Zawartość dodana przez Florydzialski
-
Ładowarki na Florydzie
Rok temu jak się wybierałem elektrykiem do córki to była to ruletka. Trzeba było samochód do 100% naładować i planować gdzie się uda zassać trochę prądu po drodze / na miejscu. W ciągu roku nastawili na tyle dużo nowych + naprawili te popsute że teraz wyruszam z 80% a po drodze mam pełen wybór gdzie sobie podładuję. Od za darmo do $0.70 za kWh. I to bez otwarcia superchargerów dla mnie. Jak otworzą superchargery dla wszystkich to jeżdżenie elektrykiem stanie się tak nudne jak spalinowym. I trzeba będzie kupić: O ile się nie mylę to nie ma ani jednej stacji tankowania wodorem w okolicy więc posiadanie takiego samochodu było by nie lada wyzwaniem.
-
W ramach dalszych testów.
Nie chciałem porównywać z Teslą bo wtedy by było porównanie gruszki do ogryzka.
-
W ramach dalszych testów.
To było już udowodnione wcześniej. W końcu inne nie mają skrzyni biegów.
-
W ramach dalszych testów.
Wczoraj trochę niechcący zrobiłem test tego jak bardzo obietnice samochodu i zasięgu jaki ma sprawdzają się w rzeczywistości. Niechcący bo nie planowałem tak długiej wycieczki ale plany się zmieniły w trakcie. Warunki początkowe - samochód naładowany do 80%. Deklarowany zasięg - 207 mil. Test - wyjazd do Orlando, większość trasy pomiędzy miastami 84 MPH ale potem toczenie się w korkach trochę więc średnia z całej trasy 51 MPH. Łącznie przejechane 193 mile. Na koniec samochód pokazywał 30 mil zasięgu. Zakładając ze te 30 mil było realne (co jest dość pewne bo pod koniec to on dość dobrze wie ile mu zostało) zasięg był 223 mile zamiast deklarowanych 207 mil. Przy 80% naładowania akumulatora. Średnie zużycie prądu wg. samochodu - 32.8 kWh na 100 mil jadąc „z wiatrem” i 33.5 kWh na 100 mil jadąc „pod wiatr”. Czyli przy cenie $0.15 za kWh wychodzi ze przejechanie 100 mil kosztuje około $5. Dla porównania Volvo ma takiej trasie daje około 28 MPG co zakładając zakup benzyny w Costco daje $12.5 za każde 100 mil. Czyli trochę ponad dwa razy taniej co jeszcze bardziej udowadnia że jeżdżenie elektrykiem nie ma żadnego sensu i lepiej kupić hybrydę. Rachunek robi się jeszcze mniej rozsądny jeżeli trzeba skorzystać z publicznych ładowarek. Tam średnio 1 kWh kosztuje $0.45 co daje $15 za 100 mil i powoduje że na benzynie jest taniej. Nawet jak nie zatankujemy na Costco.
-
Chevrolet Equinox - pierwszy tani, dobrze wykonany EV
General Motors, firma znana z porządnych samochodów, co się śmiejesz? P.S. Miałem w życiu wiele wyrobów tej firmy - przede wszystkim dlatego że były tanie a nie że dobre. I wszystkie były poskręcane tak jakby ktoś miał najgorszy dzień w życiu i chciał odwalić robotę na szybko. Dopiero Corvette była dość porządnie zrobiona - w sumie przez 6 lat nie miałem ani jednego problemu z nią.
-
Sprzedaż EV w usa
Patrz na trendy. Jak tak dalej pójdzie to za 20 lat konkurencja dogoni Teslę!
-
20%-80% w 17 minut
Przyznam się że wolę te 50 kW ładowarki w centrach handlowych niż 350 kW gdzieś w środku pola. Na tej pierwszej mogę sobie na godzinkę stanąć i przy okazji zrobić zakupy. A na tej drugiej zwykle muszę warować jak pies bo te kilkanaście minut to za krótko żeby gdzieś pójść.
-
Sprzedaż EV w usa
A tak trochę OT o superchargerach:
-
Chevrolet Equinox - pierwszy tani, dobrze wykonany EV
W końcu samochód który jest tańszy niż Tesla a zrobiony porządnie, bez udziwnień, z normalną kierownicą, normalnymi kierunkowskazami itp.
-
Sprzedaż EV w usa
Powodów jest kilka: - pierwszy to „opatrzenie” samochodów - jeździ ich bardzo dużo a do tego jest bardzo ograniczona ilość modeli / wersji / kolorów. Nikt nie chce kupić takiego samego samochodu jak sąsiad. Większość marek ma kilka/kilkanaście różnych wersji wyposażenia + kilkanaście kolorów + co 3 lata robi facelift i w ten sposób stymuluje sprzedaż. - utrata wartości - po manewrach Muska z obniżkami cen Tesli a potem akcją Hertz’a z pozbywaniem się swojej floty po dumpingowych cenach ludzie się boją to kupić - Musk i to co on wyprawia. Ludzie głosujący na demokratów nie chcą mieć nic wspólnego z produktami tego wariata. Ludzie głosujący na republikanów dla których Musk jest idolem, nie chcą mieć nic wspólnego z samochodami elektrycznymi. - otwarcie superchargerów dla innych firm. Skoro teraz można ładować Forda, Rivana i GM na superchargerach (a pozostałe marki będą miały tą opcję do lata 2025) to czym się różni Tesla od reszty?
