Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Astroman

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Astroman

  1. > A czemu nie?Poza tym nawet gdyby trzeba było je zmienić to zapewne dalej się kalkulowało niż > najmować lawetę. Najtaniej kiedyś wychodziło podłączyć sie do jakiegoś TIRa wracającego do Polski z wolnym miejscem. Znajomy ściągnął tak z Niemiec koparkę tylko musiał powietrze spuścić z tylnych kół żeby się sprzęt na pakę zmieścił.
  2. > ...wracałem nią na kołach do PL what ???
  3. > pare dni temu sprzedałem auto, klient zobaczył auto , puscil przelew ekspresowy Ale my tu piszemy o dużej kasie a nie 5 -czy 50 tyś > i po niecałej > godzinie na moim koncie była kasa a klient odjechał samochodem. Spróbuj zrobić to w weekend z mbanku do Getina, BPH, Millennium czy innego Dojczebanku PBC. Poczekasz do poniedziałku ZTCW to niektóre banki jak choćby BNP czy BGŻ wcale nie mają takich przelewów
  4. > ale po co tak kombinowac? > kiedy od reki robisz przelew ze swojego rachunku i za 15 minut jest kasa u goscia na koncie To spróbuj przelać tak kasę z Banku millennium. ZTCW nie każdy bank to obsługuje, po drugie bywa że z 15 minut robi sie godzina. Przez te 45 minut sprzedawca może być lekko zaniepokojony co z jego kasą Po trzecie taki mbank realizuje takie przelewy za pomocą Sorbnetu cały czas pod warunkiem że jest to pn-pt 8-15.30 Jeśli pojedziesz po auto w sobotę to oczywiście z transakcji nici...
  5. > Jak w praktyce wyglada zakup samochodu za wieksze pieniadze od osoby prywatnej? 1. Gotówka do łapki. Możesz nawet LEGALNIE milion zapłacić tylko problem jest z liczeniem 2. Przelew. Pytasz klienta gdzie ma konto i też tam zakładasz rachunek. Przelew puszczasz w chwili podpisania papierów. Jest od razu widoczny na koncie wiec temat do ogarnięcia bezstresowo tylko musisz poświecić z godzinkę na otwarcie a później zamknięcie rachunku. Temat ćwiczyłem przy nieruchomościach ale dla fury za pare stówek też warto.
  6. Astroman odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > równiez potwierdzam to co piszesz, jestem po wymianie butli na nową w warsztacie. Na przeglądzie > diagnosta spojrzał na papier od butli i samą butlę, to wszystko. A po co ma szukać czegoś wiecej. Jeszcze by coś znalazł i przez to stracił klienta >Nigdzie butla do auta nie > jest przypisana. Co nie znaczy że jest pełna dowolność Załóżmy że masz założoną instalkę montowaną przez dealera AC S.A. czyli jakiś Stag. Do zarejestrowania instalki w WK dostaniesz różne kwity i między innymi świadectwo homologacji sposobu montażu instalacji gazowej. Po 10 latach masz kaprycho i zamiast legalizacji zmieniasz sobie sam butlę na nową. Kupujesz butlę marki ATRAMA. Diagnoście nic do tego bo butla nówka. Ale gdybyś nie daj Boziu miał kosztownego dzwona i ktoś zaczął kopać w papierach, to masz nielegalną instalkę, bo świadectwo homologacji sposobu montażu instalacji gazowej na podstawie której masz wbity gaz ma butle Bormech, Grodków. Stako i Tytangas. Nie ma tam butli Atrama. btw Ten cały temat jest psu na budę Jednemu sie bardziej opłaca legalizować innemu nówka. Każdy przypadek jest indywidualny. Ja miałem do zakładu legalizującego z 1km od miejsca w które i tak jechałem wiec temat załatwiłem przy okazji. Cenowo wychodziło pare dyszek taniej niż butla nowka, a jako że auto było i tak przeznaczone " do Żyda" to wybór był oczywisty. Gdybym miał 50 km to bym nie legalizował tylko brał nówkę.
  7. Astroman odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > ale, że co? będzie oglądał butle? napewno nie, bo nie ma takiego obowiązku. Na pewno to Lenin nie żyje a i tego nie jestem pewien Zauważ że polucjant może CHCIEĆ coś znaleźć bo mu sie dajmy na to gęba kierownika nie podoba. Butla bez legalizacji moze dać mu pretekst do pokazania kto tu rządzi... btw Opowiadają tu różne kawałki. Jednemu sie opłaca legalizować, innemu sie nie opłaca. Ja 2 lata temu legalizowałem bo tak było najtaniej. 230 zł z kosztmi dojazdu i moja robota. Dziś bym wymieniał bo najtańsza butla z transportem kosztuje 250 zł a sam bym ją założył
  8. Astroman odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > Problem w tym że nie jest określone że dostaniesz na kolejne 10 Warsztat to określi. Mi na telefon powiedzieli że jeśli zbiornik jest w kole a nie na zewnątrz i nie ma śladu rdzy to nie ma opcji żeby było krócej niż 10 lat. Co powiedzieli to zrobili. >równie dobrze możesz dostać na 5 W takim razie bym i m ten zbiornik zostawił co zastrzegłem zanim go przyjęli.
