Zawartość dodana przez jimbo22
-
Odradźcie mi transalpa...
> ... bo jak tak dalej pójdzie to go kupię a żona mnie z domu wywali... :/ powiedz żonie że to bezpieczny dla niej moto. żadna na kierownika transalpa nie poleci co innego armatura lub plastik.
-
Taka sytuacja - czyli pierwszy raz na Dradze :)
> Nie mam porównania z innymi moto, bo jeździłem do tej pory tylko na kursówkach , ale nie chce > wyrzucać. Fakt, że zatrzęsie, da kopa w dupsko ale bez najmniejszych problemów i wrażenia > utraty kontroli nad moto. Bardzo przyjemnie się śmiga. Nawet na leżących policjantach nie ma > jakiejś tragedii. no to trzeba zrobic kuncikowe latanie jakos wkrótce ja mam nadzieje odpalić mojego w dlugi weekend (i wywieźć na ostatnie prace wykończeniowe: wymiana wydechu i lakierowanie baku).
-
świece zapłonowe - masakra
> toyota 90kkm pytanie było o 100-120
-
Accord VIII vs Mazda 6 GH
> no co Ty, nie lubisz jak guma z majtek łączy pedał gazu z przepustnicą? co zrobić. UE nam to zapewnia, ze musimy się godzić na <300 konne silniczki i dorabiać do tego teorie że "szybkie są" i mają "fajną charakterystykę", a guma z majtek... poprawia komfort życia jelonków i rechotek:)
-
Jakie macie prędkości na rondzie?
> Jako, że oswajam się z moją Varaderką (125 ofkoz) po wieeeeeelu latach "przerwy" i kontaktu z > mztkami i simsonami to tak sobie próbuję jak to mi się kładzie- puste duże ronda , których > mam kilka w okolicy są do tego świetne > Pytanie do braci 2oo: jakie macie prędkości na rondach (powiedzmy że z tych większych z dodatkowym > jakby prawie pasem w środku z kostki brukowej) i nie przy przelocie na wprost a przy robieniu > pełnego kółka.... albo nawet dwóch czy trzech, kółek jadę taką prędkością, aby mieć daleko do granicy przyczepności a jednocześnie nie zamulać na danym rondzie. byle płynnie i bez kwadratów. > Ja doszedłem na razie do tego, że: > 2. pochylanie się pod takim kątem jak moto jest ok ale tylko do pewnych prędkości (wcale nie > oszałamiających wbrew pozorom).... rozwiń. przecież tak się jezdzi na codzień. jaki moto masz? bo brzmi jakbyś ujezdzal cos co wali się w zakręty
-
Accord VIII vs Mazda 6 GH
> Ciekawe co piszesz. Silnik w UFO był bezpośrednim następcą ekonomicznej jednostki 1,7 znanej ze > wcześniejszych Civiców i bije swojego poprzednika pod każdym względem. jak nigdy... z "turbofilem" Polarnym akurat tutaj się zgodzę (chyba pierwszy raz, aczkolwiek zabawne jest głoszenie takich stanowczych poglądów nt silnika którego się zna z opisu znajomego). ten silnik, może i ma fajne parametry jak na pojemność i konstrukcję na papierze. ale zestawiony z brzemieniem (wydech) + wyciszeniem civica, zestrojony z tym beznadziejnym, drewanianym zawiasem, dzwigający kawał blachy... powoduje że całokształt tego samochodu to jakaś nieużywalna masakra i silnik, jak genialny by nie był - znika w całokształcie. ojciec ma takiego Civica z 2010 roku - i czasem mam "nieprzyjemność" to użytkować albo być wiezionym.
-
świece zapłonowe - masakra
> Tak. I nauczyłem się nie kupować samochodów używanych ja wlasnie leczę się z tego poglądu kupię teraz W124, włożę 10 tysia na serwis i zrobię nim 2 mln kilometrów wkurza mnie ilość problemów z nowymi autami o ktorych się słyszy. > Po co? Masz gwarancję - dostaniesz nowy silnik. nie mam już. poza tym nie chcialoby mi się wozic z gwarancją i zastępczakiem. > Jakie pisma, jaki VAT? Auto jest na gwarancji, odstawiasz do ASO, odbierasz sprawne. a Aso się wypina i wali tekstem: "Bo co nam zrobisz"... i zaczynamy tańce na pisma i awantury.
-
P 607 - limuzyna dla biedaków ?
> No niby tak... Ale Golfa potem sprzedasz w ciągu paru dni, a z 508 będziesz się bujał tygodniami > albo i miesiącami założysz się? tak jak Lancera sprzedałeś, tak ja sprzedam mojego 508.
