Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

noras

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez noras

  1. > o co chodzi co ja dostane bo już sam nie wiem Możesz naprawiać, wartość szkody nie przekracza wartości sprzed zdarzenia.
  2. > Nie wiem czy wiesz ale podajesz link do raportu w którym za awarie uznaje się np przepaloną żarówkę oświetlenia tablicy rejstracyjnej Ten tekst chyba jest w każdym fiacie na kierownicy - każdy fiacikarz zawsze tak reaguje na przytoczenie wyników jakichkolwiek testów awaryjności. Inna sprawa, że ja wolę takie auto w którym żarówki się nie przepalają, od takiego w którym się przepalają. Wymiana żarówki w deszczową noc w szczerym polu to średnia przyjemność.
  3. > A pierwszy próg to nie 18%? Liniowy jest 19%... Racja. Wiele lat było 19, no i się zakodowało.
  4. > powie mi ktos w koncu jak jest z ta umowa jak kupie na FV czy moge sprzedać bez przerejestrowania i Możesz. Kupującemu dasz FV (firma-Ty) i umowę (Ty-kupujący). Dzięki temu będzie łańcuch (Firma-czyli to co w DR i KP)-(Ty)-(Kupujący). Minusem tego rozwiązania jest to, że kupujący zobaczy ile zarobiłeś. > jak jest z podatkiem od wzbogacenia jak sprzedam przed upływem 6M? Normalna dochodówka, 19%.
  5. > to tyle generalnie auto polecam i to bardzo... Serio polecasz auto z taką listą wad ? Wiele z tych wad przypomniało mi Leganzę - jak rdzewiejące prowadnice szyb, idiotyczne tarczobębny itp ... Leganza była najgorszym posiadanym przeze mnie autem DU - a miałem ich kilka. Chyba była nawet najgorszym posiadanym przeze mnie autem w ogóle ...
  6. > Zakładając że ją kupię Widzę, że się bardzo podpaliłeś. Pamiętaj o tym, że to nie jest auto klasy wyższej, tylko auto, które miało być tanie i wyglądać jak klasa wyższa. No i zostało wypuszczone w bardzo przejściowym momencie, kiedy Daewoo upadało (to projekt jeszcze Daewoo), a GM dopiero wchodził. Jeśli nie będziesz za wiele oczekiwał i godzisz się z tym, że pewne części mogą być problematyczne - może być OK.
  7. > Mam nadzieję że ktoś coś podpowie Poszukaj czegoś bardziej popularnego. Co prawda Evanda to zasadniczo Leganza w innym ubraniu, ale: - mechanicy nie będą znali typowych usterek (na zasadzie - pojedynczy stuk przy lekkim skręcie to na pewno ta tulejka) - bo Twoja Evanda będzie pierwszą i ostatnią którą zobaczą, - części często nie będzie w najbliższej/najtańszej hurtowni (czyli tej, w której zaopatruje się serwis) - czyli będziesz musiał je kupić sam. No i naprawa będzie wyglądać tak, że przywieziesz auto do serwisu, rozbiorą go, zdiagnozują i powiedzą żebyś kupił część - Ty siądziesz do netu, znajdziesz, zamówisz i już za 2 dni zamówiona część przyjdzie, auto poskładają i w drogę - przez ten czas będziesz jeździł autobusem, tramwajem albo taksówką. Czeka Cię także dopasowywanie części z innych modeli GM itp ... To wszystko jest do ogarnięcia, ale po zmianie Chevroleta na VAG odczułem duże ułatwienie jakichkolwiek napraw - wstawiam rano, po południu odbieram zrobione. Do Rezzo nawet tarcze hamulcowe musiałem sam szukać i zamawiać przez net, bo były inne niż w nubirze czy leganzie. Nie wspominając już o tym, że raczej dalej tego auta nie sprzedasz.
  8. noras odpowiedział zakrzes na temat - Motokącik
    > moje doświadczenie z oponami budżetowymi jest takie, że to nigdy nie jest to samo, W tym przypadku jest to po prostu poprzedni model. Zamiast robić GoodYear classic, zrobili Savę. Tak samo Dębica Navigator 2 = GoodYear Vector 3
  9. > dlatego czekasz miesiąc na stały dowód rejestracyjny Nie. Czekasz dlatego, że to taki ważny dokument, że wydrukować go można jedynie w samej Warszawie.
