Zawartość dodana przez KJO
-
(Nie) kupujemy samochód w stylu polskim
niektóre firmy tak mają… Chciałem kupić nową astrę 3 1.4t-lpg, pojechałem z do salonu, pan nam wszystko pokazał, wycenił (w jakiś radosny sposób zamiast wziąć wersję cosmo usilnie dorzucał dodatki do enjoy co spowodowało cenę wyższą od tej z konfiguratora o 5kzł ) wszystko pięknie. Pytamy się o jazdę próbną, nie da się bo są 3 i w szystkie na serwisie stoją, czyli chyba nie za dobra machina, sam obiecał że na kolejny weekend dostaniemy nią, fajnie będzie można w trasie potestować, wersja wybrana, itp zostało tylko się przejechać. oczywiście za tydzień samochodu nie było bo coś, potem znowu a potem pojechałem do VW gdzie jakoś potrafili poświęcić tyle czasu ile potrzeba (jazdy próbne wszystkim co można skonfigurować na 90kzł, w końcu przesiadka na używane) itp.
-
Spalanie - Ameryki nie odkryłem
> A ja akurat dzisiaj po trasie, to podam obok 1.4 TSI 140 KM w Octavii. > Ogólnie jest bardzo przyzwoicie. > Jazda typu tempomat i 140 km/h to ok. 7l/100km. > Po wjeździe na autostradę udało się jechać bez zwalniania przez 27 km, średnia 140 km/h, spalanie > 6,9 l. > Potem 2 zjazdy na parkingi i jakieś roboty 3x i po 189 km, średnia 125 km/h, spalanie 6,8 l. > Ogólnie przez 98% czasu tempomat 140 km/h. > Ogólnie po całym dniu; 742 km, 85 km/h średnia, 6,6 l. jechałem teraz poznań-warszawa i od stacji benzynowej w poznaniu 6 km od autostrady do stacji benzynowej w warszawie też jakieś 5-6km od zjazdy wyszło mi spralanie równe 7 litrów przy średniej prędkości 128km/h przez więkoszość czasu jechałem z ustawionym tempomatem na 150km/h, 2os na pokładzie + bagażnik zawalony. passek b6 2.0 CR-tdi czyli bardzo podobnie
-
do 7 tyś -> MEGANE II 1.6 pb czy 307 1.6 PB
> Ale uważasz, że taka awaria nie może spotkać właścicieli samochodów spod znaku wideł? może, w pewnym momencie po prostu miarka się przelewa. I ja nie miałem w planach go sprzedwać, w tym samochodzie wiecznie coś się sypało, ja to robiłem na bierząco i tak w kółko dochodząc do tego że tylko w tym roku wsadziłem w niego prawie tyle co był wart. I ja też znam ludzi co mają 307 i twierdzą że im się nie sypią tylko jak wsiadali do mojego to się dziwili, że np u mnie cicho jest i nic nie stuka. Po prostu kwestia przyzwyczajenia.
-
do 7 tyś -> MEGANE II 1.6 pb czy 307 1.6 PB
> Od nowości go miałeś że tak piszesz?Czy może kupiłeś wcześniej "w dobrej cenie", pojeździłeś, > sprzedałeś "w dobrej cenie" bo miał "felery" i teraz narzekasz? Bo jakoś mi to zalatuje takim > kupieniem od typowego "Jaya" co to pogasił lampki, tu trytyta, tu na gumkę do włosów od > dziewczyny i "jeździ" > Pytam bo znam parę pugów po 1, 2 właścicielach, gdzie krążą po rodzinie i tak jak ktoś się nie > napalił na panoramę i full opcję, to nie miewa jakichś spektakularnych awarii elektryki. > Klamki itp to każde auto kilkuletnie ma z tym problemy, w golfach IV np ułamują się klamki > bagażnika notorycznie, w fiatach obłazi guma z klamek itd. od pierwszego właściciela jako 3 latka z przelotem 45kkm kupowałem w normalnej cenie z pełna historią. W każdym samochodzie się coś może popsuć ale są wybitne jednostki Nie wiem czym dla ciebie są spektakularne awarie elektroniki ? Np unieruchomienie samochodu 100km od granicy w deszczu bo immo zgłupiało i stwierdziło że dalej nie jedziemy ? choć wracając do tematu to i tak nie ma znaczenia czy to megi czy 307 podobnie będą się sypać
-
do 7 tyś -> MEGANE II 1.6 pb czy 307 1.6 PB
> no to jakoś szybko potaniały te auta ogólnie to co są za wyższe kwoty to wiszą i nikt tego nie chce kupować co mnie nie dziwi szczerze elektronika sypie się mocno, to co leci najczęściej nie ma sensu kupować w używce bo i tak znowu poleci (np zamki) to i ceny takie.
