Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

noras

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez noras

  1. noras odpowiedział mich_01 na temat - Motokącik
    > Wielowahacz sobie poradził w starej wersji Skody a Octavia III pojechała w pole Taka to różnica Bez przesady. W warunkach ruchu na drogach publicznych z zdrowym psychicznie kierowcą belka jest wystarczająca. To auto z 1,2 TSi i tak na oesy się nie nadaje, więc nie ma co dramatyzować.
  2. noras odpowiedział mich_01 na temat - Motokącik
    > - czy ten motor daje radę ? Na podstawie Yeti i Fabii z 1,2 TSi - źle nie jest, ale 1,4 byłby zdecydowanie bliżej optimum. Niestety, mało pali tylko w katalogu - cudów nie ma, te ok. 110 KM z czegoś musi się brać. No i podstawowa kwestia - czy to silnik z łańcuchem (wymiana co +/- 30 kkm), czy już wersja z paskiem.
  3. > Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Dosyć popularna praktyka Mi kiedyś urząd odpowiedział (na piśmie, z pieczątką, a jak !), że nie rozpozna mojego wniosku złożonego mailem, bo kpa takiej formy nie zna i że może być faksem. Następnie wysłałem im ten sam wniosek faksem internetowym i go rozpoznali
  4. noras odpowiedział Iwin na temat - Motokącik
    > Skleić cyjanopanem. Od środka można wzmocnić kawałkiem plastiku O drucie zapomniałeś. Koniecznie wszystko solidnie związać drutem !
  5. > Mozna przy załozeniu że w mailu załacznikiem jest skan dokumentu z podpisem osoby wypowiadajcej umowe Hmm .... "polski podpis elektroniczny" ??
  6. > gdzie będzie mniej kłopotów przy użytkowaniu Moje doświadczenia z dużą ilością jednego i drugiego mówią bierz Megane.
  7. > sprzedał je jeszcze szwagrowi Zadziwiają mnie ludzie ... sprzedawać używaną rzecz, która jako nowa kosztuje 10 zł .... Za chwilę ktoś będzie sprzedawał używany papier toaletowy ....
  8. > wysokość kary warunkuje jej przestrzeganie? Trochę tak. Wyobraź sobie, że za parkowanie na zakazie masz 100% pewności, że zostaniesz ukarany, ale kara będzie wynosić 5 gr. Parkujesz na zakazie, czy na parkingu płatnym za 5 zł za godzinę ?
  9. > Megane - dla mnie francyki to zawsze zagadka... Nie wrzucaj francuzów do jednego wora. Meganka to lepsze auto niż opinie o nim, za to peżota omijaj szerokim łukiem.
  10. > Wiadomo, ale wyobraź sobie, idziesz do sklepu kupujesz ładna lodówkę i wydaja Ci porysowaną. Lodówki raczej nie zostawiam przed domem, pod sklepem, na parkingu. Nie pada na nią deszcz, śnieg, grad, ptasie kupy a czasem i gałęzie przy wichurze .... Poza tym tu mowa co najwyżej o mikroryskach, których nikt normalny nie widzi. Wydaje mi się, że to trochę symptom pierwszego nowego auta - przy 5 i następnym traktuje się go jak (trochę droższe) buty.
  11. > Jak masz ramię nieprostopadłe do szyby to zawsze będzie kupa. Widać innym wycieraczkom niż motgum to nie przeszkadza. Też miałem tak z płaskimi motgumami. Inne działały dobrze.
  12. > Macie może jakieś pomysły innych fajnych aut? Exeo - czyli A4 B7 taniej niż Octavia. Diesel albo benzyna Użytkuję od marca, przejechałem 20 kkm, jak masz pytania, dawaj.
  13. > Ja bym chętnie przyjął wersję 295KM ze skrzynią SST. Trochę bardziej cywilizowane, ostatnio tym > jechałem i nie chcę nic innego Masz jak ja ... po przejażdżce Evo X też powiedziałem, że właśnie poznałem swoje następne auto Takie odkrycie, że nic czym wcześniej jeździłem nie przyspiesza, nie hamuje i nie skręca - co najwyżej turla się do celu.
  14. > Sam używam trzech rodzajów opon. Serio ? W 82 konnym potworze ? Rozumiem, że jakby to było dopuszczalne, to miałbyś także zestaw z krótkim kolcem i długim kolcem na zimę ? Codziennie rano wstajemy godzinkę wcześniej, analizujemy prognozę, hop do garażu, szybki pit-stop - poranna rozgrzewka jak znalazł. A co jak dzień zaczyna się słonecznie, a w południe jest ulewa ? Szybki pit-stop zamiast obiadu i już opona deszczowa na kołach ?
  15. > No oj jak się bardzo mylisz - art. 78 ust. 2. ustawy Prawo o ruchu drogowym w związku z art. 97 > kodeksu wykroczeń. Czyli utrwaliła się najszersza możliwa wykładnia tego przepisu ? Piękny przykład przepisu karnego, który będzie workiem bez dna ...
