Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Igorek

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Igorek

  1. > I tu sie kończy sensowność dalszych rozważań. > Nawet jeśli podejdzie skrzynia, co z łapami. > Jak podejdą łapy, co ze sprzęgłem. > Jak i to wraz ze sterowaniem się ogarnie, co z półosiami. > Sztuka dla sztuki. możliwe, że większość spraw uda się sprytnie załatwić dobrze dobierając zamienniki ale i tak pchanie się w taką przeróbkę jest wg mnie bez sensu. Pozbywanie się wcale nie najgorszej skrzyni na rzecz machania lewarkiem jak kijem w wiadrze jest, tak jak zauważyłeś, sztuką dla sztuki. Samochód będzie stał, żeby pochłonąć sporo pieniędzy i czasu aż dokona się uwstecznienia i zapewni niesprzedawalność.
  2. > To ja wiem że nie istniała. Ale są inne auta z tym samym silnikiem 3.0 V6 i skrzynia manualną i > jeżeli te skrzynie są z tej samej rodziny co manual w 2.0 16V no to mamy 50% tematu za sobą. Ja chciałbym zauważyć dwie rzeczy jakie mi na szybko przychodzą do głowy: - umieszczając silnik 2.2HDI w tak nietypowej komorze silnikowej utracono możliwość dostępu do korka wlewu oleju co pociągnęło konieczność doprojektowania kolejnego wlewu oleju z przodu silnika. - próbując wyjąć skrzynię stwierdziłem, że się nie da, nakład pracy byłby przeogromny i postanowiłem wyjąć razem z silnikiem oraz na przyszłość samemu sobie i innym będę tak zalecał. Nie jest moim zamiarem wątpić w możliwość wsadzenia tam manuala, czego nie przewidziała fabryka. Ciekawi mnie rzeźba, jakiej trzeba będzie dokonać w tym celu. Te samochody i tak mają kiepski dostęp do silnika i skrzyni, byle wymiana napędu rozrządu i trzeba całość opuszczać co nie jest zachęcające. Po takim przeszczepie może być tylko gorzej
  3. > Podstawowe pytanie. Czy istniała taka wersja z manualem. Oczywiście, że...nie
  4. Nie podpowiem bo z 3.0 nie miałem do czynienia. Grzebiąc przy 2.2 HDI można stracić dużo nerwów a tu taki pomysł. Bardzo mnie ciekawi co wyjdzie z takich planów i na ile to ma sens
  5. > Zabierałem się do tego ładnych kilka lat i w końcu wziąłem się i zawziąłem. > Silnik od Malacza oczywiście. > Przez dłuższy czas zbierałem nowe części i wreszcie zacząłem to składać do kupy. > Nowy blok, nowy wał korbowy i panewki, nowy wał rozrządu, nowa pokrywa rozrządu z pompą oleju, nowe > cylindry, nowa głowica z zaworami, nowe tłoki i pierścienie, nowy łańcuch rozrządu z kołami. > Kupiłem też drugi silnik z Eleganta, te silniki są najmniej zużyte. Posłuży on za dawcę pozostałych > części czyli śrubki, nakrętki, szpilki, oblachowanie, gaźnik, pompa paliwa, korbowody, > popychacze, laski popychaczy, oś z dźwigniami zaworów, smok oleju, pokrywa zaworów, misa oleju > itp. > Muszę jeszcze zdobyć aparat zapłonowy, dobrze gdyby był nowy ale chyba raczej trzeba będzie > zadowolić się jakimś używanym. > Silnik będzie zalany syntetycznym olejem Selenia HPX 20W50. > Nie jest to jakieś tam profesjonalne składanie z dbałością o najdrobniejsze szczegóły i ogólny > błysk, bo nie o to chodzi. Silnik i tak ma być przeznaczony do drezyny. Ma być po prostu nowy, > a to, że część używanych elementów nie będzie pomalowana czy wypolerowana to nie ma znaczenia. > Ciekawe czy zapali. Podejrzewam, że będzie podobnie jak z Felicją: najpierw obtrąbienie sukcesu w postaci satysfakcjonującej Cię roboty i spokoju na najbliższe wiele lat a potem koncepcja Ci się zmieni i pójdziesz w inną stronę. A gdzieś tam w oddali pozostaną świadomie pominięte opinie forumowiczów, że nie warto, że można prościej, łatwiej itp. Jednego Ci zazdroszczę, że masz w życiu czas na takie pierdoły
  6. Igorek odpowiedział aniqwerty na temat - Francowate
    > Pieron wie. Mam wrażenie, że przód. Nie polegaj na wrażeniach tylko po krótkiej jeździe przejdź się dookoła samochodu i sprawdź, która tarcza jest cieplejsza w stosunku do drugiej strony.
