Zawartość dodana przez Cherokee18
-
AR 159 1.9 JTDm turbodziura
> tez szukam alficy ale sedana czarnego min. 150 kucyków, narazie same kible Tylko, że ja już znalazłem Typ nadwozia, wyposażenie, silnik, kolor i typ tapicerki spełniają w zupełności wszystkie moje wymagania. Zastrzeżenia mam do stanu lakieru, tzn. kilka elementów pomalowanych, lakier gdzieniegdzie "siadł" Widziałem część elementów przed lakierowaniem, na szczęście to były tylko wgniotki. Drugi minus - braki mocy a co za tym idzie po mieście ciężko zejść poniżej 10 litrów Laguna II w tych samych warunkach paliła 6,5-7 litrów. Życzę powodzenia w poszukiwaniu fury Pamiętaj również, żeby nikomu nie ufać
-
AR 159 1.9 JTDm turbodziura
> a co z klapami ? Klap podobno już nie ma. Przynajmniej tak twierdzi poprzedni właściciel. > OFF TOP jak masz już dość to sprzedaj mi tanio , ja ''se'' już ją zrobię Od czego byś zaczął jak byś se dla siebie robił?
-
AR 159 1.9 JTDm turbodziura
Kolejny raz up! Przepływka nowa, dpf out, egr zaślepiony, turbo, dolot i overboot wyczyszczone. Auto nadal nie jeździ tak jak powinno. Na 1 biegu nie czuć mocy, już myślałem, że tak powinno być ale dosłownie raz udało się jej wystrzelić spod świateł jak z katapulty (porównując do dotychczasowych doznań to było naprawdę coś ). Na 2 biegu 50/50% jedzie/nie jedzie, tzn. raz czuć moc już od około 2k obr/min a innym razem dopiero powyżej 2,5-2,7k obr. Na 3 podobna sytuacja jak na 2 z tą różnicą, że 70/30% jedzie/nie jedzie. Na wyższych biegach wydaje mi się, że jest tak jak powinno być chociaż porównania do idealnej sztuki nie mam. Co można jeszcze sprawdzić? Chwilowo nie mam jej jak podłączyć pod komputer, dopiero w przyszłym tygodniu będę miał dostęp do kabla. 159 nie daje się kochać, me serce krwawi
-
urzad skarbowy
> tak Być może uda mi się podjechać jutro, dobrze wiedzieć, że mam jeszcze jeden dzień w zapasie
-
urzad skarbowy
Odgrzebię i podepnę się do tematu. Jeżeli kupiłem auto 19 października 2013 roku, to wg tej strony i przykładu: Quote: Załóżmy, że Jan Kowalski podpisał umowę kupna samochodu w niedzielę 11 grudnia. Ponieważ nabył auto od innej osoby prywatnej, zatem z dniem podpisania umowy powstał u niego obowiązek złożenia deklaracji PCC-3 i opłacenia podatku od czynności cywilnoprawnych. Jan Kowalski ma na to 14 dni. Pierwszy dzień tego terminu wypada w poniedziałek 12 grudnia, czyli w dniu następującym po dacie podpisania umowy. Z kolei końcem 14-dniowego terminu jest 25 grudnia. Ponieważ jednak jest to dzień ustawowo wolny od pracy (niedziela i zarazem Pierwszy Dzień Świąt Bożego Narodzenia), a po nim następuje kolejny dzień wolny (Drugi Dzień Świąt), zatem ostateczny termin uregulowania obowiązku podatkowego upłynie we wtorek 27 grudnia. mam czas do poniedziałku, tj. 4 listopada na opłacenie podatku?
-
Trasa przejazdu gokartem do oceny
> Nie jestem jakimś gokartowym ekspertem, ale sam tor jazdy, jaki pokazałeś, mało znaczy. Zawsze > możesz trochę pojechać zbyt blisko wewnętrznej części toru w miejscu, gdzie masz przykładowo 2 > nawroty i czas masz już dużo gorszy. Do tej pory, jechałem zawsze na czuja wybierając wg mnie optymalny tor jazdy. Wczoraj ewidentnie na tym poległem plus doszło do tego chyba zbyt mocne operowanie hamulcem. Próbowałem maksymalnie opóźniać hamowanie i chyba za dużo traciłem w zakrętach > Natomiast co zauważyłem - na filmiku, który wstawiłeś, > widać, że przy nawrotach tył karta kierowcy ewidentnie ucieka. Wychodzi z zakrętu zbyt > wcześnie ze zbyt mocno wciśniętym gazem i dlatego go stawia bokiem. Biorąc pod uwagę > charakterystykę karta (napędzanie przy małych prędkościach), takie stawianie bokiem kosztuje > go masakrycznie dużo czasu. Jeśli miałeś podobnie, to jestem pewny, że po wyeliminowaniu tego > błędu zyskasz bardzo wiele. Panieeee, jeździć jak gość z filmiku to wstyd Każdy zakręt staram się pokonywać tak, żeby nie zmulić silnika bez żadnego uślizgu. Zresztą tor tak się klei, że ciężko o drift. > I pamiętaj - hamulcem hamuj tylko po długich prostych przed > ciasnymi nawrotami/zakrętami. W innych sytuacjach kart sam z siebie wystarczająco dobrze > wytraca prędkość. Na tym torze nie wydaje mi się, żeby hamulec w ogóle był potrzebny. Nad hamowaniem na pewno będę musiał popracować. Za bardzo skupiałem się nad odrabianiem strat na prostych zamiast płynnie bez hamowania wchodzić w zakręty.
