Zawartość dodana przez blue_
-
Pedał gazu z linką i bez.
> jakies 3 dni mialem problem z niekontrolowanym ruszaniem z piskiem z kazdego skrzyzowania no i własnie o to chodzi, że to jest lipa. w aucie z gazem na lince nie ma takiego problemu. o wiele bardziej precyzyjnie mozna ''dobierać'' obroty silnika
-
Pedał gazu z linką i bez.
> przejedz sie 55 konnym autem z linka na przepustnicy i np 150 konnym z elektronicznym pedalem gazu. > Zrozumiesz od razu co ma zrozumieć? mam 54 konną pande na lince i 102 konną skode z elektronicznym pedałem. fiat przyspiesza i reaguje o niebo lepiej od skody. ze juz nie wspomne o szarpaniu w skodzie
-
Jaki tani, nowy samochód?
> Utrzymanie Fiata to to co powyżej plus obeznanie w częściach samochodowych i "co pasuje do mojego modelu" wiesz,,, moze tyczy się to wielu modeli fiata. mozliwe tez ze i pandy lll mam jednak pande ll i powiem ci, ze tak bezobsługowego auta w życiu nie miałem, wszystkie dotychczasowe mniej jezdziły i więcej sie psuły. tutaj wogóle niczego nie tykam, a jezdzi sporo. tak więc uważam, ze ten model im sie udał
-
Jaki tani, nowy samochód?
> Różnica jak to między Fiatem a Mitsubishi ale argumenty czyli żadna różnica. jedno i drugie tak samo dojedzie z punktu a do punktu b. przy czym fiat bedzie tańszy w utrzymaniu
-
Jaki tani, nowy samochód?
> ZA tyle samo bedzie Mitsubishi Space Star o niebo lepiej wyposazony od Pandy. nie kupi za 34 tys
-
Zakup samochodu od osoby prywatnej - jak zaplacic?
> A opony to przeżyły bez problemu ? i tak nadawały sie do wymiany, więc nie szkoda było. najdroższe było paliwo, bo przy takiej jezdzie ten sprzęt potrafi wciągnąć 10l/h
-
Zakup samochodu od osoby prywatnej - jak zaplacic?
> To musisz być niezłym uparciuchem... jestem.. to raz. dwa- kasa > Jaką V przelotową ma to, pewnie ze 20-25km/h... :-) z górki 60, na prostej dochodzi pod 45
-
Albo jeszcze inaczej - jakie auto.....
> Za założysz się że kupię dobrą Alfę 166 V6 3.0? to ja jednak wybrałbym rower
-
Auto na długie dojazdy do pracy
zapomniałeś o e39
-
Auto na długie dojazdy do pracy
nie przetłumaczysz. większość wypowiadających się, pewnie nawet nie siedziała w tym aucie. zresztą ja też nie miałem jakoś dobrego zdania na temat pandy, dopóki nie kupiłem.
-
Zakup samochodu od osoby prywatnej - jak zaplacic?
> what ??? poważnie zeby było śmieszniej to autostradą ale miałem pozwolenie. prawie 40 godz
-
Zakup samochodu od osoby prywatnej - jak zaplacic?
> 100k nigdy nie miałem w kieszeni, ale z ~42 tys zł (10 tys euro) nie raz latałem po miescie, a > nawet raz stałem na przystanku i jechałem autobusem a co powiesz na to? po koparkę na której pracuję, jechałem pociągiem do austrii, mając w plecaku 100 tys zł w gotówce (bo tyle kosztowała) zapłaciłem i wracałem nią na kołach do PL
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> to stwierdziła, że dużo bardziej się wymęczyła octą niż naszym punto nie wiem jak to jest, ale moja żona i córka w naszej octavii mają chorobę lokomocyjną. po przejechaniu niewielkiego odcinka, pojawiają sie wymioty, bóle głowy i inne rzeczy. chyba przez to, ze to niskie auto. dlatego częściej jezdzimy pandą, bo tam takich problemów nie ma. zresztą wcześniej w sienie też były problemy.