  10. > Chcę wydać swoje! Ktoś Ci przeszkadza ? Przecież możesz zapłacić i operatorzy chętnie bramki otworzą, może nawet dadzą komunikat "Pipp stawia, dziś A... za darmo !".
  11. > Mistrzem prowizorki jest ten, który problem rozwiąże szybko, tanio i skutecznie na dłuższy czas. Związanie wahacza drutem i poxipolem nie jest rozwiązaniem problemu szybko, tanio ? - drut znajdujesz w rowie, poxipol w kiosku - a trwałość ? kto wie, może być całkiem niezła. > Podnoszenie bramek jest prowizorką, jak najbardziej, ale jest właśnie typową, polską prowizorką, > która jest tania, prosta, szybka w realizacji i skuteczna. Ale tak jak już Ci tu wskazywaliśmy - możesz to załatwić, napisz do operatorów autostrad "Szanowni Państwo, proponuję Państwu zawarcie umowy, na mocy której ja zapłacę Państwu kwotę odpowiadającą Państwa przychodowi z tytułu opłat za autostrady w dniach (tu wymienisz dni), a Państwo pozostawią w tych dniach otwarte bramki. Innymi słowy - to ja zapłacę wszystkim użytkownikom za przejazd, bo chcę żeby im się miło jechało i nie stali w korkach" > Dlaczego? Bo to kosztuje wysiłek, odwagę, umiejętności, a nie $ i to CUDZE. Hmm ... Ty właśnie chcesz wydawać cudze pieniądze, żeby zapłacić operatorom za przejazd. Możesz wydać swoje - deklaruję napisanie Ci "dzięki" oraz lajka na FB (nawet konto w tym celu tam założę). Mogę też pomachać do kamery przy bramce autostradowej.
  12. > Bardzo dobrze, że jesteśmy. Tu się zasadniczo różnimy - zdecydowanie wolałbym, żeby np. po polskich drogach jeździły samochody z wymienionymi wahaczami niż z sklejonymi poxipolem i związanymi drutem. Tak samo wolałbym, żeby klocki hamulcowe były wymieniane na nowe, a nie dospawywano do nich blachy, żeby na dłużej starczyły ... > Nie. Od początku do końca. Na mazowieckie to można akurat zamknąć...bo kolejki robią pod wyciągami. E... niech jadą do Bukowiny, Białki itp.., tylko niech na Słowację i w Alpy się nie zapuszczają (tam drogo, daleko, policje Polaków nie lubią, a tym z tablicami z literką W to od razu 500 eur mandatu wlepiają).
  13. noras odpowiedział delco na temat - Motokącik
    > Czyli czasy sie zmieniły i ubezpieczyciele nie robia cyrków? Nie tyle czasy się zmieniły, co sąd najwyższy trochę ubezpieczycieli "przekonał". Teraz wiedzą, że jak nie dadzą po dobroci, to zapłacą za auto zastępcze, odsetki i koszty procesu - a ten jest z ich strony na 100% przegrany. > A czy wg twojej oceny/wiedzy sytuacja byłaby prostsza gdybym miał np zwolnienie lekarskie? > w końcu przez sprawcę utraciłem (czasowo) zdolnośc zarobkowania.... Zdecydowanie. Masz kwit na to że nie możesz zarabiać. > Bo jakos się słabo czuję.... To też może być wynikiem kolizji i za ewentualny uszczerbek na zdrowiu należy Ci się odszkodowanie.
  14. noras odpowiedział delco na temat - Motokącik
    > 1. Jaka jest praktyka towarzystw ubezpieczeniowych z samochodem zastępczym dla osób prowadzących > działalnośc gospodarczą? Temat załatwiasz prosto - odstawiasz auto do tego ASO, które da Ci zastępczaka na okres naprawy. Opcja nr 2 - są wypożyczalnie, które same sobie załatwiają temat z OC sprawcy. > 2. Jak wygląda sprawa odszkodowania za utracone zarobki To jest niestandardowe - liczyłbym się z tym, że bez sądu tego nie uzyskasz.
  15. > Gdzie te dobre kapitalistyczne czasy. Komuniści kapitalizm wprowadzali, "opozycja" buduje socjalizm. > a mu se możemy co najwyżej wyjechac jak się nie podoba... Premier daje nam przykład. Jego najbliższy zaufany mówi, że państwo istnieje tylko teoretycznie i w ogóle to ... i kamieni kupa - więc trzeba zbierać się na zachód.