  7. Igorek odpowiedział kris1983 na temat - Motokącik
    > niestety wymienilem palnik i tez nie swieci... dodam ze tamten przestal swiecic po umyciu > auta.Dzwina sprawa,czyli rozumiec mam ze to przetwornica?mozna tez jakis zamiennik kupic? mogłeś od razu napisać, że miało to związek z umyciem auta Wyjmuj lampę i patrz do przetwornicy
  8. Obstawiam szkodę całkowitą bo koszt naprawy niepołacalny. A pozostałości ubezpieczyciel wyceni na 90% wartości "sprzed", bo sporo udało się uratować
  9. Igorek odpowiedział kris1983 na temat - Motokącik
    > Jakiej firmy ten oryginalny palnik za te 300zł? Prawie 3 lata temu kupiłem za 260, po bardzo dużym rabacie i od sprzedawcy, którego znam od wielu lat. Nie zmuszał mnie, nie przekonywał tylko stwierdził, że jak chcę pewniaka to wypadałoby to kupić. Był to Osram. Obecnie muszę kupić do służbowego, znajomy sklepik motoryzacyjny życzy sobie około 250, też za coś co daje jakąś pewność pochodzenia. Nie twierdzę, że nie da się taniej, bo pewnie się da ale jak się szuka czegoś pewnego to nie warto schodzić poniżej pewnej granicy.
  10. Igorek odpowiedział kris1983 na temat - Motokącik
    > witam > mam maly problem gdyz spalila mi sie (prawdopodobnie) zarowka ksenonowa w Oplu Zafirze B. Auto z > 2012r. ale akurat ta lampa byla wymieniana na uzywke i pewnie palnik byl starszy. > Wyciagnelem wczoraj to dziadostwo i widze ze jest to Philips D1S. Cena mnie troche przerazila. > Poszukalem na allegro i widze ze sa jakies zamiennki > http://allegro.pl/zarowka-xenon-ksenon-hid-d1s-4300k-i-6000k-i4234230428.html > Bedzie to swiecic?nie zalezy mi jakos na suoper swietle bo nie jezdze w nocy.A teraz mam auto > uziemione,dzieki za pomoc Sprzedaj samochód i kup taki, na jaki Cię stać. D1S kosztuje blisko 300zł jeśli chcesz mieć jakąś tam pewność, że nie podróbka.
  11. > usunalem, bo przypomniałem sobie ze już dostałem bana na MK za "łamanie prawa" > wiec przemilcze ten temat, ale moje zdanie znacie Nieźle usuwasz, skoro ja przeczytałem a znikł zupełnie Łamanie prawa to również nieprzerejestrowywanie pojazdu w ciągu 30 dni od zakupu ale brak jest konsekwencji i ludzie mało sobie z tego robią. Czy przypadkiem w opisanym przeze mnie przypadku nie jest podobnie? Bo wszyscy straszą ale póki co nikt nie podał konkretnych możliwych konsekwencji za ten czyn. Póki co najgroźniejsze co grozi to, że może być niemiło.
