Zawartość dodana przez Florydzialski
-
Amber
W końcu elektryczny samochód który spodoba się na AK.
-
Pierwsze 2000 mil Volvo XC60 T8
Volvo dziś poszło na 60k mil przegląd. Zmienili świece w silniku, nie wiem po co, ale niech im będzie. Ilość problemów od poprzedniego serwisu = 0. Jak dotąd to najbardziej niezawodny samochód jaki mialem. Z uwagi na brak problemów potrzymamy go pewnie jeszcze ze dwa-trzy lata.
-
Tryb "cebula"
Jako że zostałem wezwany do odpowiedzi to skromnie zauważę że jak chcemy oszczędzać prąd to najlepszym rozwiązaniem jest rower elektryczny. Im mniej kół tym mniejsze opory toczenia a te dominują przy powolnej, miejskiej jeździe.
-
Honda Prelude
To można zapomnieć o “sportowosci”. Będzie jakiś mikroskopijny spalinowiec, mały akumulatorek i dychawiczny elektryk które w momentach grozy będą przez moment działały wspólnie rozpędzając to w niezwykle 6 sekund do setki.
-
A może Ford Mustang? Zbieram opinie.
Eksperci mówią że to najlepsza wersja. Osiągi prawie jak w V8 a zużycie paliwa rozsądne. Do tego silnik daje się relatywnie łatwo tuningować.
-
A może Ford Mustang? Zbieram opinie.
Nie przesadzajmy. Sztywna belka to wynalazek z czasów Forda T. Jeździ się z tym okropnie. Tak, idzie się przyzwyczaić, ale ani komfortowe ani bezpieczne to nie jest. Poczekaj na zimę to zrozumiesz. Zresztą nawet w ciepłym klimacie większy deszcz wystarczał żeby człowiek robił w gacie jeżdżąc po zakrętach. Nie bez powodu na FL po każdym deszczu rowy są pełne mustangów i F-150.
-
bezpieczenstwo segment A i B
Największym problemem obecnie jest coraz większa popularność samochodów elektrycznych. Które mają znacznie większą masę niż dotychczasowe osobówki. Zderzenie z takim mamutem w samochodziku klasy A czy B zmienia cały rachunek bezpieczeństwa.
-
Jaki kolejny samochód - rozważania i propozycje
Fakt. Ja w XC60 założyłem Bridgestone Potenza Sport właśnie dlatego że nigdy nie zjeżdżam z asfaltu i jedyne na czym mi zależy to przyczepność na normalnej drodze.
-
Honda Prelude
Nie ma odwrotu od elektryków. Ja to widzę inaczej - zamiast produkować jeszcze jeden elektryczny SUV, Honda zdecydowała się na ruch który raczej wielu klientów jej nie przysporzy i zrobiła małe, elektryczne, dwudrzwiowe coupé. Nie SUV się sprzedają kiepsko, dwudrzwiowe nie-SUV się praktycznie nie sprzedają. Dwudrzwiowy, elektryczny coupé będzie produktem super niszowym ale możliwe że o to chodzi Hondzie by zdobyć więcej doświadczenia z elektrykami. Choć jednocześnie wypuszczają na rynek elektryczne SUV (Honda Prologue) i elektryczne luksusowe SUV (Acura ZDX) do tego z całym systemem napędowym kupionym od GM co wydaje się wyjątkowo nierozsądne. Więc nie wiem o co chodzi. Może mają nadzieję że nastąpi zmiana upodobań klientów i ludzie wrócą do samochodów coupé?
-
A może Ford Mustang? Zbieram opinie.
Czy to już model z normalnym zawieszeniem z tyłu, czy jeszcze z rozwiązaniem z wozów drabiniastych? Miałem kiedyś (2013?) Mustanga V6 właśnie z zawieszeniem z wozów drabiniastych i jak droga była równa to się fajnie jechało, ale jak były wyboje to samochód uważał że wie lepiej gdzie należy jechać i trzeba było nieustannie kręcić kierownicą żeby jechać prosto.
-
Jaki kolejny samochód - rozważania i propozycje
Ja bym został przy Volvo. Tani serwis, niezawodne i bezpieczne samochody. A jednocześnie z uwagi na ceny benzyny szedł bym w hybrydę, czyli w nomenklaturze Volvo to chyba T8?
-
Honda Prelude
Honda wznawia model Prelude. Oczywiście elektryk. Ale ma „dawać przyjemność z jazdy”, co w przypadku elektryków takie proste nie jest.
-
No dobra, a co jeśli?
To ich poproszę o redukcję kwoty, bo loty za darmo nie są.
-
Honda Prologue
Całkiem ładny samochodzik. Będzie miał też luksusową wersję z napisem "Acura". Niepokoi mnie tylko to że pod spodem jest GM...
-
Wiem że to spidersweb ale już dawno nie czytałem takich glupot
Mam nadzieje ze ceny innych też spadną. A poważnie to żona czeka na Volvo EX60. Czyli żeby był ten sam rozmiar co obecne ale 100% elektryczne. Na razie pokazali EX30 i EX90.
