Zawartość dodana przez Igorek
-
Ciągnik siodłowy pytanie
> co to jest retarder ? to taki alternatywny sposób na hamowanie ciężkiego pojazdu, żeby ulżyć hamulcom, które w pewnych warunkach mogę szybciutko się przegrzać. Jeśli słyszałeś (a zapewne tak) o wypadku autokaru z pielgrzymami pod Grenoble kilka lat temu, to właśnie tam zabrakło tego czegoś.
-
Malowanie błotnika - zrób to zam
> nie jestem ani lakiernikiem, ani masochistą aby wystawiać ten wątek na Moto > w sobotę została podjęta decyzja o powtórnym malowaniu, to co jest zostanie zeszlifowane do > podkładu i będzie malowane jeszcze raz. > ale zanim to nastąpi zrobię próbne natryski z różną ilością bazy oraz jej grubością aby jak > najbliżej odwzorować oryginał. > pytanie do znawców: czy ilość bezbarwnego ma wpływ na odcień tego cholernego srebnego koloru? > oczywiście będzie również dokumentacja zdjęciowa nie malowałem metalikami bo po przeanalizowaniu wymagań i posiadanego sprzętu wymiękłem. Podobno różnica jest nawet w zależności od ustawionego ciśnienia
-
Ciągnik siodłowy pytanie
> W jakim celu niektóre ciągniki mają dodatkową oś ? > Dzięki temu może brać cięższy ładunek czy jak ? > są też takie które mają tą dodatkową oś z 4erema kołami jak i z dwoma
-
Malowanie błotnika - zrób to zam
> uwierz że poświęciłem cały dzień urlopu na szukanie po szrotach błotnika do tej octavi, znalazłem > dwa, oba do lakierowania, jeden zielony, jeden w moim kolorze - ale lakierować trzeba było > tak więc nie każdy jeździ samochodem do którego w częściach na szrotach można przebierać Wierzę. Też poszukiwałem paru elementów do mojego ale odrzuciłem malowanie i skończyło się zakupem po ponad dwóch latach i całego samochodu na części Rozumiem, że to Ci przeszkadzało i chciałeś coś z tym zrobić. Wyszło nieźle i oby okazało się trwałe
-
Malowanie błotnika - zrób to zam
> Jako że ruda zabrała się za błotnik w mojej skodzinie postanowiłem zabrać się za nią > przed naprawą wyglądało to tak > ruda przeżarła błotnik na wylot, zatem nastąpiła decyzja o zakupieniu innego błotnika i > przemalowaniu go w kolor nadwozia. > Po zeszlifowaniu błotnika zdobytego na szrocie położono podkład > podkład położono w 3 warstwach, ostatnia warstwa zmatowana papierem 800 na mokro, odtłuszczona i > przetarta ściereczką antystatyczną. > po tych zabiegach położono bazę w 2 warstwach > baza po przeschnięciu przetarta znów ściereczką antystatyczną po czym położono lakier bezbarwny w > ilości warstw 3 > po przeschnięciu, zamontowano na samochodzie i przepolerowano G3 > na zakończenie efekt końcowy, dodam że na żywo nie rzuca się to aż tak bardzo w oczy, ale różnica > jest widoczna, pewnie za sprawą zbyt małej ilości bazy - lakier namieszany prawidłowo- odcień > w natrysku próbnym pokrywał się z odcieniem oryginalnym. > jak na pierwszy raz jestem zadowolony z wykonanej pracy - bez "skórki pomarańczy", bez zlewów - z > czasem odcień się wyrówna. Zresztą srebny metalic jest trudnym w kładzeniu więc uznaję że jest > dobrze Wyszło całkiem nieźle. Jednak biorąc pod uwagę, że masz najgorszy możliwy do lakierowania kolor, osobiście wybrałbym zakup używanego błotnika w tym kolorze. No i mam wątpliwości co do kładzenia bezbarwnego na suchą już bazę
-
Youtube ... poradniki ITP
> przestrogi nie są mile widziane... to już wiem.. > A co powiecie na tego typu produkcje? może macie jakieś swoje typy? nie zaszkodzi a może pomoże
-
klimatyzacja XP nie działa sprężarka
> Co ja gadam!! Załącza mi się tylko wentylator na chłodnicy! W momencie załączenia wentylatora > słychać jak silnik sobie najpierw delikatnie obroty podniesie..czyli tak jakby wszystko > chciało działać. > Poprawiam: załącza sie tylko wentylator na chłodnicy a sprzęgło sprężarki nie załączone. Dziś > próbowałem wyczaić skąd dokąd ten przewód do sprężarki idzie, chciałem zobaczyć czy jest na > nim napięcie ale zaczęło się ściemniać, a że dostęp w xp jest tam ...ujowy to odpuściłem > sobie na dziś. > Odnośnie wycieków- w drugim aucie jak miałem wyciek czynnika to chyba z częścią oleju poleciał a > poza tym był zabarwiony na jaskrawo zielono..nie wiem czy wszędzie tak jest. Sprawdź czy załącza się sprzęgło elektromagnetyczne i rusza tłoczenie. Potem czy po załączeniu działa to jakiś czas czy co chwilę się wyłącza. Generalnie zdecydowana większość przypadków to ubytek czynnika i od tego bym zaczął poszukiwania, rzadko kiedy warto zaczynać od szukania usterek elektryki.
