Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Roman XXL

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Roman XXL

  1. > Nieprawda? > Moment obrotowy podaje wartość siły, która to siła następnie za pomocą kół powoduje "odpychanie" > się samochodu. > Więc skoro przy danych obrotach moment jest najwyższy, to przy tych samych obrotach siła będzie > największa. > A im większa siła, tym większe przyśpieszenie, kłania się druga zasada dynamiki... Tak moj drogi Watsonie. Ale na samochod działają tez inne siły. Siłą tarcia, siłą oporów mechanicznych, siłą oporów aerodynamicznych. I tak się sklada, że te siły rosną wraz ze wzrostem prędkości. Niektóre wykladniczo. I co najważniejsze maja zwrot przeciwny względem siły która jest na wale silnika i po przejściu przez przekladnie i kola ostatecznie napędza auto Tak wiec wszystko zależy od biegu, charakterystyki wzrostu momentu i masy innych czynników. Dla typowego auta z silnikiem N/A który ma Maks moment przy 4 tysiącach rpm nie ma żadnych szans aby auto przyspieszalo najlepiej przy tych obrotach na najwyższym biegu. Owszem przy 2000 rpm moment jest jakieś 10 procent niższy ale siły (opory) do pokonania są dużo niższe niż spadek momentu.
  2. Jak dotąd nie spotkałem się z rozsądnym podważeniem twierdzenia, że na DANYM biegu auto przyspiesza najlepiej przy obrotach maksymalnego momentu obrotowego. Jest to oczywista nieprawda (choć nie wykluczam, że może się i tak zdarzyć ). Ciekaw jestem czy ktoś dostrzega w czym leży problem. A może ktoś gdzieś widział sensowne uzasadnienie i nie będę się musiał produkować.
  3. > Kandydat do zakupu ma silnik benzynowy, turbo, z max. momentem 270 w szerokim zakresie. > Obecny samochód (kandydat wspomniany powyżej ma go zastąpić) też benzyna ale wolnossąca ma max > moment 150. > Kandydat na nowego jest cięższy od obecnego o 300 - 400kg. > Bryły budowy obu pojazdów są dość podobne. > Jaka część momentu obrotowego pójdzie w pole przez te 300 - 400kg więcej na masie własnej? Czy taki > szacunek jest w ogóle możliwy? Przede wszystkim to nie moment ale moc jest potrzebna do przyspieszenia jak i ciągnięcia pojazdu że stała prędkością. Przy jednolitej bryle do jazdy że stała prędkością nie trzeba w zasadzie więcej mocy przy wadze wyższej o 300-400 kg. Do przyspieszenia już tak. Gdybyś podał moce tych silników to można coś oszacować. Przy samym momencie nie ma szans. Dodatkowo potrzebne są masy aut a nie sama różnica. Tutaj możesz oszacować przyspieszenia 060calculator.com
  4. Niektóre auta dziś też są modułowe. Przejrzyj się takiemu i3 Baterie są przewidziane do wymiany. Karoserie nie skoroduje, bo jest z plastiku, skrzyni biegów nie ma, wymiana silnika jest banalna. Zresztą co się w nim może zuzyc ? Łożyska ? Sorry trudno mi uwierzyć by auta potrzebowały do produkcji więcej energii niż zużywają podczas jazdy. Koszt wytworzenia auta w fabryce to ok 2-3 tysiące euro. Cala reszta to podatki, r and d zyski i amortyzacja fabryk. W tych 2-3 tysiącach spory udzial maja koszty ludzkie, wiec niewiele zostaje na koszty energii. Cudów nie ma - rachunek musi się zgadzać . Sprawdz ile energii można kupić za 1-2 tysiące euro. Poza tym do produkcji aut można wykorzystywać energie ekologiczna np. Słoneczna lub atomową. Spalanie i wydobycie ropy ekologiczne nie jest.