-
Badanie techniczne LPG
> Zauważ że polucjant może CHCIEĆ coś znaleźć bo mu sie dajmy na to gęba kierownika nie podoba. chcieć to on sobie naprawde może wyobraż sobie, ze są auta, w których butla jest montowana od dołu auta. sądzisz, ze będzie nurkował pod auto, zeby sprawdzić tabliczkę znamionową? albo jade dajmy na to z pełniutkim bagaznikiem na wczasy. i mam mu wyciągać szystko na glebę, zeby unieść wykładzine bagznika i pokazać mu butlę? bzdura. od sprawdzania jest diagnosta i to on wystawia papier. a w razie wypadku też odpowie za to diagnosta, jeśli coś przeoczył i było coś niesprawne, czy tam bez homologacji. a Policjant to sobie moze sprawdzic co najwyżej stan ogumienia, czy oświetlenia
-
Badanie techniczne LPG
> chciał papier na butlę. I co? i wozisz ze sobą? ja bym mu powiedział, ze jest niedouczony, bo nie mam obowiązku wozić tego papieru ze sobą i nie mam zresztą jak jezdze na lpg (chyba już z 10 lat) to jeszcze nigdy mi pały nie sprawdzały auta
-
Badanie techniczne LPG
> Załóżmy że masz założoną instalkę montowaną przez dealera AC S.A. czyli jakiś Stag. Kupujesz > butlę marki ATRAMA. > Diagnoście nic do tego bo butla nówka. > Ale gdybyś nie daj Boziu miał kosztownego dzwona i ktoś zaczął kopać w papierach, to masz > nielegalną instalkę, bo świadectwo homologacji sposobu montażu instalacji gazowej na podstawie > której masz wbity gaz ma butle Bormech, Grodków. Stako i Tytangas. Nie ma tam butli Atrama. a skąd masz takie informacje i czy one są świeże? bo w zeszłym roku zakładałem właśnie stag-a, i żeby było ciekawie, to założyli mi własnie butle atrama. jest to zapisane w wyciągu z homologacji na instalację. czy przewidujesz problemy?
-
Badanie techniczne LPG
> Mam butlę ważną do 04.2014r dokładnie rok temu też miałem butlę do kwietnia, a przegląd w lipcu. przy podbijaniu zwrócił mi uwagę, ze za rok mam być z nową butlą
-
Badanie techniczne LPG
> Na pewno dla policjanta na drodze wiążące będzie: 04.2014 . ale, że co? będzie oglądał butle? napewno nie, bo nie ma takiego obowiązku. dla niego jest ważny przegląd. a skoro przegląd ważny to i butla. papieru na gaz czy butle też nie ma obowiązku wozić ze sobą- tylko na przegląd
-
Badanie techniczne LPG
> u mnie za identyczną nową butlę z montażem wychodziło 450/500, legalizacja 240/340 w zależności od warsztatu no widzisz. a ja dałem 350 za nową z montażem, starą sprzedałem na złomie chyba za 70, więc taka legalizacja jest o pupke rozbić
-
Daewoo Lublin - warto kupić?
w zasadzie masz juz kupe pomocnych odpowiedzi. mój wujek ma od nowości na wsi. jezdzi nim tylko z prosiakami do rzeżni i latem z owocami do skupu. auto cały czas w stodole, więc poszanowane, ale i tak rdza wyłazi. jakbyś miałtakiego szukać to warto. wszelkie pofirmowe wytłuczone, wybij sobie z głowy. juz lepiej mercedesa ''kaczuszke'' bo więcej wytrzyma, albo wspomnianego transita- takim też jeżdziłem. miał milion przebiegu, olej wymieniany może 3 razy i nic mu nie dolegało oprócz rdzy
-
Daewoo Lublin - warto kupić?
> Da się tym samochodem zrobić trasę 300km w jedną stronę bez remontu generalnego? lata temu jeżdziłem takim z dostawami. dziennie niekiedy robiłem 600 i dało się do czasu, jak skończył 7 lat i 200tys. póżniej były problemy i woleli go oddać na złom
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> spędzam w aucie od 2 do 4h dziennie i komfort jest dla mnie priorytetem a ja spędzam 10 godz dziennie w koparce, gdzie komfortu nie ma żadnego. hałas ponad 100db, klimy nie ma, latem w kabinie jest ponad 50st, zimą potrafi być 30, trzęsie na wszystkie strony, we łbie huczy, już nie wspomne jak młotem beton kuję. jak ktoś 4 godz dziennie nie potrafi wytrzymać w aucie obojętnie jakiej klasy, to powinien sie do lekarza udać
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> po jeździe piździkiem boli głowa, szumi w uszach ale pierdolety wiesz co. czytając takie wypowiedzi, musiałbym wcale do pracy nie jeżdzić, bo jeżdżąc na rowerze, mijają mnie dziesiątki samochodów, a przeważnie tirów. pęd wiatru może mi urwać głowe, od szumu pękają mi uszy... nie no masakra
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> tym bardziej ze przelacza sie wlasnie po 3-4km może tu jest różnica. u mnie przełącza się po 300 metrach latem , a zimą nie dalej jak po 500 (tu piszę o pandzie) w octavii też tak miałem, ze dopiero po 3 km sie przełączała, w rezultacie tylko 1.5 km jechałem na gazie, więc założyłem na węże otuliny piankowe i czujnik temp cieczy z reduktora wykręciłem i zamontowałem na przewodzie, który się najszybciej nagrzewa. teraz jest odwrotnie. 1 km na benzynie, i już jest na gazie (zimą, bo latem też przełącza się po 300- 400 metrach)
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> w yarisie powyżej 100km/h radio ma funkcję karaoke - nie słyszysz słów, tylko muzykę w tle. Powyżej 120/h masz funkcję "jaka to melodia" - słyszysz pojedyncze dźwięki skoro wraz ze wzrostem prędkości wzrasta hałas, należy też podgłośnić radio i problem znika