  16. > a dostrzegasz jakieś inne kolory niż czarny i biały? Wielokrotnie tu było głoszone podejście "Nie stać Cię, to jeździj autobusem", "nie oszczędza się na bezpieczeństwie".
  17. > Twierdzę, że różnice są, nie są wymyślone i nie są spiskiem producentów opon. Oczywiście. Tak samo jak są różnice w drodze hamowania pomiędzy WRC-em (Corolla WRC z lat 90-tych 30m), Porsche 911 (31,1m) a Fiatem Panda (42m). Idąc tą analogią należałoby powiedzieć, że jazda Fiatem Panda to niemal samobójstwo i skrajna nieodpowiedzialność - a jednak ludzie jeżdżą i nie giną masowo.
  18. > po to jest polisa OC TRAGEDIA W TYM CHORYM PAŃSTWIE Skorzystałeś z choć jednej instytucji państwa w tej sprawie, że na nie plujesz ? TU Cię wysłało na drzewo, a Ty się tam udałeś i głośno płaczesz.
  19. > Ubezpieczyciel skorzystał z zapisów Kodeksu Cywilnego: To nie takie proste, że wystarczy powiedzieć "kierowca zasłabł" i po temacie. Jakby to tak działało, to każde TU by tak robiło. Trzeba to udowodnić i wykazać, że to było nie do przewidzenia. Porównaj choćby wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 2002 r., sygn. akt I CKN 127/00.
  20. > bo takie jest życie i nie wszystko zależy ode mnie niestety Wychodzi, że po bułki trzeba jeździć czołgiem - duże, bezpieczne, mocne, gąsienice zapewniają przyczepność w każdych warunkach. Ewentualnie, jak już koniecznie samochód, to tylko WRC - 300+ KM, klatka, najlepsze możliwe zawieszenie i hamulce. Nie wspominam już o homologowanym kombinezonie, kasku i HANS-ie. Każde inne rozwiązanie to igranie ze śmiercią.
  21. > Jazda cywilna to nie wojna i nie jazda na krawędzi. Wiesz, kiedyś mnie bardzo ubawił gumiarz, który stwierdził, że do "tak dużego i mocnego auta" to koniecznie opony klasy premium. To "duże i mocne auto" to był 130 konny Peugeot 407 ... ani to duże, ani to mocne ...
  22. > Opona całoroczna będzie co najwyżej średnia w każdych warunkach. No i właśnie o to chodzi. Jazda na drogach publicznych nie jest jazdą ekstremalną - nawet taką być nie może. Mając na kołach opony zimowe, w ciepły słoneczny (+15 st) dzień w lutym (zdarzają się takie) masz opony niewłaściwe. Tak samo mając na kołach opony letnie podczas opadu śniegu w październiku (od lat co najmniej taki jeden dzień się zdarza). W każdym z tych przypadków lepiej mieć na kołach opony całoroczne. No chyba, że każdego dnia wieczorem sprawdzasz prognozę pogody i zakładasz odpowiedni komplet.
  23. > Zastanawiam się czy szukać tego rzeczoznawce i robić wycenę samemu ( tylko wszystko ciągnie kasa ) Dostałeś trochę porad i propozycji. Uporczywie robisz po swojemu. Jeśli oczekujesz, żeby Cię ktoś wsparł, to proszę: "Tak, Twoje działania są fantastyczne, a to złe TU w bandycki sposób nie chce Ci wypłacić należnych Ci pieniędzy. Walcz, bierz najlepsze kancelarie, najlepszych rzeczoznawców, a najlepiej to od razu idź do Strasburga, bo w Polsce to sprawiedliwości nie ma i każdy chce Cię oszukać".
  24. > no i to jest najciekawsze w tym momencie, bo jakby im dać do sprzedaży wrak to z automatu niejako > potwierdzają swoją odpowiedzialność A niby w jaki to sposób ? "Pan miał problem, więc dysponując platformą sprzedaży rozbitych samochodów, pomogliśmy mu w niedoli ..."
  25. > jak już to zrobię to mogę sprzedać wrak , Bez ustalenia odpowiedzialności TU za szkodę. Żeby nie powiedzieć inaczej, powiem, że to odważne. > ale pojawił się lekki problem ponieważ nie wiem co robić , ergo hestia wysłała mi > dzisiaj że jakaś firma chce mi dać za wrak 3600 zł , i nie wiem co robić. Czyli Hestia chce sprzedawać Twój wrak, twierdząc, że nie odpowiada za szkodę ? Logika kobieca detected ... > Druga sprawa powiedział że trzeba czekam na policje aby orzekła o winie. Cóż, nie chciało mu się babrać w drobiazg, bo tego, że ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych nie zna, zakładać mi nie wolno. > Ile taki rzeczoznawca kosztuje ? Kilkaset złotych.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.