Zawartość dodana przez spad
-
Kia Sportage lub podobne
No niestety dzisiaj było tylko oglądanie i macanie, więc lipa z porównaniem. Na dzisiaj po wstępnym obmacaniu jestem na tak żeby zamienić Kaszkaja na Sportage'a Ponieważ nie mam wyboru wyposażenia, oferta dla pracowników na roczny najem jest w tym zakresie sztywna to Sportage daje więcej na wyposażeniu. Fajna rzecz w Kijance to regulowane oparcie tylnej kanapy i przyznam szczerze, że pochylone na maksa to do spania dla dzieciaków super sprawa Z odczuć na szybko to środkowa konsola jest ładniejsza w Kaszkaju, w Kia ekran z nawi to osobny temat, poniżej pokrętła nawiewów osobny i nie stanowi to nazwijmy designerskiej całości. W Kaszkaju wyszło im ładniej, jest to jednolite, pod jednym błyszczącym plastikiem. Również deska przed pasażerem w Kaszanie wygląda ciekawiej. W Kia jakaś tak ścięta po najkrótszej linii oporu. KIA sprawia wrażenie większego auta i na długość faktycznie miejsca jest więcej, dało się to zauważyć szczególnie na tylnej kanapie po ustawieniu fotelu z przodu pode mnie. Na szerokość jednak mam wrażenie że Kaszkaj jest przestronniejszy. W dotyku plastiki podobnie z przewagą Kaszkaja jeżeli chodzi o kokpit. Finalnie wezmę w grudniu Sportage, Kaszkaj przez rok był, na kolejny rok będzie zmiana \ Dla porównania kokpity, żeby było wiadomo o czym piszę.
-
Kia Sportage lub podobne
Ale zawsze było tak w przekazie, że Hultaj to ten lepszy a KIA gorsza.
-
Kia Sportage lub podobne
W zasadzie to auto głównie do miasta, więc zrywać asfaltu w najbardziej zakorkowanym mieście w Polsce nie będę miał okazji Spalanie gra rolę, Kaszan spala mi średnio 7,6 litra od początku, czyli od grudnia do teraz (8 kkm przebiegu). Nie mam ochoty wymieniać na auto, które będzie żłopać więcej. Za Sportage przemawia to, że w opcjach jakie mam do wyboru Kaszan to podstawowa wersja bez automatycznej klimy, czujników parkowania i relingów a Sportage to ma. W codziennym użytkowaniu w mieście autoklima i czujniki to wygoda. Co do Kaszana to porównuję go na co dzień z 12-letnią Laguną 1,8 120 KM i powiem Ci, że Laguna dzielnie się broni. Poziom wyposażenia, jakość i komfort podróży w trasie przemawia za Laguną. Kaszan dobry na miejskie krawężniki. No i silnik, ten wolnossący pomimo niższego momentu obrotowego na jedynce i dwójce lepiej rusza, płynniej, przewidywalniej. Kaszan ze swoją pierdziawką z turbiną to zawsze jakaś niewiadoma przy wbijaniu się z podporządkowanej. Czekam jak dziadek aż będzie duża luka żeby się włączyć. Laguną już bym dawno wjechał na główną drogę Ostatnio jechałem Kaszanem na ślimaku w galerii handlowej i nagle auto przestało jechać, dosłownie niemalże staneło. Okazało się, że na dwójce nie pojedzie pod górę, musiałem redukować na jedynkę i mocno w pedał. Laguna by wjechała bez problemu.
-
Kia Sportage lub podobne
Oki, mam nadzieję, że będzie można przejechać się kijanką to będę mógł porównać
-
Kia Sportage lub podobne
Ten doładowany Kasztan 1.2 115 KM to też nie jest demon prędkości. KIA chwali się, że ma coś około 130 kucy. W zasadzie fura na rok i znowu wymiana na coś innego Oby tylko koreaniec nie chlał paliwa jak szalony. Jutro z rana będę miał prezentacje aut w firmie to obmacam kijanke .
-
Kia Sportage lub podobne
Podepnę się pod wątek. W grudniu będę brał nowego Sportage ale z silnikiem 1,6. Ujeżdżał ktoś z Was to auto z tym silnikiem, jak spalanie i dynamika? Silnika innego wziąć nie mogę. Teraz mam Qashqaia 1,2 i w grudniu mogę zamienić go na takiego samego Kaszana lub właśnie Sportage (lepiej wyposażonego od Q).
-
Jak czytac wycenę ubezpieczyciela?
I przywróci jeżeli zaznaczyłeś to na wniosku ubezpieczeniowym. Bez tego to by można było łatwo kantować, że zderzaki miałeś ze złota a chcą Ci oddać jak za plastikowe.
-
Przegląd gwarancyjny w ASO poza Polską
Śmiało możesz robić. Brat w 1996 roku robił przegląd Fiata Uno w Hiszpanii i był honorowany w późniejszych sytuacjach, gdzie gwarancja była wykorzystywana.
-
Elektryczny czy gazowy
Wszystko fajnie, tylko zaprzeczyłeś jednej idei grilla, tzn. szybko. Grill nie ma być szybko, właśnie ma być wolno, dla mnie to jego urok.
-
Laguna- warto?
Jakby moja laga miła dwie setki to bym był w zachwycony, ale ma dwie i pół setki, i śmiga aż miło. Wg mnie powinieneś kupić tę lagę z linka, wydasz kasę, wtopisz, zmądrzejesz.
