Zawartość dodana przez maro_t
-
O sprzedających słów kilka [długie]
> A ja mam pewne auto, od nowosci w moich rekach, nie ukrywam nic, odpowiadam na wszelkie pytania, > przebieg oryginalny 23 tys km i co? I dupa. > Nie wiem, moze ludzie sie boja tez takich malych przebiegow? Ale co ja moge, ze przez pierwszy rok > zrobilam 5 tys to nie kwestia przebiegu imho. Sprzedajesz mały samochód za spore jak na używkę w PL, pieniądze. Na to nie ma za bardzo targetu Za 24 tys. pln przeciętny Polak kupi dużo starszego Passata, czy inne Audi w nadwoziu kombi. Z drugiej strony jak kogoś stać na drugie, małe autko w rodzinie i miałby wydać 24 tys., to dołoży 10 tys. i kupi nowe. Ale spokojnie, wcześniej czy później klient się znajdzie
-
O sprzedających słów kilka [długie]
> Nie da rady. Rodzice by musieli mieć to auto pół roku. Bardzo cenna informacja, dzięki
-
O sprzedających słów kilka [długie]
> Pan kombinator a Ty chcesz z nim robić interesy? Myślisz że oszukując Ciebie będzie miał większe > skrupuły niż oszukując US? Ja też mam samochód na DG, jak będę sprzedawał to też będę kombinował jak się da, żeby nie zapłacić podatku. Nie mam żadnych skrupułów żeby (oszukać to złe słowo ) "zaoszczędzić" ile się da na podatkach. A samochód utrzymuję w stanie idealnym, od bieżącego serwisu, wymian oleju co 10 tys. km, wymiany opon po kilku latach nawet jeśli bieżnik jeszcze wysoki, przeglądach w ASO, dokładnym notowaniu wszystkich wydatków, po chobbystyczne dbanie o lakier: woski, glinki, polerki itd. I następny właściciel dostanie w 100% sprawny samochód, z pełną historią serwisową, a jak będzie chciał to nawet kwotami i datami wszystkich tankowań. Nie rozumiem co to ma wspólnego z urzędem skarbowym
-
kominek
> Raczej niebezpiecznego dla osób przebywających w takich pomieszczeniach. dlatego normalnie tego nie robię, zawsze jest uchylone, albo przynajmniej rozszczelnione okno podczas palenia. Ale wolę wiedzieć, co sie może stać gdyby...
-
kominek
> Nie drwij tylko poczytaj instrukcje do tych pieców. Jest tam sporo o zapewnieniu właściwej > wentylacji. no właśnie. To jak odcinam wentylację, to piec gaśnie albo zaczyna wręcz cofać spaliny, co w tym dziwnego?
-
Niepotrzebne dodatki motoryzacyjne.....
> Jesteś pewien że tak to działa? może w samochodzie o nazwie "Yarek 1.3 VVTi " tak to właśnie działa
-
kominek
> Doskonały sposób aby się otruć tlenkiem węgla. Właściwie to tylko kwestia czasu. rozumiem, że powinno się zabronić sprzedaży wolnostojących pieców kominkowych? Bo do takich raczej nikt nie robi doprowadzenia potwietrza z zewnątrz... Napisz do Castoramy, że zabijają ludzi, bo tam mają dużo takich pieców...
-
kominek
> Wiesz, kiedyś okna i drzwi nie były tak szczelne jak teraz. > Po tym co napisałeś wnioskuję, że jednak u Ciebie jest szczelnie. dlatego jak zapalę w kaflowym to zawsze przynajmniej jedno okno jest rozszczelnione Ale ostatnio dawno nie paliłem. Męczące to jest. Najpierw się długo rozpala, a jak się zrobi żar, to jest tak gorąco, że i tak trzeba okna otwierać
-
kominek
> że działa. Nie działa a post z włączaniem wentylatora czytałem z oczami jak sowa. zacznie ci > zasysac dym kanałem wentylacyjnym to się zdziwisz. proponuję czujniki dymu i czadu zakupic a co Twoim zdaniem powinno się stać po odcięciu wszystkich źródeł powietrza? Zamknięciu okien, drzwi i dodatkowym wyciągu w postaci okapu? Przecież kominek sobie nie wyprodukuje potwietrza do zassania... to gaśnie.