  12. > Potencjalnie spore problemy z wyegzekwowaniem pełnego odszkodowania z AC w przypadku szkody > całkowitej. O widzisz, teraz mi przypomniałeś to też może być problem Gdzie się podział post Dżeja, w którym chwalił się, że 100% jego klientów otrzymuje zaniżoną fakturę? Dopiero go widziałem a już go nie ma
  13. > 23% watu i z tego co zostanie jeszcze co najmniej 18% dochodowego. > 10k po odliczeniu VATu to 8 130, po odliczeniu dochodowego to 6 666. Jak widać podatki to wynalazek > szatana. czyli 1/3 musi oddać? Ładnie
  14. > A jak wyjdzie jakiś zonk to będzie można dochodzić kwoty z faktury. Bardzo wygodne dla > sprzedającego, nie? > O takim drobiazgu jak to, że taki proceder jest oszustwem oraz przestępstwem skarbowym to chyba nie > wypada nawet wspomnieć, bo pewnie zostanę zabity śmiechem. To tylko z obowiązku nadmienię, że > przestępcami są w takiej sytuacji zarówno sprzedający jak i kupujący. Ja gdy idę coś kupić to > zwykle nie zamierzam przy okazji bez żadnego powodu ot tak sobie przestępstwa popełniać. A jak to jest z konsekwencjami tego przestępstwa? Bo wiadomo, tak nie można ale takie sytuacje są jednak bardzo częste. Ludzie kupują zadowoleni bo mają (albo i nie) coś z tego powodu korzyści a ja poza związaniem rąk w przypadku konieczności zwrotu to nie znam kogoś, kto ucierpiał ze strony US na okoliczność zaniżania faktur. Sam kiedyś kupiłem nówkę ale od pośrednika, który miał przez pół roku, nie jeździł i nie rejestrował. Sprzedawca wspominał, że zaniży kwotę a ja zadowolony kupiłem 10% taniej niż w salonie. Na fakturze wyszło, że sprzęt w ciągu 6 miesięcy stracił 75% wartości z tytułu kradzieży podzespołów. Po tym fakcie oduczyłem się kombinować dla czyjegoś zysku bo niemiło lata płyną gdy ma się świadomość, że skarbówka może chcieć wyjaśnień. Tyle, że to był motorower i kwoty nie były takie duże. A teraz pojawił się taki temat a ja poza utrudnioną procedurą zwrotu nie znam odpowiedzi na pytanie, co tak naprawdę za to grozi?
  15. > Zapewne boi się dużego VATu do naliczenia w danym miesiącu, jednak w razie jakichkolwiek problemów > z samochodem-prawnych, mechanicznych itd, które by wyszły zaraz po zakupie masz związane ręce > bo sprzedawca Ci odda tyle co na fakturze. Jednym słowem jest to oszukiwanie US, przystając > świadomie na taką akcje również nie jesteś bez winy. Sprawa o tyle ciekawa, że jak sprzedawca > będzie miał kontrolę skarbową to są w stanie podważyć taką fakturę a Ty będziesz ciągany po US > na przesłuchania skarbowe, które niekoniecznie są przyjemne. A z ciekawości, jakie to są kwoty podatków, dla których ludzie tak kombinują? Załóżmy, że na fakturze pojawia się 10.000zł mniej, ile z tego musiałby oddać przedsiębiorca, gdyby jednak musiał wystawić fakturę powiększoną o tę kwotę?
  16. > Znalezc uczciwego sprzedawce. Skoro kombinuje z faktura to kto wie z czym jeszcze. Oprocz tego zeby > ni ebylo jak wyzej napisali. Gdyby nie ta propozycja to nie ma się do czego przyczepić- stan idealny, od pierwszego właściciela, bezwypadkowy, serwisowany itp. Tylko, że skoro był brany na firmę to padła ta propozycja a kupujący zastanawia się, co tak naprawdę to dla niego zmienia. Oczywiście cały czas istnieje opcja zakupu z realną fakturą, to nie tak, że sprzedający upiera się na przekręt.
  17. Chciałem zapytać co tak naprawdę grozi za zaniżanie wartości na fakturze. Konkretny przypadek: sprzedawca chce sprzedać dwulatka kupionego jako nowego za 30tys i życzy sobie obecnie 20. Ale proponuje kupującemu obniżenie ceny w zamian za wystawienie faktury na tylko kilka tysięcy. Czego tak naprawdę ma się bać kupujący i dlaczego tak nie robić?
  18. Igorek odpowiedział 4thelement na temat - Kącik Motocyklowy
    > no ale żeby tak samo od siebie jakieś połączenie się zepsuło? Tak. Potrafiła mi popękać izolacja na przewodzie prowadzącym do modułu, wyginało się na ciepło i zwierało do masy
  19. > Bierz dużego. Mocy nigdy za wiele. Będę jeździł głównie w mieście, 60kg więcej w stosunku do AN400 musi robić różnicę na niekorzyść. Poza tym patrzę na ekonomię, czterysetka pali w oolicach 4/100 i jest mniej awaryjna.
