Zawartość dodana przez Florydzialski
-
Ubezpieczenie do gory nogami... - juz wyplacone...jak dziala
> Gdyby kierownica była po właściwej stronie, to naprawdę chciałbym wyemigrować Ona jest po właściwej stronie. Znacznie łatwiej się jeździ z kierownicą po prawej.
-
Ubezpieczenie do gory nogami... - juz wyplacone...jak dziala
> Radio nie jest juz tak chodliwe bo w zasadzie w wiekszosci aut sa juz fabrycznie, ale auta dalej > ida jak swieze buleczki. Dlatego wole doplacic i postawic na strzezonym Tutaj pewnie w dużych miastach też kradną, ale u mnie na wsi szanse na to że ktoś ukradnie samochód są równie duże jak to że trafi nas meteoryt.
-
Ubezpieczenie do gory nogami... - juz wyplacone...jak dziala
> To że obsługa w Ozilandzie jest dobra to mnie specjalnie nie zdziwiło. > Dziwnie niska jest moim zdaniem stawka ubezpieczenia Mniej sie stukają = niższe koszty = niższe ceny. W PL ludzie stale maja wypadki.
-
Ubezpieczenie do gory nogami... - juz wyplacone...jak dziala
> Ja czekałem ponad 3 miesiące na kasę z AC po kradzieży auta. Kradzież? Pamietam jak w Polsce zawsze w kinie myślałem czy po wyjściu znajdę samochód i czy bedzie miał radio
-
Ubezpieczenie do gory nogami... - juz wyplacone...jak dziala
Przyznam sie ze mnie to nie dziwi, u nas działa to podobnie. W życiu miałem dwa samochody skasowane i w obu przypadkach ubezpieczenie wyplacilo znacznie wiecej niz pojazd był warty. W sprawie ubezpieczenia, to u nas cena zależy bardzo od tego jaka masz historie. Jak nie płacisz mandatów i nie powodujesz wypadków, to wszyscy chca cię ubezpieczyć. Gorzej jak płacisz czy powodujesz. Wtedy cześć firm nie chce a inne walą straszne ceny. A najgorsze jest jak masz nastolatka - wtedy cena szaleje. Zanim córkę dodalem do ubezpieczenia, płaciłem za dwa samochody $1000 rocznie. Po dodaniu trzeciego cena wzrosła tylko o $50 rocznie. Ale... Ale jak dodalem córkę, to cena skoczyła z $1000 na $2800 rocznie. Nastolatki są bardzo kosztowne. Teraz cena powoli spada, ale nadal płace ponad $2k rocznie. Dodatkowym problemem jest praca mojej zony i możliwość odpowiedzialności cywilnej - żeby sie od tego zabezpieczyć musimy mieć "umbrella" policy - ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej. Mamy takie na $3M. Niestety wymaga ono by ubezpieczenie samochodów było na maksymalna stawkę. Bo w odróżnieniu od Polski, w USA mozna sobie wybrać ile odpowiedzialności cywilnej pokrywa ubezpieczenie. Podstawowe np. pokrywa tylko $15k = jak sie komuś uszkodzi pojazd i koszty są powyżej $15k to płacimy nadmiar z własnej kieszeni. Ja muszę mieć na $500k = mogę stukac Ferrari (a z umbrella to i Maybacha mogę skasować). I jeszcze ciekawostka - mozna sie ubezpieczyć od tego ze ktoś kto nas stuknie bedzie miał takie kiepskie ubezpieczenie a do tego bedzie bida i nędza i nie bedzie miał jak zapłacić (co jest dość częste) - wtedy nasze ubezpieczenie pokryje resztę. Nie kupuje tego, bo nie ma to sensu, w razie czego zapłacę z własnej kieszeni a bydlaka będę tak długo po sądach ciągnął az zapłaci albo ogłosi bankructwo.
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> Idąc twoim tokiem myślenia jakby wziął trzech Polaków to by go okradli > HanYs Boję się zapytać co by było gdybym wziął trzech arabów...
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> A ja parę dni temu włączyłem tempomat na 160km/h, wyłączyłem po ponad 200km dalej... > Ale tak serio, to zaczyna mi się odechciewać długich tras... Długie trasy to sie samolotem przemierza.
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> Problem w tym, że wszyscy nie jadą równo. Jadą o 5 km/h wolniej lub 5 km/h szybciej w sposób iście > denerwujący, a mam na myśli głównie lewy pas. Współczuję. Ja często jadę do Orlando włączając temptomat przy wjeździe na 528 i wyłączając go 70 km dalej. Marzy mi się automatyczny kierowca, żebym mógł np. zająć się spamowaniem na HP....
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> a to ma jakiś związek z obrotami przy 100km/h? W sumie żadnych, najwyższy bieg jest zwykle tak zestopniowany bo uzyskać możliwie małe zużycie paliwa.
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> U mnie w 1.8 przy 100km/h jest chyba 2000obr/min Twój samochód też 270 km/h osiąga?
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> Patrząc na różnicę pojemności i mocy to mało. 38% mniej to mało?