-
Trasa przejazdu gokartem do oceny
Dzisiaj pierwszy raz jeździłem po takim torze: Niestety jazda w ogóle mi się nie kleiła co widać było po czasach. Rekord tego toru to 34,589 s, pierwszą trzydziestkę zamyka 35,767 s. Ja zanotowałem 37,165 s, tak więc szału nie ma. Podpowiecie jaką trasą najlepiej jechać? Obrałem mniej więcej coś takiego: Tor jest raczej szybki i w zasadzie przy odpuszczeniu gazu przed zakrętem wszystko można przejechać bez hamulca. Przykładowy filmik znaleziony na youtube (nie mój): Łopatologiczne wytłumaczycie jak ustawiać się przed zakrętem wiedząc jaki będzie następny? Trzymać full gaz do ostatniego momentu i hamować czy lepiej odpuścić wcześniej (bez hamulca) i przejechać zakręt z butem w podłodze, czyli ogień na tłok i wiooo szalona zbieraj się do nadchodzącej prostej. Z zawodowcami nigdy nie miałem szans, ale kumpli łoiłem jak chciałem, dzisiaj pierwszy raz poległem Kumpel był szybszy o jakieś 0,15 s. Był naprawdę lepszy i miałem duże problemu z dotrzymaniem tempa Będę wdzięczny za każdą radę i pomoc
-
Kupując auto i dzwoniąc po informacje o co pytacie ?
> i jak daleko warto się wybrać ? Wcześniej zawsze pytałem o stan blacharki (jestem zboczony na tym punkcie), m. in. czy jest powypadkowe/postłuczkowe, co było lakierowane, co rdzewieje. Stan rzeczywisty nigdy nie zgadzał się z telefonicznym. Teraz po prostu szukam aut bliżej i oglądam na żywo.
-
Renault Gama-T
> nowosc renault, mniam wyglada smakowicie byle by sie nie sypalo tak jak premium To chyba następca magnum?
-
AR 159 1.9 JTDm turbodziura
> czy był w środku trochę stopiony? Na wlocie i wylocie nie zauważyłem a w środku ciężko powiedzieć. Kanaliki na pewno były oblepione sadzą.
-
AR 159 1.9 JTDm turbodziura
> czasem.. myslalem ze juz dawno wywalony Już wywalony Auto wróciło do normalnego życia Jeszcze raz dzięki za informacje
-
AR 159 1.9 JTDm turbodziura
> nie ufaj sprawdz sam Od jakiegoś czasu nawet sobie nie ufam Przyczyną problemów może być również dpf czy raczej byłyby inne objawy?
-
AR 159 1.9 JTDm turbodziura
> co i jak logowac masz tutaj > a ovb sprawdzales? Poprzedni właściciel sprawdzał i podobno było ok. Być może rano uda mi się podmienić na inny. Dzięki za link do lektury
-
AR 159 1.9 JTDm turbodziura
> a logowales to auto w ogole? > wypnij przeplywke i zobacz jak to jezdzi Zapomniałem dodać, że przepływka nowa. W razie czego mogę sprawdzić jak jeździ na starej. Jutro będę miał dostęp do kabli. Co sprawdzić i jakich wartości książkowych spodziewać się?
