Zawartość dodana przez fred77
-
Światła do jazdy dziennej w miejsce przeciwmgielnych
> Całkiem sporo aut ma to rozwiązane fabrycznie. Będziecie mieli sporo roboty. Fabryczne owszem ale samodzielna rzeźba jest nielegalna.
- Fiat 500L
-
Fiat 500L
> Racja, oba maja 4 kola i kierownice > Na tym podobienstwa sie koncza. > Moze jeszcze osiagnely podobny sukces rynkowy Jak ktoś porównuje samochody patrząc na kształty detali, bierze pod uwagę każdy milimetr wymiarów to wiadomo, że różnice są. Ale jak ktoś bierze ogólny zarys bryły wnętrza i wymiary to te samochody są identyczne.
- Fiat 500L
- Fiat 500L
- Fiat 500L
- Fiat 500L
-
Fiat 500L
> ja to samo stwierdziłem myśląc o przesiadce ze stilo MW, fakt, że 500L ma mniejszy bagażnik, ale > przestrzniowo jest IMHO porównywalnie albo lepiej/ I chyba jest to na dzisiaj jedyny fiat > jakiego chciałbym kupić. Szkoda tylko, że jednak urodą specjalnie nie grzeszy. Jakoś mi się podoba ten samochód. Bagażnik też ma wystarczający i nawet trochę większy niż Idea. Szkoda, że nie ma wersji 4x4. 4x4 ma tylko 500X.
- Fiat 500L
- Fiat 500L
- Fiat 500L
- Fiat 500L
-
Hak holowniczy
> ale wtedy przy kontroli po prostu dostanie mandat i zabiorą dowód nie kumasz tego I wówczas trzeba będzie pojechać na stację diagnostyczną i uzyskać zaświadczenie o tym, że jest hak lub został zdemontowany i go nie ma oraz udać się do wydziału komunikacji po dowód rejestracyjny z wpisaną odpowiednią adnotacją. > jesli nie bedzie ciągnął przyczepy to do czego sie ktoś ma odnosić? zawsze moge powiedziec ze > wczoraj załozyłem i jade do SKP po papier?? > jestes fred uparty jak osioł Uparty? Można zakwestionować wystający element z tyłu pojazdu, który nie wiadomo po co jest skoro nie można legalnie ciągnąć przyczepy ani niczego na nim wieszać. Z łysymi oponami też można jechać i podczas kontroli powiedzieć, ze właśnie jadę do gumiarza wymienić.
-
Hak holowniczy
> O!!! Nareszcie!! "Zmiana umożliwiająca ciągnięcie przyczepy". Jeśli jej nie zamierzasz ciągnąć, > tylko mocować bagażnik wymagający sprzęgu kulowego, to nie musisz. I jeżeli w samochodzie masz hak to ma on być ujęty w dowodzie rejestracyjnym gdyż nikt nie potrafi zweryfikować czy nagle Ci się nie odwidzi i nie będziesz chciał sąsiadowi "tylko kawałeczek" przeciągnąć jakąś przyczepę. Aby uniknąć takich sytuacji hak ma mieć sprawne złącze elektryczne oraz powinna być stosowna adnotacje w dowodzie rejestracyjnym. Mam Nissana Terrano, który ma 7 miejsc. Nikogo nie obchodzi to, że nie wożę 7 osób albo wożę tonę piachu. W dowodzie rejestracyjnym ma być wpisane 7 miejsc i koniec. A na przeglądzie mam mieć wszystkie fotele i pasy bezpieczeństwa.