  5. > chodzi mi tylko i wyłacznie o to że z punktu widzenia gospodarki zasobami lepiej byłoby gdybyśmy > utrzymywali za wszelką cenę przy życiu samochody 50 letnie zamiast budować nowe, od 50 lat. > Nic nie stoi na przeszkodzie żeby auto 50 letnie przejechało i 10 milionów kilometrów, pod > warunkiem odpowiedniego serwisu. Serwisu który i tak byłby tańszy dla planety niż utrzymywanie > fabryk i miejsc utylizacji produkowanych na krótki okres przydatności samochodów. Na coraz > krótsze okresy przydatności. Nie nazywajmy kaprysów i wygody ekologią. Absolutnie twoje rozumowanie nie ma sensu. Wiekszosc materiałów użytych do produkcji auta można odzyskać. Ropa jest spalania bezpowrotnie i potrzeba jej wielokrotnie więcej niż materiałów do produkcji auta. Będzie sens by auta były bardziej trwale kiedy dojdziemy już do Maks wydajności i oszczędności. Poza tym bardzo malo aut w przeszłości było trwałych. Nie nazywamy wyjatkow regułą
  6. > 5 ton złomu. Utylizacji i produkcji. Ja tego nie wymyśliłem, ktoś mądry w szkoplandii policzył że > każdy rok dłużej użytkowania pojazdu to z punktu widzenia zasobów planety tak jakby palił 1,7l > mniej paliwa/100 55 lat to spory zapas na nawet absurdalne spalanie Zrozum, że im dłużej jezdzi tym większe różnice. Co to jest 5 ton złomu wobec 250 to spalonego paliwa? Owszem przy nowszych autach, które pala malo ma to inne przełożenie. Jednak póki nowsze generacje aut są bardziej oszczędne bilans wcale nie jest taki zły. A ten twoj lincoln gdyby robil 30 tysięcy rocznie to już dawno bylby na złomie. Możesz się nim cieszyć tylko dlatego że stal a nie jezdzil.
  7. > Mnie by to zajelo jakies 10 lat > Utrata wartosci + serwis i ubezpieczenie spokojnie przewyzszy ta kwote > Co wiecej gdyby auto palilo 3/100 to miesiecznie oszczedzalbym raptem 250PLN... > Rownie dobrze moge teraz zalozyc LPG i oszczedzac tyle samo lub wiecej Nawet jeśli 10 lat to dalej jest najważniejszy koszt. Zwykle większy nawet od zakupu auta czy też utraty wartości. Jeśli to będzie 3/100 to kosztować będzie 30 tysięcy. Dalej bardzo dużo ale już raczej mniej niż koszt zakupu.
  8. > Pojazd ekonomiczny to np mój 7 litrowy Lincoln. Ma 55 lat i działa, i mimo swojego spalania jest > bardziej ekonomiczny i ekologiczny dla naszych zasobów niż 5 szt Fiatów Punto które trzeba > było w tym czasie wyrzucić do śmieci i zanieczyścić nimi ten łez padół Owszem jeśli jego zadaniem jest stać i wyglądać a nie jeździć to wszystko się zgadza. Jedno punto zakładając że w ciągu żywota przejedzie 300kkm spali w tym czasie 18 ton paliwa przyjmując spalanie 6/100. Twój lincoln zakladajc że pali 18/100 zużyje paliwa na tym dystansie 54 tony. Jak chcesz to porównać do utylizacji ledwie 1 tony złomu po punto?
  9. > Nie widze rynku zbytu na takie wynalazki, chyba ze bylyby dotowane albo dawaly jakies sensowne > ulgi. > Wbrew pozorm przy przecietnych przebiegach koszt paliwa nie jest najwazniejszy. No właśnie jest. Jeśli auto pali średnio 6l/100 to koszt paliwa na 200kkm to 60 tysięcy. Tyle co koszt zakupu kompakta.
