Zawartość dodana przez Florydzialski
-
Opel insignie co to jest warte
Ale to dwuosobowy samochód. Ten podpis wszystkim się znudził!
-
BMW e60 vs. Audi A8 d3
Miałeś dobre doświadczenia z Lexusem, dlaczego chcesz zamienić siekierkę na kijek?
-
Ford Cargo MY17- za duzo drugs, czy ciezarowki musza byc stylistycznie ladne?
Dla mnie ciężarówka ma wyglądać jak Peterbilt 389: Wszystko inne to jakieś brzydasy. Ten podpis wszystkim się znudził!
-
Jakie felgi do Z3
Mi sie podobają fabryczne: Ten podpis wszystkim się znudził!
-
Wymiana oleju w skrzyni automatycznej - czy to normalna cena?
Ja kilka razy zmieniałem sam olej w skrzyni. Wbrew pozorom to bardzo prosta czynność. No i wielka zaleta takiej zmiany jest to ze zmieniasz tez filtr + oglądasz i czyścisz magnes - ilośc opiłków moze ci powiedzieć wiele o tym czy nie czas na szybkie pozbycie sie samochodu. Tak jak koledzy piszą - lepiej na ciepłym silniku spuścić płyn, zalać go od nowa a następnie za 2-3 tys. km czynność powtórzyć. Zmiana jest banalna - trzeba miec tylko dużą miskę, filtr, płyn i sprawdzić jak sie uszczelnia - czasem jest uszczelka, czasem sie na silikon uszczelnia. Odkręcasz powoli śruby, zaczyna sie lać, podstawiają miskę i czekasz aż przestanie. Potem znowu trochę sruby i znowu to samo. W koncu zdejmujesz spód skrzyni, wyciągasz filtr, zakładasz nowy, wycierasz dno papierem (bedzie szlam), sprawdzasz ilośc opiłków na magnesie i go czyścisz dokładnie , uszczelniasz dekiel i przekręcasz zgodnie z zasadami (śruby naprzeciwko najpierw). Zalewasz płyn, odpalasz silnik, trochę pochodzi, wyłączasz, dolewasz znowu płyn, odpalasz silnik, na D na chwile potem na R, gapisz, sprawdzasz poziom i jak brakuje to powtarzasz aż przestanie. Potem krótka przejażdżka, sprawdzenie poziomu, sprawdzenie przecieków i jest gotowe. Dwie godziny max. Ten podpis wszystkim się znudził!
-
MY2017 Volvo V40 po facelifting - nawet niezle to wyszlo
Hmm, ja po prostu do navi mowię gdzie chce jechać. Ten podpis wszystkim się znudził!
-
Dla wrogów Porsche
http://bringatrailer.com/listing/1986-porsche-911-3/ Na sprzedaż jest 911 w którym ktoś wyjął badziewiasty, chłodzony powietrzem H6 i w zamian wsadził porządny V8 od Corvette. Samochód ma 390 KM i w końcu jeździ jak prawdziwy samochód - środek ciężkości przesunął sie do środka co daje znacznie lepsze zachowanie na torze niz oryginalne Porsche. Ten podpis wszystkim się znudził!
-
MY2017 Volvo V40 po facelifting - nawet niezle to wyszlo
Ja tez nie lubie dotykowych. Uważam ze do podstawowych funkcji powinny byc osobne klawisze. Ale do podstawowych a nie do każdej możliwej opcji. Wszelkie niezbyt często używane opcje mogą być gdzieś w menu systemu. Np. Nie widze potrzeby klawiszy do sterowania preferencją odbioru radia HD nad zwykłym. Ale chce miec ta opcje dostępna. Tak samo z klawiszami numerycznymi - sa zbędne za to przydał by sie jeden programowany klawisz który można tak ustawić żeby dzwonił do małżonki i odtwarzał automatycznie wiadomość "kochanie, muszę zostać dłużej w pracy". Ten podpis wszystkim się znudził!
-
MY2017 Volvo V40 po facelifting - nawet niezle to wyszlo
To niech je ustawia w Qwerty żebym widział bez patrzenia gdzie nacisnąć Ten podpis wszystkim się znudził!
-
MY2017 Volvo V40 po facelifting - nawet niezle to wyszlo
Ktoś dostał orgazmu guziczkowego???? Nie dało sie wiecej guzików wstawić? To jakieś lego jest? A moze budka telefoniczna? Naliczyłem 47 guzików. Ten podpis wszystkim się znudził!
-
Włochy - reaktywacja czyli Alfa i Fiat
Ciekawe że u nas Giulia będzie sprzedawana z 2.0l R4 turbo o mocy 276 KM. Żadnych diesli.
-
Włochy - reaktywacja czyli Alfa i Fiat
Podobno około 2 ton. Tylko wersja z tym prawie Ferrari jest znacznie lżejsza bo wymienili sporo kawałków na włókna węglowe. Ten podpis wszystkim się znudził!
-
Włochy - reaktywacja czyli Alfa i Fiat
Moment obrotowy tych silników jest na tyle duży ze odpowiednio żonglując przełożeniem głównym i pierwszymi dwoma biegami możesz uzyskać setkę na dwójce = rozsądne przyspieszenie do 100 km/h. Kosztem przyspieszonego zużycia sprzęgła w normalnej eksploatacji i mułowatosci w ruchu miejskim. Ten podpis wszystkim się znudził!
