Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ulik87

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ulik87

  1. jak się lata wyłącznie po jednym kraju, to też trzeba robić wpisy przy wkładaniu i wyciąganiu karty o kraju rozpoczęcia i zakończenia?
  2. ulik87 odpowiedział ulik87 na temat - Volkswagen
    Przekaz myślowy BTW. Sprawdziłem odmę... Nie wiem czy to tak ma tu działać, ale chyba nie bardzo. Niby jest drożna, ale bez znaczenia, czy to dmuchnę od strony pokrywy zaworów, czy spróbuję zassać od strony dolotu... Powietrze leci bez żadnych oporów. Więc nie dość że uszczelniacz wygląda na walnięty, to i odma jakby nie do końca sprawna
  3. Hej, Nie mam dostępu do internetu chwilowo, a męczy mnie temat i być może będziecie w stanie trochę podpowiedzieć. Gdzieś mi ostro gubi olej. Pacjent to gulf mk5. Altek zawalony, chłodnica na wysokości paska też. Ewidentnie gdzieś cieknie na koło pasowe i rozrzuca. Spód cały w oleju, całe sanki mokre. Czy to uszczelniacz wału, czy coś jeszcze lubi w tym silniku puścić? Rozrząd na łańcuchu, więc pod osłoną olej. Jeśli jednak to uszczelniacz, jaką śrubą mocowane jest kółko na wale? Wygląda na jakiś zewnętrzny torx tudzież spline... ktoś wie jaki to konkretnie rozmiar? Tam jest jakiś wypust, kołek ustalający, który z miłą chęcią wpadnie mi pod pokrywę rozrządu przy ściąganiu kółka? Czym w razie czego wydłubać stary uszczelniacz i ładnie wcisnąć nowy? Dzięki z góry za pomoc.
  4. przecież te klucze od lat w takiej cenie można kupić na allegro (z przesyłką). ja pamiętam, że jakieś 8 lat temu kupiłem właśnie ten typ (28-210) za podobną kasę (poniżej stówki).
  5. insignia VXR jakoś zdecydowanie bardziej do mnie przemawia, niż jego wersja
  6. > o co Ty nie powiesz ! > To tak jak ja bym wykupil sobie w Niemczech ubezpieczenie na polskie blachy, ale z pewnoscia bedzie > legalne > Kumasz, ze niema czegois legalnego jezeli cos jest nielegalne ? > Okres waznosci numerow rejestracyjnych legalnie zakonczyl sie dnia X i nic juz legalnie nie > zrobisz. Ty piszesz, że nie można wykupić OC w Polsce, a ja Ci podałem ustawę, w myśl której można. A jakie regulacje w tej materii mają Niemcy, to ja nie wiem, nie znam niemieckiego. Nie piszę, że legalnie możesz się poruszać na wyklejankach, prostuję Twoje swierdzenie, jakoby nie można było legalnie takiego auta ubezpieczyć...mozna.
  7. > Dyskutowaliśmy na ten temat już kiedyś kto może kupić ubezpieczenie krótkoterminowe-nie jest to > Kowalski nie prowadzący DG. podałem konkretny artykuł z konkretnej ustawy, w której masz wypunktowane sytuacje, w których możesz wykupić ubezpieczenie krótkoterminowe...przeczytałeś?
  8. > Nie mozesz sie nim poruszac > bez znaczenia > A kto przepraszam sprzeda Ci ubezpieczenie pasujace do tych numerow ( no chyba ze w PL ale to tez > nielegalne ) > Tylko > Niema można kupić ubezpieczenie krótkoterminowe. art. 27 ustawy o ubezp. obowiązkowych i dalej odsyła do ustawy o działalności ubezpieczeniowej
  9. > Lasek nie ma ale łada jest tak działa życie. jak trzeba strzelić popis na szosie pod kamerę, to choć byś przećwiczył i tak po klapsie musisz wydzwonić
  10. > W110 nie jest najpiękniejsze ale np W111 w wersji USDM już jest superowe dla mnie jest strasznie nieładne. w111 lepiej, ale ciągle nie mój gust. ten Twój w108 już tak możliwie. w sumie mercedesy ogólnie nigdy specjalnie mnie nie fascynowały...SEC chyba zawsze najbardziej mi się podobał...w115 tak całkiem fajnie wygląda...szkoda, że kombi nie było o, jeszcze R129 jest fajny.
  11. Bajer! Na wikipedii można poczytać trochę. Ten CD to całkiem sroga wydumka. Przypomina jakieś auto... Bitter SC to ferrarka jak nic Natomiast Bitter Insignia, to już niestety wizualna lipa moim zdaniem... BTW. Które przejście? SEC w tyle też całkiem całkiem.
