Zawartość dodana przez Florydzialski
-
Teść zmienia auto, pomożmy mu:)
Gdyby nie wymaganie że ma być diesel to sugerowałbym GS'a (IS jest za mały, przesiadając się z Accorda będzie miał szok). Ale nie ma nowego GS diesel, jest tylko hybryda (GS 450h) która kosztuje jakieś abstrakcyjne pieniądze (ponad ćwierć miliona) i pali więcej niż GS 250.
-
Honda S2000 - warto czy nie
> Ręcznie trzeba odpiąć blokadę przy przedniej szybie. Reszta idzie po kablu Już poprawiłem, pomyliło mi się z jakimś innym samochodem który też brałem pod uwagę (Corvette?)
-
Honda S2000 - warto czy nie
Ja się przymierzałem chyba z trzy razy do kupna tego samochodu; raz było bardzo blisko, ale nieopatrznie dałem żonie do tego wsiąść. I było po zakupach. Samochód jest rewelacyjny jako zabawka do szalenia w weekendy, ale poza tym to życie z nim jest dość trudne - w środku jest raczej dobrze dopasowany do kierowcy i na jakieś bardziej zdecydowane regulacje pozycji nie ma co liczyć, bagażnik właściwie nie występuje, wsiadanie pasażera jest utrudnione bo pod nogami znajduje się jakaś dziwna bulwa. Otwieranie dachu jest ręczne i wygląda dość komiczne z zewnątrz. Zawieszenie w wersjach którymi jeździłem było przeraźliwie twarde, każdy kamyk się czuło na kręgosłupie. Ale przyjemność z jazdy i kręcenia silnika do jakichś motocyklowych obrotów była taka, że można wszystko inne temu samochodowi wybaczyć. Edycja - coś mi się poplątało - dach się składa i rozkłada automatycznie, ale o ile pamiętam trzeba coś ręcznie najpierw zrobić (odpiąć?)
-
Prąd na obudowach sprzętów AGD, co jest?
Jeszcze jako dziecko naprawilem kiedyś pralkę Frania - zmienialem w niej timer. I odkryłem ze ma podłączony opornik miedzy zasilaniem a obudową. Frania zawsze po włączeniu lekko kopała. Po usunięciu opornika przestała. Potem jakiś specjalista mi mówił że to było specjalnie by kobiety nie dotykały pralki w czasie działania.
-
utrzymujecie samochód w stanie "igła" ?
Moje oba maja juz 5 lat, ale oba są 100% sprawne.
-
Camaro się zepsuło
> Ciekawe czy w tym Camaro też nadkola pękają? Na razie nie stwierdzono takiego problemu. Ale rozpadnięcie się torque converter to dla mnie wystarczający powód by psioczyć na GM. A miało być podobno lepiej z jakością ich produktów...
-
Camaro się zepsuło
I to raczej poważnie, choc na szczęscie nie stanęło w polu. Objaw - niskie obroty i 6 bieg + lekkie dodawanie gazu a samochód zaczyna sie trząść jakby miał febrę. I traci moc. Podobne objawy zdarzają sie także na 5 biegu. Diagnoza serwisu GM - torque converter sie rozleciał i jest do wymiany. Część zamówiona, we wtorek będą zmieniać, na razie kazali córce operować zdecydowanie gazem P.S. Jak widać GM nadal nie może wyprodukować niezawodnego samochodu - wymiana TQ wymaga wyjęcia całego silnika.
-
wspomnien czar... czyli zal.pl
Jedyny powód dla którego lubię Saab'a:
-
Moja szokująca historia czyli czym jeździłem
> powiedzcie, jak to się stało że prowadziliście tyle samochodów ?? > praca, hobby, bardzo dużo pieniędzy i zmieniacie auta co 3 miesiące, ?? W moim przypadku to połączenie wszystkiego: a) wiek + to że lubiłem dawniej zmieniać samochody co dwa lata b) bycie entuzjastą motoryzacji = pchałem się na każde testy jakie oferowały firmy = a to na GM AutoShow in Motion a to BMW na jakieś testy mnie zapraszało, a to Lexus, a to Subaru a to ktoś inny c) dużo wyjazdów służbowych i prywatnych = trzeba wynająć samochód i zawsze starałem się wziąć coś nowego d) wszelkie inne okazje typu kupujemy samochód = trzeba pojeździć z 10 różnymi żeby wybrać najlepszy, typu trzeba coś zawieść do domu = wynajmujemy ciężarówkę albo trucka czy też nawet typu mam 5 osób do przewiezienia = wynajmuję vana. I tak się uzbierało.
