Zawartość dodana przez Ryb
- Ford Edge
-
Dlaczego nie diesel do miasta ?
Czystość paliwa utrzymać jest stosunkowo łatwo. Wystarczą kontrole i wielkie kary. Jeszcze można na tym zyskać.
-
Dlaczego nie diesel do miasta ?
Był elektryczny Fluence ale nie wiem czy to segment B czy C.
-
Dlaczego nie diesel do miasta ?
Wyjedź na autostradę, ustaw 130km/h i pojedź 1000km. Zobaczymy jakie zalety napędu hybrydowego się ujawnią.
-
Dlaczego nie diesel do miasta ?
Ja bym nawet był skłonny zaakceptować mniejszy zasięg gdyby "tankowanie" polegało na trwającym pół minuty zabiegu wymiany baterii. Jeśli mam co chwila kwitnąć na stacji przez godzinę tylko po to żeby jechać dalej to pomysłodawców tego rozwiązania zabijam śmiechem.
-
Dlaczego nie diesel do miasta ?
Mój będzie na pewno czysty do 2021-go, bo tyle ma gwarancji. Jeśli potem dalej będzie ze mną to dalej będzie czysty. Ryzyko zachodzi dopiero gdy go sprzedam.
-
Mercedes Allroad Cross Country Alltrack Quatro - Paris Motor Show
I tak oto zepsuli całkiem fajnego Pathfindera.
-
Dlaczego nie diesel do miasta ?
I tu muszę się zgodzić, mimo że niechętnie, bo chciałbym trochę tych diesli bronić. Bo w polskich warunkach rzeczywiście tak jest. Jeśli średnia wieku auta na polskich drogach to 14 lat, nie możemy się spodziewać czystych i zadbanych diesli, lecz tych sprzed 14 lat i dodatkowo mających za sobą te 14 lat eksploatacji. Czasy świetności są daleko za nimi. Faktem jest też że benzynowe silniki lepiej znoszą upływ czasu i ich parametry nie pogarszają się tak dramatycznie wskutek wyeksploatowania i niewłaściwej (czytaj: taniej i niechlujnej) obsługi. To, że rosnące wymagania dot. czystości spalin powodują u diesli coraz wyższe koszty produkcji też jest faktem. Sama większa sprawność silnika tu nie wystarczy. Stąd rzeczywiście los diesli w samochodach osobowych prawdopodobnie jest przesądzony. Trochę tylko szkoda że dzieje się to zanim auta elektryczne/hybrydy stały się sensowną alternatywą (bo dziś auta tego typu, które oferowałyby porównywalne choćby wrażenia z jazdy to można na palcach jednej ręki policzyć) i przez jakiś czas trzeba się będzie przemęczyć. Bo mamy do wyboru albo osiągi (turbobenzyny) ale o oszczędzaniu zapomnij, albo hybrydy gdzie można oszczędzać (teoretycznie, bo w trasach czar pryska) ale jedzie się jak tramwajem. Elektryków nawet nie liczę bo tym można jeździć tylko do najbliższego Lidla po bułki. Ja jeszcze jakiś czas dieslem pojeżdżę. Na moim przykładzie: gdyby Outlander PHEV był w cenie diesla, oferował 7 miejsc i potrafił w trasie spalić choćby zbliżoną do diesla ilość paliwa (i zapewnić podobny zasięg!) to mógłbym go rozważyć. Ale jak na razie, w takim aucie diesel niestety (albo stety) nie ma konkurencji.
-
Dlaczego nie diesel do miasta ?
To jest właśnie takie samo nadużycie. Dzięki dowolnym interpretacjom tego co nam akurat pasuje możemy zrobić z brudnych aut czyste i na odwrót.
- Ford Edge
-
Ford Edge
A nie ma jakichś fabrycznych kitów co poprawiają wygląd*? * Inna rzecz że ja bym nie poprawiał. IMO nie ma nic bardziej tandetnego i festyniarskiego niż auta w stylu Civica Type R. Przecież można być szybkim i nie wyglądać jak idiota.
-
Dlaczego nie diesel do miasta ?
Pytanie czy możemy uznać że coś "bardziej truje środowisko" na podstawie tylko jednego, wybranego parametru spośród całego wachlarza innych.
-
Dlaczego nie diesel do miasta ?