  12. > Ototo. Uszkodzenia na mieniu to jeszcze można przeboleć i spłacić... Ale jakby trzeba jakąś rentę > płacić albo co... Dokładnie. Ja OC nie wykupuję po to, żeby być chronionym na wypadek jak ktoś nie z mojej winy wjedzie mi w tyłek...to ten drugi ma mieć na tę okoliczność swoje OC. Wykupując moje oczekuję dupochronu gdybym sam coś narozrabiał.
  13. > To czego tak robią?Niestety mamy państwo w państwie... > A dodatkowo znam tak przypadek osobiście, sprawa jeszcze nie zakończona, ciągnie się od ponad roku. To akurat sytuacja odwrotna, do tej o której ja pisałem, tj. Ty jesteś poszkodowany, jadąć autem niezarejestrowanym jeszcze w PL. No krętaczą towarzystwa i próbują się migać jak mogą. To nie znaczy, że racja jest po ich stronie. Dla mnie osobiście ważniejsze przy OC jest to, żebym ja miał dupę chronioną na wypadek, gdybym wywinął jakiś numer, który sporo by mnie kosztował.
  14. > Masz rację, że w ustawie nie ma. > Oczywiście, że można przeczytać, nawet przeżyć można-w sądzie OC jest wymagane do rejestracji ale > pod żadnym pozorem nie można jeździć na wyklejankach i takim oc traktując to jako legalne > rozwiązanie, bo ono takie nie jest, o czym bardzo dobrze wiedzą ubezpieczyciele, w przypadku > zdarzenia dostajesz pismo z TU, że nie zostanie wypłacone odszkodowanie, bo pojazd nie miał > dopuszczenia do ruchu i tu zaczynają się schody, bo sprawa wyląduje w sądzie i będzie > rozpatrywana w jaki to sposób nieważne tablice mogły mieć wpływ na zdarzenie. Jak uważasz, jak > szybko taka osoba zobaczy pieniądze z ubezpieczenia? (piszę o realnym przypadku, nie "w mojej > głowie"). Takie OC na wyklejanki powoduje jedynie, że unika się kary od UFG. Ok, ale przy OC nie ma znaczenia jaki wpływ mogło mieć co i na co. Mogłem jechać jak debil i rozwalić komuś auto...i własnie po to jest OC, żeby wybulili za szkody wyrządzone na czyimś mieniu z MOJEJ WINY, jaka by nie była (z wyłączeniem tych kilku innych jak jazda kradzionym, bez uprawnien, po pijaku etc.) I jeśli już, to nie będzie to na zasadzie, że nie wypłacimy, bo wypłacić muszą poszkodowanemu, tylko wypłacą i będą się starać to wyciągnąć od Ciebie sądownie...ale nie mają zwyczajnie do tego podstaw i nie wiem na jakiej zasadzie mieliby to zrobić.
  15. > W przypadku policji wyjścia są dwa do 500 zł mandatu (zazwyczaj górna półka) lub mandat i pojazd na > parking policyjny. > W razie kuku jest deko gorzej. Ubezpieczyciel ubezpieczy, bo czemu ma nie przyjąć składki, w końcu > to Twój pojazd i Ty odpowiadasz za legalność jego, natomiast w przypadku dzwonka powodem > niewypłacenia składki będzie to, że pojazd nie jest dopuszczony do ruchu (wymeldowany za > granicą, a nie zarejestrowany w PL), grzecznie delikwent sobie naprawi za swoje i komuś > również. ale nie ma w ustawie możliwości niewypłacenia odszkodowania z polisy OC z takiego powodu, jaki przytoczyłeś z policją to się zgodzę, nie może się takie auto poruszać. ale co to ma do OC? art. 23 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych stanowi, że przepisy dotyczące obowiązkowego ubezpieczenia dotyczą również posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym przed jego rejestracją. i tak jak wspomniałem wcześniej, w tej samej ustawie są wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela (chyba 4 jak dobrze pamiętam) i żadne z nich nie dotyczy tego czy auto jest zarejestrowane czy nie i czy ma ważne blachy czy nie... i tak się zastanawiam...czy źródło Twoich informacji jest w Twojej głowie, czy można je gdzieś przeczytać
  16. > To jest taki tjun z epoki . Dzis przeciez tez zaklada sie do W124 alusy od W210 . ale o dziwo, nawet pasują. chociaż mimo wszystko pewnie stal z chromowanymi deklami pasowałaby lepiej
  17. Czekajcie. Tak z ciekawości. To, że nie można tym jeździć, bo blachy nie spełniają wymogów, to rozumiem. Ale kwestia ubezpieczenia auta i jego ważności? Przecież skoro dany ubezpieczyciel wziął kasę i ubezpieczył auto w zakresie OC, to ustawa nakłada na niego obowiązek wywiązania się z tej umowy w razie kuku. tylko przy takim wyklejaczu to bezpiecznie byłoby sprawdzić, czy ta polisa rzeczywiście została zawarta
  18. > Prawdopodobnie strzał w dziesiątkę . Pojechałem do NorAuto, kupiłem pierścienie (identyczne co > poprzednie), założyłem i pierwsze jazdy próbne wykazują brak wibracji > Swoją drogą ciekawe co powoduje, że te pierścienie się zużywają - duże zmiany temperatury+jakieś > naprężenia? > Przy okazji pozdrawiam Puntomas'a, który akurat przejeżdżał przy ZUSie przy Trasie Siekierkowskiej, > kiedy zmieniałem te pierścienie może od ściągania, zakładania się trochę wycierają (zależnie od grubości...może miały może z milimetr)..może też koło kiedyś było niedokręcone i się wytłukł? ważne, że pomogło
  19. > moja laweta ma dmc 1250 1 oś i ceedem jechałem po europie z rajdówką bez problemów a jaką ma ładowność ta laweta i co nią ciągasz?
