Zawartość dodana przez Ryb
-
Alfa Romeo Stelvio
U mnie też dało się niby wszystko konfigurować ale czerwone zaciski tylko w połączeniu z większymi hamulcami, bo w zwykłych ten zacisk jest mniejszy i brzydki - sam kolor tu nie pomoże.
-
Alfa Romeo Stelvio
Kolor ok. Ale zacisk powinien być czerwony albo błyszczący czarny. Albo zielony, jak tu: PS. Żałuję że u siebie nie wziąłem czerwonych zacisków. Fajnie to wygląda.
-
Alfa Romeo Stelvio
Eee, ja bym brał te wulgarne. Tylko może bez tych okropnych żółtych zacisków, bo rzeczywiście wygląda jak podstarzała prostytutka, nie modelka.
-
Alfa Romeo Stelvio
No i z tym się zgadzam. Ale nie znalazłem demo Kodiaqa RS a bardzo byłem ciekaw jak to jeździ. Design też mi się podoba, mimo że wygląda jak modelka ze zbyt dużym tyłkiem. Włoszki często mają jednak takie tyłki, więc wszystko jest w porządku. Ja tylko napisałem, że jedyny przypadek widzianego przeze mnie auta zepsutego już w salonie dotyczył FCA. I problemem było tu nie tylko zepsucie ale podejście tegoż salonu do sprawy. Na co ileś już osób próbuje przekonać mnie że: - wcale tak nie było - to nic nie znaczy - nie chciało im się naprawić i to jest ok - volkswageny psują się bardziej - (wstaw dowolne) Przecież ja nikomu nie bronię tego auta kupić jeśli mu świecący check i leniwy serwis nie przeszkadza. Mi przeszkadza.
-
Alfa Romeo Stelvio
I tak też pomyślałem. Nie chcę samochodu od leniwych sprzedawców i leniwego serwisu, bo kiedyś będę się z nimi musiał użerać. To, że pali się w nowym demo nie oznacza raczej, że mamy do czynienia z autem niezawodnym. To, że sprzedawcom i serwisowi to nie przeszkadza oznacza, że wcale nie chcą przekonać klienta że jest inaczej. No i się trzymam. Dzięki temu nie wiem co to są awarie, resety, poprawianie na własną rękę, niekompetentne serwisy etc. Jeśli nie próbował to tym gorzej chyba... Nie kupię auta od ludzi, którzy mają w kiblu brudno i trawnik nie skoszony. To są flejtuchy i nie mam zamiaru komuś takiemu pozwalać o moje auto dbać, bo skończy tak jak ten kibel i trawnik. Nie wiem jaki dźwięk z głośników robi ten V6. Ile Ty masz lat?
-
Alfa Romeo Stelvio
Jak długo będzie to ten sam serwis, ten sam salon i to samo podejście do klienta to chyba takie porównanie jest uprawnione?
-
Alfa Romeo Stelvio
To też odpada bo w FCA zaprezentowali mi dramatycznie wręcz niekorzystne warunki.
-
Alfa Romeo Stelvio
Może chodzi o to, że ma opinię drogiego.
-
Alfa Romeo Stelvio
Problem polega na tym, że zamiast napisać, że Stelvio zajebiście jeździ (bo jeździ) i dlatego warto rozważyć wybaczenie jej wad to uparli się udawać że Alfa to wzór niezawodności a każdego kto sądzi inaczej należy odsądzić od czci i wiary.
-
Alfa Romeo Stelvio
Wg sprzedawcy ten silnik.ma wiele wspólnego z AR, nieudolny serwis jest ten sam bo obok stoją Alfy a olewanie usterek podejrzewam że nie jest w tym salonie radosnym pomysłem sprzedawcy bo różni przecież tym autem jeżdżą. Auto powinno trafić na serwis zamiast je klientom pokazywać, ten co na to pozwolił powinien się pożegnać z robotą. To tyle w temacie. Pozostałe wady (to trzeba zresetować żeby się nie świeciło, tamto popsikać żeby nie skrzypiało) wymienili już inni. Ja rozumiem relatywiatyczne podejście użytkowników tych aut ale świat tak nie musi wyglądać. BTW o wersjach QV i ich awariach w Internecie krążą już legendy.
-
Alfa Romeo Stelvio
Żeby nie było: Grand Cherokee jest IMO super i brałbym go pod uwagę mimo wszystkich wad, gdyby nie to, że go już nie ma. A ten Cherokee jeździł fajnie ale z listy spadł z uwagi na wady: - ciasny trochę - smutna ta deska rozdzielcza i ze słabych materiałów - ta nieszczęsna lampka - brak oświetlenia ambient (tak, wiem, jestem dzieckiem, ) - piękny dźwięk silnika to oszustwo, leci z głośników
-
Alfa Romeo Stelvio
Zapomniałem że Fiata należy tylko chwalić. Przepraszam, pomyliło mi się.
