Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

maro_t

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maro_t

  1. maro_t odpowiedział mAbZ na temat - Motokącik
    dobra, ale kto jest teraz właścicielem tego zmartwychwstałego trupa i czyja to technologia?
  2. > Pozazdrościć młodej duszy, ale w drodze do Włoch chyba bardziej się doceni cichsze auto i bardziej > komfortowe zawieszenie niż muzykę, którą można mieć z płyty CD, płyty MP3, radia... Racja. Dlatego tata nie jest do końca zadowolony z aktualnego samochodu. Jedynie 5 biegów i wyjący na autostradzie silnik, to nie jest coś dobrego na długie trasy
  3. > Ale nie kierowca definiuje charakter auta, a jego cechy. Filozofia "weź auto małe, ale musi mieć > szyby na prąd" to raczej domena młodych. 65-latek doceni dojrzałość większego auta (nie mylić > z praktyczniejszym) i nie musi mieć - nazywanego przez młodzież - wyposażenia obowiązkowego, > które niczemu nie służy, a tylko uspokaja telepiące się ręce gadżetomana z wyładowanym > iPhonem. > Nawet dziś siedziałem w Cruzie i utwierdzam się w przekonaniu, że to jest to. mój tata np. bardzo sobie ceni usb w samochodzie, bo jak jadą z mamą np. do Włoch, to może sobie nagrać cały pendrive muzyki i starczy na całą trasę Acha, ma 67 lat
  4. > Bo miało być szybko i tanio. Stary miał popękaną obudowę i zwarte uzwojenia, a i reszta bebechób > była marna. Elektryk wycenił drożej i miał długi termin. > Oczywiście wyszło jeszcze drożej i dłużej ale..... taki lajf. ja już się nauczyłem, że nie stać mnie na najtańsze rozwiązania.
  5. na pewno mniejsze pylenie jest faktem. Kolega ma takie klocki w Accordzie z przodu. Ostatnio jak patrzyłem: przednia felga prawie czysta, tylna czarna od pyłu
  6. > Zmieniłem zdanie. Wyżej pisałem że i20 będzie lepsze bo ma boczne poduszki. Ale jeśli Hyundai ma > taką gwarancję jak Kia to lepiej weź Punto. Tylko dopłać do bocznych poduszek. > A dyskusje o awaryjności są tu bez sensu. > Wolisz (rzekomo!) psujące się auto (co notabene nie jest prawdą) z pełną gwarancją, czy (rzekomo!) > bezawaryjne auto (co też nie jest prawdą) praktycznie bez gwarancji? bez przesady z tym brakiem gwarancji w Hyundaiu. Co prawda elementów zawieszenia w ojca i30 nie chcieli robić na gwarancji ale inne rzeczy robili: - wymienili chłodnicę klimy, bo się rozszczelniła - wymienili teleskop klapy bagażnika i poprawiali jej spasowanie, bo była fabrycznie krzywo - dorobili na gwarancji nowy kluczyk scyzoryk, jak stary się rozpadł przy rozkładaniu (BTW: tak badziewnych kluczyków jak mają Hyundai/Kia nie ma chyba nikt inny) - poprawiali skrzypiące plastiki (niestety z miernym skutkiem, ale tata już poupychał gdzie się da jakieś gumki, szmatki i jest lepiej ) Niestety elementów zawieszenia faktycznie nie robią, przekładni kierowniczej też nie wymienią, a niestety zaczyna już mieć jakieś luzy i wydawać niepokojące dźwięki. Nie chcieli też naprawiać klamek, z których na mrozie odpadają plastikowe zaślepki (wszystkie oprócz kierowcy, bo ta ma zamek zamiast zaślepki, ale tata posklejał kropelką i jest ok ) A wszystko przez niecałe 5 lat i 70 tys. przebiegu. To tak apropos marki, którą z góry uznajecie za bezawaryjną
