Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

norm4n

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez norm4n

  1. Podkuszony tym watkiem, w srode zatankowalem na Carrefourze. Przejezdzalem obok, gaz sie skonczyl, to pomyslalem, ze zaryzykuje. Pierwsze "zdziwko" bylo przy dystrybutorze. Nie zdarzylo mi sie, zeby do zbiornika weszlo wiecej niz 36 litrow ... a tu panu nalewaczowi udalo sie napompowac 38... Drugie "zdziwko" bylo po przejechaniu 208 km, po ktorych te 38 litrow sie skonczylo Daje to jakies 18 l / 100 km ... Tak kosmicznego spalania to jeszcze nigdy nie mialem... Reasumujac: nigdy wiecej !
  2. Jako, ze minal juz ponad miesiac jazdy na tym wynalazku - co dalo jakies 2,5-3 tys km przebiegu.... to podziele sie dalszymi wrazeniami z eksploatacji Zatem ... przyznam racje tym, ktorzy mowili, ze opona sie dotrze i bedzie lepiej trzymac. Obecnie jest bardzo okey, zarowno na suchym jak i na mokrym. Ostatnio sypnelo troche sniegiem i powiem szczerze, ze jestem dosc pozytywnie zaskoczony. Moglaby troszke lepiej wytracac predkosc, ale ogolnie nie jest zle. Plusem za to jest bardzo dobre odprowadzanie wody - o zjawisku aquaplaningu praktycznie mozna zapomniec. O dziwo zniknelo zjawisko plywania auta na boki na zakretach - tak jakby opony nagle staly sie twardsze Zdarzalo mi sie latac z predkosciami przekraczajacymi ich indeks predkosci (>190 km/h) i nic zlego sie nie stalo. Jedyny minus to delikatnie odczuwalne bicie w przedziale 110-120 km/h. Reasumujac: imho produkt nie odbiega komfortem prowadzenia od budzetowych zimowek, za to jest o polowe tanszy... Na przyszla zime zostanie zalozony takze do drugiego auta Pozdrawiam nalewkowych dzihadowcow - bo dzieki nim jest maly popyt na takie opony, wiec cena bedzie dalej atrakcyjna
  3. > Może zwyczajnie spróbuj innych opon. hmmm a moze przejedz sie po naszych pieknych koleinach podczas ulewnego deszczu i zobacz czy oby u Ciebie jest idealnie ... bo z tego co pamietam kazde moje poprzednie auto, ktore bylo uzbrojone w szersze oponki zachowywalo sie podobnie ... a tu masz artykul w ktorym poruszono kwestie zachowania opony na mokrym.... (ameryki nie odkryto)
  4. > To teraz mi wytłumacz jak to możliwe, że Twoje opony są węższe i mają problemy z odprowadzeniem > wody? Czyżby problem leżał w zużyciu a nie w szerokości? nie sadze - opony maja jeszcze bardzo duzo "miesa" byc moze masz inaczej rozlozona mase auta - np. civic jest krotki i zbity (choc wedlug danych technicznych civic jest lzejszy o jakies 70 kg) .... ciezko powiedziec - o ile na normalnej mokrej nawierzchni auto zachowuje sie mega poprawnie, o tyle jazda po zalanych woda koleinach przypomina horror
  5. > Nic takiego nie napisałem! Proszę nie nadinterpretować moich wypowiedzi. takie mialem wrazenie po Twoim piewszym poscie, gdy odniosles sie do prawd ludowych - ktore to jak powszechnie wiadomo dotycza zachowania auta na lodzie a nie na sniegu... > Ale coś się tak tego lodu uczepił... bowiem w naszym cudownym kraju plug na drogi wyjezdza dopiero wtedy gdy snieg przestanie padac (albo gdy skonczyl padac w piatek wieczorem, to zastepy drogowcow wyjada dopiero w poniedzialek rano)... do tego czasu to co spadlo zostanie ubite i wyslizgane do granic mozliwosci... zatem do czasu, gdy nie racza posypac nawierzchni sola, albo nie stopnieje w naturalny sposob, to przychodzi nam jezdzic po lodzie - a nie po kopnym sniegu
  6. > Moja Honda ma na lato 225/45r17 i problemy na wodzie pojawiły się gdy opony się zużyły. Jak > myślisz, dlaczego? bo nie ma co wody odprowadzac ....