-
kominek
> masakra > bałbym się używać tego kominka Mam jeszcze w domu piec kaflowy. Działający. Ma tyle co dom, czyli ponad 60 lat. Przez prawie 40 lat służył jako główne źródło ciepła. Czasem w zimie w nim zapalam jak chcę się dogrzać. Według Waszych kryteriów do takiego pieca pewnie nie powinno się podchodzić inaczej, jak z butlą z tlenem i w asyście strażaków
-
kominek
> Przyłóż rękę do kratki wentylacyjnej nie mam potrzeby, wiem że próżni w domu nie wytworzę i to powietrze musi jakoś wejść do pomieszczenia Fajny jest efekt jak przy zapalonym kominku, zamkniętych oknach włączę wiatrak w okapie w kuchni. Kominek najczęściej gaśnie jak na zawołanie, a raz nawet zaczął wypychać dym przez uszczelki w drzwiach. Odtąd mam zakodowane w pamięci: nie włączać okapu przy zapalonym kominku, ewentualnie przynajmniej rozszczelnić okno
-
kominek
> sam sobie odpowiedziałeś ale na co? Przecież nie zaprzeczam fizyce. Skądś kominek musi to powietrze brać. Napisałem tylko, że przy piecu kominkowym nie jest to taki wielki problem, może przy większych kominkach jest
-
kominek
> A wiesz że kominek potrzebuje 10m3 powietrza do spalenia na każdy kW ? Nie podłączając powietrza > zewnątrz w starej chacie kompletnie zaburzysz obieg powietrza tym samym w zasadzie wentylacja > nie bedzie istniec ja bym nie dramatyzował. Mam w domu piec kominkowy. Ot taki zwykły, tak mi się kojarzy że ma z 4 czy 5 kW. Oczywiście nie ma żadnego zasysania z zewnątrz. Jak się rozpala to warto uchylić okno, jest lepszy ciąg, ale potem można zamknąć i też działa
-
Okna dachowe - za i przeciw
> Nie masz poddasza użytkowego? mam. 3 pokoje i jedna łazienka w czterech rogach domu, każde ze zwykłymi oknami w ścianach. W projekcie było jedynie okno połaciowe nad schodami, ale zamiast tego zrobiłem w ścianie przy schodach, obok drzwi zewnętrznych
-
kominek
> Czy to kolanko ma własną rewizję (odkręcaną)? Jeśli tak to nie zabuduj sobie jej na amen, na tym > płaskim kawałku sporo sadzy się będzie zbierać i będzie problem z czyszczeniem. kolanko ma rewizję. Dzięki za sugestię Przypilnuję tego
-
Okna dachowe - za i przeciw
> Bilansujesz: potrzeba światła / zagrożeniem uciekaniem ciepła. I tyle. racja. Dlatego jeżeli mogę potrzebę światła zagwarantować zwykłymi oknami ściennymi, robię zwykłe. Jak się nie da, robię dachowe. Na szczęście w moim małym domku dało się bez żadnego dachowego
-
Okna dachowe - za i przeciw
> W zimie jedyny problem jaki jest z oknami połaciowymi u mnie to zaleganie na nich śniegu. Czyli > jednak strata nie jest tak masakryczna jak piszesz, bo by tego śniegu nie było. Bo ogólnie okna połaciowe są ciepłe, to znaczy mają podobne parametery jak zwykłe okna ścienne. Czyli przeciętne okno to współczynnik U około 1.0 W/m kw. A naprawdę ciepłe okno to U=0.6. Tylko jak masz dach ocieplony tak jak dzisiaj jest standard, około 30cm wełny, czy inną pianką, to U dla takiego ocieplenia to przedział 0.1-0.15 W/m kw. Czyli takie, nawet ciepłe okno dachowe to "dziura" w ociepleniu o około sześcio do dziesięciokrotnie większej przepuszczalności ciepła. I to przy prawidłowym montażu Po co przykładać się do ocieplenia dachu, żeby sobie potem na własne życzenie to ocieplenie tak dziurawić? Dla mnie to jest bez sensu. Powiesz, że to w sumie tak samo jak ze zwykłymi oknami. W sumie tak, tylko że ciepłe powietrze zawsze ucieka do góry i oknami dachowymi akurat robisz mu drogi ucieczki tam gdzie go najwięcej, zamiast zatrzymywać ciepło.
-
kominek
> przewód spalinowy powinien byc pod kątem. jest chyba trochę pod kątem...