To są normy bodaj z roku 2003. Silniki diesla od tamtych dzieli dzisiaj przepaść. W silnikach benzynowych niewiele się zmieniło (po części dlatego że nie musiało ale jednak). Z dieslami jest tak, że niektóre parametry wymuszały zmiany, które oczywiście pociągały za sobą spadek emisji wszystkiego, bo nie da się obniżyć emisji tylko jednej substancji bez zmian pozostałych. Stawiam teorię, że większość diesli AD 2016 jest równie czysta (jeśli nie czystsza) od silników benzynowych. Problem jednak polega na czym innym. Jak już w tym wątku pisałem najzagorzalsi przeciwnicy diesli na hasło "diesel" widzą nie czyste auto z 2016 roku lecz Passata w tedeiku sprowadzonego od dziadka z Niemiec z wyciętym (lub fabrycznie bez) DPFem, stawiającego czarną chmurę podczas przyspieszania. I potem klną na diesle, kiedy to nie same diesle są winne lecz upodobania motoryzacyjne Polaków, dzięki którym mamy pełno samochodów, które w Europie trafiłyby na śmietnik, w dodatku utrzymywanych w stanie, który do tego śmietnika idealnie pasuje.
-
Dlaczego nie diesel do miasta ?
To warto się dowiedzieć zanim się napisze "na pewno". Zwłaszcza jeśli się nie jest ekspertem.
-
Dlaczego nie diesel do miasta ?
- Mercedes Allroad Cross Country Alltrack Quatro - Paris Motor Show
Ja obstawiam coś w stylu 265/35 R19.- Mercedes Allroad Cross Country Alltrack Quatro - Paris Motor Show
W takim rozmiarze raczej nie znajdziesz sensownej opony co będzie jechała po czymkolwiek innym niż asfalt.- Dlaczego nie diesel do miasta ?
Problem polega na tym, że statystyczny Polak na hasło "diesel" ma przed oczyma Passata B6 2.0 TDI i na tej podstawie dalej snuje swoje mądrości o dieslach.- Mercedes Allroad Cross Country Alltrack Quatro - Paris Motor Show
IMO te auta mają po prostu prezentować jakiś "active lifestyle", z tym że "active" oznacza klub golfowy. Subaru jest tu jedynym chlubnym wyjątkiem i gdybym myślał o takim uterenowionym kombi to zacząłbym od Subaru.- Mercedes Allroad Cross Country Alltrack Quatro - Paris Motor Show
Z takim prześwitem to strach tych wszystkich "terenowych" dodatków na zwykłym krawężniku nie urwać.- Mercedes Allroad Cross Country Alltrack Quatro - Paris Motor Show
Akurat Subaru tutaj trzyma standard. Miałem na myśli wersje "terenowe" np. Audi A4 (brak prześwitu), Skody Superb (brak prześwitu, ogromne zwisy), Citroena C5 (brak AWD), czy Passata Alltrack (są wersje 2WD). A praktycznie każdy producent teraz ma coś takiego w klasie D (Peugeot 508, Opel Insignia) czy nawet w niższych klasach, gdzie już jest totalnie beznadziejnie (VW Touran cross, Renault Scenic cross czy Fiat 500 trekking). W większości tych aut pakiet "terenowy" to tylko dodatkowe plastiki, które notabene bardziej przeszkadzają niż czemukolwiek służą.- Mercedes Allroad Cross Country Alltrack Quatro - Paris Motor Show
Wielu klientów w EU nie ma gdzie tym poza asfalt wjechać, choćby nawet chciało. AWD i prześwit przydają się co najwyżej zimą. A większość życia auta spędzają na autostradach, więc te wszystkie wersje "allroad" to coraz mniej przygotowania poza asfalt a coraz więcej ładnych plastików, które nie mają żadnej funkcji. Zobacz sobie, że one mają coraz mniejsze prześwity i coraz większe zwisy.- Ford Edge
- Mercedes Allroad Cross Country Alltrack Quatro - Paris Motor Show
Normalnie bym napisał, że assistance rzadko przysyła na pomoc traktor ale tu nie ma tego problemu. To auto nie wjedzie tak daleko żeby potrzebny był traktor.- Mercedes Allroad Cross Country Alltrack Quatro - Paris Motor Show
No tej, koło pola golfowego, na którą jej właściciel wjedzie żeby pokazać kolegom jakie sobie kupił "terenowe" auto. BTW, stawiam dolary przeciw orzechom, że tam będą opony nienadające się na nic innego poza autostradą. - Mercedes Allroad Cross Country Alltrack Quatro - Paris Motor Show
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.