Zawartość dodana przez Cherokee18
-
Polonez - dziwny przełącznik, zagadka
Ojciec miał kiedyś nowego Poloneza Caro Plus i w tym miejscu był włącznik zasilania przyczepy, chociaż piktogram wyglądał inaczej OT co to za ściema z tymi fabrycznymi foliami? Ojciec swoim poldkiem zrobił 60 000 km w 6 lat i nie wyobrażam sobie jeździć przez tyle lat z foliami
-
fajne auto poszukiwane
Coupe najchętniej ale niekoniecznie? AR 156 2.5 V6 Piękny dźwięk silnika, 7.3s do setki, gazowalne, oprócz nietrwałego zawieszenia bezawaryjne.
-
Prezent dla chłopaka na walentynki
Bierz GT3, może akurat załapie się do klasy Vettela Co się stało z użytkowniczką ekwiatkowska84?
-
Przerwa w badaniach technicznych jest jakies "ę ą"
Rok temu kupowałem auto. Z kumplem sprawdzaliśmy dokumenty, przegląd i ubezpieczenie wyglądały okej. Dopiero pani w WK uświadomiła mnie, który mamy rok, tzn. przegląd nieważny od 6 miesięcy W między czasie ubezpieczyłem auto. Przegląd podbiłem jakieś 2 tygodnie temu. Przerwa wyniosła okołu 1,5 roku.
-
Korekta nieoryginalnego lakieru. Da się dopieścić?
> przyjedź, ocenisz - dostaniesz porady na miejscu w RZ- reszta jak coś na priv Czekałem na wypowiedź eksperta z lokalnego podwórka poszedł priv
-
Korekta nieoryginalnego lakieru. Da się dopieścić?
> Ogólnie to zacznij od chyba największego forum o tej tematyce, www.kosmetykaaut.pl Przede wszystkim > tam poszukaj a znajdziesz zarówno recenzje tanich maszyn polerskich jak i przykładowe zestawy > "na start", jak i całe "how to", reszta w Twoich rękach. Przeglądnąłem kilka opisów prac. Szok co tam ludzie wyrabiają Dziewczyna co odpicowała Seata Toledo to po prostu coś niesamowitego > Jak będziesz w Krakowie to zapraszam do siebie, w miarę wolnego czasu pomogę i podpowiem co, z czym > i jak Słowo się rzekło a ja nie zapominam i skorzystam Początkiem nowego roku na pewno będę w Krakowie to będę się przypominał. Dzięki
-
Korekta nieoryginalnego lakieru. Da się dopieścić?
> Quote: > darować sobie i oddać do ponownego lakierowania > Nie masz sprzętu ani wiedzy aby to poprawnie wykonać . > Myślę że jedynie w pełni usatysfakcjonuję Cię ponowne lakierowanie z cieniowaniem włącznie . Myślę, że zaryzykuję i spróbuje samemu coś zdziałać a po fakcie...przyznam Ci rację
-
Korekta nieoryginalnego lakieru. Da się dopieścić?
> Bez zdjęć, a najlepiej osobistych oględzin, ciężko stwierdzić ale tak z grubsza... Na niedziele umyję auto co by ludzie we wsi nie gadali, że od Nowaka osraną bryką jeździ > Swirle i > hologramy po nieodpowiednim polerowaniu do zrobienia nawet na szybko i dużego skilla nie > trzeba Krok po kroku da radę wytłumaczyć? Możesz również poratować linkami > Podkład niedotarty już gorzej... Nie zawsze się da, ale ogólnie mocno ingerując padami np. > jeansowymi lub mocnym wodnym papierem powinno się w sporym stopniu zniwelować Ale tu już > troszkę skilla potrzeba Nie liczę na to, żeby całkiem usunąć. Jak przestanie się rzucać w oczy to będzie bardzo dobrze. > Odcięcie na kreskę- mocna ingerencja i będzie bardzo ciężko całkowicie to usunąć, ale jest szansa, > że będzie kilka razy mniej widoczne j/w > Paprochy jeśli są też zależy, jedne się da inne zostawią większy czy mniejszy ślad na klarze. Na szczęście lakier jest w miarę czysty > I co do zestawu, polerka, pasty, pady, papiery, itd... to idąc po najtańszej linii oporu i kupując > używaną lub nową maszynę polerską z budżetowej półki to w 500złotych będzie ciężko się zamknąć Od jakiegoś czasu po głowie chodzi mi Graphite 59G242
-
Organizer do bagażnika co polecicie ?
