Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Radauskas

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Radauskas

  1. > BTW Nick założyciela wątku brzmi z litewska a to w połączeniu z tematem WNT kojarzy mi się z > machlojami. Nie będę wyjaśniał dlaczego. Ciekawscy pewno znajdą info w necie. > Oczywiście do Kolegi Radauskasa nic nie mam Nie wiem o co kaman i nie będę wnikał. Mój nick brzmi z litweska bo taki mi się na szybko wymyślił,.. od mojego polskiego imienia P.S. Kiedyś zapuścił mi się 2-u tygodniowy zarost i nabrałem cech lekko arabskich z wyglądu. Koledzy wymyślili mi nowy nick, również od mojego imienia - Ramadan --------------------
  2. > Jeden z nielicznych głosów rozsądku... Pójdźmy dalej tą drogą. Jeszcze lepiej to raz w roku zaprosić do siebie na kontrole US. Wtedy zawsze będziemy mieli wszystko przetrzepane i sprawdzone na bieżąco Jeśli mógłbym wybierać to wolałbym aby US do mnie w ogóle nie zaglądał. A wracając do tematu liczę, że znajdzie się ktoś, kto ma wiedzę w tym temacie i w końcu napisze definitywnie czy jest opcja sprowadzenia auta ciężarowego i nie płacenia podatku VAT.
  3. > ale czy nie zagadałby nawet pomimo lejących wtrysków? I znowu brak zrozumienia określenia "lejący wtrysk". Tu nie chodzi o wtrysk, który źle rozpyla. Tu chodzi o wtrysk, który ma zbyt duzy przelew na powrocie i nie utrzymuje ciśnienia w układzie paliwowym.
  4. > - chyba zę naprawde ostro coś nafikałeś Nic nie nafikałem. Ale jak pójdziesz zdrowy do lekarza to na 80% wyjdziesz ze zdiagnozowaną "usterką" US tez Ci zawsze coś wynajdzie,.. że akurat wczoraj w nocy weszły nowe przepisy, a ja jeszcze się nie dostosowałem
  5. Mam dużą nadpłatę vatu i trochę to potrwa zanim ją rozlicze. A o zwrot vatu występować póki co nie chce. Więc możliwość zakupu netto za granicą i nie płacenia go do US byłaby dla mnie najlepsza.
  6. > Kupujesz netto, płacisz VAT przy rejestracji, potem go odliczasz i dostajesz zwrot. Jeśli to > pierwszy zwrot VATu, przygotuj się na kontrolę z US. No właśnie chodzi mi o to, żebym się nie musiał prosić US o zwrot. Ponoć można nie zapłacić i już. P.S. Kiedyś w starej firmie US zawracał mi vat za auta i nigdy nie mieliśmy kontroli.
  7. Jak do mnie przyjeżdża klient na hamownie z problemem braku mocy to zawsze pytam czy nie regenerował sprężarki
  8. Podobno jest taka opcja, ze posiadając NIP wewnątrzwspólnotowy mogę zakupić np. w niemczech auto ciężarowe w cenie netto i w Polsce nie płacić vat-u, który i tak bym odliczył. Prawda to?
  9. Warto by sprawdzić ciśnienie paliwa przy próbie odpalenia na ciepło. Czy silnik pracuje równo i ładnie ( na wolnych ). Nie ma klekotu przy ruszaniu?
  10. Dokładne określenie usterki ( np. wtryskiwacza ) i wyjaśnienie klientowi jakie są możliwości naprawy to nie jest żaden technobełkot tylko szacunek dla klienta. Wtryskiwacz CR jest nieco bardziej złożonym i skomplikowanym zespołem niż wał i koszta naprawy są przeważnie kilka razy większe. A jak wspomniałem wcześniej - klient chce zostawić jak najmniej kasy. Więc musi wiedzieć za co zapłacił, a za co nie. Jeśli będzie wystarczająco hojny dostanie pełną regenerację z pełną gwarancją,.. choć często mógłby zapłacić 3 x mniej i wyjechać równie sprawnym autem,.. ale z ograniczoną gwarancją. Klient nasz Pan.
