Zawartość dodana przez Majkiel
-
Ocieplenie i elewacja - o co pytać fachowca
No właśnie, jak to najlepiej zrobić? Nawet jak dojadą do połaci, to styk z deskami oraz krokwiami trzeba jakoś wykończyć. Na co tutaj specjalnie zwrócić uwagę? Tą listwę montuje się zaraz na dole (jak się kończy ocieplenie ściany fundamentowej), czy na jakiejś wysokości?
-
Ocieplenie i elewacja - o co pytać fachowca
Jak robiłem styro pod wylewki, to skleciłem podobne urządzenie, z tym że u mnie przewód oporowy był pionowo. Można wycinać różne kształty. Nie wyobrażam sobie jak można ciąć styropian inaczej, w kilku miejscach coś docinałem nożem, nie dość że było nierówne, to cała masa latających śmieci. Jeśli ekipa której mam zapłacić niemałe pieniądze zabierze się do cięcia nożem, to będzie to pierwszy (i jedyny) argument żeby im podziękować.
-
Ocieplenie i elewacja - o co pytać fachowca
Umówiłem się z dwoma gośćmi od ocieplenia i elewacji. O co pytać czy na co zwrócić uwagę? Wiadomo, sprawy finansowe, jakieś referencje, jakie styropiany kleili, czy kleili na silikacie, pytanie co jeszcze? Na co NIE zwróciliście uwagi, czy coś (co) u was skopali? Z góry dzięki.
-
Domy z keramzytu
Kolega mieszka od kilku lat w takim domu. Nie narzeka. Duży plus to szybkość budowy - sąsiedzi byli w szoku jak rano wyjeżdżając do pracy domu nie było, a po powrocie już stał Minus był taki, że większość otworów (łącznie z puszkami elektrycznymi) musiał mieć rozplanowane.
-
Okna
U mnie ciepły montaż to folie oraz tzw. ciepłe parapety - i to ostatnie jest ważniejsze.
-
[KzAK] Normalna pralka
Konkretnego modelu ci nie polecę, ale ja mam BEKO od blisko 10-ciu lat, stoi w wilgotnej łazience, pierze codziennie i chodzi. Fakt, miała już wymieniane łożysko, ale rdza póki co tylko minimalnie ją wzięła i to w zupełnie niewidocznym miejscu (co z resztą naprawiłem).
-
Kupilibyście taki materac do łóżka ?
Inne plecy, ale też inną masę i wielkość. No i upodobania.
-
BzAK - Kominek
To wstępny szkic. Ostatecznie chyba nie będzie kratek - można je zastąpić ścianką akumulacyjną . Kominek wówczas nie grzeje mocno i krótko, tylko słabiej a dłużej. Nie ma też wymuszonego konwekcja ruchu powietrza.
-
Odkurzacz centralny - warto?
Okapy (takie w miarę normalne) mają wydajność 300-800 m3/h, więc zbliżoną do całkowitego przepływu rekuperatora. Czytałem wiele wywodów i generalnie najlepiej zastosować sam pochłaniacz. Nie zaburza pracy centrali wentylacyjnej, jednocześnie nic nie przedostanie się do kanałów wentylacji. Można też wyprowadzić na zewnątrz przez ścianę - przy krótkotrwałym użytkowaniu - żaden problem, przy dużym też nic się nie stanie. Próżni nie zrobimy
-
Odkurzacz centralny - warto?
Zastanów się dobrze. Rekuperator zapewnia ciągła wymianę powietrza, a nie doraźne wietrzenie. Zapachy (zwłaszcza kuchenne) rozchodzą się bardzo szybko niezależnie od wentylacji. Jak coś spalisz, to chwilowe otwarcie okna da dużo więcej niż podkręcenie obrotów rekuperatora. A w sypialni też nic nie zastąpi porządnego przewietrzenia pościeli wiosną czy latem
-
Odkurzacz centralny - warto?
Jeśli chodzi o mrówki, pająki i inne żyjątka, to długo w rurach odkurzacza nie zabawią - przecież tam "leci" powietrze z prędkościami ponad 100km/h. A jak nawet jakaś jedna mrówka wejdzie do domu to co? Na owocach też się czasem coś przyniesie, albo wlezie/wleci coś przez uchylone okno. Wszelkie opowieści o zasyfionych rurach, nieszczelnościach itp, biorą się od ludzi, którzy nigdy nie mieli OC, a ich sąsiad czy znajomy miał, zrobioną przez szwagra czy teścia "po taniości" - czyli z wykorzystaniem rur kanalizacyjnych - przecież to też 50mm. Ponoć do rekuperacji kanalizacyjne też się świetnie nadają Podciśnienie? Jakiś czas temu też pytałem o OC i też się ten problem przewijał. Przy krótkotrwałym odkurzaniu - problemu raczej nie będzie - jaką kubaturę ma cały dom. Jak wystąpi lekkie podciśnienie, to minimalnie zwiększy się nadmuch (zmniejszy się opór) i spadnie wydajność wydmuchu. Przy dłuższym odkurzaniu już będzie gorzej, ale lekkie uchylenie okna na pół godziny nie wychłodzi aż tak domu. Najważniejszą rzeczą jest, aby nie odkurzać ostrych elementów, bo te mogą porysować gładkie ścianki rur.
-
BzAK - Kominek
Jak często, to się pewnie okaże "w praniu", jak w wielu przypadkach Póki co, nie zakładamy ogrzewania kominkiem i traktujemy to jako dodatek. Co do cen, transport, montaż kominka i wykonanie obudowy z płyt krzemianowo-wapiennych to około 6 tysięcy, do tego wkład - około 5tyś za interesujące nas Hajduki i spółkę, bądź ponad 8 za Spartherma. Najtańsze wkłady nie wchodzą w grę, bo z reguły są nieszczelne i dodatkowo pobierają powietrze z pomieszczenia.
