Zawartość dodana przez Ryb
-
Bye bye Cayman bye bye Boxster
Problemem jest to, że samochód ten nie nadaje się na 100% czasu. Równie dobrze można jeździć samochodem bez bagażnika. Też przez 95% czasu w roku nie będzie to przeszkadzało. Albo bez fotela pasażera. Również może to w miażdżącej większości przypadków nie sprawiać kłopotu. Ba, jestem pewny, że w statystyce przez większość czasu dobrze wyszedłby nawet pojazd, który umie skręcać tylko w lewo.
-
Bye bye Cayman bye bye Boxster
Nic nie rozumiesz. Jeśli EV się nie sprzedają to trzeba usunąć ICE z oferty wbrew logice. Sprzedaż oczywiście poleci na pysk, firma zacznie zdychać (vide Fiat) ale przynajmniej EV będą wreszcie miały coraz bliżej 100% udziału w tym "sukcesie" więc będzie można trąbić jak się udało. Wystarczy przestawić statystyki z liczb na procenty.
-
Postoje wstydu - stan na 2024
Oczywiście spotka się to z gwałtownymi reakcjami lub odpowiedzią, którą będzie można uznać co najmniej za dziwną ale skoro piszemy dla potomnych to mogę to nałożyć na mój styl podróżowania. Ode mnie jest tam 1228km więc podobnie. Wyjazd byłby wcześnie rano (3-4 nad ranem), pierwszy postój w Oldtimerze lub Rosenbergerze w Austrii, już za Wiedniem z widokiem na góry. Trwałby do 40min do godziny żeby zjeść dobre śniadanie (w szczycie sezonu trochę na posiłek poczekasz). Kolejny byłby prawdopodobnie gdzieś za Zagrzebiem na jakieś skorzystanie z toalety i tankowanie, zakup czegoś zimnego do picia. Więcej raczej nie będzie potrzebne, chyba że z powodu korków zrobi się na tyle późno, że zgłodniejemy. Ale w zwykłym wariancie podróży bez pośpiechu zajęłoby mi to ok. 14h z postojami. I teraz patrząc na to co wrzuciłeś to paradoksalnie - na żadnym z tych postojów nie zdążyłbym porządnie zjeść. Więc albo optymalizuję czas podróży albo jadę jak mi wygodnie i jem w miejscu, w którym dobrze karmią zamiast hotdoga ze stacji benzynowej obok auta wpiętego do ładowarki. Oczywiście Oldtimery, Rosenbergery i Landzeity mają zwykle po kilka miejsc z ładowarkami więc teoretycznie mógłbyś auto naładować ale w praktyce to trzeba by mieć dużo szczęścia bo w sobotni poranek w szczycie sezonu to tam ciężko może być miejsce do parkowania znaleźć a co dopiero ładowarkę. Na tych stoją hybrydy ludzi, którzy cieszą się, że dzięki wtyczce mogli blisko wejścia zaparkować lub w ogóle gdzieś zaparkować. Tak więc dostosowanie schematu podróży do wygody i żołądków pasażerów burzy ten piękny plan i jestem święcie przekonany, że opcja dorzucenia godziny postoju do powyższych raczej nie będzie wchodziła w rachubę, skończyłoby się raczej na hot-dogach pod ładowarką zamiast na jajkach w koszulkach i białej kiełbasce z widokiem na Alpy. Mimo już naprawdę dobrych czasów w teorii to jest tu jednak nadal pewna niewygoda podróżowania narzucona przez warunki techniczne pojazdu. Teoria i praktyka mogą się rozminąć w takiej sytuacji.
-
Ford Capri
Z tą różnicą, że Arkana lepiej.
-
Nowa Y (Jupiter)
Może będzie jakaś zdalna aktualizacja oprogramowania, która dołoży tę funkcję?
-
Nowa Y (Jupiter)
Aaaa... Myślałem że to jakiś lokalny obowiązek.
-
Nowa Y (Jupiter)
Zainteresowałeś mnie. Dlaczego?
-
Nowa Y (Jupiter)
Ale działa że da się nim ciągnąć przyczepę czy działa że jest i że sobie radośnie sterczy w tym kierunku co powinien?
-
Nowa Y (Jupiter)
O, w tym to Musk będzie chyba dobry!
-
Nowa Y (Jupiter)
A Android Auto masz? A wycieraczki? A kierunkowskazy? A kierownicę? A wentylowane fotele? A roletę szklanego dachu? A skórę z prawdziwej krowy?
-
Nowa Y (Jupiter)
Zły kierunek. Prawdziwe premium polega na tym, że masz mnóstwo funkcji których nie używasz a nie, że nie używasz bo nie masz.
-
Nowa Y (Jupiter)
Ci tam z BMW powinni się od Muska uczyć! No nie tak całkiem, zgodnie z tym czego uczą na fizyce kierunek można dalej zmieniać kierownicą (lub tym co z niej zostało - do usunięcia przy kolejnej aktualizacji), zagadką do końca pozostanie zwrot. Ale to jest genialne i wizjonerskie - będziesz mógł jechać z powrotem jeszcze zanim wyjedziesz tam gdzie chciales. No i co z tego, że zasięgi, co z tego że przerwy na ładowania - teraz Teslą wrócisz z podróży najszybciej z wszystkich, bo jeszcze przed wyjazdem z domu! Musk wizjoner, znów przechytrzył konkurencję!
-
Nowa Y (Jupiter)
Skrzynia biegów!!! Zapomniałeś o skrzyni biegów! Zadowoli to tylko jednego, ale za to tego najważniejszego!
-
Nowa Y (Jupiter)
To poprzednia nie miała? Skoro tak to przecież na pewno były niepotrzebne. Nie rozumiem po co teraz nagle wprowadzać niepotrzebne rzeczy.
-
Nowa Y (Jupiter)
Zmiany wiele wniosły, wygląda niesamowicie, zupełnie inaczej niż poprzednia.
-
Ranking infrastruktury
Ewentualnie będzie jak z automatycznymi skrzyniami biegów.
-
Ranking infrastruktury
Oczywiście. Jak wszyscy się przesiądą to wszyscy będą chwalić.
-
Ranking infrastruktury
Więcej szacunku. Oni już byli w świecie EV gdy Wy jeszcze jeździliście spalinowymi i hejtowaliście elektryki.
-
Ruszam zaraz do Opola
A gdzie mieszkasz? W Cork?
-
Ruszam zaraz do Opola
Jeśli chcesz pokazać, że się nie musisz spieszyć to kupujesz Maserati, a nie jakieś EV.
-
Ruszam zaraz do Opola
Jeśli Fred równo z Tobą wyjechał z generatorem i zapasem jaj na twardo to jest szansa, że przejmie Cię gdzieś na granicy powiatu. Jego powiatu oczywiście.
-
Ranking infrastruktury
Najnormalniejsi są ci ze starymi Leafami!
-
Ranking infrastruktury
Notomiast nikomu się nie zdarzyło żeby chcieli mniej.
-
Ranking infrastruktury
100% użytkowników EV tak ma.
-
Ranking infrastruktury
Myślałem że tylko flagi są wklejone.