Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

maro_t

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maro_t

  1. maro_t odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > Jaka to wersja była i na jaką zamienił ? Kufa, testujecie dzisiaj moją pamięć Więc tak. Było: I30 1.4 benzyna 109 KM, rocznik 2008 wersja Comfort Będzie: I30 1.6 benzyna 120KM, rocznik 2013 wersja Classic Plus
  2. maro_t odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > jaka jest cena za 1km uwzględniając utratę wartości? nie mam pojęcia, ojciec nie prowadził statystyki wydatków Sama utrata wartości to 26 tys. pln. Kupił za 48, sprzedał za 22 tys.
  3. maro_t odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > po jakim przelocie jak można wiedzieć? jakieś 75 tys. km, niecałe 5 lat
  4. maro_t odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > Ale my tu o kia mowimy . Przecież to prawie to samo. Różnią się szczegółami. Ja wrzucam do jednego wora
  5. maro_t odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > Bo odstawaly od konkurencji teraz teoretycznie nie odstaja ale sorry wolfe golfa f tsiku Tak jak > cala Europa. z tym, że taki I30 sprzedaje się bardzo dobrze w Europie. Chyba bym wolał jednak jego, gdzie mam duże szanse, że będę po prostu jeździł, a jak coś padnie, to jakaś duperela, niż Golfa z TSI, gdzie wiadomo, że różne rzeczy już ludzie wymieniali, łącznie z całymi silnikami. BTW: mój tata dzisiaj odbiera nowego I30. Zamienił poprzedni model na aktualny
  6. maro_t odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > I generacja modelu ceed kusiła ceną. Wersje słabsze II generacji, z tego co kojarzę, odeszły od > takich cen? I generacja ceed/i30 to były jeszcze samochody takie trochę trącące dawną koreańską motoryzacją, starające się dogonić europejskie kompakty. Obecne modele to już są kompakty pełną gębą, które mogą śmiało konkurować z najlepszymi w tym segmencie. Więc i cena będzie europejska
  7. > Proponuję powrót do starej tradycji, aby przed automobilem szedł człowiek z chorągiewką i ostrzegał > Jak znam życie to wpadniemy w taką skrajność że będą całe "strefy 30" których nikt u nas nie będzie > przestrzegał > Byle minąć fotoradar - i dalej pełną dzidą... > EDIT: ale jak to wprowadzą to rower będzie najszybszym środkiem transportu. I wtedy to już w ogóle > coponiektórym miny zrzedną nie żebym był zwolennikiem takiego ograniczenia, ale już dziś w każym większym mieście osiągnięcie średniej prędkości 30km/h jest wyzwaniem, a w godzinach szczytu wręcz marzeniem. Dla czasów przejazdów takie ograniczenia by niewiele zmieniły. I tak już dziś często rower jest szybszy
  8. nie rozumiem dlaczego sens mocnego auta widzisz tylko do łamania przepisów
  9. > Fajne auto. > Znajomy dobija dieslem do 100kkm. > Z usterek: łożysko w skrzyni biegów - wymienione na gwarancji. ta sama skrzynia co u mnie we Fiacie. Fajnie, że załapał się jeszcze na gwarancji. U mnie skrzynia wytrzymała za długo
  10. > 60 to juz trup, ja zmieniam do 40 Ty robisz 6 tys. rocznie
  11. > Samochód ma już wymagane zabezpeiczenie do AC. takie zabezpieczenia mają sens tylko jako wymagane do ubezpieczenia. Jak ktoś będzie chciał ukraść, to mu to nie przeszkodzi. Mnie kiedyś ukradli samochód za założnym "niedźwiedziem".
  12. maro_t odpowiedział vtorek na temat - Motokącik
    > Wygląda jak amerykański alfonsowóz mnie się skojarzyło z samochodem, którym jeździł Stallone w fimie Cobra:
  13. maro_t odpowiedział Rajek na temat - Motokącik
    > Tak bo naprawa kosztowała sporo. > Nowa chłodnica i reszta instalacji. Co chyba koło 4 kpln dziwne. Po pierwsze i30 ma pięć lat gwarancji, więc tak naprawdę dopiero teraz pojawiają się pięciolatki już po gwarancji. Nie chcieli tego zrobić na gwarancji? Po drugie: co to za usterka, że wymieniana była cała instalacja klimy? Zazwyczaj pada coś konkretnego: sprężarka,chłodnica,sterownik itd.