-
klimatyzacja XP nie działa sprężarka
> Witam, problem tak jak w temacie.. Lato 2013 wszystko działało, w zimę do niedawna też.. teraz jak > załączę AC to uruchamia się tylko sprężarka. Pytanie- czy przez brak- niskie ciśnienie > czynnika mogą być takie objawy? Czy szukać dalej gdzieś w elektryce.. Nikt nic nie grzebał > przy aucie, na elementach klimatyzacji brak jakichkolwiek śladów nieszczelności. Bezpieczniki > sprawdzone. Ktoś ma pomysł zanim podjadę do klimiarza? A jeszcze jedno- czujnik ciśnienia > klimatyzacji ma 4 piny- ktoś zna logikę działania- co ma być zwarte a co rozwarte przy > prawidłowych parametrach? Primo: jak się uruchamia sprężarka to klima rusza i raczej nie ma wtedy na co narzekać. Może chodziło Ci, że włącza się tylko lampka? Secundo: nawet jakby była nieszczelność to nie ma po tym śladów. To nie jak przy oleju wyciekającym z silnika, gdzie od razu widać skąd i ile.
-
Co lepsze? Ciężarówka z nosem czy bez?
> Wiem, że są ogólnie mało praktyczne i ograniczają wykorzystanie przestrzeni ale są bezpieczniejsze > i nie siedzi się na osi co ma wpływ na wygodę. Więcej widać, jest troszkę niżej, ciszej. a jak z manewrowaniem? w lusterku przednim widziałem cały przód i podjeżdżałem na centymetry, narożniki też pięknie się wyczuwało. A taki z "ryjkiem" to jak?
-
C3 opinie
> Witajcie, > Szukam C3 dla żony, do jazd dookoła komina. Jakie są opinie na temat tego auta? Budżet mały 10-12 > tyś, czyli roczniki raczej 2002-2004. Czy 1.4HDI w tej cenie to będzie padło? Jaka jestdobra > benzyna? Pozdr Ogólnie fajny, mały samochodzik ale kiepsko się nim parkuje. Jeżdżę C8 i parkowanie to bajka, w C3 jest naprawdę trudno. Z resztą co będę opowiadał, masz film na potwierdzenie
-
Pilarka - dylemat
> Stiga snow electric z nieoficjalnych zrodel wiem ze castorama w tym roku mocno wtopila z iloscia > sztuk i duzo zostalo. Ale w tej chwili to towar raczej z pod lady bo sezon sie skonczyl. To > ostatni rok gdy stiga jest sprzedawana w markecie. Wiec mozna kupic dosc tanio a sprzet > calkiem przyzwoity jak na swoja cene Dzięki wielkie, przekażę
-
607 v6 z ASB, z czym to sie je??
> auto bedzie pokonywalo dziennie 2x25km, dystans mocno mieszany, ale z duza iloscia swiatel :/ > Wlasnie sam nie wiem, jutro musze chyba poruszyc temat z moim mechanikiem, ciekawe co on mi powie Eee, ja mam 7 km do pracy dwupasmówką i to jest spoko jak na mojego diesla. Najgorsze to korki bo krótka jedynka i ciągłe wciskanie sprzęgła strasznie męczy. Samo ruszanie ze świateł to akurat przyjemność No i cena części też wcale nie jest taka straszna- sam wiesz
-
Pilarka - dylemat
A poleciłbyś mi jakąś tanią odśnieżarkę? Teść po ostatniej zimie chce mieć i nawet ostatnio się napalił na coś za 599 w markecie. Odradzić dałem radę ale teraz warto byłoby podsunąć mu coś w zamian. Ma być tanio, takie pokolenie.
-
607 v6 z ASB, z czym to sie je??