-
do 7 tyś -> MEGANE II 1.6 pb czy 307 1.6 PB
> jakoś mało za oba ja za 6300 puściłem swojego 307 160kkm przebiegu, 2.0 gaz. Oczywiście miał kilka felerów do zrobienia za ok 1000zł, mi się nie chciało i wolałem sprzedać taniej
-
307 poszukiwana do kupna
> 11 to ładnie, ja swojego 2.0 z lpg i przelotem 170kkm z 2004 puściłem za 6kzł, ale poobijany trochę, kilka rzeeczy z mechaniki i elektryki do zrobienia. Grunt że sprzedaż zajeła mi 10 minut
-
Warszawa - Praga [CZ] A2 A4 - czy to dobra trasa ?
> Czyli "katowicka" ? gierkowka przez piotrków a potem starą 8mką, na pewno nie warto pchać się przez katowice bo autostrada od brna jest cała rozkopana i jedzie sie tak sobie
-
5l oleju na 400 km
> Lało się po całym podwoziu, nawet tylne koła były w oleju. Mechanicy stwierdzili że to jakiś > uszczelniacz i trzeba się dobrać do skrzyni, sprawdzić czy nie zalało sprzęgła itp. Je jestem > lajkonik totalny. Koszt - jeśli nic nie wyjdzie po drodze i jeśli sprzęgło będzie ok - min > 500zł. simmering, miałem to samo w swoim. U mnie jeszcze sprzęgło trzeba było wymienić ale ja z tym jeździłem dobrze ponad pół roku
-
focus czy mondeo do 40kzł
> Mondeo, jest wygodniejsze, nie wiele droższe i dużo większe. > silniki: 2.0 to optimum jeśli szukasz po prostu auta, jak chcesz więcej to Vadero znudził się 2.5T, > więc targuj się hmm w sumie nawet jestem przez przypadek w katowicach > I jednego i drugiego spokojnie zagazujesz. > 2.0 TDCi to bardzo fajny silnik, jak chcesz diesla to tylko ten bedzie odpowiedni, bo 1.8 TDCi to > nie na takiego kloca, a 2.2 TDCi z kolei ma większe problemy z bezawaryjnością No i jego > spalanie wcale już nie jest takie dieslowe ja się trochę diesli boję przyznam przez tą ilość dupereli która może się wysypać...
-
focus czy mondeo do 40kzł
> FF3 nie jeździłem, więc może będzie lepiej wyciszona. FF2 1.6 skatowała mnie solidnie. ff2 jeździłem jakimś kombiakiem to fakt głośno było, dlatego raczej myślę o mk3 bo też mk2 mi się nie za bardzo podoba > Gazowanie 2.0 145KM - jest to silnik na wtrysku pośrednim, więc montaż LPG jest jak najbardziej > możliwy. > Trzeba pamiętać jedynie o tym, że luzy zaworowe w tym silniku regulowane są poprzez wymianę > szklanek (poczytaj, na AK sam jakiś czas temu pisałem o tym). > Stąd jak już będziesz miał autko z tym silnikiem i zechcesz zamontować LPG - zamontuj go u dobrego > i polecanego montera, który poprawnie zamontuje komponenty i dokładnie wystroi autko. > Wtedy z dużą szansą luzy regulował będziesz z interwałami jak w przypadku zasilania noPb. no to cool, gazownika mam, w obecnym w sumie tylko gaz się nie sypał > Wracając jeszcze do dylemtu FF czy FM - szukałbym Mondeo, jednak dużo więcej miejsca wewnątrz, wg > mnie dużo lepiej wyciszony... 2.0 145KM w MK3 jakim jeździłem (to był Mondas poliftowy chyba z > 2006) jest wystarczający do sprawnego poruszania taką budą. > To była firmówka w której w sumie nie interesowało mnie spalanie tego samochodu, także w trasie > potrafiłem przy przepisowej jeździe schodzić do 7/100 (liczone z dystybutora), w normalnej > jeździe w trasie wychodziło lekko ponad 8/100, a jak bardzo śpieszyłem się na jakieś > spotkanie to spalał sporo więcej. W czysto miejskiej jeździe nie wiem ile to spali, pewnie od > 10/100 w górę. w sumie sporo jak na diesla. 10 w mieście to moje benzynowe pali > W MK3 silnik 2.0 zestawiony jest z V biegową skrzynią manualną - przy 100kmph masz jakieś 2800RPM. > W trasie przydałby się jeszcze jeden bieg. Nie wiem jak to jest w MK4. > Aha - w ramach "co by tu udziwnić" Ford dorzucił gratis w postaci dwumasu. fakt że jeśli w 2.0 jest skrzynia 5tka to szukam automatu w takiej sytuacji. Teraz też mam skrzynię 5tkę i to się w trasie na autostradzie nie sprawdza
-
focus czy mondeo do 40kzł
> Brałbym Mondeo... albo z jakimś sensownym silnikiem benzynowym (od 2.0) albo 2.0 sadzomiotacza > (tego niby francuskiego). > Po kilku kkm w Focusie MK2 1.6 benzin mam serdeczną awersję do tego pojazdu... a jak jest z gazowaniem tego 2.0 ? jeśli chodzi o fokę to myślę o mk3
-
focus czy mondeo do 40kzł
Witam wszystkich bo chyba na fordzie nigdy nic nie pisałem. Szukam następcy dla mojego pługa 307 (2.0 lpg 136km) i przeglądając oferty mirków na allegro zobaczyłem że sporo jest fokusów i mondeo. Pewnie temat trochę na zasadzie wyższość świąt bożego narodzenia nad wielkanocą ale w co lepiej się pchać ? Wiadomo że stan itp to loteria (ale też mi się nie spieszy) Focus pewnie będzie trochę młodszy (wersja mk3) ale znowu mondeo ma częściej lepsze wyposażenie pomijając model co powinienem wiedzieć ? Jak dizel to które są najmniej problematyczne ? Da się zagazować benzynę (pamiętam że kiedyś był z tym problem w fordach) No i jakieś ogólne bolączki na które trzeba się przygotować ? Wiadomo że nie kupuje się samochodów na f czyli fiatów (miałem) fordów i francuskich (mam) więc tym bardziej chyba ford
-
Trasa Warszawa-Praga (Czechy)
> która najlepsza, najmniej męcząca? > Nie musi być najkrótsza... jechałem tydzień temu przez katowice i od brna do pragi są non stop roboty drogowe. Gdyby nie to że musiałem zachaczyć o katowice to bym jechał przez wrocław czyli najkrótszą drogą
-
Winieta po przekroczeniu granicy autostradą.