-
Kosiarka spalinowa do 700 zł, którą wybrać?
Kupiłem dosłownie tą co podlinkowałeś. Jeżeli kupujesz za gotówkę to podjedź do OBI, jeszcze niedawno w podobnej cenie a nawet ciut taniej była identyczna ale o szerokości koszenia 45 cm i nawet z opcją mulczowania (choć to w sumie raczej mało potrzebne).
-
TIR załatwił mi auto
Oczywiście, że tak. Kiedyś miałem lekki dzwon starą Laguną I wartą na polisie AC 5500 zł. Z OC sprawcy ASO wyklepało do za 4800 zł. Do tego zastępczak na czas naprawy. Z mojej strony 30 minut w ASO przy wypełnieniu kwitów. ASO miało umowę z Allianz, że robią sami wycenę.
-
TIR załatwił mi auto
Chłopie po co sobie życie utrudniasz, oddajesz na bezgotówkową naprawę, dostajesz zastępczaka też z OC i odbierasz za dwa tygodnie. Nic cię nie obchodzi co na ile wycenili, ze wszystkim buja się warsztat a Ty masz w pupie pisma z zakładu ubezpieczeń. Życie trzeba upraszczać a nie utrudniać sobie.
-
Elektryczny czy gazowy
Bo nie potrafisz robić na tradycyjnym I co to za weekendowe grillowanie na ogrodzie z mięsem z piekarnika.
-
a Ty co zrobiłeś już tej wiosny?
Elegancka robota.
-
Elektryczny czy gazowy
Kup sobie rozpalacz do grilla. Stawiasz to na grilllu, od góry wsypujesz brykiet. Od dołu wkładasz papier i podpalasz. Samo się rozpala, Ty pijesz piwko, po 15 minutach masz rozpalony do czerwonego brykiet. Wystarczy tylko wysypać do grilla i gotowe. Czy wieje, czy świeci słońce, zawsze w tym rozpalisz. http://allegro.pl/rozpalacz-rozpalanie-do-grilla-grill-16223-i6149926472.html
-
Suszarka pod blat
Mam od ponad dwóch lat suszarkę i patrząc jakie ona ilości ciepła wydaje w trakcie suszenia to robi Ci małą saunę w pomieszczeniu, weź to pod uwagę. Istotna rzecz to też zabudowa, jak dobrze pamiętam to suszarki nie mogą być zabudowane bo mogą "zwariować", tzn. wydłużasz suszenie, wyłączać się. Nawet producenci zalecają, że jak trzymasz takie urządzenie np. w łazience to nie zamykaj drzwi żeby ciepło uciekało. Pewnie dlatego z tematem zabudowy nie jest tak łatwo.
-
Abonament na samochód...
Też prawda, bo w ofercie Skody nie ma serwisu w cenie.
-
Abonament na samochód...
Zobacz, czy ta oferta nie będzie korzystniejsza, jest kilka modeli do wyboru, czynsz inicjalny niższy, ubezpieczenie w cenie: https://www.express.pl/wynajem-dlugoterminowy
-
Kosiarka spalinowa z napędem do tysiaka
7 arów na elektryku? [...] bym chyba dostał od przerzucania kabla Mam do skoszenia około 3 ary trawy i właśnie poszedłem w spalinówkę bo elektryczne mnie wykańczała. Odpaliłem pierwszy raz spalinówkę w niedzielę i to jest komfort, kilkanaście minut i skoszone bez zabawy z kablem. bez przekleństw proszę. [Orochimaru]
-
Ile może kosztować naprawa?
Jedź do ASO, albo dają auto zastępcze na czas naprawy albo szukaj w necie firmy, które dają zastępczaki z OC. Dużo tego jest na rynku. dla Ciebie całość bezgotówkowo.
- Klima - siedzę tu kilka lat i dalej nie wiem
-
Kosiarka spalinowa z napędem do tysiaka
Znawcą nie jestem, ale przyjrzałem się jak to jest zrobione w niektórych (nie wiem czy we wszystkich) kosiarkach i funkcja mielenia polega na tym, że zakrywasz wylot do kosza, trawa jest siekana dodatkowo przez nóż tnący i leci na ziemię. Idea ma być taka, że to zostając na ziemi robi się z tego naturalny nawóz. Ale żeby to była efektywne to musiałbyś być chyba miłośnikiem koszenia i jechać po trawniku co kilka dni żeby ilość skoszonej trawy była na tyle mała że to co zostanie na trawniku będzie nawozem a nie kupkami zmielonej niezagrabionej trawy i spaskudzi wygląd trawnika. To mój wniosek po zobaczeniu jak rozwiązany jest ten mechanizm w kosiarce.
-
Kosiarka spalinowa z napędem do tysiaka
Ostatnio sam pytałem o kosiarkę ale w niższej cenie i główna rada to był silnik Brick & Stratton. I w tym kierunku poszedłem. Może coś takiego: https://www.obi.pl/decom/product/NAC_Kosiarka_spalinowa_BS500_3_w_1/6049803
-
Leasing konsumencki
Rezygnacja z leasingu w trakcie trwania jeżeli jest na tych samych zasadach co w przypadku firm to kompletnie nieopłacalny biznes. Żeby wyjść na zero można znaleźć innego na swoje miejsce. Zwykła rezygnacja to i tak zapłacenie za auto.