  11. > Nadal pytam co z syfem na zaworach, który jeszcze skuteczniej blokuje napełnianie cylindra? No i tu chyba nie ma lepszej metody ( po za rozebraniem głowicy ) jak chemia rozpylana przez 1-2 godziny do kolektora ssącego. Czyści to co napotka na swojej drodze - kanały w głowicy, zawory, jak również łopatki kierownic turbiny.
  12. > Jak wpisałeś regenerację, to wiesz... Ja takiego słowa w ogóle nie używam Bo to słowo nic nie znaczy. Właśnie o tym cały czas piszę. Co najwyżej w jakiś marketingwych bełkotach,.. i to tylko ze względu na ogólnie rozumiane i przyjęte w światku motoryzacyjnym nazewnictwo wszelkiego dłubania we wtryskach. Pora zakończyć te kwestie bo ona odbiega od tematu. Chciałem ot, tak,.. wyrazić swoją opinie o wielkiej nieprecyzyjności tego określenia.
  13. > Generalnie regeneracja urządzenia, to przywrócenie jego pierwotnych funkcjonalności. Czy będzie to > naprawa podzespołów czy ich wymiana...nie ma znaczenia. Dla "gawędziarstwa" nie ma,.. dla gwarancji na naprawę ma i to kolosalne. Jeśli wyczyszcze klientowi wtryski i one będzą działały idealnie to uznajemy to za regenerację? Jeśli za pół roku w tym wtrysku padnie zaworek i trzeba go będzie wymienić to czy klient ma prawo do reklamacji i bezpłatnej wymiany starego zaworka ? No przecież mu regenerowałem! Miałem tydzień temu spięcie z klientem W listopadzie przywiózł mi 4 wtryski. Jeden był uszkodzony ( zużyty ) mechanicznie. Został wymieniony na nowy zawór sterujący. Dodatkowo we wszystkich 4-ech zrobiona była "kosmetyka" czyli czyszczenie rozpylaczy. Po całej operacji wszystkie wtryski były sprawne i trzymały parametry. Po 2 miesiącach dwa kolejne wtryski padły, również zawory sterujące, których nie wymieniałem ( bo były ok.). I klient do mnie z pretensjami, że mu dałem rok gwarancji na wszystkie i on za naprawę nie zapłaci. Wychodzi na to, że jak ktoś przyniesie wtryski do sprawdzenia, ja stwierdzę, że są ok i trzymają parametry to powinienem dać na nie rok gwarancji Dlatego nie można tak upraszczać i generalizować określając każde działanie naprawcze przy wtryskach jednym słowem "regeneracja". Klient powinien mieć pełną świadomość co w jego wtryskach było robione. Często potem stąd biorą się opowieści- miesiąc temu mechanik robił mi wtryski, a teraz jeden znowu padł - spieprzył robotę! P.S. Oczywiście można przyjąć maksymalnie profesjonalne podejście mechanika do sprawy i wymiane we wtryskiwaczy wszystkich zużywających się elementów jak leci bez względu co mu dolega. Wtedy mechanik bierze pełną odpowiedzialność za naprawiany wtryskiwacz i powinien udzielić pełnej gwarancji na każdy wtrysk. Takich mechaników nazywa się "naciągaczami". Bez obrazy do nikogo - 95% klientów ma jasne i precyzyjne oczekiwania - "Panie,.. jak najtaniej,.. i oczywiście z gwarancją na rok"
  14. > no nie wiem bo moje miały wymieniane końcówki oraz zaworki więc to już była regeneracja ? A drugiemu tylko zrobią czyszczenie. Potem obaj piszą na forach, że mieli regenerowane wtryski i dyskutują o cenach. Mi osobiście słowo "regeneracja" kojarzy się z obróbką mechaniczną elementu przywracającą mu funkcje uzytkowe. Wymiana elementów na nowe ( rozpylacze, zaworki ) to w moim rozumieniu "naprawa". Czy jak zmienisz opony w kołach to będziesz pisał, że masz zregenerowane koła? To takie moje osobiste refleksje na temat zbyt nonszalancko uzywanego słowa "regeneracja" przy wszelkich naprawach układów wtryskowych. Bez względu co tam zostało zrobione. Ale mam świadomość, że magiczne słowo "regeneracja" było, jest i będzie używane,.. bo tak się przyjęło. P.S. Albo inaczej,.. przychodzi do mnie klient i mówi " rok temu miałem regenerowane wtryski". Pytam się- czyli co było przy nich robione? Wymieniono koncówki? ...zaworki? ... wyczyszczono? A klient - no,.. nie wiem,... były REGENEROWANE
  15. "Regeneracja" to takie słowo, które nic nie znaczy, a wszyscy szastają nim na lewo i prawo. Ja naprawiłem już wiele wtryskiwaczy po 100,- i klienci byli zachwyceni efektami. Taka naprawa to czyszczenie w ultradźwiękach, pewne inne zabiegi kosmetyczne ( o których nie będe pisał ) i sprawdzenie efektów na stole probierczym. A potem klient pisze na forum, że miał wtryski regenerowane
  16. Ja musiałem zdjąć cały kolektor bo walczyłem z klapami. Czyszczony był przy okazji. Głowicy nie ruszałem. Jak się wykręci szpilki to ta połówka kolektora wychodzi.