  7. > Absolutnie nie podpiszę się pod tym, że i20 bije Punto. Chodzi o to, że Hyundai bije Fiata. > Polityka Fiata, paleta, modele i plany są dla mnie nie do przyjęcia. Wiązanie się z taką marką > jest gorsze niż ślub z własną, 60-letnią ciotką bo ciotka umrze wkrótce na pewno, a Fiat...być > może nie. Moim zdaniem mieszasz pojęcia i dorabiasz niepotrzebnie idelogię. Mowa jest o małych, tanich toczydłach do jazdy na codzień. Wybrać trzeba to co bardziej pasuje i spełnia wymagania, a nie bawić się w filozofię. Twoje pojedjście jest takie samo jak gdybyś szukał żony, miał na oku fajną, ładną, i miłą dziewczynę, która bardzo Ci pasuje, ale nie ożenisz się z nią, bo jest np. Chinką, a Tobie nie podoba się polityka Chin wobec Tybetu
  8. > Co do tej dłuższej gwarancji, to warto przyjrzeć się jej warunkom. Hyundai ma dość sporo wyłączeń i > w rzeczywistości okazuje się że na większość podzespołów obowiązuje ona przez rok a najwyżej > przez dwa. > Druga sprawa - koszty serwisu. Radzę sprawdzić jakie są koszty serwisowania i20. kolega ma w firmie > i30 i stwierdził, że to ostatni Hyundai jaki kupił, własnie ze względu na te koszty. > Oczywiści, może być to kwestia konkretnego ASO, ale polecam sprawdzić. jakie koszty? Koszty serwisu ojca I30 nie odbiegają od innych aut w tym segmencie? Co tam ma kosztować? Olej normalny, świece,filtry tanie, zamienników pełno..
  9. > Pomimo sentymentu do fiata i zadowolenia z użytkowania fiatów to jednak poszedłnym w i20. Więcej > poduch, dłuższa gwarancja i mniejszy spadek wartości auta. a masz jakieś doświadczenie z egzekwowaniem tej gwarancji w Hyundaiu? Tak się składa, że ja kupiłem kilka lat temu Fiata ze zwykłą trzyletnią gwarancją, a tata Hyundaia z "wypaśną" gwarancją. Tylko, że jak w Hyndaiu padł jakiś łącznik stabilizatora, to akurat znalazł się na długiej liście wyłączeń, których nie obejmuje gwarancja (to znaczy obejmuje, do jakiegoś śmiesznego przebiegu typy 20 tys. km, nie pamiętam dokładnie). A jak we Fiacie w trzecim roku gwarancji zaczął stukać amortyzator, to wymienili bez problemu
  10. maro_t odpowiedział pawel182 na temat - Motokącik
    > prawdziwe auta często tak miały > nawet Fiaty znalazłem więc najprawdziwszy samochód:
  11. maro_t odpowiedział pawel182 na temat - Motokącik
    > Nie rob sobie wycieczek, bo znamy sie za malo. > Sugerowanie, ze jesli ktos ma 25 cm to powinien jezdzic komunikacja miejska, jest troche glupie. I > nie to forum. spokojnie, spokojnie, trochę dystansu. Śmieszy mnie ta rura i tyle
  12. maro_t odpowiedział pawel182 na temat - Motokącik
    > Powod do dumy. A to OK. Szanuję takich, którzy z braku innych, mają takie powody do dumy
  13. maro_t odpowiedział pawel182 na temat - Motokącik
    > Jak transwerstyta. > Oryginalny Ghibli. jaka piękna stercząca rura wydechowa
  14. > Tylko, że tu chodzi o auto jakby to powiedzieć... reprezentacyjne... > Lepsze byłoby jakieś dyskretne urządzenie niż wymieniana co miesiąc kostka toaletowa > Chciałbym zobaczyć reakcję mechaników mercedesa na widok kostek toaletowych pod maską mechanicy we Fiacie przyjęli to ze spokojem U mnie też włażą pod maskę. W poprzednią zimę założyłem dwie kostki i zadziałały. Na tę zimę też założyłem, ale ostatnio jednak widziałem świeże ślady pod maską, więc jednak nie do końca to działa. Tylko ja nie mam pewności czy u mnie są kuny czy koty, bo jedne i drugie się kręcą po podwórku