> W bagażniku zostaje stara, dochodzi nowa, a najstarsza zostaje do zabawy, albo do garażu W jaki sposób można się pobawić starą gaśnicą?
-
Korekta nieoryginalnego lakieru. Da się dopieścić?
Kupiłem auto częściowo lakierowane. Niestety lakierował to jakiś paproch: podkład niedotarty, odcięcie na kreskę, pełno swirli po polerce. Podobno przesadzam ale codziennie widzę te niedociągnięcia i jednak serce mnie boli Jest szansa optycznie doprowadzić to do takiego stanu, żeby nie kłuło w oczy? Lubię bawić się przy autach więc chciałbym się za to zabrać samemu, jednak na chwilę obecną prezentuję 0 level detailingu Przewidywany plan działań - wiosna. Teraz łyknął bym coś wiedzy i ewentualnie skompletował sprzęt/materiały Poradzicie cokolwiek czy darować sobie i oddać do ponownego lakierowania? Zapomniałem chyba o ważnej informacji: lakier czarny metalik.
-
Audi 75
> po trochu tak. grill który przeszkadza w umieszczeniu tablicy, do tego mega niepraktyczne lampy > (aerodynamika, utrzymanie w czystości do kitu, ale wygladaja retro)... tak, alfa sie łapie do > "ładnych" jeszcze rzutem na taśme. Lampy jak i całe auto jest przepięknie Ciężkie, duże z zewnątrz, małe w środku, niepraktyczne, smaczki typu - 6 oddzielnych spryskiwaczy na każdą lampę. Idealnie spełnia założenia
-
Audi 75
> nie o to mi chodzi. > a o coś takiego: Łapie się?
-
Wygniecone zagłówki
> Jest to auto z komisu, które oglądał mój brat i mówił, że to nie pokrowce. Jutro sprawdzę > osobiście. Możecie typować co to za marka Te wypustki na tylnych fotelach wyglądają na VW. Ciotka ma takie w VW Polo Goal
-
Nie działa zawór (wastegate?) przy turbosprężarce
> Ty pokaz no którą śrubką kręciłeś. > Wiesz, że przeginając z kręceniem dawką paliwa możesz doprowadzić do rozbiegnięcia silnika > Czy jak odkręcasz tą śrubkę (byle delikatnie) to obroty rosną? > Nie próbowałem, ale teoretycznie jak mocno skręciłeś dawkę to może nie osiągnąć obrotów takich aby > turbo doładowywało, ale chyba by go wtedy dusiło. > Ja przy moich modach korzystałem z tej porady: > KLIK KLIK Zabiłeś mnie. Nie wiedziałem, że tam jest tyle śrub do popsucia. Na moje szczęście ruszałem tylko jedną ale po zdjęciach z KLIK KLIK nie jestem w stanie stwierdzić za co odpowiada. Jutro zrobię foto. Auto po roku nieużywania (od czasu do czasu odpalane) na zimnym dymi przeokrutnie (na niebiesko-siwo). Przedwczoraj zrobiłem nim pierwsze 100 km i jakby trochę odżył, ale to nie jest ten jad co przed remontem.
-
Nie działa zawór (wastegate?) przy turbosprężarce
> Jaki silnik takie metody > Kręć i obserwuj Jaki silnik i psuj takie metody
-
Przyczyna rozbiegnięcia diesla ??
> siwo Zaraz po odpaleniu? Nadal kopci czy już zrobione?
-
Nie działa zawór (wastegate?) przy turbosprężarce
Panowie podkręciłem gruszkę, dzisiaj udało mi się wreszcie wyjechać na drogę Niestety mocy nadal brak. Tak jak radziliście spróbuje podłączyć manometr, ale! Byłem u znajomego mechanika, który stwierdził że auto muli jakby nie dostawało paliwa. Jest opcja, że sam sobie to zepsułem odkręcając nie tą śrubę co trzeba na pompie paliwa Poradził delikatnie podkręcić tą śrubkę (podobno odpowiada za dawkowanie paliwa) i obserwować zmiany. Metoda strasznie chałupnicza, ale może się nie znam?