  20. > Powiedzcie jak to jest - faktycznie brak pierścieni centrujących lub ewentualnie, gdy są > zużyte/złej jakości może powodować wibracje kierownicy przy większych prędkościach? > Wszystko już właściwie wyeliminowałem, felgi proste, nowe opony a nadal wibruje. Zostały już tylko > stare pierścienie lub jakaś ukryta wada felg. Na zimowych oryginalnych (nie wymagają > pierścieni) felgach wibracji nie ma... > Jak się grzebie w necie to opinie są pół na pół. Jedni mówią, że pierścienie są tylko do tego, żeby > się wygodnie mocowało koła a drudzy, że jednak jakieś tam oparcie felga ma w czasie jazdy i > przy lekkim luzie mogą być wibracje. pierścień nie daje żadnego oparcia, ale dokładnie centruje felgę. same śruby tego nie zrobią. sprawdzone. nie wiedziałem, że mam w komplecie felg jedną parę od innego modelu (takie same, tylko i milimetr większa średnica otworu).wibrowało mi, dałem felgi do sprawdzenia i podprostowania i wibrowało dalej mimo że koła wyważane bez problemu. dopiero przez przypadek się zorientowałem w pewnym momencie (a zakładłem i zdejmowałem te koła wiele razy), że coś za luźno jest na piaście i wtedy mnie oświeciło zmień pierścienie. to nie majątek, więc nic nie ryzykujesz. plastikowe w zupełności wystarczą.
  21. szkoda tylko, że jest przeokrtunie brzydki ten merc baroki też z 66?
  22. to jakaś wygięta blaszka, więc pewnie wytłoczone i spolerowane.
  23. ulik87 odpowiedział Adaźko na temat - Motokącik
    tylko nie wspomniałeś, jaka jestorygnalnie szerokość tych felg z ET27
  24. > polecisz jaką dobrą pianę aktywną niezbyt agresywną, która nada się do zwykłego opryskiwacza? no i > oczywiście jakiś opryskiwacz ja dłuższy czas nie siedziałem w temacie więc ciężko mi cokolwiek konkretnego polecać. zabawa z opryskiwaczem nie ma większego sensu moim zdaniem. próbowałem. niby da się coś tam zmontować, chłopaki na KA mają swoje patenty, ale ja postanowiłem kupić pianownicę do myjki, bo wg mnie to była jedyna sensowna opcja zabawy z pianą. używałem wtedy snow foam z valetpro. ostatnio widziałem jednak, że powstały jakieś polskie marki z produktami skierowanymi dla detailerów i nawet ceny niegłupie. najlepiej wejść na kosmetykę aut i poszperać co tam aktualnie jest na czasie
  25. > czyli piana poza wyglądem nic nie daje ? Pytam się praktycznie, nie co robią detalingowcy bo to > jakiś odjazd jest pisałem wcześniej. neutralna piana aktywna ma ściągnąć największy brud plus piasek, żeby nie rozmazywać tego po aucie w trakcie zasadniczego mycia, a jednocześnie ma być niegrożna dla wosku. a aktywne piany używane na myjniach są po prostu mocniejsze, bo mają bezdotykowo umyć auto. tylko niestety przy okazji szybko zmyją z auta wosk.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.