  7. > Ale też w czasie Polskie zimy, często jest suchy asfalt ( a temperatury, koło zera, lub na plusie) > Zakładając więc, węższe opony, często dodatkowo wydłużamy drogę hamowania. > Opony powinny być uniwersalne na cały okres "zimy" - od montażu np. w listopadzie, do demontażu w > marcu. A co masz na mysli piszac uniwersalne ? Dla kolegow z Wroclawia uniwersalne to beda letnie, tudziez caloroczne... Warszawka zalozy byle jakie zimowki z 4mm bieznika, mieszkancy Wisly winni swoje terenowki uzbroic w opony off-roadowe, a Suwalszczak co to ma notorycznie gołoledź najlepiej czulby sie na kolcach... Do wszystkiego trzeba logiki... Test byl przeprowadzony na sniegu, a na podstawie tego testu stawiasz ogolne tezy, ze lepsza na zime jest szersza opona ... Za duze uproszczenie.... Moim zdaniem, latwiej opanowac na suchym samochod z opona o szer 195, niz na lodzie 225 ... ale kazdy ma prawo do wlasnego zdania ... byleby nie hamowal jadac za mna
  8. > Kurna, czyli mus mieć garaż z trzema autami, z różnymi rozmiarami opon zimowych, i w zależności od > pogody wybierać odpowiedni na dany dzień Ehhh, tak sie sklada, ze przytoczone rozmiary: 195/65R15 205/55R16 225/45R17 idealnie pasuja do vectry C, ktora jezdze... Latem mialem tam 215/55/r16... na suchym okey, na koleinach zalanych woda tragedia .... Jak myslisz, dlaczego ? Wiec nie wyobrazam sobie, zeby przeskoczyc na zime na 225/45/r17 - a tak zgodnie z testem winno sie czynic. Byc moze w kopnym sniegu auto zachowywaloby sie super. Nie mniej jednak ile razy przyjdzie mi po tym kopnym sniegu jechac ? Czesciej bede mial jednak oblodzenia, wiec zdroworozsadkowo lepiej jest odrobine zejsc z rozmiaru. Oczywiscie bez przesadyzmu, bo suchy asfalt i jazda z wiekszymi predkosciami tez sie zima zdarza.... Tyle w temacie, bo nie mam zamiaru nikogo przekonywac, ze moja racja jest najmojsza
  9. > Podajesz tę informację na podstawie własnych testów, czy według testów z gazet? na podstawie obserwacji tego po jakich drogach przychodzi mi sie poruszac - rzadko wystepuje kopny snieg, za to oblodzenia notorycznie.... gdybym mieszkal w gorach, albo pod miastem, pewnie jezdzilbym terenowka ogumiona w kosmicznie szerokie buciki ... nie mniej jednak, jesli znajdziesz test gazety motoryzacyjnej w przedmiocie zachowania auta na czarnym lodzie to chetnie przeczytam
  10. > A spróbuj rowerem szosowym na mocno napompowanych kołach przejechać przez luźny piasek... no kurcze > będzie się koło zapadało w tym piasku . A jak spuścisz trochę powietrza? Ooo - wtedy pójdzie > lżej. Im szerzej, tym większa powierzchnia jaką opona styka się z nawierzchnią, przez co > mniejszy jest nacisk na jednostkę powierzchni styku z nawierzchnią, a co za tym idzie koło nie > będzie się tak łatwo zapadać w luźnej nawierzchni. Na łyżwach na stoku narciarskim byś daleko > nie zajechał, bo byś się wbił i stał jak te widły w gnoju, a na nartach pięknie pojedziesz ale ja to rozumiem (vide: moje pozostale wypowiedzi), probowalem ino metoda sokratejska doprowadzic do tego kolege
  11. > Hamowanie z 40km/h na śniegu (wg testu z motoru): > 195/65R15 19,4m > 205/55R16 18,8m > 225/45R17 18,6m ciekawe jak bedzie wygladalo hamowanie na czarnym lodzie...
  12. > Dlaczego do zwykłych poruszanych tutaj tematów o samochodach codziennego użytku, wtrącamy mądrości > ze świata sportu motorowego. bowiem test przeprowadzono najprawdopodobniej na kopnym sniegu... wtedy rzeczywiscie szeroka opona zachowuje sie najlepiej... w codziennych drogowych warunkach kopny snieg wystepuje sporadycznie, za to oblodzenia, tudziez snieg wyslizgany na lod notorycznie... zatem prawda gminna o przewadze wezszej opony na lodzie sprawdza sie doskonale nikt nikomu nie kaze zmieniac opon o 3 rozmiary w dol, bowiem zachowanie auta na suchym asfalcie, tudziez wyjechanie z zasypanego parkingu mogloby sprawiac trudnosci... nie mniej jednak jeden rozmiar w dol jest jak najbardziej rozsadny... choc jak mawiaja kazdemu wedlug potrzeb - jeden zima lata suchutka autostrada a drugi musi dojezdzac do chalupy droga, ktora plug widziala 5 razy w ciagu ostatniej dekady...