  16. > Dopiero jak wchodzą rządowe ustalenia, koncesje, zaczyna się ***stwo , opóźnienia i paranoje. Ty byś chciał jakiś tfu, liberalizm wprowadzać ... anarchii Ci się zachciewa ... Jak to tak, żeby bez rządowej kontroli taka strategiczna rzecz jak autostrada ? No wiesz ? Może jeszcze by Premier Tusk nie mógł wspaniałomyślnie bramek na otwarcie kampanii wyborczej otworzyć ? Albo chociaż cen obniżyć ? Żeby te wredne prywaciarze robiły co chciały ? Wiele firm oferujących box tolle ? No i by było jak z telefonami - każdy se może w kiosku kupić i tanio dzwonić ... Nie ... nie można do tego dopuścić - musi być porządne, państwowe, z aprobatą trzech ministerstw i pięciu agencji, a może i przez episkopat poświęcone. Drogo będzie - a co, my jakieś dziady jesteśmy ? Nie stać nas ? A właśnie że będzie drogo i wypaśnie, żeby całej europie kredki z tornistra z wrażenia wypadły.
  17. > To nie jest zakres zadań. Poza tym czy bramki się podniosły w sierpniu bez dodatkowych etatów? Heh ... nie wiesz o tym, że jesteśmy mistrzami rozwiązań doraźnych, tymczasowych - na hurraaa, razwiedki bojem ? Stało się to raz, PDT powiedział i niezależnie od konsekwencji zostało wykonane. Rozejrzyj się wokół siebie - ile otacza Cię rozwiązań tymczasowych, związanych drutem, poklejonych taśmą, plakatów informujących o wydarzeniach, które się już dawno odbyły ... Tak, stać nas na jednorazowe zrywy - ale jak coś trzeba zrobić metodycznie i porządnie, to zabiera to duuużo czasu i pieniędzy. > powiedzieć, że za rok...a wcześniej na ferie będzie to samo, żeby ludzie poczuli się > bezpiecznie i spokojnie zaplanowali podróż. Na które ferie ? Tradycyjnie tylko mazowieckie, bo przecież poza Warszawą to nie ma życia biologicznego ? Czy może przez 2 m-ce będą bezpłatne autostrady ? Dołóżmy do tego 2 (a może i 3, studenci też niech mają) miesiące wakacji, długie weekendy, święta - to może taniej i prościej będzie po prostu zrobić zupełnie bezpłatne ?
  18. > Jest już takie coś. GDDKiA. > Minister Transportu, szef "Gdaki" i cała armia żołnierzy sobie z tym poradzi. No ubawiłeś mnie. Ile lat mieszkasz w tym kraju ? Czy miałeś jakikolwiek kontakt z jakimkolwiek urzędem ? Zwiększenie zakresu zadań bez dodatkowych etatów ?? W Polsce OK, może by się udało bez kolejnej agencji (ale w sumie po co - przecież można zrobić trochę synekur dla wiernych działaczy), ale bez kolejnego działu/wydziału/departamentu w obecnych - bez najmniejszych szans.
  19. > Można, ale trzeba za to zapłacić. Nikt za darmo nawet nie kopnie w szlaban, żeby odleciał. > Naturalnie. Dlatego tak jak mówię. Najlepsze i proste i tanie to bramki w górę. Hmm ... jak nikt za darmo nie kopnie w szlaban, to jaką magią się on podniesie ? Za Twój pomysł też trzeba zapłacić - stworzyć jakieś Centralne Centrum Monitoringu Korków na Autostradach, z Prezesem CCMKA na czele, które to CCMKA będzie prowadzić działania analityczne w zakresie monitorowania korków na autostradach, wskazywać kierunki działań w celu walki z korkami na autostradach a także podejmować decyzje o podnoszeniu bramek - albo kierować wnioski do uprawnionego organu o podniesienie bramek.