> ale co mam zliczyc ?? > Rozrzad trzeba zrobic, a reszta, hmm. nie przypominam sobie by zawieszeniowo 607 wypadal jakos > drogo Nie wiem czy wszystkie cechy się pokryją ale chciałbym zaznaczyć, że kupując swój samochód rozpatrywałem 3.0 V6 lub 2.2HDI. Może konkretnie w punktach: BENZYNA: + właściwe brzmienie + wygodny i brakujący teraz automat + większa łatwość napraw i niezawodność, np zimą - za duża masa całego samochodu - montowane z tym silnikiem obniżone zawieszenie i większe felgi fatalnie wpływały na komfort jazdy - bardzo wysoki koszt instalacji gazowej. Chodzi mi o instalację godnie zastępującą benzynową a nie taką co działa poprawnie bo samochód jeździ i nie gaśnie. Miała mnie ona kosztować 5500zł - wyższy koszt napraw- skomplikowany układ wydechowy, rozrządu, droższe hamulce, opony DIESEL: + podatność na modyfikacje + rewelacyjne zachowanie pod dużym obciążeniem + fabryczny dogrzewacz silnika, który dość łatwo można przerobić na ogrzewanie postojowe + możliwość tankowania tańszego paliwa + zasięg na zbiorniku - wymagana większa wiedza w diagnostyce i kultura techniczna przy naprawach osprzętu silnika - możliwość słynnego niespodziewanego dupnięcia czegoś drogiego jak turbinka czy wtryski - słabiutko w mieście, jeśli pracuje z manualną skrzynią. świece żarowe wyciągałem już z trzech różnych 2.2 HDI i pomimo wielkich obaw i uzbrojenia we właściwe narzędzia nie stwierdziłem zapiekania się. Co masz na myśli pisząc o proszenie się o problemy przy motorze z początku produkcji? Ja mając ponownie taki dylemat zastanowiłbym się czy samochód nie będzie użytkowany głównie w mieście (konkretnie korki) Ogólnie jestem zadowolony z mojego klekota i mimo jego wad nie widzę lepszej alternatywy
-
a może by ruska kupić......
> ....tylko którego > koniecznie z koszem > jakoś mnie tak wzięło na rozmyślania i wspomnienia > czymś bym się przejechał raz w miesiącu - koniecznie sprawne w 200% i koniecznie wygląd jakiś > zmęczony > co polecicie i gdzie kupować jakieś 20 lat temu interesowałem się, bardziej z ciekawości niż z chęci posiadania. Podobno sprzęty dla tych co mogą mieć tylko to albo nic i trzeba się głęboko zastanowić czy ma się aż tyle wolnego czasu i nerwów. Jeździłem wtedy regularnie na Ukrainę w celach handlowych i już wtedy bezpośrednio u Ukraińców był potężny problem z częściami- dostępność i ich fatalna jakość. Utkwił mi też w głowie jakiś artykuł na temat zakupu nawet nowego Urala czy Dniepra- na dzień dobry wszystko do rozbiórki w celu sprawdzenia kompletności montażu, spawy godne ucznia i wiązki elektryczne z powtarzającymi się kolorami przewodów Ostatecznie, dla zaznajomionego sklepiku, sprowadziłem parę tarcz sprzęgłowych, bo z nimi nie było problemu i chyba tyle. Cała reszta to były używane najczęściej graty a jak mieli coś nowego to w takich cenach, że nikt po naszej stronie nie decydował się na zakup. Mam wrażenie, że te sprzęty istniały tylko dzięki panującej biedzie.
-
masa wlasna autobusu i ladownosc
> no slucham jakie to sa, bo AFAIR to wg przepisow jest min 72kg/os w autokrze..... o bagazu nie ma > tam ani slowa.... Słuchaj, nie pamiętam i nie bardzo mam teraz czas by Cię wyręczać w poszukiwaniach. Miałem kiedyś styczność z przeróbkami sprinterów na autobusy i wg przepisów było coś właśnie około 75kg na pasażera i parę kilogramów bagażu, jeśli zabudowa była inna niż komunikacja miejska. Na pewno jest to gdzieś opisane.
-
masa wlasna autobusu i ladownosc
> z zycia, ja waze 70kg+buty narciarskie+narty+ kurtka zimowa+ walizka z reszta rzeczy to ile jest?. Super. Jednak takie kwestie jak przelicznik ładowności na ilość osób regulują przepisy, do których jeszcze raz polecam zajrzeć.
-
Klucz dynamometryczny
> No długość ramienia na którym działa siła, czyli od osi obrotu klucza, do punktu zawieszenia > ciężaru. Jak potrzebujesz skalibrować klucz na np. 70Nm, to mierzysz, że długość ramienia to > np. 40cm i potrzebny ciężar łatwo sobie policzysz A jak uwzględniasz ciężar klucza?
-
masa wlasna autobusu i ladownosc
> wlasnie probuje zanalizowac ladownosc autobusu > DMC dla 2 osi to 18000kg > jezeli autobus zabiera 59 osob to powinien miec ladownosc 5800-5900kg > jednak autobusy w tym rozmiarze waza papierowo min12930kg... ale czesciej po 13400-13500kg co > daje 4500kg czyli po 80kg/os... ludzie sie smieszcza, ale gdzie bagaz? Skąd w ogóle wziąłeś zależność, że 59 osób=5800-5900? Zerknij jak to jest opisane w przepisach. Kiedyś średnia masa pasażera to było zdaje się 75kg.