-
Włochy - reaktywacja czyli Alfa i Fiat
W specyficznych warunkach rowerem górskim wyprzedzasz Ferrari. I co z tego? MX5 tez mi sie bardziej podoba od Fiata + ma wolnossący silnik - przynajmniej jakieś pozory zabawy zostają. W Fiacie nawet to zlikwidowano. Ale nie kupił bym ani MX5 ani Fiata. Przede wszystkim z uwagi na zdejmowany dach. W kategorii niedrogi samochód z jakaś tam w miarę przyzwoita ilością frajdy z jazdy nadal GT86 prowadzi. I nie ma zdejmowanej dachu co jest wielka zaleta. MX5 jest samochodem dla emerytów marzących o Florydzie. Jakiś czas temu zdjąłem w Corvette dach (targa). Nie dość ze potem miałem poparzenia słoneczne to jeszcze czułem sie jak kompletny idiota - wszyscy musieli zobaczyć moją mordę żeby sprawdzić kto tym samochodem jedzie. Cabrio to pojazd dla ekshibicjonistów. Brakuje tylko przezroczystych majtek. Sąsiadka ma teraz boyfrienda z 911 cabrio. Oczywiście wszędzie jeżdżą ze zdjętym dachem - żeby wszyscy ich widzieli. A potem ona na Facebooku się skarży jak to strasznie skóra się starzeje pod wpływem słońca. Aha, jeszcze o S2000 - jej nie wybaczalnosc błędów wynikała z nastaw zawieszenia a nie z mocy silnika. Honda to potem poprawiła. Jednocześnie psując samochód przez zmianę silnika 2.0 na 2.2. Ten podpis wszystkim się znudził!
-
Skrzyżowanie drogi z ścieżką rowerową
Sprawa jest jasna. Pierwszeństwo mają jadący pod prąd. Ten podpis wszystkim się znudził!
-
Lexus
Kilku znajomych ma Tesle i sa dosłownie jak właściciele Fiatow. Ich samochody sa perfekcyjne. Nic sie nie psuje. Te wszystkie problemy to czynności eksploatacyjne. Ten podpis wszystkim się znudził!
-
Lexus
Tez nie wiem. W Corvette przynajmniej jest powód - ekran jest zasłoną do schowka na komórkę. Ten podpis wszystkim się znudził!
-
Lexus
Właściciele Lexusów mają dziś dyskotekę w samochodach - nawigacje w Lexusach przestały dziś działać i się rebootują co chwilę.
-
kupiłem małysza 1.8T
Czego mam zazdrościć? A poważnie to gratulacje. Jakby to skleić razem to wyszedł by 3.6l V8.
-
Włochy - reaktywacja czyli Alfa i Fiat
Wersji Giulii z 503 KM silnikiem sie bedzie sprzedawało bardzo niewiele. A wersja z dieslem może co najwyżej przerazić brakiem przyspieszenia. Do tego na rynku jest spora konkurencja - za podobne pieniądze masz C63AMG S z taka sama mocą, lepszymi osiągami, ładniejszym wnętrzem i mniejsza utrata wartości. Możesz tez zaoszczędzić sporo kasy i kupić M3 o podobnych osiągach ale znacznie lżejsze. Alfa jest droga, ciężka i brzydka. A wracając do Fiata - mała masa nie musi oznaczać rachitycznego silniczka od kosiarki. Ten Fiat, podobnie jak jego Mazdowa wersja bedzie cierpiał na niedobór mocy - to samo spowodowało słaba sprzedaż Toyoty GT86. Dlaczego wiele lat temu Honda umiała zrobić równie lekki i mały samochód z 240 Km silnikiem? Tak, wiem, ekologia - wszelkie podatki i ograniczenia powodują ze samochody dają coraz mniej przyjemności z jazdy. Ale nie udawajmy ze to jest OK! Ten podpis wszystkim się znudził!
-
Włochy - reaktywacja czyli Alfa i Fiat
Moim zdaniem w takim garażu jest wszystko na bakier. Samochód który ma miec moc jest z silnikiem 140 koni a samochód który ma byc wygodny i komfortowy jest sportowy. Wszystko na odwrót. Mój garaż marzeń ma zupełnie odwrotne rozwiazanie - samochód z czterema drzwiami ma 350 KM i jest cichy i wygodny a samochód z dwoma i zdejmowanym dachem ma 460 KM i jest głośny i dziki. Ten podpis wszystkim się znudził!
- Ozi tu pokazywal Reno dla hindusow za 3930$-crashtest
-
A jaka była Twoja zmiana auta nowszego na starsze?
Nie zdarzyło mi się z nowszego na starszy przesiąść. Ten podpis tez mi sie znudził
-
Kupilibyście prostowane felgi ?
Ze zmęczeniem metalu jest tak że nic się nie dzieje aż się nie stanie. Jeździłeś na tykającej bombie.
-
Kupilibyście prostowane felgi ?
Polecam poczytanie o właściwościach mechanicznych aluminium. W odróżnieniu od stali, aluminium traci gwałtownie swoje właściwości przy wszelkiego rodzaju wyginaniu. Dlatego felgi aluminiowe mają ograniczoną trwałość. Ich prostowanie gwałtownie zmniejsza czas życia takich felg. Moze sie okazać ze taka prostowana felga pęknie juz po kilku miesiącach użytkowania. Przy jeździe ze sporą prędkością po autostradzie to mała przyjemność. Dlatego strach kupić używane aluminiowe (bo nie wiadomo jaki jest ich wiek i przebieg) a jak wiadomo ze były jeszcze do tego prostowane to strach podwójny. Ten podpis tez mi sie znudził