Zawartość dodana przez Ryb
-
Your my heart,your my Soul-Kia Soul
Ale nie napisałeś komu się podoba, równie dobrze może kolegom.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
No ale tak dokładnie jest. Tylko że Unia właśnie cłami odwraca ten trend. Będzie nas to oczywiście kosztowało ale lepsze to niż wyeksportowanie całej produkcji tam. Nie twierdzę że są winni ale to oni przecież napędzają ten biznes. No i sami z niego czerpią najwięcej bo jeśli fabryka jest tu na miejscu to przede wszystkim oni na tym zyskują. Dla bogaczy lepiej by było gdyby stała w Bangladeszu.
-
Your my heart,your my Soul-Kia Soul
A ja nie wierzyłem w te memy, że ludzie wybierający EV wolą te swoje autka od seksu.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
No ale Chińczyków stać dlatego, że kupujemy MG. Stąd cła bo niedługo będzie stać tylko ich. Żeby europejski biznesmen mógł jeździć Mercedesem to europejski robotnik musi kupić Skodę a nie MG. Pośrednio jest to też w interesie tego robotnika, choć na pierwszy rzut oka tego nie widać.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Tak samo chiński biznes nie kieruje się żadnymi wartościami jak nasz. A nawet bardziej, bo my to robiliśmy obcym a oni robią swoim. Więc stosowanie praw Kalego jest w pełni uzasadnione. Jak my wykorzystywać Chińczyków to być dobrze jak Chińczycy chcieć wykorzystać nas to być źle. Ja nie mam nic przeciwko nie byciu wykorzystywanym przez Chińczyków nawet jeśli to niesprawiedliwe bo sam wykorzystałem ich. To jest taka gra, że jeden jest za przodu a drugi się z nim bawi od tyłu i lepiej pozostańmy z tyłu zamiast w poczuciu niesprawiedliwości zamieniać się miejscami.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Owszem, ale tam jest wiele kroków pomiędzy. Tak samo jak ten, kogo nie stać na Bentleya kupuje Mercedesa porusza się po drabinie gdzie do Chińczyków na szczęście jest jeszcze wiele stopni w dół.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Tak ale zabijaniu klasy średniej w Europie nie są winni tylko Chińczycy. I tu widzę pole do popisu dla unijnej wewnętrznej polityki. Zresztą powyższy wykres dotyczy jednego modelu - i to drogiego. On jest powiązany z jego rozwojem, liftingami i innymi czynnikami. Cena nie gra roli w przypadku modelu SL.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Tu się zgadzamy - najmocniej oberwą ci, którzy konkurowali ceną. Ale z drugiej strony - oni mają szansę teraz wskoczyć na półkę wyżej gdy pojawił się nowy najtańszy konkurent. Skoda czy Toyota już to robią. Dacii będzie ciężko ale jeśli zarząd ma głowy na karku to też nad tym zapewne myśli.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Tak i nie. Rynek papierów wartościowych to jedno ale nie wyobrażam sobie klienta, który przesiada się ze Mercedesa do atua koreańskiego, o chińskim nie wspominając. Tak więc finansowo być może zaboli, być może rozbuja się rynek ale na końcu zawsze jest klient, a ten nie będzie skłonny do rezygnacji z przyzwyczajeń z powodu mniej lub bardziej wirtualnych wskaźników giełdowych.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Tak, ale jakoś Ryanair nie przejął rynku wszystkich pozostałych linii lotniczych. Są też ludzie (w tym na przykład ja), którzy z nimi nie latają bo wolą zapłacić więcej w zamian za jakiś poziom obsługi. Owszem, chińska oferta zatrzęsie rynkiem ale nie przejmą wszystkich jego obszarów. Celują w klienta kierującego się ceną i tu odniosą sukces jak O'Leary. Ci pozostali, którzy dotąd oferowali produkty na rynku samochodowych low-costów oczywiście to odczują lub nawet przegrają. Ci, którzy działali na rynku usług wyższej jakości, adresowanych do klienta gotowego za to zapłacić nie powinni się aż tak martwić. Oczywiście jednak, ponieważ duża część rynku jest zbudowana na konkurencji cenowej więc po trochu odczują to wszyscy.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Jeśli to dotknie jednej firmy. Jeśli dotknie całego rynku (a dotknie) to mamy krach. Bankrutują wszyscy i nikt.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
O'Leary powiedział kiedyś, że nawet jak będą ludziom serwować g... na pokładzie to oni i tak Ryanairem, polecą bo jest najtaniej. Widać wyraźnie, że Chińczycy też słyszeli te słowa.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Przecież do dziś ich auta wyglądają jak posklejane z ukradzionych w Europie kawałków. A mają już od dawna kasę na zatrudnienie prawdziwych stylistów. Oni po prostu lubią podrabiać pomysły innych.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Zmieniły się warunki, wiesz? Chyba nie trzeba specjalnej inteligencji żeby zrozumieć, że współpraca ze słabszym jest fajna a z silniejszym niefajna? A może trzeba?