  13. > Jak sama nazwa wskazuje wyczynowa, ma być szybko, bez zbędnych oporów. to dlaczego na kopnych nawierzchniach uzywa sie szerokich opon ? przeciez waskie mialyby mniejszy opor i czemu w ekstremalnych sytuacjach, gdy auto zakopie sie w sniegu, nalezy drastycznie zmniejszyc cisnienie w kolach ? a tak juz totalnie abstrahujac - dlaczego mamy szybka jazde na lodzie (na waskich lyzwach), a nie biegi po lodzie ? przeciez buty maja wieksza powierzchnie tarcia, wiec przyczepnosc powinna byc wieksza
  14. > Ok, gdyby ta opona była dwa razy szersza (te same kolce itp), przyczepność auta będzie mniejsza? na lodzie ? bedzie bowiem nacisk punktowy na jeden kolec bedzie znacznie mniejszy...
  15. > Na śniegu czy lodzie nie ma to znaczenia! Opona zimowa jest tak zbudowana, że im szarsza, tym > szersza jest suma krawędzi lameli i tym lepiej trzyma się podłoża. To jest tak jak by pchać > przed sobą poprzecznie deskę po lodzie - im deska szersza, tym większy stawia opór, a o to > właśnie chodzi w oponie zimowej. Suma krawędzi lameli nacierających na nawierzchnię w oponie > letniej to kilkanaście centymetrów, w oponie zimowej i całorocznej kilka metrów. Do tej pory wydawalo mi sie, ze na lodzie wazniejszy jest nacisk punktowy... Dlatego np. bojery lataja na cienkich plozach... Na "deskach" raczej mialyby problemy ze skrecaniem Analogicznie jest w aucie, im wiekszy nacisk na cm2 opony, tym na lodzie lepsza przyczepnosc.... No ale ja chyba na fizyce spalem
  16. Ciag dalszy zabaw z oponami ... Hamowanie na suchym bardzo sie poprawilo i powiem szczerze, ze jakos specjalnie nie odbiega o normy. Jesli zas chodzi o trzymanie opony na zakretach, to imho jest fatalnie. Opona nie nadaje sie dla nikogo, kto lubi sobie troszke szybciej polatac po winklach. Auto przejedzie z gory obrany tor, ale jesli nie daj Boze trzeba bedzie sie ratowac wcisnieciem hamulca, to juz robi sie niezbyt ciekawie, bowiem tyl samochodu wpada w rotacje - efekt, jakby zaciagnac hamulec reczny. Jest tak niezaleznie od cisnienia w ogumieniu - probowalem 2,2 bara - 2,7 bara. Nie mniej jednak jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym, jak opona zachowuje sie na szutrach. Auto jedzie jak po sznurku i nawet ostre zakrety przy duzej predkosci nie robia na nim wrazenia. Wnioskuje, ze jest to spowodowane glebokim bieznikiem i na sniegu bedzie podobnie. Reasumujac: do miasta, tudziez trasy, dla osob, ktore preferuja spokojny styl jazdy OK ! do upalania na sniegu OK do upalania na suchym odpada
  17. > A ja nie chciałem lakierować. Blacha zewnętrzna progu jest OK, tylko dół > Tam jest konserwacja Rust Check - taki olej trudno usuwalny, więc nie wiem jak się pozbyć. > Odrdzewiacz, jaki? Zaprawki, czym? > A co myślisz o takiej gumie na pędzel, lakiernicy stosują na połączenia W sklepie chemicznym pownienes dostac - niestety nie powiem Ci jaki mam, bo opakowanie zostalo wyrzucone jakies 10 lat temu, a sama bezbarwna ciecz stoi w sloiku Bitex ? nie zaszkodzi, w corsie nawet cale podwozie tym pomalowalem ... tylko jak pod bitexem bedzie rdza to i tak na nic sie to zda
  18. > A czas pytałem dlatego że mi blacharz powiedział że zajmie to 2 dni. A to chyba trochę długo. > Przy okazji dzisiaj przy okazji demontażu sierpów tylnych odkryłem że od strony wnęki koła na w > miejscu gdzie sa te śruby mocujące na krawędzi nadkola mam rdzę. Teraz za bardzo nie wiem co z > tym zrobić. Na naprawę blacharska trochę to za małe, natomiast zostawić tak jak jest też nie > chcę. Co byś z tym zrobił? Silikon, uszczelniacz? 2 dni to nie jest duzo - przeciez lakier musi wyschnac ... zaczalbym od zaaplikowania w te miejsce odrdzewiacza, pozniej porobilbym zaprawki...