  14. maro_t odpowiedział Rajek na temat - Motokącik
    > Witam > W sumie podobny wątek już zakładałem, ale teraz bardziej konkretnie. > Założenia: > - auto dla rodziny 2+2 > - benzyna do przerobienia na LPG > - cena do 25kPLN > - rocznik powyżej 2007 > - przebieg jak najniższy > - kombi > - klima > - w miarę bezawaryjne/tanie w utrzymaniu > W sumie już prawie byłem zdecydowany na Astrę H, ale trochę nie ma zbyt wielu tych asterek z tymi > silnikami które dobrze znoszą gaz i pasują do kryteriów. > Wpadł nam jednak w oko Hyundai i30 CW, 1,6 (126KM) > Jak w hyundaiach z gazem, nie ma problemów? > Słyszałem że są w miarę bezawaryjne, prawda to? > Jakieś za lub przeciw Opel vs. Hyundai? > jak zwykle dziękuję za uwagę tata do wtorku jeździł hyundaiem i30 1.4 benzyna rocznik 2008. Przez 5 lat auto miało kilka usterek. M. in. padnięta chłodnica klimy, łączniki stabilizatora w zwieszeniu, fabrycznie źle spasowaną klapę bagażnika, odpadające plastikowe elementy z klamek, plastikowy kluczyk, który się po prostu rozpadł. Jednak wszystkie zostały sprawnie naprawione na gwarancji i auto pozostawiło w sumie dobre wrażenie. Na tyle dobre, że tata zamówił nowego I30.
  15. maro_t odpowiedział Rajek na temat - Motokącik
    > Znajoma ma i narzeka że jest bardzo głośno przy prędkości powyżej 100km/h > Dość awaryjny , po 3 latach cała instalacja klimatyzacji do wymiany > Już nie kupi drugi raz Hyundaia. przez klimę?
  16. > Z kolegą, gdy odwiedziliśmy salon mazdy (zamierzał kupić coś do 110 tys.), zostaliśmy na początek > zakwalifikowani do kategorii "powietrze". Gdy się odezwaliśmy, awansowaliśmy do rangi > "upierdliwego klienta" i ani odrobinę wyżej, gdyż na pytanie o jazdę próbną otrzymaliśmy > odpowiedź że jest takowa możliwa jeżeli zamiar kupna byłby ..... POWAŻNY. Byliście za mało poważni. Też kiedyś byliśmy z małżonką za mało poważni w salonie toyoty. Na pytanie o samochód pan sprzedawca pokazał mi stoisko z ulotkami. Na pytanie o jazdę próbną powiedział, że auto ma dealer po drugiej stronie miasta i mogę sobie pojechać. Ostatecznie kupiśmy fiata. Zresztą, toyoty i tak bym nie kupił, nawet gdybym był śmiertelnie poważny > Ponieważ nie wiedzieliśmy jak POWAGĘ zamiarów kolegi udowodnić, kolega kupił tydzień później > citroena c5. > P.S. Do adminów: "upierdliwy" nie jest uważany w jęz. polskim za wulgaryzm.
