Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Cherokee18

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Cherokee18

  1. > Dobra mój błąd przyznaje, jedynie co mi przychodzi do głowy to skrócenie dźwigni gruchy o parę > obrotów. Grucha na biegu jałowym nie będzie się poruszać? Chwilowo auto jest uziemione przez awarię hamulców. Jak inaczej sprawdzić ciśnienie turbosprężarki?
  2. > Czyli masz teraz za niskie (lub w ogóle brak) ciśnienie doładowania? > Przy jakich obrotach silnika to badasz, powyżej 2000obr/min powinno już solidnie dmuchać i wąż > powinien twardnieć > Może podłącz jakiś ciśnieniomierz Obroty prawie, że maksymalne. Nie mam obrotomierza ale pewnie około 4-4,5k obr/min
  3. > Ciśnienie sprawdza się na obciążonym silniku, jak chcesz poczuć czy tam dmucha? A węże? Wydaje mi się, że wcześniej szybciej i bardziej twardniały. >Jeżeli dźwignia w > aktuatorze się wychyla i klapka w turbinie działa to wszystko jest sprawne, weź manuala od > auta i ustaw cięgno tak jak zaleca producent. Ewentualnie sprawdź solenoid. Co to jest solenoid (brzmi jak krytponit ) i gdzie go szukać?
  4. > Jak stwierdziłeś, że nie ma ciśnienia na tym wężyku do gruszki? Zdjąłem gruszkę i nie czuję żeby cokolwiek stamtąd dmuchało. > Jeżeli tak jest rzeczywiście to zdjąłbym dolot i pooglądał wirnik. Również na pracującym silniku po > dodaniu gazu (mój bolid nie ma kompa i nie załapie błędu tu może być pewien problem, bo nie > wiem jak to jest rozwiązane w Twoim). Wróćmy na razie do nie pracującego silnika. Dolot ściągnąłem, wirnika nie widzę. W razie czego mogę posłużyć się lusterkiem. > Turbo ma się kręcić luźno, oczywiście same łopatki dają lekki opór nazwijmy go bezwładnościowym. Oczywiście palcem mogę kręcić ale nie na zasadzie, że ruszę i zrobi kilka obrotów, w zasadzie to nie ma żadnej bezwładności, od razu wyhamowuje. > Zimne turbo może mieć luz poprzeczny, ale nie wzdłużny,choć moje ma też wzdłużny i nic się nie > dzieje (nie bierze oleju, nie jest głośne, potrafi pompować dość duże wartości jak na takiego > malucha). Turbo świeżo po regeneracji, na wirniku nie czuć żadnych luzów. > Czy turbo o którym piszesz wygląda dokładnie tak jak na zdjęciu w pierwszym poście? To jest dokładnie moje turbo zaraz po regeneracji. > Ja mam KKK03 i od gruszki jest dość długie cięgno na którym jest regulacja. > Ja zakupiłem wskaźnik doładowania i wysterowałem to według upodobań. > Możliwe, że mimo tego, że sama gruszka jest sprawna to na skutek złej regulacji cięgna lub > uszkodzenia "klapki" upuszczającej ciśnienie w wydech, cała para idzie właśnie tam. Zawór jest > ciągle otwarty > W moim bardzo prosto ściągnąć rurę kolektorową i sprawdzić czy naciśnięcie cięgna od gruszki > powoduje otwarcie WG. Ręką jesteś w stanie wyciągnąć cięgno gruszki? U mnie potrzeba na to dużo siły dlatego posłużyłem się ciśnieniem 1-1,5 bara z kompresora. Klapka WG działa luźno i bez żadnych oporów. Regulując ją ręcznie słychać zmianę w pracy silnika więc pewnie działa jak należy. Nie wiem gdzie szukać usterki. Dolot wydaje się być szczelny, nigdzie nie słychać i nie czuć, żeby ciśnienie uciekało. Tak na chłopski rozum wydaje mi się, że turbo kręci się za wolno przez co nie ma żadnych efektów
  5. Wyciągnąłem dzisiaj "gruszkę" i ku mojemu zaskoczeniu trzpień pod ciśnieniem wysuwa się. Nie ma natomiast ciśnienia na wężyku z turbosprężarki Turbo niedawno regenerowane, auto po remoncie nie zrobiło jeszcze 30km. Gdzie szukać usterki? Wirnik turbosprężarki powinien kręcić się całkiem luźno czy z lekkim oporem?