-
BzAK - Kominek
Coś w tym jest. Byłem u jeszcze jednego koninkarza - duża firma, mają salon więc można "podotykać" różnych wkładów. Ten sam wkład Spartherma, co poprzednicy zaproponowali taniej. Może nie 20-25%, ale 10-15%. Tyle że cena "na gotowo" już była podobna Ale też każda wizyta i rozmowa, dostarcza nowej dawki wiedzy, pomysłów, każdy zwraca uwagę na inne aspekty.
-
Demontaż wahacza
TADAM Sworzeń dziś dostał jeszcze kilka razów i puścił Teraz został jeszcze temat urwanej śruby wahacza i będzie gitara.
-
BzAK - Kominek
Ale ta dziura nie jest na drewno Myśleliśmy o jakiś półkach żeby nie było wrażenia klocka.
-
BzAK - Kominek
BeF Flat też bierzemy pod uwagę - komin wystaje, więc płaski wkład byłby jak znalazł. Na masę nie zwróciłem uwagi, bo w podstawowych specyfikacjach nie wszędzie jest. Ale faktycznie, jest różnica. Muszę jeszcze raz pójść podotykać i ponegocjować czy czegoś nie da się urwać.
-
BzAK - Kominek
Spartherm, który najbardziej by pasował, kosztuje około 8800, mniej więcej podobne Hajduki, Arysto, Hitze połowę tej ceny (4200- 5500). Różnica nie jest więc mała, aczkolwiek do przełknięcia jeśli faktycznie porównanie Spartherma do reszty jest jak porównanie piły Stihl do takiej z Biedronki czy małego Audi do Fabii W czym tak naprawdę tkwi różnica? Niemała różnica.
-
Ile może kosztować...
Od okna? Chyba ich pogięło. Rozumiem, że robota jest upierdliwą dłubaniną. ale bez przesady. Połowa tej ceny to będzie drogo.
-
BzAK - Kominek
Zbieram jakieś oferty, coś oglądam, wstępna wizja już jest. Kominek będzie narożny, otwierany na bok (nie gilotyna). Dom wyposażony w wentylację mechaniczną, dobrze ocieplony. W ofertach są wkłady rozmaitych firm, niektóre miałem okazje oglądać na żywo. Wszyscy polecają Spartherma - zgodzę się, jest starannie wykonany, wygląda porządnie, tylko pytanie czy jest wart aż takich pieniędzy? Co sądzicie o Hajduku, Hitze, Bef (model Be Flat) ? Do kratek mam awersję, a arkadia mnie nie przekonuje Wstępnie, będzie coś takiego:
-
Oświetlenie garażu
A możesz powiedzieć na co zwracać uwagę kupując świetlówki/oprawy? Jakich firm unikać, a jakie można brać w ciemno? Pytam, bo w niedługim czasie też czeka mnie oświetlanie garażu
-
Demontaż wahacza
Ni hu...hu, nie puszcza skurczybyk. użyłem solidnego młota, waliłem zarówno w zwrotnicę jak i wahacz. Zalałem WD-40 - zobaczymy. Patent z brechą, to raczej na kołach, nie na podnośniku ?
-
Jak sprzedać Passata?
Racja, źle się wyraziłem Uczciwi ludzie stają się "zwykłymi sprzedawcami". Świadomi klienci, nie boją się przebiegu typu 200-300-400 kkm, wiedzą ile taki przebieg dla danego aut znaczy. Co innego 250kkm w Matizie, a co innego w dieslu nie do zdarcia.No ale "przecięty Kowalski" nie kupi przecież auta co ma 200 tysięcy
-
Demontaż wahacza
Przednie mocowanie - bez problemu. Tylne - już gorzej, bo jedna śrubę urwałem, a ta mała kręci się w kółko. Co z czym ona skręca? Sworzeń - ani drgnie, a młotek lekko nie miał. Jak się do niego zabrać? W co najlepiej przywalić?
-
Jak sprzedać Passata?
Kolega kiedyś sprzedawał Volvo, przykleił kartkę za szybę, podał prawdziwy przebieg auta ponad 350 tyś, że jeżdżony głównie w trasie, wszystkie bajery itp. Nikt nie zadzwonił. Wymienił kartkę na taką bez przebiegu - telefony się zaczęły, auto sprzedał. Tomo też kiedyś opowiadał, jak było z jego Astrą co miała 307 kkm. Niestety - u nas panuje magia przebiegu, a ludzie się dziwią że wszyscy kręcą liczniki. Najczęściej szukają diesli mających 15 lat i 150kkm - kto kupuje diesla by się nim kulać 10kkm rocznie? Klient nasz pan - klient chce błyszczący towar z niskim przebiegiem, to taki dostaje Koło się zamyka. Uczciwi ludzie, też zaczynają kombinować - widzą że nie idzie, no to albo cyk - 162kkm i telefony im się rozdzwaniają, albo sprzedają za pół darmo handlarzowi, który zrobi to samo.
-
Nowy Volkswagen czy stara Toyota - robie blad (chyba) - czyli kreatywna ksiegowosc dealerow ... kupic nie kupic ...
Klient: Panie, to auto było bite! Mirek-handlarz: Lekko, szkoda parkingowa. Na własnych kołach przyjechał.
- 206 odpowiedzi
-
- kupic nowe
- oddac stare
- toyota
- veedud
-
Oznaczone tagami: