Zawartość dodana przez Roman XXL
-
Okrajanie motoryzacji
> Dokładnie. Taniość dotyczy szukania oszczędności przy produkcji, a nie ceny dla klienta. Jest coraz > drożej. Auta klasy B kosztują dziś tyle co kompakty lata temu. Skąd wy te ceny bierzecie? Że już nie wspomnę o tym, że obecne auta klasy B są wielkości kompaktow sprzed lat.
-
Okrajanie motoryzacji
> Pomijając wszystko inne, to argument dotyczący "taniości" do mnie nie trafia. Auta są coraz > droższe. Mniej więcej przeciętny kompakt jest o 20% droższy, niż analogiczny kompakt tej samej > marki 10 lat temu. Jest dokładnie odwrotnie.
-
Minimalna szerokość jezdni
> może i masz rację > ale tak czy inaczej mi ten pas wygląda na węższy niż 2m nawet Tego nie wiem, być może tak jest.
-
Minimalna szerokość jezdni
> tylko "w przypadku konieczności zastosowania rozwiązań uspokajających ruch" , a w omawianej > sytuacji tego nie ma Jest
-
Minimalna szerokość jezdni
Czyli wynika z tego, że dopuszczalne jest 2,25
-
Okrajanie motoryzacji
> Ogolnie w branzy automotive jakis czas temu zaczela sie mania oszczedzania. > Oszczedza sie gdzie tylko mozna, od papieru toaletowego,poprzez rekawice,a na grubosci blachy > konczac. To nie tylko w tej branży. W prawie każdej. Takie są zasady wolnego rynku. Dziś auta Premium sprzedaje się w cenie koreańskich wynalazków sprzed kilkunastu lat. Na autach Premium tez się oszczędza i to bardzo.
-
Okrajanie motoryzacji
> Nijak nie wychodzi. Chyba że mieszkasz gdzieś, gdzie inflacja wynosi ponad 10% rocznie. Oficjalny kalkulator na stronie rządowej podaje że to dziś tyle samo co 88 tysięcy. Za tyle kupisz nowe bmw w salonie, a u brokera pewnie taniej.
-
Okrajanie motoryzacji
> Tak? Tak, za lanosa 1,6 SX z bajerami takimi jak klima i zderzaki w kolorze nadwozia dałem 46 tysięcy. Sprawdz ile to jest dzisiaj po uwzględnieniu inflacji i zajrzyj do cennika bmw.
-
Okrajanie motoryzacji
Zysku nie będzie, bo te auta kosztowałyby po pol miliona i nikt by nie kupił. Dziś nowe bmw kosztuje tyle co lanos po uwzględnieniu inflacji. Oczywiście że trzeba byłoby od nowa to opracować.
-
Dzień dobry się z Państwem! :)
> A ile taka zabawa kosztuje? Może lepiej nowy silnik kupić? Moim zdaniem opłaca się olać gwarancje po prostu i tyle. Nie zabierają jej na cale auto tylko na silnik, skrzynie, układ przeniesienia napędu i hamulcowy.
-
Dzień dobry się z Państwem! :)
> Jeśli to są zmiany wyłącznie softowe, to znaczy, że odwracalne i gwarancji można nie stracić? 245K > by mi wystarczyło. Zmiany są odwracalne, ale bmw i tak się dopatrzy. Zostają ślady w pamięci sterownika. To się da usunąć, ale trzeba by robić przed każda wizyta w aso.
-
zakup auta typu SUV (Crossover)
> zona sie troszke uparla i nie da rady przemowic ze lepsza bedzie limuzyna. > dzis pojechalem pojedzic ravk'a i totalnie zwariowalem, auto w benzynie i jedynym dostepnym silniku > porostu nie jedzie. wciskasz gaz a auto stoi, trybie sport troszke lepiej, ale automat (CVT) > wyje jak by go zazynali. Do tego cena, wersja ktora mnie interesuje 135k. > ogladalem tez crv'a, podobna wersja po liftingu kosztuje 150, na przedliftowa ale 2015 daja 15k > rabatu, wiec cena taka sama. wyposazenie rowniez podobne. > co jeszcze w tym segmencie mozna obejrzec. Facet w toycie powiedzial ze rav i crv to sama klasa a > reszta (sportage, tiguan, qq, itp to mniejsze auta). Wg mnie jakos niespecialnie mniejsze To normalne w takich autach ,że nie jadą. Sugeruję jednak zrozumienie w czym leży problem żony, bo może jednak chodzi o co innego niż koniecznie SUV
-
nowe twingo - wrazenia.
> szczególnie na zaśnieżonym parkingu > Ja rozumiem, że mniejszy promień skrętu to duża zaleta w tym aucie, ale cięższy tył i RWD w aucie > miejskim to błąd. Nie potrzebna konstrukcja i koszta > Imho czas to zweryfikuje. Tu dochodzi jeszcze duża zaleta przy dynamicznej jeździe w postaci dobrej trakcji przy ruszaniu oraz komfort wynikający z odzielenia układu napędowego od kierowniczego. Nie bez powodu w wielu autach klasy premium stosuje się rwd.
-
nowe twingo - wrazenia.
> jasne, pewnie w AWD jest jeszcze gorzej . Bez przesady. Ale porządnie dociazony tył (silnikiem w tym przypadku) daje wystarczajaco dobry rezultat.