-
Alfa Romeo Stelvio
I sprzedawca mówi: on tak ma, proszę się nie przejmować, my to olewamy? Poza tym w innych markach nie widziałem. Niech będzie więc że FCA ma pecha. A po co mi pechowe auto?
-
Alfa Romeo Stelvio
Auto demo to jest wizytówka firmy, która ma zachęcić klienta do zakupu. No i ta wizytówka była zepsuta, nie potrafili jej naprawić (przecież też była na gwarancji więc chyba mogli?), a klientowi powiedzieli, że ten typ tak ma i się nie przejmować. No to się pięknie zaprezentowali - ja nie chcę auta, które ma problem zaraz po wyjechaniu z salonu, serwis nie potrafi naprawić a salon twierdzi że to jest ok. Jaki by to nie był problem, poważny czy błahy (a kontrolka silnika zwykle wróży raczej problem upierdliwy).
-
Alfa Romeo Stelvio
Skoro WYSTAWOWEGO egzemplarza nie potrafili naprawić to co należy o tym myśleć? Że są kompetentni i profesjonalni a auta niezawodne? To jest właśnie wypowiedź przedszkolaka.
-
Alfa Romeo Stelvio
Być może dasz radę przekonać mnie, że tej lampki nie widziałem. Bo dilerowi się nie udało.
-
Alfa Romeo Stelvio
Przecież ja od zawsze kupuję brzydkie auta. PS. Na liście przez chwilę była też Skoda Kodiaq więc coś w tym jest.
-
Alfa Romeo Stelvio
To źle, bo w instrukcji jest napisane że jak ta lampka się świeci to trzeba do serwisu. Auto należało do dilera więc raczej z dostępem do tegoż serwisu problemu nie było. Jednak albo nie potrafili tego naprawić albo uznali że on już fabrycznie jest zepsuty (raczej to drugie bo sprzedawca kazał to zignorować). To ja dziękuję za auto, które fabrycznie jest zepsute i mam to ignorować. To jest logika użytkowników FCA jak widać. Jeśli przeczytasz moją wypowiedź oraz jej kontekst to będziesz wiedział. Nie wiem, nie znam się. Skoro tak mówisz... Ja myślałem że ludzie marzą żeby auta się nie psuły. Zaklinanie rzeczywistości typu "a inni na pewno mają gorzej" to sposób na radzenie sobie z awaryjnością? Jak się kilka VW zepsuje to któryś Fiat się od tego naprawi? Wpadnij do Jeepa w Katowicach. Nawet możesz sobie tam takiego kupić.
-
Alfa Romeo Stelvio
Myślę że się nie zepsuł, ta kontrolka zapewne pali się po to, żeby sygnalizować że auto ma silnik. Co nawet ma sens, bo w Fiatach to jeszcze nie jest coś, co użytkownicy nazwaliby awarią. Twoja wypowiedź to zresztą udowadnia. A co mnie to obchodzi? Ja tylko napisałem że ma fajnie wykończone wnętrze. Wnętrza się chyba nie zabezpiecza przed korozją. Aha. I na każde 100 zepsutych VAGów jedna kontrolka w Fiatach gaśnie? Nie trzebs Rollsa. Na rynku jest wystarczająco dużo samochodów w których ta kontrolka się nie pali. Właściwie to chyba każde inne niż Fiat by się nadawało.
-
Alfa Romeo Stelvio
Nie mam pojęcia, nie jechałem tym. Miałem tylko okazję pomacać wnętrze i zrobiło na mnie wrażenie.
-
Alfa Romeo Stelvio
Nie o to chodzi. Problem w tym, że skrzynie działają tak dobrze, że nie ma powodu żeby chcieć.
-
Alfa Romeo Stelvio
Ceny na szczęście nie widziałem.
-
Alfa Romeo Stelvio
Jeśli to jest 8-biegowy ZF to jest klasa sama w sobie. Też taki mam.
-
Alfa Romeo Stelvio
A znasz jakiekolwiek inne auto, które psuje się jeszcze w salonie w sposób znany od 20 lat, a producent wciąż sobie z tym nie poradził?
-
Alfa Romeo Stelvio
Ja liczyłem że się przyda może chociaż w górach ale niestety teraz robią zbyt dobre oprogramowanie do skrzyń biegów. Wykrywają góry i same robią to, do czego Ty planowałeś użyć łopatek. Więc nadal to bez sensu.