pfikusnym nie zapomnijta ( ostatniego jakos ostatnio nie widac, mam nadzieje, ze > nic mu sie nie przytrafilo ). To może jakaś mobilizacja i dałoby się zrobić jakiś większy zorganizowany wypad? Ja niby nie mam czasu ale jak trzeba to weekend wolny sobie zorganizuję i bardzo chętnie zrobię sobie taką wycieczkę