-
Cadillac Optiq
Nowy, „tani” EV od Cadillaca. Można ładować na superchargerach.
-
Sprzedaż EV w usa
jak widać rośnie pomimo olbrzymich spadków Tesli. GM miał spory spadek bo wstrzymali sprzedaż z uwagi na jakieś tam problemy. VW/Audi nie ma obecnie niczego konkurencyjnego na rynku i pomimo cięcia cen sprzedaż im spada. Tesla wiadomo dlaczego się gorzej sprzedaje.
-
20%-80% w 17 minut
Nie, nic nie przysyłają. Tak z ciekawości sprawdziłem - jak dojechałem do domu to zostało mi 49% akumulatora. Od ładowarki do domu było 75 mil. Jako że jechałem w trybie Comfort to zużywał 2.9 mili na kWh ~= 26 kWh. Czyli 31% pojemności to około 26 kWh = całość = 84 kWh co mniej więcej się zgadza (tyle Audi podaje).
-
20%-80% w 17 minut
Mam za darmo.
-
Aktualizacja oprogramowania w Audi
Jak do tej pory to poza garażem i moim wjeżdżaniem “na żyletkę” nie miałem z tym systemem żadnych problemów. Nawet po aktualizacji. A do garażu wjeżdżam z większym zapasem odległości i samochód nie narzeka
-
20%-80% w 17 minut
Napisałem powyżej - EA to banda idiotów i nie umieją liczyć ile komu energii sprzedali.
-
EV mniej paskudzą.
Że każdy obrazek znaleziony w Internecie jest prawdziwy.
-
20%-80% w 17 minut
Żeby nie było depresyjnie. Kiedyś trafiłem na stację benzynową gdzie mieli jakieś kiepskie pompy i zatankowanie do pełna trwało prawie 5 minut. Więc nie tylko ładowarki potrafią być powolne. Większość ładowarek EA ma 150 kW I wtedy 20-80 trwa znacznie dłużej. O ładowarkach 100 kW albo 50 kW nie wspomnę bo te to dla osób o dużej cierpliwości.
-
20%-80% w 17 minut
No właśnie. Ładowarka kłamie. Powinno być około 45 kWh. I tyle samochód dostał. A że ładowarka nie umie mierzyć prądu to nie moja wina Podejrzewam ze mają błąd w oprogramowaniu i liczy jakby dawała 400V a daje 800V
-
EV mniej paskudzą.
Ale trzeba nimi przejechać 38 tys. km zanim zaczną mniej paskudzić niż spalinowce.
-
20%-80% w 17 minut
Daszek? Kto to widział ładowac w deszcz? Jak widać dla spalinowców jest daszek.
-
20%-80% w 17 minut
Większy samochód = cięższy. Cięższy = zużywa więcej kWh na kilometr. Zużywa więcej kWh = nawet szybkie ładowanie powoduje że dostajesz mniej mil. Popatrz na Hummera - 200 kWh akumulator. Ładuje się równie szybko (w sensie kW) co Audi ale doładowanie 20-80% zajmuje około 50 minut a kilometrów z tego masz jeszcze mniej. Ja w szczycie oszczędzania robię 3.1 mili na kWh. Model S Plaid ma podobne (a w wielu testach większe) zużycie prądu na milę, znacznie mniejszą prędkość ładowania (bo 400V architektura) i większy akumulator (ponad 100 kWh). O X plaid nie wspominam bo ten żłopie prąd jak alkoholik. 3 to mały samochód i w wersji RWD long range zaprojektowany jako alternatywa dla Priusa - duży zasięg i niewielkie zużycie prądu na kilometr kosztem osiągów.
-
20%-80% w 17 minut
Trudno porównywać duży, sportowy samochód z econobox. Pewnie porównanie z model S plaid miało by więcej sensu ale tamten się wolniej ładuje niż Twój.
-
20%-80% w 17 minut
I jeszcze samotne Audi na ładowarkach - warte upamiętnienia bo wszystkie działały.
-
20%-80% w 17 minut
Wstawiałem na Hejtpark ale w sumie to poważny temat. Wczoraj udało mi się sprawdzić wszelkie obietnice Audi na temat tempa ładowania. Dotarlem do szybkiej ładowarki z dokładnie 20% zasięgu. Ładowarka 350 kW / 800 V. W 17 minut podładował mi się z 20% do 80% z czego pierwsze 30% dosłownie w 5 minut. Tak, to nadal znacznie wolniej niż spalinowiec. Ale 17 minut co 260 km jest akceptowalne moim zdaniem. Jednak są też mankamenty - przy ładowarkach nie było niczego. Ani miejsca żeby sobie kupić coś do picia czy jedzenia, ani miejsca do wysikania się. Pod tym względem wielka porażka w stosunku do stacji benzynowych. Szczególnie że to nie 2 minuty ale 17 minut (a realnie 19 bo trzeba doliczyć czas szarpania się z kablem, walki z ładowarką żeby się włączyła itp.). W związku z czym zmieniam moją opinię o elektrykach - nawet jak będą wszędzie ładowarki (a w ciągu roku się bardzo poprawiło) to nadal problemem jest infrastruktura wokół ładowarek, szczególnie jeżeli jedzie się wieczorem / w nocy. I samo to powoduje że jednak następca samochodu żony będzie plug-in hybrid a nie w pełni elektryczny.