-
Hak holowniczy
> Legalizacja haka w DR ma być w momencie ciągnięcia przyczepy. Nie możesz ciągnąć przyczepy jeśli > sprzęg jakim jest hak nie przeszedł badania i w DR nie ma MMC dla przyczepy, którą może dany > pojazd ciągnąć. Jeśli nie ciągniesz przyczepy nie musisz mieć haka wbitego. No właśnie musi być. Jest to zmiana umożliwiająca ciągnięcie przyczepy. > To nie ma znaczenia. Z 7 osobowego samochodu możesz wyjąć 5 siedzeń i też nie będziesz tego > zmieniał w DR. Ale na każdym przeglądzie rejestracyjnym masz mieć w samochodzie komplet foteli i pasów bezpieczeństwa. > Jeśli przypina przyczepę z zamiarem jej ciągnięcia, musi mieć wbity jak. Już o tym pisałem. > Słowo wytrych - przepisy ogólne. Według nich mój maluch nie powinien legalnie jeździć po ulicach. > Na szczęście można się zagłębić w przepisy dotyczące interesującego tematu i dowiedzieć się, > że nie zawsze jest tak jak się nam wydaje Ja to zrobiłem i maluch nie dość że został > dopuszczony do ruchu, to jeszcze jest zarejestrowany. > Analogiczna sytuacja jest w przypadku > haka. Nie interesuje mnie to co ten Twój Maluch ma i co musiałeś zrobić by go zarejestrować. Rozmawiamy teraz o konkretnej rzeczy jaką jest hak w samochodzie i to czy ma być wpis w dowodzie rejestracyjnym czy nie. > A co to ma wspólnego z tematem? 1989. A to, że gdzieś na początku lat 2000 zmieniono przepisy i część niedużych samochodów produkowanych chyba od 2000r. nie może mieć haka. Przykładem jest tutaj Fiat Uno gdzie mój szwagier miał Uno bodaj z 1999r. lub z 2000r. i na tabliczce znamionowej były określone wartości i pojazd mógł mieć założony hak, a w moim Uno z roku 2001 na tabliczce nie było podanych tych wartości i haka nie mogło być. Ostatnie Maluchy nie mogą mieć zamontowanego haka.
-
Hak holowniczy
> Hak masz mieć wbity w DR jeśli ciągniesz przyczepę. A jak nie ciągnę to co? Zrozum, że mnie, diagnostę czy Policjanta nie interesuje to czy hak masz do wożenia rowerów, ciągnięcia przyczep czy dla ozdoby. Masz hak i ma on być sprawny, ma mieć sprawne gniazdo elektryczne i być ujęty w dowodzie rejestracyjnym. > Czy belki pod bagażnik rowerowy też wbijasz w > DR? Nie. Takim samym wspornikiem jest hak. Hak nie służy tylko do wożenia rowerów. Jak wspomniałem wcześniej, nikogo nie interesuje to, że Ty wozisz tam tylko rower lub wieszasz breloczek. Pożyczysz komuś samochód lub go sprzedasz i inny kierowca będzie używał go do ciągnięcia przyczepy. > To jest oczywiste. Jeśli rowery zasłaniają światła (a zasłaniają), te muszą być zdublowane na belce > zgodnie z zapisem o oznakowaniu elementów wystających powyżej 50cm poza obrys samochodu. Ale to są ogólne przepisy, które są znane od lat i dotyczą przewożonych ładunków i ich zabezpieczenia oraz oznakowania. W byle jakim sklepie rolniczym możesz sobie kupić dodatkową belkę świetlną do zamontowania na wystającym ładunku. > A co ja mam z tym wspólnego? Zgodnie z ogólnymi przepisami mój maluch w ogóle nie powinien wyjechać > na ulice. A jednak istnieją szczegółowe zapisy, o których mało kto wie, które umożliwiły jego > dopuszczenie do ruchu oraz w pełni legalną rejestrację. Trzeba było tylko trochę bardziej > zagłębić się w przepisy. Analogicznie jest w tym przypadku. Z którego roku jest Maluch? Co ten maluch ma takiego niezwykłego co uniemożliwiałoby jego rejestrację? Ktoś tu już prosił o podanie przepisów.
-
Hak holowniczy
> Tylko jeśli zamierzasz ciągnąć przyczepę. Jako wspornik do montażu bagażnika na rowery nie potrzeba > wpisu. Jeżeli masz zamontowany hak w pojeździe to ma to być odnotowane w adnotacjach dowodu rejestracyjnego. Hak ma mieć też sprawne gniazdo elektryczne. Nikogo nie interesuje to, że akurat Ty nie ciągniesz przyczepy.
-
Przekaźniki mikro.
> Super Właśnie czegoś takiego szukałem Wykorzystałem to już w kilku samochodach i drezynie. Sprawdza się rewelacyjnie.