  20. > Musisz mieć legalną pracę, żeby płacić składkę. Za bezrobotnego "składka" też jest opłacana. Inna sprawa, że to idiotyzm, bo skarb państwa opłaca składkę na rzecz państwowego funduszu. Czyli jakbym do przekładania pieniędzy z kieszeni spodni do kieszeni marynarki wynajmował firmę konwojującą gotówkę. > mówię o tym, że jest na to za późno ponieważ system bramkowy już powstał, nie jest stary i Można zdemontować szlabany i zamiast montować megahiper hi tech system elektroniczny, założyć tam zwykłe kamery, które umożliwią wyłapanie samochodów bez winietek. > Byłaby to dobra zmiana, ale KOSZTOWNA. Wprowadzenie systemu elektronicznego będzie bardziej kosztowne. Trzeba będzie studium wykonalności, analizę kosztów społecznych, dokumentację przetargową, SIWZ, OPZ .....
  21. > Składka zdrowotna jak OC jest obowiązkowa. Tyle tylko, że OC muszę opłacać wtedy jak mam auto i mogę sobie wybrać firmę, której to zapłacę. Przy "składce" zdrowotnej nie mam żadnego wyboru, więc jako bezzwrotne, przymusowe świadczenie na rzecz państwa spełnia wszelkie wymogi definicyjne podatku. > W większości. Ale gdyby np. cała ekipa bramkowa zatruła się grzybami to nie można czekać aż > przyjadą rezerwowi tylko bramki w górę. OK, można też takie rozwiązanie przyjąć na wypadek ataku zombie lub marsjan. > No to mówię. Terminy ferii, wakacji i długich weekendów są znane. Wtedy jeździmy "za darmo" Mam wrażenie, że ekonomii uczyłeś się na WUML-u (starsi pewnie wiedzą, młodszym rozwinę - Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu Leninizmu). W sytuacji kiedy jest największy popyt na usługę chcesz obniżać ceny do zera ? Idąc tym tropem - przed grudniowymi świętami należy nakazać sklepom z RTV i AGD rozdawanie towaru za darmo - przecież ludzie na prezenty gwiazdkowe potrzebują .... Wcale nie chodzi mi o to, żeby innemu nie dać, ale o to, że są na świecie dobre, sprawdzone, tanie rozwiązania, jak winiety - po co wymyślać jakąś idiotyczną hybrydę w postaci autostrady czasem płatnej ? > Proszę orać, ale chyba nie za darmo? Mnie tylko chodzi o koszty zmian. Zmiany mogą być proste, > tanie z efektem może nie cudownym, którym będziemy się chwalić na świecie, ale z efektem. Taką zmianą by była zmiana na wniety > Mogą być też ambitne, drogie, pracochłonne, długotrwałe z efektem być może lepszym, W polskiej wersji będzie właśnie to, z drobną poprawkę - efekt będzie gorszy o ile w ogóle. Jeśli trzeba będzie na bramkach zwolnić do 30 km/h, żeby system odczytał płatność, to korki będą i tak. Wygląda na to, że w PL powtórzymy system turecki.
  22. > A co za różnica? Ani Ty, ani ja na tym nie zarobimy... Niestety, zapłacimy za to - jak nie jeżdżąc, to w podatkach. W sumie - nie miało być taniej, miało nie być korków na autostradach - jak będzie drogo i skomplikowanie, to korków nie będzie.
  23. > winiety są rozwiązaniem przestarzałym. Więc pozostaje "elektronika i cyfryzacja" No tak, jesteśmy bogatym narodem, stać nas na gadżety. Inna sprawa, ile będzie można "przyciąć" na całym hi-tech osprzęcie do tych elektronicznych bramek.
  24. > Ja już wiem jak sie dba o samochody flotowe Chcesz kupić C4, to go kupisz. Flota ładnie oddaje jakość samochodów, znana mi po zmianie z peżota (a C4 to 307 w innym ubraniu) na skodę mocno odetchnęła. C4 z HDi bym zaryzykował, bo silnik jest bardzo OK, ale od benzyny z daleka.
  25. > W dokumencie jest mowa o "adresie zamieszkania". Ergo - zmiana adresu zameldowania nie może mieć > wpływu na zamianę stanu faktycznego. Dopóki istnieje obowiązek meldunkowy (ok, od jakiegoś czasu nie jest sankcjonowany) to nie ma mowy (prawnie) o rozbieżności tych terminów. Masz obowiązek zameldować się w miejscu zamieszkania - czyli te określenia są tak różne jak "auto" i "samochód". OK, jedna z podstawowych zasad wykładni mówi, że nie należy różnym zwrotom nadawać tego samego znaczenia, ale pod tym względem w polskim prawie jest bu ... nieporządek ...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.