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> Mój benzynowy ma dokładnie 2500 przy 100 To dość dużo. Ja mam 1800 obrotów przy setce.
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> Zasymuluj jazde pod górę. wez do samochodu kilku statystycznych amerykanów - 3 osoby, wyjdzie > jakies 450 kg. 900 lb na Wasze 450 kg to 1000 lb
-
Mercedesy zakazane we Francji
> A GM w jakich autach to stosuje? W USA we wszystkich modelach 2013 - Buick, Chevrolet, GMC i Cadillac. W EU podobno od modelu 2014.
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
Niestety nie mogę nagrać filmu jak jadę pod górę
-
Mercedesy zakazane we Francji
Gazeta Wyborcza informuje że we Francji nie można zarejestrować najnowszych Mercedesów A, B i SLK. Mają one układ klimatyzacji wypełniony R134A, a zgodnie z dyrektywą EU nie wolno go już stosować w nowych samochodach. Nowa dyrektywa EU wymaga by gazy używane do napełniania klimatyzacji w samochodach miały współczynnik GWP mniejszy niż 150. Niestety są tylko dwa produkty które to spełniają: znany wszyskim CO2 oraz produkt o nazwie R1234yf (2,3,3,3-Tetrafluoropropene). Zrobienie klimy korzystającej z CO2 jest bardzo trudne i wymaga zupełnie nowych układów, podczas gdy R1234yf można używać praktycznie bez zmian w istniejących układach zaprojektowanych do R134A. Problem w tym że Mercedes uważa że R1234yf jest łatwopalny i co więcej ma dowody na to. Do tego R1234yf paląc się produkuje kwas fluorowodorowy, który jest bardzo niedobry dla płuc. Mercedes wezwał do naprawy wszystkie samochody z R1234yf i wymienił go na R134A. Inni producenci też nie chcą go stosować (poza GM, który oczywiście używa go w nowych samochodach). W teście Mercedesa, R1234yf ulatniający się z nieszczelnego układu AC eksplodował pod maską, a wytworzony kwas fluorowodorowy spowodował że przednia szyba zrobiła się kompletnie mleczna. Czy Ci zieloni nie mogli by trochę przystopować? Nie chcę umrzeć z uwagi na nieszczelność AC!
-
uzywanie klimy
> Ja chętnie bym zajrzał co naprawia się w Leksusach, bo przecież są warsztaty Z tego co wiem to praktycznie tylko czynności serwisowe - olej, klocki, tarcze, filtry.
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> On napisał "od 12". To jest wykonalne ale zwykle są to okolice 20... 20 mi się raz udało w życiu spalić, normalnie w 11-12 się mieszczę. Nie wiem jak trzeba piłować żeby 20 spalić.
-
uzywanie klimy
> Brak serwisu klimy oznacza, że w pewnym momencie nie będzie miało co smarować > łożyska sprężarki, a co za tym idzie jak już padnie, to będzie do wymiany cały > układ. Założymy się że pierwsza padnie sprężarka u Ciebie?
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> E tam trochę przesadzasz, od 8,2l/100 w trasie i od 12l/100km 1,5tonowym autem po średniej > wielkości mieście z dużą ilością świateł - benzynowe 3.0 V6 z grupy PSA. Chciałem też zauważyć że są 400+ konne samochody które "palą" mniej niż 3 litry na setkę na trasie i jeszcze mniej w mieście.
-
uzywanie klimy
> Forester 2000 rok. Klimatyzacja niedotykana. Ciśnienie jak w nowej. Japończycy potrafią porządnie zrobić. Tylko Fiat nie umie zrobić szczelnego w 100% układu.
-
Mikro-test Lexusa ES350 czyli lodówki też jeżdżą
> Ciekawe czym sam jeździ Mercedes daje mu samochody, ciagle ma coś innego. Najważniejszy jaki mu dali to CL 63 AMG, ale obecnie dostał jakiegoś GLK.
-
uzywanie klimy
> Tak, bo u mnie spada 50 gram czynnika na rok, Hmm, 5 lat w GS'ie, ponad 100kkm i ciśnienie jak w nowym, serwis mówi ze Lexus nie zaleca ingerencji w układ AC, jest zamknięty jak w lodówce i przez 10-15 lat sie go nie dotyka. Pewnie Japończycy maja inne podejście do budowy samochodów, w końcu to Fiat wymyślił wahacze jako element eksploatacyjny...
-
uzywanie klimy
> Ja w zasadzie mam AC on caly rok, chyba w tym roku jeszcze nie wylaczalem... Widocznie mamy te same > AC a EU ma inne .. > Nawet w to mi sie nie chce bawic.... Po prostu nie robie nic, nigdy w zadnym z aut, ktore mialem... Ja dopiero niedawno odkryłem ze w menu da sie AC wyłączyć, myślałem ze to niemożliwe
-
Mikro-test Lexusa ES350 czyli lodówki też jeżdżą
Myślałem o E350 - poprawili wygląd troche po facelifcie. Sąsiad jest dyrektorem Merca na cała Amerykę i pewnie by mi załatwił jakaś zniżkę.