  10. > A wiesz kto ma większość w Daimler AG? Inwestorzy instytucjonalni 74.6% o których wcześniej > pisałem. I co z tego? Nie napisałeś ile s nich jest w rękach arabów. A po drugie najważniejsze jest ile maja przedstawicieli w zarządzie. Poza tym napisałeś tylko o jednej firmie. > Sprzedaliby więc 1/4 mniej a w praktyce być może jeszcze mniej z powodu dalszego rozwoju techniki. Nie prawda. Sprzedawaliby trochę dłużej ale sprzedadzą tyle samo. Maja zasoby ograniczone. I to wcale nie na sto lat. > Zgadza się.
  11. > Jawnie i bezpośrednio to np. Daimler AG - 6.8% ale w wielu koncernach mają akcje pośrednio np. jako > inwestorzy instytucjonalni. A wiesz co taki inwestor może? Modlić się o dywidendę. Pokaz mi ilu maja przedstawicieli w zarządzie co dopiero wiąże się z możliwością teoretycznego wpływu na firmę. W praktyce trzeba mieć w tym zarządzie większość. No dobra, ale ja muszę też odpowiedzieć. Zaledwie 1/4 ropy jest wykorzystywana w transporcie samochodowym. Nawet gdyby wszystko auta zużywaly zero ropy to oni swoja ropę sprzedadza W praktyce wraz że spadkiem jednostkowego zużycia rośnie ilosc aut na świecie i zużycie ropy nie spada.
  12. > Podaj konkretnie jaki to ułamek. Zaraz po tym jak podasz ile i gdzie akcji maja araby.
  13. > Od kiedy sporo ich akcji jest w rękach Arabów. Tak, a to ciekawe. A wiesz, że samochody osobowe używają ledwie niewielki ułamek ropy?
  14. Niestety technologia kosztuje. Ale są takie auta. Np bmw i3 w sumie jest jak na bmw i swoje osiągi wcale nie takie drogie. Tam jest sporo tej techniki której się domagasz. Gdyby nie akumulatory auto byłoby niesamowicie lekkie. Problem w tym, że obawiam się iż byłoby malo chętnych na auto które jest sporo droższe niż inne w swojej klasie, a ma kiepskie osiągi. Zobacz że ludzie jeśli tylko maja ciut więcej kasy kupuja auta duże lub bardzo duże. Modne są SUVy Itp. Pokraki A jeśli ktoś ma malo pieniędzy to wybiera auta używane. Po prostu brak jest zapotrzebowania. Zwroc jednak uwagę że EU wymusza przepisami zmniejszenie zużycia paliwa i producenci przynajmniej w teorii coś w tej materii robią.
  15. > Ty, jako dostawca/sprzedawca paliw płynnych, był byś zainteresowany zmniejszeniem zysków ze > sprzedaży? A od kiedy to producenci aut maja zyski że sprzedaży paliw?
  16. > A paragraf trzeci przeczytał? Par 3 masz w tytule i z jego treści wynika ze odnosi sie do art 96 a nie sytuacji gdy ktos przekroczył prędkość i złapał go fotoradar.
  17. Jak wiemy powyzszy artykul jest wykorzystywany do tego by od właściciela/posiadacza domagać się danych kierującego lub ukarać go grzywna. Tresc. Art. 96. [Dopuszczenie do prowadzenia pojazdu wbrew wymaganiom] § 1.Właściciel, posiadacz, użytkownik lub prowadzący pojazd, który na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu dopuszcza: 1) do prowadzenia pojazdu osobę niemającą sprawności fizycznej lub psychicznej w stopniu umożliwiającym należyte prowadzenie pojazdu, 2) do prowadzenia pojazdu osobę niemającą wymaganych uprawnień, 3) do prowadzenia pojazdu osobę znajdującą się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, 4) pojazd do jazdy pomimo braku wymaganych dokumentów stwierdzających dopuszczenie pojazdu do ruchu, 5) pojazd do jazdy, pomimo że pojazd nie jest należycie zaopatrzony w wymagane urządzenia i przyrządy albo pomimo że nie nadają się one do spełnienia swego przeznaczenia, 6) do korzystania z pojazdu samochodowego w sposób niezgodny z jego przeznaczeniem, podlega karze grzywny. § 2.Tej samej karze za czyny określone w § 1 pkt 1, 3-6 oraz za nieumyślne dopuszczenie do prowadzenia pojazdu na drodze publicznej przez osobę niemającą wymaganych uprawnień podlega dyspozytor pojazdu lub osoba, do której obowiązków należą jego czynności, a jeżeli takiej osoby nie wyznaczono - kierownik jednostki dysponującej pojazdem. § 3.Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie. Z powyższego wynika jasno, że jeśli już to należy wskazać nie kierującego, ale komu się pojazd powierzylo. Po drugie w artykule jest mowa o tym, że dotyczy on dopuszczenia do uzytkownia wbrew wymaganiom, a nie dowolnego. Są wymienione konkretne sytuacje w których on obowiązuje - nie rozumiem dlaczego na jego podstawie służby domagają się danych osoby która przejęła pojazd poza określonymi w tym przepisie sytuacjami. Wyobrażamy sobie że daje w uzytkownie osobie trzeźwej, z prawem jazdy, sprawne technicznie auto z potwierdzonym przeglądem . Co więcej daje go na środku pola, a wiec poza obszarem wymienionym w tym przepisie. Jakim cudem miałbym podlegać pod ten przepis? Pytam, bo choć dla mnie to absurdalne ten przepis jest właśnie tak wykorzystywany.
  18. > czyli nie jest tak pieknie. > Ciekawe jak ten silnik spisuje sie w Mazda 3? W mazdzie 6 miałem spalanie na krotkim odcinku wg komoda poniżej 5. Okolice podmiejskie.
  19. Roman XXL odpowiedział Adi20 na temat - BMW
    > Jest pomysł na e90 330d, najlepiej automat, chociaż rozważam też manual. Czy ten silnik to udana > konstrukcja? Jak to jeździ w połaczeniu z automatem? > Myślę nad bogato wyposażoną wersją (m.in. z idrive). Czy elektronika nie wariuje? I ostatnia rzecz > - jak automat znosi chipowanie silnika? > Czekam na rady i opinie Jeśli się nie mylę w e90 były w sumie 3 odmiany tego silnika. Każda ma swoje za uszami choć najmniej złego słyszałem o tej najstarszej. Ogólnie malo kto narzeka ale silników tez wielu nie ma. Automat to podstawa. Przy chipie trzeba uważać na Nm, ale ogólnie nie ma większych problemów jeśli to tylko program zrobiony z głową. W wersjach z Alu blokiem (końcówka M57 i N57) trzeba uważać na rozrząd.
  20. > Wiesz... staram się znaleźć złoty środek pomiędzy pisaniem luźno i z przymrużeniem oka, a > przytaczaniem suchych danych. Nie chcę być kolejnym Auto-Światem, ale nie chcę też za bardzo > "pajacować". > O Czechach pisałem, bo chciałem uniknąć powtórzeń > Ale dzięki za opinię! Każda, która coś wnosi jest dla mnie bardzo cenna Styl musisz sobie wypracować. Poczytaj blogi motoryzacyjne, które maja lekki styl. Weź stamtąd jakieś inspiracje. Np blogomotive
  21. > pewnie tak, > tamte silniki miały jedną przewagę w stosunku do obecnego 750d (czyli R6 3.0L ) a mianowicie > gang A co ty chcesz od R6? Lepsze wyważenie niż V8. A gang to głównie zależy od układu wydechowego. Już omijać nawet, że rozmowa o gangu z diesla to chyba jakiś żart.