-
Okna dachowe - za i przeciw
dla mnie jednym z kryteriów przy wyborze projektu była jak najmniejsza liczba okien dachowych. Ostatecznie wybraliśmy projekt, w którym było jedno takie okno, którego... i tak nie zrobiłem Było to okno nad schodami, zamiast niego zrobiliśmy normalne okno w ścianie przy schodach. Ja po prostu okien dachowych nie lubię, nie bardzo widzę zalety. Wyjrzeć przez to jest ciężko, jest to spory mostek cieplny nawet przy prawidłowym wykonaniu. I w ogóle bez sensu jest robić dziury w dachu, żeby widzieć kawałek nieba i tyle. Owszem, doświetlenie to jedyna zaleta. Więc jakbym miał pomieszczenia, gdzie nie mogę zrobić zwykłych okien (gdzieś w środku domu) i bym musiał, to bym robił takie okna. Ale tylko wtedy
-
kominek
> ZRÓBCIE ZDJECIA > jak mozecie bo chetnie bym zobaczył co i jak. mówisz, masz: na zdjęciu zamontowany wkład. Ostatecznie zostało ustalone, że będzie obudowany płytami GK, po prostu od dołu do góry, bez żadnych półeczek, cegiełek i innych dupereli
-
kominek
> jaki macie? z płaszczem wodnym czy bez? > głownie rozchodzi mi sie o obudowę kominka - macie gotowy kit z marmuru/ granitu czy ktos ma z > cegieł / kamieni / płyt ja kilka dni temu kupiłem TAKI zwykły wkład do budowanego domu. Dzisiaj go postawili, podłączyli i pierwszy raz rozpaliłem A czym i jak to się zabuduje to się teraz będziemy zastanawiać. Ale pewnie najprościej jak się da. Robimy z rozprowadzeniem grawitacyjnym
-
Cena pokrycia dachu blachą...
> Wiem, że jest dobry. Widziałem jego dachy u znajomych, do tego ma doświadczenie z blachą "na rąbek" > - nie chcę, by ktoś się uczył tej blachy na moim dachu. Ale z szybkich orientacji wsród innych > dekarzy, to IMO ciut dużo > Spróbuję potargować się w okolice 13 tysi. (40zł/m2 + 300 za okno) jeżeli masz pewność co do gościa, to trzymaj się go nawet jak jest droższy. Ponegocjuj ewentualnie. Znajomi robili dach z jakiegoś nowego typu blachy, przyszła ekipa, która się tego dopiero uczyła i mają pięknie zepsuty dach. Żeby to poprawić musieli by chyba zrobić od początku. Jest tak zrobiony (zagięcia, wycięcia, mocowanie okien dachowych, wkręty) że nawet swoje laickie w tej dziedzinie oczy przecierałem ze zdumienia. Niestety są tego świadomi, bo jak się żyje w nieświadomości to jest lżej
-
Alfa Romeo 4C
> dolny pulap cenowy to ok 250tys jest nadzieja ze bedzie tracila na wartosci jak inne Alfy i po 3 > latach bedzie mozna wyrwac taka za 70tys kurcze, znajomy w podobnej cenie (ze 250 tys.) kupił nowego Jeepa. Wielki ociężały kloc, diesel, ani to za bardzo terenowe, ani szybkie, ani dobrze się prowadzące. A tu za taką kasę można mieć frajdę z jazdy. Jak dla mnie okazja aaa, zapomniałem, w Jeepie może wcisnąć guzik, auto robi takie "psssss" i siedzi jeszcze wyżej niż inni na drodze W sumie po takiej 4C mógłby przejechać i nawet nie zauważyć
-
rozwój FIATa: droga do...
> Jedna z niewielu rzetelnych i wyważonych ocen z jakimi spotkałem się od dłuższego czasu na AK. Z > opisu widzę, że masz Cromę, tak się składa, że też miałem przed Octavią i potwierdzam Twoje > spostrzeżenia, wykończenie Cromy a w tym źle spasowane i latające przełączniki szyb, > trzeszczące boczki, odpadające daszki p/słoneczne itp. itd to przepaść jakościowa w porównaniu > do takiej Octavi. W Cromie siedziałem kilka razy, nigdy nie jechałem, ale nawet w salonie sprawiała wrażenie samochodu odstającego pod względem wykonania wnętrza na minus w swojej klasie. Za to Bravo w roku 2007, jak wchodziło do produkcji, było jednym z lepiej wykonanych w środku kompaktów. Między innymi dlatego go kupiłem: ówczesny focus, i30, czy maksymalnie badziewny auris, sprawiały dużo gorsze wrażenie.
-
Drzwi zewnętrzne do domu.
> Mozna jeszcze inaczej. Ramiaki sosnowe z oblogiem debowym i plycina systemowa (oblog debowy klejony > i wypelnienie ze styropianu/XPS). Nie ma prawa nic pracowac, a i beda ciut odporniejsze na > uszkodzenia, niz sama sosna. dokładnie właśnie takie, z tej firmy zakupiłem