  19. > A ile czasu zajmuje taka naprawa progów dla jednej strony? a to juz musisz z blacharzem pogadac...
  20. > A wiesz może jak do progu, którędy dostaje się woda? Z tego co się dowiedziałem wymieniana będzie > tylko część tylna. Nie wiem ktoredy dostawala sie woda. Wydaje mi sie, ze sie nie dostawala >Jak u Ciebie wyglądało zabezpieczenie przed rdzą nowej >części? podejrzewam, ze nijak... niby blacha nowych progow byla ocynkowana, ale jak mialo rdzewiec tak rdzewialo - 2 sezony zimowe i znowu burchle wychodzily...
  21. W czasie gdy ujezdzalem corse b rocznik '94 (lata 2002-2010) progi byly robione dwukrotnie. Ten typ tak ma i nic nie poradzisz. Nie jest to jakas droga przygoda, bo zamiennik progu kosztuje ok 80zl + robocizna. Mozna oczywiscie pudrowac kupe - tzn. przykrywac bitexami i innymi siuwaksami, ale to tylko odwleka agonie
  22. > Tak opluwacie ten zestaw a moje toledo 1.6 100KM ma juz ponad 100kkm na alasce , waldemarach (zolte > wytrzymaly 55kkm, teraz sa szare maja sie dobrze) oraz jednym z pierwszych wersji staga 300. I > zlego slowa o tym zestawie nie moge powiedziec Cichooo... bo zaraz uslyszysz, ze Twoje auto ma o 40% mniej mocy, albo, ze z silnika nie bedzei co zbierac, bo zly sklad mieszanki
  23. > Jeżeli chciałeś zaoszczędzić to nie wiem na czym tu oszczędzać. Dopłacasz około 200zł do 250zł i > masz komplet najtańszych opon z Dębicy, które są na pewno o niebo lepsze od tego co kupiłeś. > Opon nie kupuje się co miesiąc, to wydatek raz na kilka lat i nie warto na takich rzeczach > oszczędzać. Mleko sie rozlalo wiec nie ma co o tym gadac... Co do debicy - to po dotychczasowych doswiadczeniach nie chce nawet o niej slyszec... W kwestii uzytkowania opon przez kilka lat, to przy moich przebiegach nie zdarzylo mi sie jeszcze jezdzic na oponach dluzej niz 2 sezony. Co do ceny, to niestety troszke przekoloryzowales kolego, bo "najtansza debica" w tym rozmiarze to ok. 350 zl sztuka ... zatem wychodzi 1400 zl komplet... Za sensowna opone trzeba dac najmniej 400 zl (np. dunlop sp winter sport 3d) ...
  24. > Tak jak mówiłem zdarły się "cycki" i jest poprawa > W niedzielę testowana na błocie pośniegowym i śniegu w porównaniu do nowego kormorana czy frigo > jest dużo lepiej hmmm ale z pewnoscia frigo czy kormoran tak sie nie zachowuje na zakretach... powiem szczerze, ze poczatkowo nawet troche sie przestraszylem co sie dzieje, ze tyl auta zaczyna myszkowac...
  25. Zgodnie z obietnica przedstawiam jak wyglada dalsze eksploatacja tych opon... Polatalem troche po trasie i musze przyznac, ze problem slabego hamowania na suchym troszke sie naprawil. Mianowicie w predkosciach miejskich opony kleja sie do asfaltu wysmienicie. Troszke gorzej jest przy predkosciach autostradowych i gwaltowym wcisnieciu hamulca - tu czlowiek ma wrazenie, ze jednak ten ABS zaczyna strzelac odrobine za wczesnie. Podejrzewam jednak, ze jeszcze troche sie zetra i bedzie okey.... Niestety, w dalszym ciagu pozostal problem zbyt miekkich bokow opony, auto zachowuje sie, jakby bylo ubrane w kapcie o zbyt wysokim profilu... Przejawia sie to tym, ze przy wyjsciu z zakretu, ktory przyatakowalo sie odrobine zbyt szybko, tyl auta zaczyna myszkowac lewo/prawo. Z drugiej strony nikt nie zapewnial, ze to opona wyczynowa Reasumujac - nie jest zle. Z pewnoscia nie jest to produkt dla scigantow (a wiec i moj leb zostanie troche ostudzony), ale do normalnej eksploatacji imho wystarczy. Czekam na snieg i zdam dalsze relacje...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.