Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

maro_t

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maro_t

  1. > Juz samo to co wypisales dla wielu "fachowcow" jest nie do wykonania. Sprawa sie jeszcze bardzie > komplikuje kiedy decydujemy sie na tzw cieply montaz, gdzie dochodza kotwy (widzialem montaz > okien na zwykle kolki rozporowe i takie blaszki co sie radio w samochodzie kiedys mocowalo ), > tasmy niskoprezne, itd. Do tego jeszcze dodajmy akcesoria typu rolety z cieplym montazem i > sterowaniem. Pewnie masz rację. Ja też rozważałem ciepły montaż, ale ostatecznie zrezygnowałem, bo wolę robić wszystko proste i łatwe, gdzie jest szansa, że ekipy mają to opanowane i nic nie zepsują. Wolę mieć dobrze zrobione w prostej technologii niż zepsute w nowoczesnej A na najlepsze ekipy mnie nie stać
  2. maro_t odpowiedział Olleo na temat - Zrób to sam
    z ciekawości: dlaczego blaszane odpadają?
  3. > Okno w moim rozmiarze wyliczyli na 14500PLN + VAT Kosmos, taka cena za jedno okno
  4. > Pamietaj, ze rownie jak i moze wazniejszy jest prawidlowy montaz okien a z tym bywa roznie. ja mam takie wnioski, że ten montaż to żadna filozofia. Przynajmniej montaż surowy. Ważne, żeby okna były w miarę dopasowane do otworu, nie za małe, żeby nie pakowali za dużo piany. Jak będą trochę za duże, to zawsze można troche skuć otwór z jednej strony. A tak to tylko ważne jest dobre wypoziomowanie, przykręcenie kotw, zapianowanie wokół i tyle. Jeżeli tyle jest zrobione to imho, żeby ciepło nie uciekało ważniejsza jest potem dobra obróbka tego podczas ocieplania, tynkowania, montażu parapetów itd.
  5. sąsiedzi, co też się budują, kupili Drutexa. Są OK. Realizacja zamówienia szybka. Nie wiem czy akurat iglo5, ale też profil 3-szybowy. Wyglądają OK, na oko laika nie ma się do czego przyczepić. Ja się dałem skusić na okna z mniej znanej firmy na profilach Salamnder. Dokładnie TE . Jestem z nich bardzo zadowolony Tak jak piszesz, warto porównywać ceny, bo mogą się bardzo różnić.
  6. > A czym sie tu podniecac? Ze bedzie 2.0 165PS? Wooow, strach sie bac co za potwor... > W zasadzie w kazdym EU kompakcie moge miec 200+ i momentu duzo wiecej wiec nie ma sie tu o czym > mowic. Mazda miala fajny silnik 2.3T, zrezygnowala z niego niestety zarowno w 3, jak i > wczesniej w 6 na rzecz jakis dziwnych Skyactivow, ktore to dobrze brzmia w teorii, a w > praktyce bywa roznie. Zreszta to chyba jest taka domena Mazdy, ze lubia te teoretycznie > genialne koncepcje...tyle, ze z wanklem juz przynajmniej zmadrzeli. nie chodzi o to żeby był potwór, czy przełomowy wynalazek. Po prostu w miarę żwawy silnik do tego kompakta. W większości europejskiej konkurencji będziesz miał silniki 1.4 czy 1.6 turbo o podobnej mocy. A Japończycy poszli całkiem inną drogą. Co by nie mówić, to jest silnik o najwyższym stopniu sprężania z silników benzynowych. Z jakiegoś powodu nikt inny takich nie robi. Ciekawi mnie jak sobie z tym poradzili, jaka jest kultura pracy, jakie spalanie i jaka odczuwalna dynamika. Teraz mam Fiata 1.4 turbo o osiągach w przedziale 9-10s do setki. Nie chcę auta sportowego, ale jednak następne auto chcę, żeby miało odczuwalnie lepsze osiągi najlepiej przy nie większym spalaniu. Mogę kupić następne mocniejsze 1.4 czy 1.6 turbo, ale z chęcią spróbuję czegoś innego. Koncepcja tej Mazdy ogólnie mi się podoba. No chyba, że jak się przejadę to czar pryśnie
