Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rudobrody

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Rudobrody

  1. Rudobrody odpowiedział lucash na temat - Motokącik
    Rzecznika Finansowego dawniej Rzecznika Praw Ubezpieczonych.
  2. Na razie to silniki po wymianie nie podlegają przedłużonej gwarancji... Więc będę się brzydko wypowiadał... Do tego jakiś czas temu pisałem, że mam problem z wyciekiem z półosi... Okazało się, że wyciek nie jest z półosi... Fachowo złożony zespół napędowy przez specjalistów z ASO spowodował, że elementy sprzęgła wyrzeźbiły dziurę obudowie skrzyni biegów i się rozj....a, roz...y koło zamachowe... Skrzynia aut, koło zamachowe aut, obudowa rozrusznika uszkodzona, sprzęgło aut... Koszty... i nie ma kogo za dupę wziąć bo serwis nie istnieje...
  3. Rudobrody odpowiedział Randar na temat - Zrób to sam
    Nie pamiętam, która tam jest jednostka. Wiem, że dwa cylindry. Chodzi jak zła ale przed końcem gwarancji przekładnia hydrokinetyczna powiedziała dość. Może to dlatego, że koszony obiekt jest spory i do tego koszenie boiska i zaplecza odbywa się często. sporo częściej niż raz w tygodniu w sezonie. pewnie swój wpływ miało też ciągnięcie siatki... Więc zwracam na to uwagę. Teren, który traktorek obrabia to lekko ponad ha płaskiego terenu.
  4. Rudobrody odpowiedział Randar na temat - Zrób to sam
    Stiga z silnikiem dwucylindrowym. Ale obawiam się, że w 10 tysiącach się nie zmieścisz. Niestety przy częstym koszeniu potrafi zdechnąć przekładnia albo zaraz po albo tuż przed końcem gwarancji dwa lata temu wymiana kosztowała 1.5 tys PLN. A koszone było boisko z przyległościami tylko często. taki urok...
  5. Tak jak pisałem. W poprzednich wersjach samochodów PSA nie trzeba było komputera tylko klikało się przycisk resetu przebiegu dziennego podczas przekręcania kluczyka w położenie zapłonu i można było ustawić przebieg do następnej wymiany oleju. Jak widać za prosto
  6. https://sklep.arlenteam.pl/szklarnie-z-poliweglanu
  7. Kompletnie nie jestem zaskoczony. Poza tym to nie jest ich problem jak przekroczysz zalecany interwał tylko Twój.
  8. Ustawia się przy resetowaniu przeglądu olejowego. Komuś się nie chce ustawić krótszego interwału w kilometrach.
  9. To ustawia serwis na przeglądzie i chyba teraz nie da się ustawić z poziomu kierowcy. W starszych samochodach PSA mogłeś to ustawić sam klikając odpowiednią kombinacją klawiszy od licznika dziennego przy resetowaniu przeglądu olejowego i było to opisane w instrukcji samochodu.
  10. Od początku w cytrynie miałem ustawione 15 000 jak dla ciężkich warunków mimo, że moje warunki eksploatacji nie spełniają wymogów aby taki interwał stosować. Przeważnie i tak wymiana oleju wychodziła 2-3 razy w roku. Natomiast nie wyobrażam sobie stosować wymiany oleju co 30 000 jak sugerował producent dla warunków normalnych. Natomiast jednostki wolnossące miały 20 000 i 10 000 dla warunków ciężkich.
  11. Są w Afryce i to całkiem sporo. Fiat ma wiele swoich starych rozwiązań i samochodów w krajach Ameryki Południowej. O polityce odnośnie części stosowanej przez Stellantis ciężko wypowiadać się z życzliwością i zrozumieniem.
  12. W 100 % nie. Ale używam tego środka już 4 rok. Ilość kleszczy wczepionych jak również przyniesionych na futrze jest zdecydowanie mniejsza niż wtedy gdy sierściuchy latają nie zabezpieczone niczym. Skuteczność po zaaplikowaniu spada dopiero w okolicach października. Ja jestem zadowolony z tego środka. Jeśli masz inny o podobnym działaniu to stosuj tamten. Zawsze się w populacji kleszczy znajdzie jakiś mutant odporny na działanie chemii.
  13. Nie lubi jazdy w ogóle. Na krótkich dystansach w szczególności. Niestety cały układ napędowy samochodów Stellantisa a wcześniej PSA oparty o 1.2 PT to bomba z opóźnionym zapłonem. Poza spierniczoną koncepcją i projektem dochodzi jeszcze serwis, który sobie często nie radzi z tymi silnikami.
  14. Na moje siedem sierściuchów stosuję Bravecto. Jest też dla psa. Jest wersja na bogate życie wewnętrzne. Co do kotów są opakowania na małego kota i na koty 6-12 kg. Stosuję ten większy pojemnik na dwa koty w marcu/kwietniu i do końca sezonu mam spokój. Działa na kleszcze pchły i inne tałatajstwo.