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
No ale biznes się rządzi prawami Kalego. I nie jest to ani dziwne ani nie powinno być zaskakujące. W innym przypadku byłoby to dla niego wręcz niezdrowe.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Ja to się nie znam ale zostanie im wtedy chyba jeszcze 70% zysku?
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Doszło tu do drobnego niezrozumienia tematu. Cła są właśnie po to, żeby kogoś zmusić do inwestowania na miejscu.
-
Opona letnia z oznaczeniem m+s …?
Miałem chyba CrossContacty na pierwsym montażu w Rangerze. To NIE JEST opona zimowa, nie jest nawet wielosezonowa. Pozbyłem się ich od razu i kupiłem takie ze śnieżynką. Oznaczenie M+S nie oznacza, że opona poradzi sobie zimą, bo zima to nie tylko śnieg. Zresztą M+S też nie oznacza, że opona równie dobrze poradzi sobie w błocie ORAZ na śniegu bo fizyka jazdy w błocie i na śniegu jest zupełnie różna. W błocie potrzeba opon ze zdolnością samooczyszczania, w śniegu natomiast ze zdolnością akumulowania śniegu między klockami bieżnika. Właściciel może na niej sobie jeździć cały rok i nawet może sobie ona poradzić w śniegu ale w niskich temperaturach na niezaśnieżonej nawierzchni zachowuje się jak letnia.
-
Myjnia automatyczna przy stacji benzynowej
Teoretycznie tylko. Bo są myjnie, gdzie możesz na ekranie wyłączyć niektóre, niechciane elementy programu. Więc prawdopodobnie (nie wiem na pewno bo nigdy nie próbowałem) dałoby się tam powyłączać wszystko oprócz podwozia. Oczywiście to bez sensu bo płacisz i tak za cały program. No ale teoretyczna możliwość może być.
-
Popełnienie wykroczenia w Austrii.
Kogo nie wskażecie, jeśli opłacicie mandat w terminie to nie będą się już dalej interesować.
-
Co się teraz poleca na trasy - priorytet komfort i cisza
Ufff, tym razem łatwo poszło.
-
Co się teraz poleca na trasy - priorytet komfort i cisza
Sam sprawdź.
-
Myjnia automatyczna przy stacji benzynowej
Różne kluczyki z różnej odległości łapią. Jeśli stoisz tuż przy tylnej bramie to może teoretycznie zadziałać. Prawdopodobieństwo jest pewnie takie jak trafienie szóstki w totka ale warto jednak o tym wiedzieć.
-
Myjnia automatyczna przy stacji benzynowej
Ja od lat myję tylko na takich. Minusów nie widzę. Nic nie zabezpieczam, nic nie zdejmuję. Lusterka mam składane automatycznie ale jeśli nie złożysz to też im się nic nie stanie. Antena w Jagu to tzw. "płetwa" więc nie ma problemu, w Fordzie za to jest dość krótka i miękka - nawet jeśli któreś z urządzeń o nią zahaczy to nic z tego nie wynika. Odegnie się na chwilę i wróci potem do poprzedniego położenia. Samo użytkowanie jest proste. Podjeżdżasz i wbijasz kod, otwiera się brama. Wjeżdżasz. Jeśli brama jest już otwarta to wjeżdżasz bez wbijania kodu. Światła na końcu i prowadnice z boków ułatwią Ci ustawienie samochodu. Wysiadasz, zamykasz auto (pamiętaj żeby zamknąć okna) i wychodzisz. Jeśli wbijałeś wcześniej kod to klikasz "start", jeśli nie wbijałeś to wbijasz teraz i klikasz "start". Auto się myje. Gdy skończy otworzy się brama wyjazdowa. Wsiadasz, wyjeżdżasz i włala. Ważne! Jeśli masz klapę tylną otwieraną nogą pod zderzakiem istnieje małe, ale niestety niezerowe prawdopodobieństwo, że podczas mycia podwozia strumień wody trafi w czujnik i będzie próbował otworzyć klapę. Warto być w takiej sytuacji czujnym żeby wyłączyć myjnię zanim narobi szkód (każda ma na panelu wielki czerwony guzik bezpieczeństwa) lub dezaktywować tę funkcję przed myciem. Program zawsze biorę najlepszy jaki mają. Różnica w cenie i tak jest niewielka a te niższe programy często nie domywają większych zabrudzeń (nie znaczy to, że te droższe domyja wszystko ale jednak jest wyraźnie lepiej).
-
Alfa Romeo Stelvio
Dlatego napisałem "teoretycznie".