  7. > Nooo, ma szanse. Bardzo ladne auto. 6 jest troche za duza, tutaj proporcje sa sporo lepsze. > I to jest troche lipa, Mazda nie ma teraz zbyt ciekawych silnikow. Niby ten caly Skyactiv ale nie > jestem do tego przekonany... Moze to i oszczedne ale osiagow nijak nie ma. skąd wiesz, skoro nową trójką jeszcze raczej nie jeździłeś, bo ma być w salonach od jesieni? Podoba mi się ten samochód wizualnie, podoba mi się koncepcja: jak Eurupa idzie w stronę downsizeingu, tak Japończycy kombinują inaczej: wyższy stopień sprężania, mniejsza masa, odzyskiwanie energii. Ciekawi mnie czy to działa, bo downsizeing już mam sprawdzony i wiem, że działa. Na pewno jak tylko nowa 3 będzie do jazd próbnych to idę obejrzeć i się przejechać. Silnik 2.0 165KM wygląda na papierze bardzo fajnie, ciekawe jak jeździ. I nawet nie przesadzili bardzo z cenami
  8. maro_t odpowiedział Olleo na temat - Zrób to sam
    > Ja tez nie musze miec np. idealnego pionu, katow i plaszczyzn na elewacji (oczywiscie do pewnego > stopnia), ale skroplin na osciezy i grzyba nie zdzierze. ten grzyb to jest przereklamowany. Teraz mieszkam w domu wybudowanym po wojnie z tego, co akurat było pod ręką, remontowanym po trochu przez ostatnie 10-15 lat. Wentylacja kiepska, okna szczelne, żadnego grzyba nie ma
  9. maro_t odpowiedział Olleo na temat - Zrób to sam
    > Ponoc jakis duzy odsetek po wybudowaniu domu dostaje zawalu i zostawia dom (i kredyt) w spadku > zonie. ja przed budową nastawiłem się odpowiednio psychicznie. I jak na razie to działa. Po prostu nie przejmuję się duperelami. To dom ma być dla nas, a nie my dla niego, zwykła rzecz użytkowa, pomieszkamy jakiś czas, a potem się zobaczy. Nie musi też być wszystko idealnie. Na razie mi się ta budowa nawet podoba, jest się czym zająć.
  10. w 1.4 T-Jet obroty też nie rosną po włączeniu klimy. Ale u mnie nic nie drży. Jedynie warczy
  11. > musisz opuscic podsufitke, sciagnac rurke od odplywu i z calych sil dmuchnac w nia:D... grzebanie > drucikiem od nadkola jest wg mnie na krotka mete, a tak dmuchniesz raz a pożadnie:D sasasasa jak te końcówki w podszybiu są zatkane błotem tak jak u mnie, to możesz sobie dmuchać aż żyły w policzkach popękają, a i tak to nic nie da.
  12. > Nie bo wszystko było by ładnie gdyby nie prawdziwe cwaniaki. Bo Taki co zjeżdża 2m przed zwężeniem > to za mało bo lepiej go jeszcze wyprzedzić. Ale co? Istnienie takich cwaniaków jest argumentem przeciw jeździe na suwak?
  13. > I to powoduje tylko wzrost ciśnienia krwi u gościa któremy się brzydko wepchnąłeś. straszne, następnym razem będę woził w aucie Validol i go poczęstuję
  14. > Dlaczego ci z podporządkowanej nie wjadą na lewy pas? Mają cały wolny. No właśnie, dlaczego? A na własne oczy widziałem takie sytuacje. Ludzie wolą stać przed skrzyżowaniem niż przez nie przejechać. Żeby tylko nie zająć pasa co się kończy. Totalnie irracjonalne.