-
czarna dziura w wannie
> Co to za wanna? Mam na myśli producenta i ew. model. Nie mam pojęcia, nie znalazłem tego. Była razem z mieszkaniem wybudowanym kilka lat temu, zapewne jakaś taniocha.
-
czarna dziura w wannie
Jakby to kogoś interesowało to wannę naprawiłem. Kupiłem żywicę z włóknem szklanym, dociąłem kawałek, przyłożyłem, nasączyłem i pięknie się zespoliło. Tak reagowało, że wanna aż się zrobiła wyraźnie ciepła . Od strony wewnętrznej zalepiłem szpachlówką do plastiku i na to akryl w spreju, który miał niestety dużo bielszy odcień i został zastąpiony lakierem samochodowym o bardzo zbliżonym kolorze. Kilka osób, które prosiłem o ocenę pracy a znały temat nie było w stanie zlokalizować uszkodzonego miejsca, dopiero po wskazaniu i dłuższym przyjrzeniu się widać było nieco inną plamę
-
Jaki skuter
> Wiesz swoim cpi zrobiłem ponad 20000 km głównie po mieście i polnych drogach i wymieniłem > prewencyjnie pasek napędowy!!!!!! Burgman zawsze mi się podobał tylko to trochę za drogo. To w końcu dogorywa czy był bardzo udany? Ja miałem Burgmana i wiem, że za 10 można znaleźć naprawdę świetny sprzęt. Inwestowanie takich pieniędzy w chińczyki to nieporozumienie.
-
płaski telewizor nad łóżkiem
> Ja mam u siebie 45* pod sufitem - po prostu mam na przeciwnej scianie okna i zostalo tylko > nadproze. Dol TV wisi na 2,70. Oglada sie REWELACYJNIE, bo mozna lezec praktycznie plasko, z > glowa na poduszcze i wzrok trafia idealnie w ekran Nie trzeba podkladac dodatkowych poduszek > pod glowe Pierwszy pomysł był taki, że powiesi się nad głową na suficie ale odpadł ze względu na brak możliwości skorzystania po wyjściu z łózka oraz obawy co do pewności mocowania. Teraz kombinuję pod sufitem nad nogami, żeby te prawie 45' pochylenia było co da wygodne oglądanie z łóżka oraz możliwość odchylenia i obejrzenia z kanapy, która pojawi się obok. Swoją drogą dół TV na 2,70... Jaką masz wysokość sufitu?
-
płaski telewizor nad łóżkiem
> I cóż, że 2m odległości? Trzymasz się starych "norm" (przekątna do odległości) oglądania na TV > kineskopowych. > Spokojnie możesz dać większy, a jeśli chcesz oglądać materiały FullHD to wręcz musisz - z większej > odległości po prostu nie widać szczegółów. Jest mnóstwo osób, które oglądają np. 50'' z 2m i > na pewno nie narzekają... Znalazłem w sieci jakie są wytyczne i tym się kierowałem a osobiście nie mam doświadczenia. W takim razie będę raczej nastawiał się na coś w okolice 40" ale najpierw spróbuję w jakimś sklepie popatrzeć na duży ekran z bliska A wieszak z biedrony sobie odpuszczę, będzie konkretny pomysł to się kupi najbardziej odpowiadający wymaganiom.
-
płaski telewizor nad łóżkiem
> 45' nachylenia? To chyba pod samym sufitem chcesz wieszać? > Skoro jest ściana - zawiesiłbym niżej, np. 1.5m aby tylko nogami i kołdrą nie zasłaniać. Wtedy kąt > będzie mniejszy i głowę mniej trzeba zadzierać, co na pewno nie byłoby wygodne. Jeśli powieszę pod sufitem to realnie wyjdzie trochę poniżej 45'. Im niżej tym mniej wygodnie będzie się oglądać na leżąco. > I skąd te 30'' max? Ja mam starą plazmę zawieszoną, rozmiar 37'' + bardzo szerokie ramki i jest Będą jakieś 2 metry odległości wzroku od ekranu, stąd właśnie ograniczenie w wielkości. > Co do uchwytu. Może te 30-32'' utrzyma ale do cięższego sprzętu wybrałbym coś z szerszym kawałkiem > blachy, który jest montowany do ściany, np. przykładowa aukcja Wychodzi na to, że nie warto kupować teraz w Biedronce na zapas bo za niewiele więcej można mieć coś jednak lepszego. Cenna rada, dzięki