  6. Przepraszam za śmiecenie w temacie ale mam dwa pytania. 1. Jak dokładna jest renowacja starego auta? 2. Co się dzieje, jeśli w miejscach bardzo trudno dostępnych (np. profile, wzmocnienia, elementy zabudowane) znajduje się rdza a dostanie się do tego miejsca wiąże się z koniecznością rozpruwania zdrowych elementów?
  7. > Takie perpetuum-mobile? Przy za dużym ciśnieniu upuszcza, przy za małym zasysa... I turbo już > niepotrzebne Trzeba tak było od razu, nie regenerowałbym starej turbosprężarki
  8. > wastegate - czyli upustowy , tylko upuszcza przez małą klapke w muszli turbiny Więc ze stanu 0 będzie się tylko wysuwał?
  9. > można sprawdzić szczelność WG i to przy jakim ciśnieniu następuje otwarcie zaworu/klapki... > najczęstsza przyczyna niedomagań to sparciała membrana...w środku jest membrana ze sprężyną > (przynajmniej w mi znanych WG, nie wiem czy inne konstrukcje występują) i to ta membrana > najczęściej zaczyna popuszczać i TS nie utrzymuje zadanego ciśnienia... Zawór można jakoś rozpołowić i sprawdzić w jakim stanie jest ta membrana? Jeżeli okaże się zepsuty, da radę kupić jakiś pasujący zamiennik? Silnik to 2,5 TDI Iveco/Fiat.
  10. > W sprężarce bez zmiennej geometrii zawór ten przy pewnym zadanym z góry przez producenta ciśnieniu > otwiera się i ,,upuszcza'' ciśnienie. Działa tylko w jedną stronę, tzn. tylko upuszcza? Czy również zasysa?
  11. Czy ktoś mógłby dokładnie wytłumaczyć jak działa zawór przy turbosprężarce potocznie nazywany gruszką? Chodzi o zwykłą turbosprężarkę bez zmiennej geometrii łopatek. Jakie są możliwe przyczyny nie działania tego zaworu i ewentualnie jak sprawdzić poprawność działania? Odkręciłem to ustrojstwo i przy użyciu siły da radę delikatnie wysunąć trzpień. Mechanizm na turbo, którym ma poruszać zawór działa bez żadnych oporów. Mój pomysł to: 1. zdjąć gumową rurkę i sprawdzić czy turbo produkuje w tą stronę ciśnienie 2. podłączyć kompresor pod zawór na około 1 bar i obserwować jak i czy wysuwa się trzpień zaworu. Dobra koncepcja?
  12. > a ja Ci powiem że kupowałem auto i rejestrowałem tydzień temu i jak dostawałem świstek na czerwone > blachy to pisałem oświadczenie że nie sprzedam samochodu w tym okresie Noszzz .... Jeszcze nigdy nie udało mi się zarejestrować auta bez żadnych problemów.
  13. > Na okrągłej naklejce niczego nie ma? > Tyle tylko że tutaj zaznaczany jest tylko miesiąc i rok więc nie ma tak źle. Naklejka rzeczywiście jest. To, że nie da się z niej niczego odczytać to już inna kwestia.
  14. > tak, aczkolwiek jak kupujesz miedź na wymiar na całe auto to tylko alledrogo. > Do przodu na małym clio byłem 5 dyszek Dzięki wielkie. W poniedziałek podjadę
  15. > jedź kolego pod salon kii do sklepu z traktorami, najtaniej w Rzeszowie i mają różne długości tylko > weź starą końcówke na wzór W Jelczance?
  16. > Wiem że sprawa nie jest łatwa, bo czerwone blachy to pozwolenie czasowe, które wygasło, więc nie > wiem czy to czasem nie byłoby traktowane jako pojazd niedopuszczony do ruchu i "pińcet" a w > razie stłuczki problemy. W bazie policyjnej może być widoczne do kiedy dowód jest ważny? > Druga sprawa, że bez twardego dowodu nie powinieneś kupić, swego czasu chciałem sprzedać auto na > miękkim poinformowano mnie, że absolutnie na czasowym nie mogę sprzedać. > Ustaw nie drążyłem, więc może noras niech się wypowie. A to mnie zaskoczyłeś. Nieświadomy próbowałem zarejestrować auto i pani za ladą nic nie mówiła, że kupiłem auto niekupowalne.