  17. > Pompa najmniejszy problem, nie wiem jak 8v ale w 16v trzeba wydzierac cala podstawe pompy CR i > alternatora i rozwalac rozrzad. Ogrom roboty jest. Ja nie zdejmowałem podstawy alternatora i nie rozbierałem rozrządu ( niech ich kule biją za ten odlew ! ). Rozpołowiłem kolektor na aucie i wykręciłem szpilki z głowicy. Potem wyjąłem resztę kolektora. Ze 3 dni auto stało zanim wymysliłem skuteczny sposób na wykręcenie szpilek,... bo mało miejsca i gwintu żeby złapać "powszechnymi" narzędziami. Ale dało rade. > A co myślicie o tym? Myslę, że skuteczność niewielka. Sam mam podobne spraye ale ich w zasadzie nie stosuje, gdyż stosuje to http://www.youtube.com/watch?v=afX7W6k6v3U Skuteczność wielkorotnie wyższa ( proces czyszczenia trwa przeważnie 1-2 godziny ) a i tak mocno zasyfionych kolektorów "do gołego" nie doczyści. Ale i tak każdemu polecam to stosować. Właśnie za chwilę będe to robił klientowi. Cel - odblokowanie zacinających się kierownic w turbinie w Fordzie Mondo MK3.
  18. > Jak znajomy ściągał wtryski do swojego to bez kodowania nie odpaliły dlatego też zapytałem W życiu nie miałem przypadku, żeby po zamontowaniu ( naprawie, wymianie ) sprawnych wtrysków silnik nie chciał zapalić i pomogłoby wpisanie kodów. Tam musiało być cos innego. W niektórych systemach delphi jest coś takiego co potocznie określa się "zgubieniem kodu". Silnik przechodzi wtedy w taki głupi tryb awaryjny, że ciężko pali ( lub wcale ), źle pracuje, nie ma mocy i kopci. ( Objawy te występują w różnym stopniu ). Wtedy rzeczywiście pomaga wpisanie kodu wtryskiwacza.