-
Moja szokująca historia czyli czym jeździłem
> to napisz tylko te które zapamiętałeś Lada Samara! Ten samochod pamietam do dzis! Musiałem w latach 80'tych odwieść jakiegoś pijanego UBeka z jego piękna żona do Warszawy jego nową Samarą. Facet był pijany i wyrażał mi pistoletem żebym jechał prędzej bo mu sie spieszy. A drugi to Rover 214 si - wynajalem go w UK i objechalem nim cała Szkocje i kawałek Anglii. Zmieniania biegów lewa ręka było super.
-
Moja szokująca historia czyli czym jeździłem
> Nie wiem czy potrafiłbym sobie przypomnieć wszystkie auta którymi miałem okazję kierować ale Twoja > lista robi wrażenie. Ja wiem ze nie potrafilbym - za duzo tego było. Za to chyba umiem wymienić posiadane: - Skoda 105s - Hyundai Pony - Fiat Brava 1.6 - CC700 - Mitsubishi Eclipse - Chevrolet MonteCarlo v6 - Pontiac GrandPrix GTP v6 supercharged - Chevrolet Cavalier - Honda Accord V6 - Saab 9-3 V6 turbo - Lexus Sc430 - Lexus GS460 - Lexus IS-F - Chevrolet Malibu - Chevrolet Camaro Jako ze dość często gdzies wyjeżdżamy i coś tam zawsze wynajmuje, to nie ma szans na przypomnienie tego czym jeździłem. Ale z takich ciekawszych: - na pewno kilka razy Kia Optima - Lincoln MKX - Corolla - Camry - Cruze - Impala - Ford Escape hybrid - VW Beattle - Nissan Sentra - Dodge Charger - Chrysler 300 - Dodge Avenger - Chrysler 200 - mitsubishi Galant - Chrysler Pacifica - Jeep Grand Cherokee - HHR - w sumie to chyba każdym modelem Chevroleta jaki produkują jeździłem, bo GM zapraszał mnie często na AutoShow in Motion - BMW 3, 5, 6 i 7 - Mercedes C, E i S, SL i SLK - Subaru Impreza i Legacy - Ferrari F430 - Bentley Continental GT - Lexus RX, CT, ES i HS - Audi A4 i A6 (i RS4) - Porsche Boxter, Cayman i 911 - Ford Mustang (także SVT Cobra), Fusion, Focus, Taurus - kilka rożnych modeli Buicka których nawet nie pamietam - Hummer H-2 i H-3 - kilka modeli Oldsmobile z których pamietam najbardziej Cutlass Sierra - pojazd o niezwykle nieprzewidywalnej charakterystyce jazdy na zakrętach - różne Fiaty z czego pamietam Regatta diesel - jakieś Ople - chyba Astra, Vectra i coś tam jeszcze - Dacia? Taka wynajęta za 1 euro dziennie w PL? I pewnie nawet do połowy listy nie doszedłem, bo właśnie przypomniały mi sie Pegeuoty, Citroeny i tym podobne. O truckach nawet nie wspominam.
-
Fajne review nowego Lexusa LS460 F-sport
> No dobra. > To ja mam pytanie. > Co daje umieszczenie łopatek do zmiany biegów na obracającej się kierownicy? Jak masz skręconą kierownicę o więcej niż 45 stopnii, to na pewno nie powinieneś zmieniać biegu bo skończysz w rowie
-
Chrysler Pacifica '07 Vmax
> Niektóre tak mają. Jak koledzy pisali - dlatego, że więcej i tak nie wolno. Auto da radę pojechać > szybciej ale licznik Ci już tego nie pokaże. Chevrolet HHR ma lepszy wynalazek - możesz przełączyć prędkościomierz z MPH na km/h. Problem w tym że prędkościomierz jest wyskalowany do 130. W MPH to jeszcze OK, ale w km/h to było kompletne jajo.