-
AR 159 1.9 JTDm turbodziura
Panowie jeszcze raz zawracam głowę. Dolot wyczyszczony, egr częściowo zaślepiony, turbo wyczyszczone. Auto wczoraj jeździło prawie normalnie a dzisiaj strach uciekać ze skrzyżowania. Wskaźnik doładowania podnosi się leniwie do 1,5 bara ale w ogóle nie czuć przyspieszenia. Co się mogło zepsuć? Jestem akurat w Krakowie, jutro muszę się jakoś doturlać do Rzeszowa
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
AR 159 SW. Na pewno nie będziesz kojarzony z PH
-
Żiguli
> na PMiHM ktoś ostatnio wrzucał To też zaśliniłem się na sam widok wątku
-
Żiguli
> zostało zakupione, jak widać pracy bedzie sporo dałbyś foto z jakąś fajną Węgierką
-
silnik Renault 1,9 dCi 120 KM
> ooo jutro się o to dopytam > czy ta akcja serwisowa to była dla jakiś konkretnych roczników ? Na internecie znajdzie sprzeczne informacje. W ASO w Rzeszowie też nie wiedzieli jak się do tego zabrać. Sprawdzali po numerze VIN i wyszło, że auto nie łapie się tym bardziej, że coś kombinowane z przebiegiem. Na moje szczęście jakiś kierownik wyczytał, że akcja dotyczy aut nie starszych niż 8 lat i nie ma limitu kilometrów.
-
silnik Renault 1,9 dCi 120 KM
Użytkuję 1.9dCi 110 KM. Na liczniku prawie 200k km, w rzeczywistości pewnie około 250k. Turbo, sprzęgło, dwumasa i wtryski jeszcze fabryczne. Zrobiłem nią ponad 50k km. Zaliczyła dwie awarie, wysprzęglik puszczał płyn hydrauliczny oraz awaria modułu ESP. To drugie Renault wymieniło za darmo kilka lat po gwarancji a to wszystko dzięki temu, że zgubiłem kołpak, który dostępny był tylko w ASO. Przy okazji zapytałem o ten moduł ESP
-
Jest tu ktoś zszokowany możliwościami 4x4?
> Ja mam Suzuki Jimny i Jeepa JK - oba auta są ciągle jeszcze na gwarancji więc trudno mówić o jakimś > realnym porównaniu kosztów (można co najwyżej porównac ceny przeglądów w ASO ), ale jeśli > chodzi o jakieś modyfikacje typu właśnie np. lift, większe koła, itd. to wygląda to tak, że > porównując ceny konkretnych elementów (typu np. opona, amortyzator, hamulce, itd.) to Jeep > jest zwykle jakieś 1.5 do 2 razy droższy od Jimnego - ale w sumie też takie porównania wiele > nie mówią. O czym Ty mnie tu kolego piszesz Wiem, że to zabrzmi brzydko, ale zazdroszczę posiadania dwóch fajnych aut Przyłączam się do prośby o foto terenówek
-
Jest tu ktoś zszokowany możliwościami 4x4?
> juz sam fakt ze sie zastanawiasz czy Cie stac oznacza ze pewnie Cie nie stac.. Na chwilę obecną na pewno mnie nie stać. W tym roku muszę jeszcze wyjechać z garażu Ducatem i spełnić jedno marzenie motoryzacyjne > http://www.jeep.org.pl/forum/viewtopic.php?t=84587 Dobra lektura
-
Jest tu ktoś zszokowany możliwościami 4x4?
> Jestem przekonany, że o czymś zapomniałem Oj to chyba jednak nie ma co szukać XJ. Czas zrobił swoje a do kościoła raczej jeżdżone nie są. > Serwis olejowy trochę kosztuje bo oprócz 6 litrów oleju do silnka musisz dokupić oleje do mostów i > reduktora. W jakim terenie nim jeździsz? Oprócz ssania kieszeni daje dużo frajdy?
-
Jest tu ktoś zszokowany możliwościami 4x4?
> Dużo w tym racji, ale trzeba też pamiętać, że nawet z gotowymi do użycia zestawami do liftu nie > koniecznie jest tak gładko i bezproblemowo, jak w teorii być powinno. Dzięki kolego za wyczerpującą historię Gdyby jeszcze ktoś mógłby napisać jak wyglądają koszty utrzymania 4x4. Ja wiem, że to się może wahać od 0 do milionera ale może jednak czegoś się dowiem. Porównując np. do nowoczesnego osobowego diesla klasy D jest znacznie drożej? Było by czadowo gdyby ktoś podał konkretne liczby dla Samuraja, Vitary i Jeepa XJ, ZJ, WJ
-
Jest tu ktoś zszokowany możliwościami 4x4?
> wszystko zalezy do czego, w lekki teren vitara daje rade > ale na taplanie po klamki jest za delikatna, Vitara ma lepsze czy gorsze właściwości terenowe od Samuraja i co znaczy zbyt delikatna? > trzeba sporo wymienić żeby dała frajde > a potem i tak jest patrol Panowie kusicie. W tym roku na pewno będę się musiał wstrzymać, ale gdyby tak zima wkurzyła mnie jak ta poprzednia, to jestem bliżej jak dalej w realizacji głupiego pomysłu