  19. > ten podmieniany wtrysk kodowali ? Strachy na lachy. Przestańcie doszukiwać się uzdrowieńczych sił w samym kodowaniu. Jeśli wtrysk jest sprawny mechanicznie to całe kodowanie to pic na wode. Nic nie pomoze i nic nie pogorszy. Poza pewnymi wyjątkami. Ale po zamontowaniu sprawnego wtrysku auto odpali prawidłowo i silnik będzie pracował ok,... jeśli nie już to za parę dni. W 90-ciu %-ach przypadków to niepotrzebne dojenie kasy z frajerów. Sorry, że tak dosadnie ale mam z tym do czynienia na co dzień. Jak mechanik nie wie co zrobić to rzuca magiczne hasło "trzeba zakodować wtryski". Koduje, klient płaci 150-200 i nic to nie zmienia. Układami delphi trzeba się zajmować trochę cześciej niż tylko przy okazji. Jak ktoś głównie na co dzień wymienia klocki, olej i końcówki drążków kierowniczych to może się zagubić w diagnostyce układów wtryskowych delphi
  20. Radauskas odpowiedział Shofer na temat - Stilo
    > Masz może zdjęcia lub film, który pokazuje EGR lub kolektor przed i po takim czyszczeniu? Nie. Ale nie ma reguły co do skuteczności. Zależy od auta i stopnia zabrudzenia. Jak mocno zawalony wszystkiego nie usunie. Ale tez niejednokrotnie czyściło "na błysk". W każdym razie to jedyna szansa żeby przeczyścić kanały wlot/wylot w głowicy i zawory z syfu. Z EGRami bywa różnie. Jak EGR jest na przelocie zasysanego powietrza to go oczyści. Ale w wielu autach EGR jest gdzieś "z boku",.. z dala od przelotu zasysanego powietrza. Wtedy nie oczyści.
  21. Radauskas odpowiedział Shofer na temat - Stilo
    > a napisze kolega jakie są koszty takiej usługi U mnie 300-400,- W zależności od komplikacji z podłączeniem się do dolotu. W niektórych autach odpuszczam.
  22. Radauskas odpowiedział Shofer na temat - Stilo
    > Cobjawy się nie zmieniły - > trzpień "gruchy" turbiny nadal pracuje nie płynnie, lecz z widocznym zacięciem i ciągle > wchodzi w tryb awaryjny pod obciążeniem po przekroczeniu 2 tys. z groszami obr./min. Wszystko > więc wskazuje na zapieczoną kierownicę turbiny, ale na naprawę muszę poczekać - zbieram > fundusze . Nie musisz dużo zbierać jak spróbujesz tej metody. W ten sposób oczyściłem i uruchomiłem wiele zacinających sie turbin. Najbliżej Ciebie to robią ( chyba ) w Radomyslu i Lubaczowie. Szczegóły znajdziesz na stronie www.autoxen.pl w zakładce "czyszczenie układów dolotowych".
  23. Radauskas odpowiedział polo na temat - Stilo
    Czyszczenie chemiczne nie zawsze wyczyści kolektor na błysk. Ale błysk nie jest istotny. Ważne jest udrożnienie całego układu dolotowego. Możesz sobie wyczyścić ręcznie kolektor, że się będzie świecił jak psu dzwonki. Ale co to da jak dalej będziesz miał zapchane syfem kanały dolotowe w głowicy i nawalone syfu na zaworach. Chemia przechodzi przez całą drogę powietrza i może oczyścić wszystko. Kolektor, kanały w głowicy, zawory,... i co bardzo wazne- sterowanie zmienną geometrią w turbinie. Odblokowałem już wiele turbin z zacinającymi się kierownicami za pomoca chemii bez potrzeby demointazu turbiny. Ja stosuję takie urządzenie http://www.youtube.com/watch?v=afX7W6k6v3U Ale jedno muszę przyznać- jak kolektor jest mocno zawalony syfem to trzeba go usunąć mechanicznie. Potem warto zastosować chemię.
  24. > Dzisiaj nareszcie odebrany > 1.2 82km Allure z malymi dodatkami Jeszcze tylko jakąś normalną kierownice załozyć i będzie ok.
  25. Radauskas odpowiedział misiu na temat - Zrób to sam
    Się podłącze. Mnie też czeka podobna robótka na wiosnę. Oklejenie płytkami komina od kominka. Trzeba wziąć pod uwagę, że płytki z ciętej cegły są ciężkie i nie wiem czy zwykły klej do płytek utrzyma je bez podpórek czy krzyzyków. Patent z klejeniem na gorąco może się okazać przydatny. Fugi miałem zamiar robić tak samo,.. z pistoletu ( sam to sobie wymyśliłem,.. cieszę się, że sprawdzone ). Mam tylko dylemat jakiego kleju uzyć do zasadniczego przyklejania płytek. Komin się porządnie nagrzewa więc klej musi być mocno elastyczny. No i dobrze przenosić ciepło na płytki.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.