  22. Roman XXL odpowiedział Mobil1 na temat - BMW
    > Witam, za pół roku będę przymierzal się do zakupu drugiego auta. Wybór padł na e90 z silnikiem > benzynowym. Mam pytanie co do awaryjności tego modelu, bardzo się psuje? > Jak te silniki zniosą porządna instalacje LPG? Słyszałem opinie, że tylko do przedliftow uda się > bezproblemowo założyć? > Kolejna rzecz to jak w stosunku do innych aut wypadają koszty serwisu? Chodzi mi o podstawowe > elementy tzn klocki, tarcze, wahacze? > Wiem, że to BMW i nie liczę na koszty utrzymania rzędu opla astry, ale slyszalem, że cieszą się > opinią aut dosyć awaryjnych, w szczególności jeśli chodzi o osprzęt silnika. > Pozdrawiam i dziękuję. Ja bym się dobrze zastanowił nad wyborem i naprawdę mocno zaglebil się w temat. Te silniki maja problemy z tlokami, głowica i inne. Można kupić wersje już poprawione (po 2010 roku ztcp), albo starsze, które problemów nie mają, ale trzeba uważać, bo można wtopic.
  23. Roman XXL odpowiedział Mobil1 na temat - BMW
    > 163 to jedna z lepszych edycji m47 - mialem takie e91 i jezdzilo zadowalająco. Co ciekawe wrzucałem > rozne programy - od 120 do 200 koni i jezdzilo podobnie. > Jedyny minus tego silnika to turbosprezarka sterowana elektronicznie oraz spalanie (moja palila > 9-10l). W sensie mocy to na pewno najlepszy silnik, ale w sensie awaryjności kompletna porażka. Notorycznie pada turbo, często obracają się panewki, co chwile padają termostaty. Silnik ma mnóstwo rożnych problemów, czego skutkiem są problemy z Dpf. Mam wrażenie że ten silnik ma jakieś problemy że smarowanie. Być może traktowany bardzo dobrze (zmiana oleju co 10 tysięcy, regularne kontrole?) Paliwo ci tak dużo bo na 99 procent miałeś walniete termostaty.
  24. Roman XXL odpowiedział Michal_O na temat - Motokącik
    > Witam, > BMW wreszcie poszło po rozum do głowy i w swoim najnowszym modelu montuje napęd na przód, jak > większość obecnie produkowanych samochodów. Napęd o nazwie sDrive. > Jest to strzał w przysłowiową "10" i wreszcie seria 2 będzie miała ten rodzaj napędu. > sDrive > W opcji jest oczywiście xDrive, a więc napęd na 4 koła, dla tych co lubią ten rodzaj przeniesienia > napędu. > Brawo.. > Ciekawe, kiedy pozostałe modele otrzymają ten rodzaj napędu? Malo masz aut z przednim napędem ? Po co do tego dokładać kolejne? Trend jest raczej odwrotny - nawet hyundai czy renault zaczyna powrot do rwd. Hyundai w najdroższych butach, renault w najtańszych, ale tu nawet silnik jest z tylu. W takim pojeździe jak van napęd na przód ma nawet jakis sens, ale czy bmw koniecznie musi to sprzedawać pod swoja marką? Jak widać kasa jest ważniejsza. Mnie jednak bardziej martwią zapowiedzi, że nowa generacja jedynki ma mieć napęd na przód. To byłaby porażka.
  25. Roman XXL odpowiedział odpowiedź w temacie BMW
    > Jeśli 14 tyś to grosze to ja mam inny przelicznik. I gwarancja na tylko dodatkowe 90 tyś więc > jakieś 1,5 roku. No to faktycznie na granicy sensu, dość drogo się cenią przy tym modelu. Zresztą za półtora roku się dowiesz czy było warto. Przy twoich przebiegach i sposobie eksploatacji może wyjść że faktycznie nie... Tak czy inaczej to ciągle tylko kilka procent ceny niwego auta

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.