  20. > No powiem Ci, że ciężko mi w to uwierzyć. Nie możesz przecież podwójnie mieć zarejestroiwanego > pojazdu. Dowód powinien być skreślony np. z ręczną adnotacją "vendu le.." (sprzedany dnia) lub > mieć adnotację, że pojazd wyrejestrowany w celu exportu. Tak przynajmniej jest w przypadku > samochodów. Zadzwoń sobie na wszelki wypadek do Wydziału Komunikacji u nas i jeszcze dopytaj > na wszelki wypadek. Sprzedający twierdzi, że pojazd jest tam wciąż zarejestrowany. A że u nas nie ma rejestracji to nie ma podwójnego zarejestrowania > To jest stara ściema w przypadku gdy samochód jest wyrejestrowany w kraju z którego został > sprowadzony. Wykupuje się u nas OC np. na miesiąc, ale co z tego...i tak nie wolno Ci jechać > niezarejestrowanym autem. > Mnie też coś tutaj się baardzo nie podoba. Właśnie o to mi chodzi. Chociaż np w przypadku Włoch nie ma obowiązku wyrejestrowania, bo parę miesięcy temu moja mama sprowadzała samochód, wyrejestrowała go we Włoszech a przy rejestracji w Polsce okazało się że wcale nie musiała. No ale czy można nim się poruszać po drogach to nie wiem i nie chcę polegac na zapewnieniach handlarza
  21. > To ja byłem lepszy... po całym pierwszym dniu jazdy ciężarówką. Cały czas włączałem retarder - w > Twingo Początki zawsze są najlepsze. Dostałem kiedyś Sprintera ze SprintShift- zautomatyzowanym manualem. Po końcu pracy wdsiadłem w moje Uno, jedyneczka i piłuję ile wlezie a tu bieg się nie zmienia na wyższy
  22. Igorek odpowiedział 4thelement na temat - Kącik Motocyklowy
    > Dziś się okazało że iskra jest:) cuda Panie i Panowie....tak bez niczego się pojawiła > zmontowałem prowizoryczny zbiornik paliwa ze strzykawki i Simson odpalił od pierwszego strzała > Został wyregulowany gaźnik ale jeszcze muszę mu wyregulować poziom pływaka bo go przelewa > za to po zgaszeniu zapłonu, kiedy chwilę postał aby ostygnąć to już nie odpalił, sprawdzałem - > iskry znów brak- co jest do cholery? > Przemierzyłem cewkę - opór książkowy - pozostaje raczej moduł - widocznie robi sobie ze mnie > wała.... > jutro z rana jadę po nowy moduł i sprawdzimy czy będzie poprawa Nie kupuj modułu! Tam się rzadko kiedy co psuje, najczęściej zawodzi pewność połączeń.
  23. > Dokładnie. > Dziś się pochwalę, że powoziłem MAN'em z przyczepą - solówka bez skrętnej osi i nawet część > starszyzny była zdumiona, że w miarę łatwo ogarnąłem ustawienie zestawu na placu (trzeba > cofnąć po lekkim łuku). Jednak jest to 10 razy łatwiejsze niż cofnięcie traktorem i przyczepą > (co mi średnio wychodzi). > Ja co prawda jechałem zestawem na pusto, ale muszę przyznać, że sama jazda jest wygodniejsza, niż > jazda ciągnikiem siodłowym z naczepą. Ja po roku jeżdżenia z naczepą wsiadłem do jakiegoś małego iveco. Przy cofaniu zacząłem łamać zestaw po czym zauważyłem, że siedzę w solówce bez czegokolwiek na haku
  24. > Jeśli nie jest wyrejestrowany we Francji to jak go chcesz kupić i zarejestrować tutaj? > Dowód rejestracyjny ma cały czy przekreślony z uciętym rogiem? Nie wiem, sprzedawca twierdzi, że pojazd jest wciąż zarejestrowany. Nie został wyrejestrowany bo nie ma takiego obowiązku, posiada dowód rejestracyjny a ja mogę na tym wracać po wykupieniu ubezpieczenia. Śmierdzi mi to i wolę dopytać.
  25. Mam motocykl do oglądnięcia, handlarz sprzedaje, sprowadzony z Francji. Tam również został zakupiony od handlarza i ten handlarz tu, na miejscu twierdzi, że jeśli zdecyduję się na zakup to wystarczy mi go ubezpieczyć i mogę nim wracać do domu bo we Francji nie został wyrejestrowany, jest dowód i są tablice. Można tak, czy pakuje mnie na minę?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.