> Na pewno. Od granicy do Ostravy jest gratis. > EDIT: Teraz zauważyłem, że Twoja mapa jest niby od 1.06. Ja ostatni raz jechałem w maju. Trzeba > kogoś kto wczoraj tam jechał. czyli już po tym jak otworzyli tą polską część z Katowic ? Tam się da bez problemu kupić winietkę po drodze czy trzeba kombinować ?
-
Winieta po przekroczeniu granicy autostradą.
> Wiem że do Ostrawy winiety nie potrzebujesz jak jedziesz A1. na pewno ? link bo za duża grafika link
-
Najmniejszy silnik V6 w jakich autach był ?
> Vo z tego co mi się przypomina to 1.8 V6 był w Mazdzie MX3 , a były jeszcze jakieś auta z takimi > wydumkami ? smart roadster v6 biturbo 1,4, http://www.chceauto.pl/smart-roadster-14-v6-biturbo-211km-2003-40261/
-
[K z ak]zestaw kina domowego
> Albo STX, jesli chodzi o jakosc vs cena to nie maja konkurencji. oo napisz coś więcej.. szukam frontów do kina, niestety podstawowe założenie że mają być małe, warto się zastanowić nad tymi http://stx.pl/stx-f-180-n-kolor-czarny.html ?
-
LPG
> Hm... ale ja niczego nie dotykałem od montażu Ty pojedź może do jakiejś innej firmy i niech ci obejrzą ten montaż. Jak dobrze sie zakręcisz to zrobią to na gwarancji. Ja dwa razy byłem u magika na wale międzeszyńskim i od wizyty u niego nic nie muszę ruszać z gazem http://www.klinika-autogaz.pl/
-
LPG
Chyba tak miałem i się okazało że poluzowalem wtyczkę od kompa lpg podczas wymiany żarówki
-
LPG
No to zmienia postać rzeczy trochę
-
LPG
> Jakie masz obroty przy 140 km/h? > Wstrzymam się jeszcze chwilę, bo już pyknąłem ponad 700 km na gazie a po 1000 i tak mam przyjechać > na regulację kurcze nie pamiętam, u mnie smok się włącza powyżej 150-160 ale tak czy siak nawet jak jadę 170-180 to wychodzi jakieś 14-15 litrów
-
LPG
> Wracając jeszcze do EGP... > Nie wiem jakie są "standardy" przy takich montażach... nie mam punktu odniesienia > Ale ten widok zadziałał na moje nerwy > Ciekawe czy blacha w tym miejscu nie będzie rdzewieć > Pomijając już drobiazg, że dekielek w butli nie był przykręcony, tylko sobie leżał a śruby dzwoniły ja miałem wtryski do kolektora na tertytki przyczepione i kilka tego typu głupot, w bagażnik to w sumie nawet nie zaglądałem
-
LPG
> W drodze powrotnej poczyniliśmy następujące testy > Przy prędkości 130-140 km/h i obrotach około 4000... > tą samą odległość Pug pokonał paląc już nie 14 a 19 l... co daje wynik nie 36zł a 52 > Spoko, następnym razem będziemy testować prędkość 110 km/h jako złoty środek > Ano właśnie... przy 130 km/h jednak Matiz palił mniej..... ale jednak ogólnie pojęty komfort jest > nie do porównania yy to zdecydowanie musisz jechać na regulację. Mój tyle w trasie (gdzie zazwyczaj jeżdżę 140-160 na A) tyle nie pali,
-
Francowaty silnik ok 2.0 do gazu
> Dzięki. Czyli ta 143KM to jest HPI? tak mówią gugle