-
Ciekawy pomysł na odrodzenie Poldka
> Wiesz że obrażasz w tym momencie ludzi którzy tworzyli Jelcza i Stara, prawdziwe polskie i > renomowane w owych czasach konstrukcje. Wiesz nikt nan owo kola nie wymyślał ale twierdzenie > że robili oni to, co chińczycy dzisiaj to duża przesada. Moim pierwszym samochodem była FSO Warszawa, w domu miałem jeszcze Żuka, w wojsku jakiś czas jeździłem Nysą, Starami, Jelczami, w pracy do dzisiaj mam okazję pojeździć starym Starem czy Jelczem. Wszystkie te samochody mają wspólne elementy i rozwiązania techniczne. Nawet z Żuka niektóre elementy instalacji elektrycznej czy innego drobnego wyposażenia są takie same jak w Starze czy Jelczu. Nie raz, na warsztatach podczas praktyk widziałem rozebrane skrzynie biegów czy tylne mosty ciężarówek. Niektóre różnią się niewielkimi detalami lub są do siebie podobne ale mniejsze lub większe czy nieznacznie zmodyfikowane. Cześć elementów przeniesienia napędu też była produkowana na licencji. Bardzo dużo elementów ciężarówek - mam na myśli detale - wykorzystywane były w ciągnikach rolniczych, przyczepach lub odwrotnie. Miałem niebywałą okazję przyjrzeć się temu naocznie, dotknąć, porównać, naprawiać. Takiej prawdziwej myśli technicznej w polskiej motoryzacji nie ma. Ta myśl techniczna polegała jedynie na tym, że była cała masa gotowych elementów odwzorowanych z już istniejących lub produkowanych na licencji i z tego składało się dany pojazd. Polscy konstruktorzy konstruowali jedynie jakąś ramę czy kabinę i do tego dopasowywali te wszelkie detale i elementy. Tak to mniej więcej wyglądało.
-
Przekaźniki mikro.
> Na zdjęciu, masz na obudowie, biało na czarnym. Wszystko wynika. Niby wynika ale jak dla mnie nie jest on do końca czytelny.
-
Przekaźniki mikro.
> Pokaż linka do takiej centralki bo mnie zaciekawiłeś Na allegro można znaleźć. Takie najprostsze. Poszczególne elementy można łączyć ze sobą wygodnymi zaczepami. Uchwyty mocujące można odczepiać, a zamiast nich dołączać kolejny segment lub pojedyncze podstawy przekaźników lub bezpieczników. Do tego obudowy zabezpieczające przed kurzem i bezpośrednim działaniem wody.
-
Ciekawy pomysł na odrodzenie Poldka
> Jelcz, Star, Autosan, Nysa, Żuk, Tarpan, niespelnione mikrosamochody i liczne, wlaśnie niewdrożone > prototypy to co? Fakt ustrój blokował, ale konstruktorow mieliśmy świetnych. Nadal mamy ale > pracuja już dla "zachodu". Co np z przedwojennymi CWS czy PZInż? Nie ograniczajmy się do > Syreny, bo to bardzo słaby argument Nysa, Żuk czy Tarpan miały prawie wszystko to samo co Warszawa, a Warszawa to klepana na radzieckiej licencji Pabieda. Ciężarówki to też efekt odwzorowywania dużej części elementów od powojennych ciężarówek amerykańskich i radzieckich.
-
Budowa przyczepki z hamulcem najazdowym
AL-KO mają prawie wszystkie, a jak nie mają to można sobie wywiercić.
-
Przekaźniki mikro.
> Wszystko wynika. Nie ma oznaczonych na schemacie styków dlatego wolę zapytać. > To jest przekaźnik "zwierno-rozwierny" lub jak wolisz 'przełączający". Czyli taki jakie będę potrzebował.
-
Przekaźniki mikro.
Jaka jest różnica pomiędzy zwykłym przekaźnikiem, a przekaźnikiem mikro? Czy ten przekaźnik jest przekaźnikiem przełączającym z jednego odbiornika na drugi czy tylko włączającym jeden odbiornik? Ze schematu na nim umieszczonym niewiele wynika. Będę grzebał w samochodzie przy instalacji i muszę zamontować dodatkowe 6 przekaźników. Dwa do wiązki haka, dwa do świateł dziennych, jeden do klaksonu i jeden do dodatkowych świateł drogowych. Do tego dojdzie jeszcze parę dodatkowych bezpieczników. Najwygodniejsze są dla mnie uniwersalne centralki elektryczne włoskiej firmy MTA. Oferta zawiera centralki, które mieszczą 4 standardowe przekaźniki lub 7 przekaźników mikro. Wygodniej byłoby zastosować przekaźniki mikro, bo centralka elektryczna miałaby mniejsze gabaryty. Nie wiem jednak czy są przekaźniki mikro przełączające z jednego odbiornika na drugi i jak z ich trwałością.