  15. W cactusie oryginalne tarcze i klocki wystarczyły na 70 000 km a w poprzednim większym i cięższym samochodzie zużywały się wolniej. Tym byłem akurat bardzo mocno zaskoczony. Ale to dziwne ustawienie interwały gdyż od 2018 ustawiano w serwisach citroena interwał wymiany oleju na 15 000 dla wersji turbo i 10 000 dla wersji NA. W peugeocie natomiast były to interwały standardowe czyli 30 000 i 20 000. Możliwe, że zależało to od serwisu i trzymania się norm przez pracowników lub kwestia szkoleń.
  16. Może zależy od egzemplarza. Materiały użyte w zależności od miejsca powstania się różnią. Źle utwardzone krzywki czy inne wady materiałowe też spowodują, że będą się szybciej zużywać. Poza tym skoro samochód po gwarancji to miał 2 lata... Wymiana oleju w tych silnikach było co rok lub co 10 000/15 000 km. Chyba, że serwis nie wymieniał. Historia zna takie przypadki niestety.
  17. Widziałem ten jego poprzedni materiał... Mnie bardziej martwi brak osiowości wału w silniku, który ma 45 000 km. Ten egzemplarz nie zostanie wykończony przez drobinki gumy z paska rozrządu.
  18. https://www.youtube.com/watch?v=IsyJXLajvxs Jakby ktoś miał wątpliwości dlaczego nie...
  19. Rudobrody odpowiedział spad na temat - Motokącik
    Bardzo dobrze, że zastosowałeś czas przeszły... PSA produkowało silniki benzynowe oraz diesla, które bez problemu dojeżdżały do miliona km przebiegu. Niestety działania "pseudoekologów" oraz działów projektowych koncernu PSA doprowadziły do tego, że obecnie takie coś jest niemożliwe do osiągnięcia. Ale skoro kolega chce mieć 1.6 od Stellantisa to nikt go do tego nie zniechęci.
  20. Tu kolega ma o połowę więcej w porywach do 60 arów przy fotowoltaice. Całkiem spory kawałek terenu.
  21. Przy 30 arach jednak sugerowałbym pomyśleć o traktorku. Kosiarka ręczna z napędem pozwalająca w sensownym czasie uporać się z tak dużą działką będzie ciężka. Ja od 2008 roku używam AL-KO jestem z niej zadowolony ale mam co najmniej 10 arów mniej niż Ty do obrobienia. Z traktorów mogę z czystym sumieniem polecić Stigę. Zwrotne oraz hydrokinetyczna przekładnia ułatwia pracę. Do 60 arów wystarczy jednocylindrowy silnik. Ze względu na przekładnie nie polecam ciągnięcia nią np walca lub podobnego osprzętu. Dwa cylindry będą cięższe i będą się lepiej spisywać na pagórkowatej działce. Dwucylindrowa spokojnie radzi sobie z koszeniem boiska kilka razy w tygodniu.
  22. Wysypujesz piasek razem nasionami aby po pierwsze poprawić strukturę gleby zwłaszcza przy trawnikach, które są deptane. Po drugie aby po wysiewie ptaki nie zajęły się nasionami. To tyle.
  23. Uzupełnie nieco: Glebogryzarka, usunięcie kamieni i korzeni, grabienie, wałowanie, sianie, piaskowanie, wałowanie -> podlewanie z nawożeniem cyklicznie
  24. Wystarczy woda z podwyższoną ilością żelaza używana do podlewania. Niestety też mam problem z mchem. Używam nawozu z podwyższoną ilością żelaza. Ale po zimie i tak mam go więcej.
  25. Ja nie widzę niczego niezwykłego. TU nie uznało go za sprawcę. Zgłosił się do TU poszkodowany przez uderzoną przez jego samochód sarnę. Właśnie następuje weryfikacja przez TU czy spuścić poszkodowanego na drzewo czy tez wypłacić odszkodowanie z polisy @matu.. Natomiast ze względu na to, że zgodnie z Ustawą o drogach publicznych, odpowiedzialność za ochronę kierowców przed dzikimi zwierzętami ponosi zarządca drogi to: 1. Jeśli nie było znaku ostrzegającego o zwierzynie można dochodzić odszkodowania od zarządcy. 2. Jeśli np wzdłuż drogi znajdowały się elementy lub krzaki, nie wykoszone pobocze ograniczające widoczność i kierowca mógł nie zauważyć wbiegającego zwierzaka to można dochodzić odszkodowania od zarządcy. 3. Miały miejsce inne okoliczności obciążające zarządcę drogi i powodujące, że kierowca nie był w stanie zobaczyć wbiegającego zwierzaka to można dochodzić odszkodowania od zarządcy.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.