  17. > Kto to jest "zawracacz", ze sie tak zapytam, bo nie wiem czy sie obrazic czy nie domyślam się, że w branży moto, to taki ktoś kogo stać najwyżej na ośmioletni samochód a za max 15 tys. ( z tego 10 na kredyt, a 5 pożyczone od teściów ), ale lubi sobie chodzić po salonach, oglądać, macać i wymądrzać się tym co przeczytał w internecie
  18. > Po rozmowie ze sprzedawcą, jeździe próbnej, wyspecyfikowałem wersję i wyposażenie. Podałem nr > telefonu i maila oraz otrzymałem obietnicę że za max. 2 dni dostanę ofertę na maila. > Mija prawie miesiąc i cisza. Zamówiłem auto w innym salonie. > Co prawda do ogólnej statystyki sprzedażowej i tak się zaliczyłem, ale czy rodzimi dealerzy > faktycznie odczuwają spadek sprzedaży? Najwyraźniej kilkunastominutowy wysiłek związany z > przygotowaniem oferty jest więcej wart niż kilka tysięcy marży. Nie wierzę w kryzys w tej > branży. miałem podobnie tydzień temu. Tata kupuje samochód, a że mieszka 300km ode mnie, to poszedłem też do salonu u siebie po ofertę. I to do człowieka, u którego tata 5 lat temu kupił aktualny samochód. Gość miał wysłać ofertę na maila jutro. Minęły jakieś 2 tyg. - oferty nie ma. Tata już zamówił samochód gdzie indziej A co sprzedaży nowych aut ogólnie: w PL w tym roku sprzedaż jest na razie bardzo podobna do zeszłorocznej. Specjalnego kryzysu nie widać
  19. > Owszem, ale to się robi w salonie, tak zwany "przegląd zerowy". Klient dostaje samochód sprawny Teoretycznie powinno być tak jak piszesz
  20. > A w starym wszystko jest dokręcone i już uzupełnione! Kolega ma dwóch braci, którzy pracują/pracowali w salonach kilku marek. Normą jest, że jak auto przyjeżdża z fabryki, to przed oddaniem klientowi trzeba go sprawdzić i czasami poprawić. Zdarzają się przypadki, że np. jakieś drzwi się nie otwierają, że coś nie działa, że amortyzator się "wylał" przy zjeździe z lawety itd Po prostu zdarzają się wadliwe części, w fabryce na taśmie montują jak leci i trzeba poprawić
  21. > przeciez wiekszasc klientów to typ "erotoman gawędziarz" ostatnio taki przyszedł kupować od mojego ojca samochód. Zabrał ze sobą kolegę "specjalistę" uzbrojonego w czujnik lakieru. Kolega pomierzył, pooglądał, sprawdził i nie za bradzo miał się do czego przyczepić. Więc pan gawędziarz zaczął narzekać, że on to ma mało kasy, że w sumie to chciał mniejszy samochód, że to, że tamto, że da 18 tys (tata chciał 21). Więc tata mu podziękował. Następnego dnia zadzwonił pan kolega "specjalista", że chce ten samochód dla siebie. Dał 22 tys
  22. > Dajcie już spokój z tymi zachwytami nad małymi silnikami benzynowymi z turbo. Jakby nie bzdurne > wymagania dot. ciągłej redukcji emisji CO2 to te silniki zupełnie inaczej by dzisiaj > wyglądały. > Powoli zaczyna docierać do wszystkich że Niemcy mają problemy z dotrzymaniem coraz ostrzejszych > norm i kombinują jak mogą. A silniki doładowane są idealne do takiego kombinowania. Na testy > wrzucamy mapę oszczędną a dla klienta wyjeżdżającego z salonu normalną (bo ta oszczędna > zniszczyłaby szybko głowicę). Stąd właśnie biorą się tak duże rozbieżności pomiędzy danymi > katalogowymi a zużyciem paliwa rzeczywistym których dawniej nie było. mam turbodoładowany silnik benzynowy i nie mam problemów z osiągnięciem katalogowego spalania. Oczywiście nie ma też problemu, żeby spalić znacznie więcej. Kwestia jak i gdzie się jeździ
  23. > wygodnie Ci sie siedzialo w tym? ja mialem 2 podejścia, bo mi sie podobala Giulietta... i niestety > odpuscilem, bo za cholere nie moglem sie tam ułożyć. Giuletta ma z fotelami podobnie jak większość Fiatów. Tak jak mam też w Bravo. Jak ustawię fotel, tak żeby mieć poprawną pozycję za kierownicą, to jest ok. Wygodnie, nic nie boli nawet po długiej trasie. Jak zacznę kombinować, żeby było trochę bardziej "leżąco" faktycznie jest gorzej. Przynajmniej ja tak mam przy swoich, chyba przeciętnych gabarytach (180cm z kawałkiem, 90 kg)
  24. > usiądź i się przejedź i przestanie Ci się podobać. ma najgorsze fotele na jakich siedziałem (zaraz > po Yarisie) jeździłem kilka razy różnymi wersjami. Dlatego piszę, że mi się podoba
  25. > Powiem Ci...nie chce się znać na takiej bzdurze... No i dobrze. Ja też się nie znam. Oceniam samochody na podstawie własnych wymagań i gustu, nie interesuje mnie znaczek, historia ani marketing. Wsiadam, oglądam, przejadę się i po tym wiem czy auto jest dla mnie fajne czy nie. I nie obchodzi mnie jaki ma znaczek. Giuletta podoba mi się. Podoba mi się jako współczesny kompakt i tyle. Bez marketingu, bez historii, bez dorabiania pięknych słów

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.