-
z cyklu pogromcy mitow - moment obrotowy a przyspieszenie
> Jazda na pierwszym czy drugim biegu nie jest wyjątkiem. > Kalkulatory mogą uwzględniać, w sposób niejawny, dane bardzo szacunkowe, np. wiążące moment > bezwładności okładu korbowego silnika z jego pojemnością skokową. Poza tym na niskich biegach > pojawia się ograniczenie wartości przyspieszenia wynikające z przyczepności. E no właśnie. Różnica w oponach może dać gigantyczne zmiany w przyspieszeniu. Tak samo jak i nawierzchnia. Ale ten wątek jest nie o tym.
-
nowe twingo - wrazenia.
> szczególnie na zaśnieżonym parkingu > Ja rozumiem, że mniejszy promień skrętu to duża zaleta w tym aucie, ale cięższy tył i RWD w aucie > miejskim to błąd. Nie potrzebna konstrukcja i koszta > Imho czas to zweryfikuje. Przy silniku z tylu i ESP jazda po zaśnieżonym parkingu jest łatwiejsza niż przy fwd. Ja nawet przy silniku z przodu i rwd nie narzekałem. Oczywiście pod warunkiem posiadania zimowek.
-
nowe twingo - wrazenia.
> NIe. W każdym tym punkcie jest łatwiej.
-
nowe twingo - wrazenia.
> Ja parkuję codziennie kombi. > I naprawdę nie mam z tym problemu. > Czasem problemem jest długość albo szerokość ale promień skrętu? Najwyżej trzeba zrobić coś na dwa. > 99% przebiegu pokonuje się jednak jeżdżąc prosto do przodu > A dopóki auto ma przezroczyste szyby, kierownicę ze wspomaganiem i bieg wsteczny to parkowanie > odbywa się dokładnie tak samo > Ale wracając do tematu - nowe Twingo może być śmiesznym autkiem, ale nadal twierdzę że "wartość > dodana" dzięki umieszczeniu silnika z tyłu jest znikoma dla nabywcy. > Spowoduje tylko wzrost kosztów serwisu po gwarancji. No faktycznie. To ogromne koszty cale 1300 zł za dodatkowe 3 lata gwarancji i 100 tysięcy km. Wiesz ludzie bez jednej nogi tez mówią że nie maja problemu z chodzeniem. Po prostu się przyzwyczaili.
-
nowe twingo - wrazenia.
> Do zabawy tak, do kręcenia się po mieście jest to zbędne. Bardziej się tu sprawdza FWD Parkowanie, zawracanie i inne ciasne manewry to twoim zdaniem zabawa?
-
nowe twingo - wrazenia.
> A jak to możliwe że w podobnym suzuki Alto widziałem już 2 razy całą rodzinę zwiedzającą zakamarki > PL? > Wg Ciebie jednak max dwie osoby, wg innych kilka osób Mój znajomy z trojka dzieci jeździ na codzień z żona i trojka dzieci matizem. Twierdzi ze to super rozwiazanie. Wcześniej miał multiple. Kiedyś samochodem rodzinnym był maluch. Jednak takie mamy obecnie czasy ze nawet w dużych autach zwykle jeździ jednak jedna mąkę dwie osoby. Dobrobyt to się nazywa.
-
z cyklu pogromcy mitow - moment obrotowy a przyspieszenie
> Nie. Błąd może być znacznie większy. Zależy bardzo mocno od zakresów prędkości i przełożeń. > Jest trudny do precyzyjnego określenia bez szczegółowych i trudnodostępnych danych, ale szacunkowo > - może sięgać kilkudziesięciu procent. Ale to raczej tylko w wyjątkowych sytuacjach prawda? Opieram się na tym ze kalkulatory przyspieszeń które tych danych nie zawierają dają bardzo dobre wyniki. Dobre w sensie zgodności z pomiarami.
-
Dzień dobry się z Państwem! :)
> miedzy 20i (184km) a 28i (245km) jest trochę różnic konstrukcyjnych - nie samym softem to > podciągnęli Mnimalne, sprowadzają się do osprzętu typu wydech, IC. Generalnie to jest tak, że silnik podstawowy to 245KM, a słabsze to kastraty - głównie softowe. Ze 184KM samym softem idzie ugrać ztpc ok 280 KM
-
nowe twingo - wrazenia.
> Pewnie niektórzy z czasem będą chcieli go gazować. Gdzie toto ma koło zapasowe? Chyba, że nie ma, a > w zamian jakieś coś, co pozwoli naprawić koło... bo na fotkach nie zauważyłem, żeby było. a które współczesne auta tej klasy mają koła zapasowe? Chyba w większości obecnie wprowadzanych na rynek aut nie ma kół zapasowych. Może z wyjątkiem SUVów
-
nowe twingo - wrazenia.
> A ja nie widzę powodu żeby przy byle wizycie w ASO mechanik miał grzebać w moich rzeczach > znajdujących się w bagażniku - a w tym Twingo wszystko z bagażnika trzeba wyjąć. Gdyby w pełni > funkcjonalny bagażnik był z przodu to OK, ale tak jak jest teraz to raczej słabo przemyślane > rozwiązanie. Eee, trochę to śmieszne co mówisz. I tak Grzebia w bagażniku żeby go posprzątać.
-
z cyklu pogromcy mitow - moment obrotowy a przyspieszenie
> A nie łatwiej podpiąć do wału silnika dynamomentr Całkiem możliwe. Można tez zmierzyć przyspieszenie auta, albo wykonana prace. Co komu wygldniej