-
P 607 - limuzyna dla biedaków ?
> No dobra Ale zasugerowałeś, że im dobrze idzie. A to nie tak. Idzie im gorzej, niż Dacii. no i gorzej niż skodzie w PL. to nie znaczy że źle. > 12 tysięcy sprzedanych aut w 30-milionowym kraju to bardzo źle. ten kraj to zadupie. patrz rok do roku. a nie na liczby bezwzględne > Mniej, bo Mitsu ma samochody średnio przystosowane do europejskiego rynku. A Pug i owszem, a mimo > to przegrywa z Dacią i z Renault. oczywiscie. wiedziałem ze pojawi się wyjątek, potwierdzający regułę i pasujący do tezy. 10 miejsce sprzedaży to jest DOBRY wynik. DOBRY... nie znaczy że najlepszy.
-
świece zapłonowe - masakra
> To wymienią na gwarancji. A ja pojadę dalej autem zastępczym. Owszem, nie toleruję awarii na > gwarancji, ale powiedzmy szczerze - to nie jest zbyt uciążliwe. jest. > Jeżeli serwisuję zgodnie z książeczką i zaleceniami ASO to jest zaniedbanie? czasem (patrz przykłady wymienione) jest.
-
świece zapłonowe - masakra
> Nigdy się nie zdarzyło. ok. rozumiem, że lubisz uczyć się na swoich błędach mi też jeszcze rozrząd we wspaniałym THP nie strzelił, a mimo to wymieniłem po 50 tys >Zresztą i tak mam gwarancję - jak trzeba będzie wymienić silnik, to niech > wymieniają jasne. a pierdzielenia się potem z pismami do importera, ASO, czekanie na auto, jazda zastępczym, potem jazda z VAT itp. to takie "nic"
-
świece zapłonowe - masakra
> Hmm ... To nie wladmar sam oglądnął świece i diagnozował, tylko ASO, działając zgodnie z > zaleceniami producenta. > No tak, złomiarz będzie cmokał z zachwytu, jak będzie rozkręcał. planuję je sprzedać, aby służyło dalej, a nie złomiarzowi
-
świece zapłonowe - masakra
> I co się stanie, jak się nie wymieni? Padnie po 300 kkm, a nie po 500 kkm? Co mnie to obchodzi a moze padnie szybciej? Tobie w drodze do rodizny/na wakacje? > Nie, to po prostu rozsądne podejście do rzeczy użytkowej, jaką jest samochód. To nie kapliczka. Ma > przejechać 150 kkm, obsługa ma kosztować jak najmniej i jak najrzadziej, oczywiście zgodnie z > zaleceniami producenta. Serwisuję zgodnie z książeczką i zaleceniami ASO, więcej nie mam > zamiaru dokładać, bo i po co? oczywiscie. ale rozróżnijmy - rozsądnie podchodzić do wydatków serwisowych, a "szkodzić" zaniedbaniami.
-
świece zapłonowe - masakra
> A co się ma dziać, jeżeli robisz zgodnie z instrukcją i zaleceniami ASO? Nic się nie dzieje. poczytaj o skrzyniach ZF gdzie BMW uznało olej za dożywotni, a ZF i Audi (montujące ten sam model) - do wymiany co 50kkm. > Po 150 > kkm i tak idzie do kolejnego właściciela. Jeżeli silnik i skrzynią przejadą zamiast 500 kkm > tylko 300, mnie nie interesuje. czyli tzw. druciarstwo vel brak kultury technicznej. ja poprostu dbam o rzeczy, bez przesady, ale w ewidentnych przypadkach wpadek producentów raczej nie słucham ASO.
-
świece zapłonowe - masakra
> ASO tak stwierdziło, tak było napisane w książce Oni chyba wiedzą lepiej, nie? wiedzą wiedzą. jak ściągnąć klienta na dużą naprawę głównie. ale wiedzą.
-
świece zapłonowe - masakra
> Jak producent zaleca wymianę oleju co 15 kkm, to Ty wymieniasz co 7, a pasek co 30 zamiast co 90 ? nie. ale jak producent zaleca świece co 90, to nie sprawdzam po 100 i nie diagnozuję "nadają się na dodatkowe 50". czujesz różnicę? chociaż czasem: 1. rozrząd - wymieniam szybciej niż zaleca producent w obecnym silniku, bo wypuscili bubel i się do tego nie przyznają. tak samo olej co 30 kkm... to ja dziękuję, ale postoję. wymienię przy 15, pomimo dynda mi jak auto będzie się sprawować po 100kkm,. bo nie będę go już miał, ale są "przypadki" kiedy producent pitoli
-
świece zapłonowe - masakra
> Powiedz to ASO to samo ASO w BMW zaleca dożywotniość oleju w skrzyni, gdzie inni producenci montujący ten sam model jednak zalecają wymianę. to samo ASO zaleca wymianę oleju co 30 kkm... a fotek silnika po takim interwale przed wymianą trochę po sieci krąży.