  15. > Ja tylko chciałem zauważyć, że dość dawno ale właśnie w Krakowie pierwszy raz miałem nieciekawą > sytuację związaną z jazdą na suwak. Dwa pasy na wprost przez skrzyżowanie i za skrzyżowaniem > lewy się kończył. Oczywiście na prawym kolejka a lewy wolny, zająłem lewy i skrzyżowanie > pokonałem kilka zmian świateł wcześniej. Niestety zaraz za skrzyżowaniem stał zakaz > wyprzedzania, więc można mi było przejechać przez nie i równym tempem z prawym pasem dojeżdżać > do końca mojego. Nie ważne, że za mną ktoś mógłby utknąć na czerwonym, ważne by nie jechać > szybciej lewym bo wtedy dochodzi do zakazanego w tym miejscu manewru. Pojechałem lewym do > końca, wpuszczono mnie a chwilę później stałem na poboczu i tłumaczyłem się dlaczego tak > postąpiłem. Od tamtej pory dokładnie patrzę czy na zwężkach nie ma zakazu wyprzedzania Absurdalne oznakowanie w danym miejscu nie jest argumentem przeciwko ogólnej zasadzie. Ale masz rację, zakaz wyprzedzania w takim miejscu to głupota
  16. kombinujecie. Znam takich, którzy lubią SUVy za to np. że się wyżej siedzi i łatwiej wsiada. I dla nich to wystarczy, żeby samochód był fajny.
  17. > Zamek ma sens, gdy ruch jest płynny a likwidacja pasa powoduje tylko spowolnienie. Zamek ma sens zawsze, bo nawet jeśli na zwężeniu nie powoduje przyspieszenia, czyli i tak trzeba odstać swoje, to korek jest krótszy niż gdyby wszyscy stali na jednym pasie. Dzięki temu nie blokuje się wcześniejszych skrzyżowań, zjazdów itd EDIT: Pierwszy lepszy obrazek znaleziony w googlu ładnie to pokazuje:
  18. > wygluszenie filc napil sie jak gabka:D on tak niestety ma. Tak jak Wafer napisał, trzeba to rozbebeszyć i dobrze wysuszyć. Ale to dopiero po zlikwidowaniu przyczyny, bo wcześniej nie ma sensu
  19. > I bardzo dobrze! Myślący mają przed sobą pustą drogę po horyzont. > BTW wróciłeś. W Krakowie od dawna na prawie każdym zwężeniu z dwóch pasów do jednego stawiają znaki sugerujące jazdę na suwak. Idealnie nie jest, ale chyba źle też nie, jednak sporo ludzi tak jeździ i chyba coraz więcej zaczyna rozumieć o co chodzi. Jak ktoś blokuje pas, to jest to najczęściej jakiś burak w ciężarówce, albo samochód z rejestracją z jakiejś małopolskiej odległej wsi. Ale w sumie nie jest źle. Niedano nawet zdarzyło mi się zająć w korku ten pas, który się nie kończył, bo kolejka na obu była mniej więcej równa. Aż się wzruszyłem normalnie Za to szoku doznałem w zeszłym roku w Trójmieście. Było sobie jakieś skrzyżowanie ze światłami, ulica dwupasmowa. Już przed światłami był korek na prawym pasie, a lewy był wolny. Nie widziałem co jest za skrzyżowaniem, ale podejrzewałem. Rozumiesz? Ludzie wolą stać na zielonym na prawym pasie niż przejechać przez skrzyżowanie wolnym. Dla mnie to jest niepojęte. Oczywiście przejechałem wolnym pasem. Za skrzyżowaniem pas się kończył, przed zwężeniem stał na nim jeden samochód. Oczywiście na prawy nikt nie wpuści, podjeżdżają na centymetry. Jednak zawsze da się wcisnąć
  20. > Dostrzegam postęp w myśleniu forumowiczów. Jeszcze 2-3 lata temu panowało tu przekonanie, że każdy > w korku musi swoje odstać, a ten korzystający z pasa kończącego się to cham i cwaniak bo na > końcu się wpycha. Brawo. Nadal tutaj tacy są. Wątek o zamku błyskawicznym pojawia się raz na jakiś czas i zawsze znajdują się tacy, dla których zrozumienie go jest za trudne. Poczekajmy, tutaj też się znajdą...