-
Chrysler Pacifica '07 Vmax
> Może. Na pewno do nas sprowadzony bezpośrednio gdzieś z Europy ale jak się w Europie znalazł to > W każdym razie mówisz że więcej nie powinien pojechać fabrycznie i dlatego prędkościomierz się > kończy? Nie, pewnie pojedzie więcej, ale nie za długo bo mu się skrzynia przegrzeje i zatrze.
-
Chrysler Pacifica '07 Vmax
> Hmm, ten ma na przykład żółte kierunki z tyłu i chyba europejskie lampy z przodu (asymetryczne). > Przebieg pokazuje w km a prędkość w km/h. Więc może... Więc może to wersja kanadyjska?
-
Chrysler Pacifica '07 Vmax
> Mają Indianapolis Jakbyś się kiedyś przejechał Nascarem z odpowiednią prędkością to byś zobaczył że wcale nie jest łatwo dobrze wejść i wyjść z zakrętu przy tych prędkościach.
-
Chrysler Pacifica '07 Vmax
> Gdzie jest tyle bo słyszałem najwyżej o 85? W Texasie jakiś czas temu otworzono kawałek autostrady z ograniczeniem do 90 MPH. Czyli legalnie można 100 MPH jechać.
-
Chrysler Pacifica '07 Vmax
> A nie macie tam torów zamkniętych, na których po podpisaniu 17 ton dokumentacji można się pościgać? Mamy, ale to nie Polska i nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie się wyścigował Chryslerem Voyagerem Zresztą prędkościomierz na torze jest niezwykle przydatny
-
Chrysler Pacifica '07 Vmax
> Po to żeby w Niemczech sobie pojeździć? Nie sądze żeby producenci samochodów w USA przewidywali że ich pojazdy zostaną kiedykolwiek wyeksportowane do Niemiec.
-
Chrysler Pacifica '07 Vmax
> Sąsiad kupił sobie takie autko z 2007 roku. 4 litry V6 w automacie, koło 240KM. > Bardzo fajny sprzęcik ale... > ...licznik kończy się na 160km/h. Maksymalna dopuszczalna prędkóść w USA obecnie to 90 MPH = 144 km/h. Po co więc prędkościomierz pokazujący więcej niż 160?
-
Fajne review nowego Lexusa LS460 F-sport
> KIA Optima...? Nie widzę podobieństw poza ilością kół i drzwi.
-
7.3 litra na trasie z 340 KM V8 z 100kkm przebiegu
Dlaczego mamy Cię bić, bardzo rozsądnie napisałeś. Moc się nie bierze z niczego - przy większych prędkościach spalanie zależy przede wszystkim od oporów powietrza. A każdy samochód ma inny komputer. U mnie np. w GS'ie spalanie liczy się tylko od początku baku - po każdym tankowaniu się resetuje. W IS-F są dwa pomiary - jeden tak jak w GS a drugi tylko ręcznie można zresetować.
-
7.3 litra na trasie z 340 KM V8 z 100kkm przebiegu
> mi chodxzi o to, że obciążenie dla silnika podczas jazdy na takich obrotach jest bardzo duże. Zacytuję Cię - "gowno prawda". Obciążenie silnika jest największe przy obrotach maksymalnego momentu.
-
7.3 litra na trasie z 340 KM V8 z 100kkm przebiegu
> Jasne. A obecne Camaro po odłączeniu 4 garczków pali 7 na trasie. > Poza tym jak jazde z prędkością 90kmh można nazwać normalna jazda na trasie? To katorga i tyle. Camaro jest ciężkie i wyjątkowo nieaerodynamiczne.
-
A ranking awaryjności silników to był?
> O taki > Fiat obok Lexusa. Koniec świata Lexusowi ranking zepsuł silnik z IS 220d - na forach internetowych wszyscy psioczą na ten silnik, zresztą to ten sam który pogrążył notowania Toyoty. Toyota nie umie zbudować dobrego diesla - zdają sobie z tego sprawę i np. nowe Lexusy w EU już nie mają diesla w opcji.