-
SKP
Nic się nie tłukło podczas jazdy? Nie próbowałeś samemu sprawdzić stanu końcówek? Jestem ciekawy bo nigdy nie udało mi się przeoczyć luzu gdzie końcówka woła "wymień mnie JUŻ!" OT Nie bierz tego do siebie ale nie rozumiem również jak podczas jazdy może odkręcić się koło No chyba, że ktoś jest totalnym ignorantem
-
Wymiana przewodów hamulcowych, zlecić czy działać samemu?
> Wiertareczka i rozwiercanie, zawsze działa, chociaż jak padło na cylinderek to wolałem iść nowy za > 20 zeta kupić niż z rozwiercaniem się czwarzyć Będę walczył z wiertareczką. W ostateczności kupię nowy cylinderek. Kilka dni chodziłem do tej francy i poiłem WD-40
-
Wymiana przewodów hamulcowych, zlecić czy działać samemu?
> nabic mniejsza nasadke i probowac Nie ma na co nabijać. Ukręcił się z kawałkiem gwintu.
-
Wymiana przewodów hamulcowych, zlecić czy działać samemu?
> Otworek w odpowietrzniku jest dość mały, to i wykrętak musiał by być mikrych rozmiarów i też może > paść w boju, skoro sam odpowietrznik wyzionął ducha... Planowałem rozwiercić wiertłem 3, później 4 i dopiero wykrętak. > Rozwiercenie może Ci się powieść. W ostateczności wymiana zacisku/cylinderka (to ostatnie mam > przetrenowane aluminiowy cylinderek made in Opel... ), Allegro wypluwa okolice 30 zł (cylinderek) więc nie jest źle. Chociaż z drugiej strony roboty ze ściągnięciem starego bębna może być podobnie jak z rozwiercaniem. > możesz próbować odpowietrzania > luzując przewód hamulcowy. Chciałbym zrobić tak jak bozia przykazała więc raczej odpada takie rozwiązanie
-
Wymiana przewodów hamulcowych, zlecić czy działać samemu?
Odświeżam temat. Zabrałem się za wymianę przewodów. Robota szybka, lekka i przyjemna Przewody elastyczne i miedzianu już wymienione. Obyło się prawie bez problemów, prawie - bo ukręciłem jeden odpowietrznik Jak się do tego zabrać? Użyć wykrętaków czy próbować rozwiercać?
-
Kolpaki - po co to wlasciwie jest?
Już tu kiedyś opisywałem historię z kołpakiem ale dla Ciebie napiszę jeszcze raz Dzięki temu, że zgubiłem jeden nietypowy kołpak do Laguny II przejechałem się do ASO Renault i przy okazji dowiedziałem się o akcji serwisowej modułu ESP. Zaoszczędziłem kilka tysięcy złotych na całej akcji i niestety musiałem wydać 100 zł na nowego kołpaka Gdyby nie kawałek plastiku to w życiu bym nie podjechał do ASO. Bo komu normalnego przyszłoby do głowy, żeby w Polsce akcja serwisowa dotyczyła auta z Francji, prawie 7-letniego i z nieznaną historią serwisową
-
Czy ze szrotu można legalnie...
> ...kupić auto bez prawa rejestracji - na części Z kolegą próbowaliśmy kupić Peugeota Boxera, niestety nie dało się. Pojedyncze elementy - tak, ale w całości nie.
-
Nie działa zawór (wastegate?) przy turbosprężarce
> nie , lub minimalnie po przygazówce , bo za małe obciążenie , Czyli turbo może być okej > podłączasz się trójnikiem z manometrem właśnie w ten cienki przewód idący od turbiny do gruchy > , tak najłatwiej , a jak sobie podłączysz długi przewód to manometr dasz do kabiny i ogień na > jazdę testową Chwilowo niewykonalne. Do końca tygodnia planuję wymienić przewody hamulcowe i dopiero wtedy testy. Wiem tylko, że wcześniej auto pod górki przyspieszało aż miło (i tak samo żarło olej), na autostradzie nie było żadnych problemów z wyprzedzaniem czy utrzymaniem prędkość, teraz ciężko osiągnąć 100 km/h.