  21. > Ludziska, mam wielki problem, dziś troszeczkę u mnie popadało, a niestety stilacz stał na polu. Po > deszczu wsiadłem do auta a w aucie bardzo ale to bardzo śmierdziało wilgocią. Co się okazało, > pod dywanikiem od strony pasażera była duża plama wody i to prawdopodobnie było przyczyną tego > śmierdzącego deszczu. Aktualnie udało mi się pozbyć tego poprzez suszarkę. Ale czy ma ktoś > jakiś sprawdzony sposób jak się tym zająć na przyszłość ? masz niedrożne odpływy z dachu. W efekcie woda nie ma gdzie spływać i cieknie do środka. Odpływy są 4 - w słupkach przednich i tylnych. Robierz podsufitkę i w rogach dachu zobaczysz dochodzące do dachu wężyki. Odepnij je i spróbuj dmuchnąć. Jeżeli jest opór to znaczy, że są niedrożne. Z przodu wężyki mają wyloty w podszybiu. Zakończone są takimi końcówkami ze zwężeniem (nie mam pojęcia po co to), które się zatyka syfem. Rozbierz podszybie i zdejmij te końcówki z wężyków. Powinno wystarczyć. Mnie się udało nawet bez ściągania podszybia - odkręciłem, podważyłem i żabką dosięgnąłem tych końcówek. Tylnych nie rozbierałem i nie szukałem końcówek ale chyba nie mają tych zwężeń EDIT: znalazłem mój wątek o wodzie pod nogami z dokładnym opisem i zdjęciami: TUTAJ
  22. > Bo nie odpowiada to rzeczywistemu rozmieszczeniu aut w Polsce. Przykładowo 200 Yarisów kupione dla > Coca Coli w Warszawie, przy ogólnej sprzedaży w Województwie Mazowieckim rzędu (strzelam) 150. > Oczywiście powiesz, że z prywatnymi jest tak samo, bo nie każdy kupuje w najbliższym salonie. > Prawda, ale co innego kupić jedno auto, a co innego kilkaset. w sumie racja, w sensie geograficznym to trochę zaburza obraz. Ale wiesz, mój tata tez kiedyś prywatnie kupił samochód w Krakowie, mieszkając pod Warszawą
  23. > Po prostu w Polsce sprzedaż osiągnęła dno już jakiś czas temu i siłą rzeczy teraz ślizgamy się po > mule A co do rankingu... Rzeczywiście niektóre wyniki są bardzo ciekawe, tylko kolega zadał > dobre pytanie... na ile zaburzają tą sprzedaż floty... Dlaczego zaburzają? Dlaczego tylko sprzedaż prywatna miała być być ciekawa? Wybory flot też o czymś świadczą
  24. Dodać można tyle, że sprzedaż aut w PL w tym roku stoi całkiem dobrze. Miał być wielki kryzys i zapaść, tymczasem od stycznia do lipca sprzedało się kilka % więcej nowych samochodów niż rok temu. W czasie gdy sprzedaż w większości krajów Europy spada
  25. > Zrób jak napisałem, w podłodze masz otworek do wglądu numeru VIN na karoserii, zajrzyj tam, > najlepiej wsadzić palce i pomacać gąbkę.... sprawdz czy jest sucha czy wilgotna. nie dramatyzuj. Przy drożnych odpływach z dachu nie ma prawa być mokro. U mnie już podłoga i wygłuszenie pod nogami jest suche jak pieprz po udrożnieniu odpływów A SkyWindow, w ogóle szklane dachy, to świetna sprawa. Ja mam klaustrofobię, czym więcej otacza mnie przestrzeni, a mniej ścian, tym mi lepiej Najlepsze są imho auta, gdzie są szklane, nieotwieralne prawie całe dachy. Od razu się człowiek w takim lepiej czuje

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.