-
świece zapłonowe - masakra
> Mitsu - co 100 kkm, BMW co 90 kkm. Jak wyciągniesz po 100 kkm i wizualnie jest OK, to jeździsz > kolejne 50 kkm i nic się nie dzieje. Po co wymieniać dobry element? nie no "Heniek" byłby dumny z takiego podejśćia. wspaniały materiał na "Polak serwisuje auto". to samo ma zastosowanie do oleju, pasków i łańcuchów. dopóki się nie zerwie jest git po co wymieniać - wystarczy oglądać, a potem trochę ceramiki się oderwie i polata sobie w cylindrze. to się wymieni od razu oba: i swiece i tłok.
-
P 607 - limuzyna dla biedaków ?
> E nie. I kwotowo i procentowo francuskie auta tracą więcej. Zwłaszcza te klasy D/E. Jeżeli kupujesz > nowe 607 i sprzedajesz po 5 latach, to stracisz % więcej, niż w przypadku Passata czy BMW. To > jest fakt. tak, ale za cenę średnio wypasionego Golfa, kupujesz ładnie wypasionego 508. to niech sobie i traci kilka % więcej - masz trochę więcej auta w zamian.
-
P 607 - limuzyna dla biedaków ?
> To Ty pisałeś o tym, że Pug odnosi niesamowity sukces rynkowy Gdzie ten sukces? gdzie napisałem, że odnosi sukces? do tego niesamowity? odnoszą sukces na miarę swoich gw...nianych produktów jak inni współcześni producenci. > Napisałeś > Quote: > widziałeś wyniki sprzedaży obecnej gamy Peugeot? no. i? czujesz różnicę pomiędzy "zakwestionowaniem" zdania: "mało kto kupuje", a "odnosi sukces"? > Zobaczyłem te wyniki i są kiepskie. Jak na masowy popularny samochód klasy budżetowej. nie są kiepskie. pierwsza 10tka to nie jest "kiepski wynik". > BMW i Mitsu to zupełnie inna bajka i ja nigdy nie twierdziłem, że świetnie się sprzedają. Tak, to > są niszowe auta. I Pug moim zdaniem też jest niszowy, i bardzo dobrze. To Ty napisałeś, że się > świetnie sprzedają, a to nieprawda. oczywiście. ale na podstawie sprzedaży wyciągasz dalekoidące wnioski. imho wybitnie dorabiasz sobie teorie pod tezy (nie pierwsyz raz z resztą), bo mitsu to jednak też budzetowa marka i "o nieskalanej francuskością" opinii a jednak popacz no - "jeszcze mniej kto to kupuje".
-
świece zapłonowe - masakra
> Iskry platynowe są w porządku. W każdym razie wymieniam je co 100-120 kkm i nigdy nie zawiodły. a ktory producent pozwala na takie długie czasy miedzy wymianami? tosz to proszenie się o kłopoty, dla kilku groszy oszczędności.
-
P 607 - limuzyna dla biedaków ?
> Większość ludzi woli kupić Dacię, niż Peugeot. Nie wspominając o 9 innych markach. Dlaczego? Jest > to sukces Peugeout? Nie, porażka. hmmmm. głęboka analiza rynku. naprawdę. ale chyba jednak Dacia i Peugeot to inne targety i grupa docelowa i liczność jednej, nie świadczy o "preferencjach" tej drugiej. tak więc: 1. BMW jest za peugeotem. to jest dopiero porażka! 2. a co powiesz o Twoim poprzednim aucie, opisywanym przez Ciebie w samych superlatywach - niemal dźwięki harfy było słychać między słowami Twoich postów... skoro Peugeot odniósł porażkę (na rynku gdzie japonia i niemcy są preferowane), to co dopiero Mitsu? ale rozumiem, że porażka mitsu to nie porażka, bo sukces w niszy
-
P 607 - limuzyna dla biedaków ?
> Gorzej niż Dacia w każdym razie. a Dacia w dyskusji to skąd?
-
świece zapłonowe - masakra
> Widzę zaolejoną świecę. To wina świecy? elektrody odpadły od oleju? olej mogl byc w gniezdzie bo ktos obficie polał przy wymianie
-
P 607 - limuzyna dla biedaków ?
> Nie pisałem nigdzie, że nikt tego nie kupuje no ok. ale 10 miejsce w sprzedaży = słabo schodzą?