  9. >Za dużo > rzeczy można "popsuć" mniej lub bardziej świadomie (choćby dokodowanie kluczyka - Ale jak Dajmy na to w takiej Astrze H musisz mieć pin z carpassa. Inaczej nie wejdziesz we "wrażliwe" kodowania . Z kolei w Audi A4 B8 żeby dokodować kluczyk musisz mieć ASO bo sam kabel i soft nie wystraczy Kodowania możesz sobie łatwiej porobić w starych sztruclach ale umówmy się- nikt nie będzie robił takich cudów w aucie za pare tysi. btw Chyba nawet w Astrze G z 1998 roku żeby pokodować klucze potrzeba PINu.
  10. > Nie pozwolił bym! Również nie wpuścił bym za kierownicę na miasto przed podpisaniem umowy. No popatrz. Gdy kupowałem Audi to sprzedawca sam się z Radomia do Wawy przyturlał i to jeszcze z kuzynem żeby w razie czego miał kto go do domu zabrać VCDSem kuzyn sie podpiął i sprawdził wszystko co mógł, następnie kanał szrapanie itp. Potem każdy element karoserii dokładnie obmierzony i sprawdzony. Na koniec wyskoczyliśmy na 2pasmówkę gdzie sie bujnąłem do 150 km/h Sprzedawca nawet sie nie zająknął że coś nie tak. Z tym że wcześniej go uprzedziłem co będzie robione i nie miał zastrzeżeń. Jeśli jest odrobina dobrej woli to da sie zrobić wszystko Gdy sprzedawałem swoją Astrę to też nie robiłem problemów. Sprawdzajcie co chcecie byle na swój koszt. Od podpięcia Opcoma nic sie nie stanie ale oczywiście patrzę przez ramię co dany osobnik robi
  11. > Jechałem 70 i niewielki zakręt na ktorym była nie równość i tył pojechał ,były 2 pirułety dobrze ze > nic nie jechało Nie mam pojęcia jak Ty jeździsz. Jesteś pewien że nie było tam lodu i że nówki zimówki by dały radę? Za małolata pare klas technikum zimą goferem jeździłem na letnich kapciach z tyłu i bokami nie latałem jeśli nie szarpałem za ręczny. Próbowałem jeździć odwrotnie tzn. letnie na przód ale sie nie dało. Ani ruszyć ani hamować i to na prostej. Gdzie tu mowa o łukach Tak czy inaczej długoletnia praktyka mówi mi że w przednionapędowcach lepsza guma na przód. W tylnym napędzie nie jest to już takie oczywiste. W Scorpio wolałem lepszą gumę na tył bo lepiej sie ruszało na śniegu i trudniej było zarzucić tyłem. Poza tym gumy sie równiej zużywały przez co gorsza opona była zawsze gorsza o max 1mm
  12. > No... to teraz jeszcze raz: załóż łyse na tył i dotknij hamulca w zakręcie. Załóż łyse na przód to nawet do tego zakrętu nie dojedziesz... Nie wspominam o tym że w FWD na śniegu nie ruszysz. Dawnymi czasy gdy było cienko z kasą Golfem I jeździłem na zimówkach z przodu i letnich z tyłu. Odwrotne było to bardzo niebezpieczne bo ani ruszyć ani zahamować.
  13. > Latem - tak. Ale zimą można się zbliżyć do granic przyczepności nawet nie robiąc niczego źle. samo zbliżenie nie powoduje ucieczki tyłu. Gorzej gdy sie tą granicę przekroczy a to już jak pisałem wcześniej błąd kierownika. > Absolutnie i niezaprzeczalnie jednak jest. nie da sie ukryć że nie jest
  14. > Nie krzywo ale w zakrętach. Ponieważ auto musi czasem skręcać to potrzebuje wtedy dobrej trakcji > tylnej osi. Potrzebuje, o ile kierownik doprowadzi do takiej potrzeby a to już bardzo słabo o nim świadczy. > Oczywiście to bzdura jest. Ależ to jasne jak słońce ze nie jest
  15. > JA tam sie nabilam jak ktos wali obojetnie czym. bo znaczy, ze juz wczesniej popelnil blad. nic dodać, nic ująć.