-
Wiem że to spidersweb ale już dawno nie czytałem takich glupot
Wiem, widziałem.
-
Wiem że to spidersweb ale już dawno nie czytałem takich glupot
Z “normalnymi panelami” nie domyka mi się za nic rachunek ekonomiczny. Problemem jest dach. Na Florydzie dachówka bitumiczna wytrzymuje max 17-18 lat. A to oznacza że trzeba wtedy panele zdjąć. Koszt demontażu i montażu powoduje że przy moim zużyciu prądu nawet po 30 latach panele nie zarobią na siebie. To zakładając że przez 30 lat będą działały, nie będą wymagały napraw, wymian itp.
-
Wiem że to spidersweb ale już dawno nie czytałem takich glupot
Podobno od 1 stycznia cena X Plaid spadła o $43K czy jakoś tak. Mówiąc inaczej - nie kupuj od Muska. Trochę O/T. Ponieważ u nas raczej znacząco wzrosła cena prądu to mi wyszło że panele słoneczne od Tesli zamiast w 25 lat zwrócą się w 15. Co zaczyna mieć jakiś tam sens ekonomiczny. Więc poszedłem na Reddit na forum poświęcone panelom Tesli. I już wiem że ich nie zamówię. Tak, są najtańsze na rynku i tak, jak masz szczęście to produkują tyle ile firma obiecuje. Ale tego co może pójść nie tak jest znacznie więcej - przede wszystkim się psuje elektronika co powoduje ze albo masz na dachu nie działający balast miesiącami (szczęśliwy przypadek gdy system jest na gwarancji) albo poza balastem jeszcze musisz tysiące za naprawy płacić. Ale to pikuś w porównaniu z pożarami - te panele zapalają się na tyle często że ludzie profilaktycznie montują systemy gaśnicze na dachach. Walmart miał z Tesla kontrakt na instalacje paneli na ich sklepach. Po kilku dużych pożarach kontrakt zerwali i kazali ten syf zdemontować.
-
Wiem że to spidersweb ale już dawno nie czytałem takich glupot
To dlaczego nie w każdym stanie i dlaczego tylko elektryki? Poza tym ile benzyny musiał byś kupić żeby zapłacić $100 podatku drogowego?
-
Wiem że to spidersweb ale już dawno nie czytałem takich glupot
Sam napisałeś ze musisz $100 ekstra płacić za przywilej posiadania elektryka. U mnie opłata rejestracyjna nie zależy o rodzaju samochodu. Nie próbują odzyskać podatku drogowego, ale to pewnie także dlatego ze większość lepszych dróg na FL jest płatna wiec i tak kasę dostają.
-
Wiem że to spidersweb ale już dawno nie czytałem takich glupot
Gubernator Florydy nie lubi elektryków, ale też nie rzuca im kłód pod nogi. Nie ma żadnych zachęt ze strony stanu by kupić elektryczny, ale też nie ma żadnych kar za jego posiadanie jak w Texasie czy Illinois.
-
Wiem że to spidersweb ale już dawno nie czytałem takich glupot
Mnie ciekawi jak zostanie rozwiązany problem podatku drogowego. Obecnie (przynajmniej w USA) jest on w cenie benzyny/ropy. I np. istnieje specjalna ropa nie objęta tym podatkiem dla pojazdów które się nie pojawiają na ulicach i cały wielki aparat ścigania ludzi którzy próbują go użyć w swoich ciężarówkach. W USA dodatkowo sprawę komplikuje używanie ropy do ogrzewania domów. A jednocześnie właściciele elektryków jeżdżą po drogach bez płacenia podatków. Pomimo ze ich samochody są zwykle cięższe od osobówek = niszczą bardziej drogi. Wcześniej czy później to się zmieni ale to nie takie proste. W Texasie wymyślili sobie $200 rocznie od każdego elektryka niezależnie od tego ile się nim jeździ. Są dwie opcje - albo podatek w cenie prądu a co za tym idzie osobne gniazdka do ładowania, albo podatek od przebiegu ale wtedy trzeba wiedzieć ile samochód przejechał + ściągnąć kasę co roku.
-
Amerykanie nie zaciagaja recznego?
W starych automatach jak wstawisz na P to masz hamulec na skrzyni biegów. Ręczny w sumie się używa tylko jak jest ostro z górki. Większość starych samochodów ma ręczny tam gdzie w PL sprzęgło. W nowych samochodach masz automatyczny ręczny i nie musisz nic zaciągać.
-
Czym doczyscic gres szkliwiony
A środek do czyszczenia nagrobków? Próbowałeś?
-
Coś nietypowego założyłem
Po latach używania tylko i wyłącznie Michelin Pilot Super Sport i ich następców, tym razem w Volvo założyłem Bridgestone Potenza Sport XL - 255/45 ZR-20. Wiem że dziwny wybór dla SUV, bo to typowo letnie opony, ale podobno są dobre na mokrym a to dla mnie najważniejsze. Będę co jaka czas informował jak się sprawują.