  17. > Tyle tylko że na tablicach podana jest data do kiedy są ważne. Nie mam żadnej daty
  18. > Kombinujesz jak koń pod górę. U siebie w sklepie mam przewody hamulcowe miedziane zarobione z > końcówkami M10x1(inne były chyba tylko w maluchu)o długości od 150mm do 4500mm czyli > 4,5m. Myślałem, że gotowe produkty to tylko przez internet na zamówienie. W takim razie będę szukał
  19. > Zawsze możesz powiedzieć że zapomniałeś dowodu -- mandat za to 50 zł No właśnie czekałem na taką nieoficjalną informację Nie planuję stłuczki (tfuuuu!) ale ciekawe jakie byłyby konsekwencje.
  20. > Nie bać się, jechać. Bo cóż teraz zrobisz?trzeba w pt było podjechać, przystawiliby pieczatkę z > datą na kolejny tydz i po sprawie. Nie jest taka łatwa sprawa. Auto kupiłem w innym województwie już na czerwonych tablicach. Żeby dostać normalne blachy, te próbne sam muszę odesłać do WK gdzie auto było rejestrowane. Podejrzewam, że z głupią pieczątką byłoby podobnie.
  21. > Wracając do przewodów, zorientuj się jakie masz rurki i zobacz czy nie taniej wyjdzie zakup samych > rurek, końcówek i jakiejś prostej praski do zarobienia końcówek. Widziałem kiedyś takie ręczne I tak chyba trzeba będzie zrobić. Niestety nie mogę nigdzie znaleźć przewodów do wersji z ABS.
  22. > Akurat wtedy też miałem podobny pomysł, żeby wyszykować busa na wyjazdy ze znajomymi. Nie pchaj się w żadnego starocia a jeśli już to ze zdrową blachą. A najlepiej to odpuść temat
  23. Kupiłem auto na tablicach próbnych (czerwonych) i dopiero teraz zauważyłem, że już minął termin ważności dowodu. Jakie konsekwencje grożą za dalszą jazdę? Niestety jutro muszę pilnie wyjechać 200 km od domu. Przegląd i ubezpieczenie aktualne. Bać się? Ktoś przerabiał?
  24. > 20 minut to dużo Dużo, dużo. Początkowo myślałem o balansie ciałem co i tak nie przekładało się na wynik. Później zacząłem myśleć nad torem jazdy, efektem czego jestem na 18 miejscu w top 20 kategorii wagowej 61-70 kg Następnym razem połączę balans z myśleniem i będzie top 10 > Mnie po jeździe 18 min non stop w ostatnim wyścigu przez 2 dni mocno bolały żebra po lewej stronie > (Większość zakrętów w prawo) i to pomimo kamizelki ochronnej. No ale coś za coś Profesjonalka w porównaniu do mojej koszulki z kołnierzykiem > Przechylanie do przodu nie, ale do wewnętrznej nie pochylam się raczej wcale. > Instrukcje, obserwacje, rady od innych i 5 lat regularnych startów w wyścigach amatorskich. Jesteś moim pierwszym nauczycielem Do tej pory jeździłem na "pałę". Dziękuję za dużo cennych informacji
  25. > Jeszcze filmik z podręcznikowym wyprzedzaniem, rozplanowanym na 7 zakrętów. > Patrzcie od 6:40. > W 6:42 widać puknięcie od tyłu w celu wytrącenia z toru jazdy (w pełni legalne) > zaraz potem wjeżdżam ciasno w zakręt (przeciwnik musi szeroko), żeby ściąć kolejny > Daje mi to lepszy tor jazdy i zamknięcie konkurenta przed słupem stojącym na środku (6:46) > Ale to nie koniec. Był cały czas blisko i w kolejnym nawrocie (6:52) celowo zostawiam mu miejsce > zamiast narażać się na kontakt. > I tak miał zbyt ostry kąt wejścia, by z nawrotu wyjść wystarczająco szybko. > Potem kolejne zamknięcie go na szybkim łuku (6:55) - i gotowe. > A teraz ciekawostka: > tym przeciwnikiem był szwedzki książe Carl-Philip, zawodnik STCC i pucharu Porsche Jak to rozpisałeś ładnie to faktycznie jest sens i logika. Sam by tego nie wymyślił Z ciekawości, wygraną jest satysfakcja czy może jakieś darmowe przejazdy?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.