  16. > Pod warunkiem, że będzie jeździć tylko prosto. A jak będziesz jeździł tylko krzywo to lepsza na zapas? > Lepsze opony muszą iść na tył. Lepsze oczywiście na przód
  17. > wystarczy najechać na koleine,pryzmę śniegu,nawet na prostej drodze zapniesz takiego boka,że aż > miło popatrzeć. Mam wrażenie że masz trochę wieksze umiejętności niż większość tutejszego towarzystwa przez co też troszkę szybciej w takich warunkach jedziesz co pewnie nie jest bez znaczenia.... >Dwa lata temu miałem taką sytuacje na publicznej drodze Wawa-Radom, walczyłem > ze 150 metrów żeby się do bariery nie przytulic Miałem właśnie super oponke z przodu i jakieś > słabsze z tyłu. Gdyby miał odwrotnie to pewnie do takiej sytuacji by nie doszło... bo wcześniej ta słaba opona mogła by nie wydać przy jakimś nagłym hamowaniu... Sam wiesz że na śniegu czy błocku pośniegowym jeśli trzeba nagle zahamować to lepiej mieć na przodzie lepszą oponę. A teraz pomyśl ile razy w trudnych warunkach drogowych zdażyło Ci sie użyć nagle i ostro hamulców a ile razy miałeś ucieczkę tyłu. Weź też pod uwagę że o ile latanie tyłu w dużej części jest zależne od Ciebie/twojej prędkości w złych warunkach , o tyle często na awaryjne hamowanie nie masz wpływu bo zależy np od jakiegoś kierownika który mając z przodu łyse gumy sie przeliczy z hamowaniem i wyjedzie Ci z bocznej ulicy btw Nie zdarzyło mi sie jeszcze by mnie w aucie FWD wyprzedzał tył. Może za ostrożnie jeżdżę. Za to dawnymi czasy autami z napędęm na właściwą oś nawet prowokowałem takie sytuacje
  18. > Daj na tyl lepsze, zeby dupa nie uciekała na zakrętach. Ile trzeba zapi w czasie normalnej jazdy autem FWD żeby tył uciekał. Jeśli człek tak przegina to mu nie pomoże lepsza opona z tyłu... Mam auta FWD i zawsze daje lepszą na przód. Ma to kilka zalet. Lepsza trakcja przy ruszaniu na osi napędanej, lepsze hamowanie na śniegu/wodzie, i równiej sie opony zużywają.
  19. > W momencie, kiedy będziesz zawierał nową polisę (jak uruchomisz auto) przyjdzie UFG i naliczy > stosowną karę. No chyba żeby nie naliczył . Czasami ten ich wirtualnym polucjant bywa dziurawy... albo ma z rok opóźnienia
  20. > wyraźnie napisał, że szuka benzyny poka, poka gdzie? ... tu? Quote: Interesuje mnie raczej benzyna >a ty mu diesla polecasz, po co ? Bo może szuka diesla
  21. > prawie Pan przejechał przechodnia, Stare radzieckie myślenie. Nie ważne czy Ty przejechaleś, czy Ciebie przejechali, grunt że byłeś zamieszany w przejechanie i za to odpowiesz. Najlepsze co możesz zrobić to założyć zgrzebny wór, posypać głowę popiołem i iść na kolanach do komendanta po prośbie by sie zmiłował i nie zabierał prawka. Niestety zawsze są równi i równiejsi. Tak czy inaczej musiłałbyś mieć mocne dowody żeby sie wywinąć.
  22. > Czy do tej kwoty znajde coś sensownego ? Tak o ile będziesz miał sensowne wymagania. Jeśli będziesz szukał 2010 roku w skórach xenonach i z przebiegiem 5 tyś od niemieckiego lekarza to moze być trudno
  23. Astroman odpowiedział Kazet na temat - Motokącik
    > chodzi mi dokładnie o VW Passata 2007 r. 2.0 TFSI. Daj sobie spokój. Na podstawie Staga 400 DPI powiem że to jakaś proteza która niewiele oszczędza a jest trudna w regulacji i montażu. Gdy jeszcze byłem fanem LPG, uczestniczyłem w szkoleniu prowadzonym przez przedstawiciela AC i między wierszami odradzał tego typu instalki niezależnie od producenta.
  24. > Można się zdziwić bo czasem US nie czeka do zwrotu podatku tylko zajmuje pensję albo konto bankowe. > Odcięcie od kasy na kilka dni może być uciążliwe. ja sie nie migam bo nie mam z czego. Ale w US Warszawa Mokotów/Ursynów chyba nie ściągają wcześniej
  25. > Ja tylko grzecznie zapytam, czy nie uważasz, że pytanie nie na miejscu? A to czemu? Nie każdy ma ochotę płacić od ręki i prawo daje taką możliwość. Znam osobę która z automatu nie płaci tylko czeka aż US ściągnie sobie co roku ze zwrotu podatku. Większe koszty tej operacji nie grają roli.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.