  15. > to nie jest ten sam target i wcale nie trzeba kupować mniejszego auta z mocnym silnikiem bo się > planuje jeździć na tor. > Ja poprostu nie potrzebuje wielkiego auta, a lubie jak jest szybkie (to pojęcie względne), więc nie > widzę żadnego uzasadnienia dla kupowania dużego tapczanu z mocnym silnikiem. dokładnie Ja np. lubię rzeczy dopasowane do potrzeb. Tak jak źle mi się chodzi w za dużych butach, tak źle mi się jeździ za dużym samochodem. A gdyby patrzeć na bezpieczeństwo to powinienem latać tylko samolotem. Jest statystycznie najbezpieczniejszy
  16. ogólnie cały pierwszy kwartał był dużo bezpieczniejszy niż w zeszłym roku. Na pewno jest to suma wielu czynników, w tym pogody, większej liczby dobrych dróg i popularnej ostatnio w mediach nagonki radarowej również. Oby tak dalej, to przestaniemy być dzikim krajem pod tym względem EDIT: Jeżeli jesteś na bieżąco zainteresowany takimi statystykami, to nie trzeba czekać aż jakiś pismak przeklei dane z internetu. Policja aktualizuje statystyki w zasadzie codziennie. Zobacz TUTAJ (miesięcznie) i TUTAJ (dziennie)
  17. > To jest ten sam target, tylko my w EU wybieramy hothatche, bo: > 1. Brak miejsca do parkowania > 2. Mniej pali > 3. Mniejszy podatek > Powiedz mi, że wolisz jechać hothatchem z twardym zawieszeniem i turbolagiem, niż wygodnym autem z > V6 > Mało który hothatch widzi tor wyścigowy w swoim życiu. Jesli już widzi, to często w końcówce > swojego żywota, na tzw. "dożynce" może ja jestem dziwny, ale nawet jakby benzyna była po 0,5pln to wielki, ociężały samochód z wielkim nieefektywnym silnikiem mnie odstrasza. Jedyny argument, to gdy jeździłbym głównie z kompletem pasażerów. A wygoda to pojęcie względne.
  18. > napisze tylko jedno że jak na kule u nogi to sporo forsy w nie inwestuje w szczególności chodzi o > Alfe dlatego też właśnie wydaje mi się to dziwne. Alfa jest teraz na etapie początku nowej gamy modelowej i ekspansji za ocean. Albo rozwój marki, inwestycje i liczenie że zacznie zarabiać, albo sprzedaż. Nie da się iść w dwie strony naraz
  19. > pozbywają się Alfy żeby im np. lancia bardziej śmierdziała Aktualnie koncern Fiat-Chrysler ciągnie za sobą dwie kule u nogi: Lancię i Alfę. Bez nich mógłby się skupić na tym, na czym ma największe szanse zarabiać: Chrysler w Ameryce Płn., Fiat w Ameryce Płd i małe miejskie modele Fiata w Europie.
  20. > teraz trochę ponad 37 kkm kurde, u mnie 85 tys. i żadnych problemów. Pewnie były jakieś lepsze/gorsze partie i akurat trafiłem > ZTCP to pisałeś kiedyś, że dodawałeś do skrzyni jakieś dziwne specyfiki. > Wychodzi, że w tym przypadku nic nie dało. na moją logikę to nie ma szans, żeby jakaś chemia naprawiła wady materiału
  21. > Niestety chyba moja skrzynia nie będzie wieczna. Objawy jak u Czachy. W ASO jeszcze nie byłem k.m. jaki masz przebieg? ZTCP to pisałeś kiedyś, że dodawałeś do skrzyni jakieś dziwne specyfiki. Wychodzi więc na to, że szkoda na to kasy?
  22. > Każda pliszka swój ogonek chwali Zdecyduj się na coś i nie wchodź w akademickie dywagacje, bo > osiwiejesz dokładnie. Ja już się przekonałem o prawdziwości tego stwierdzenia, a mam dopiero fundament
  23. > Weź mi to rozrysuj, prosze, bo nie łapię. > Skoro grzejąc sam dół ciepło ucieka do góry, to ta góra jest już zagrzana (podobnie, jakby sami ją > zagrzali grzejnikami). Dlaczego raz będzie ciepło na dole, a raz zimno? > P.S. Pomijam, że teraz to chyba każdy daje styro w stropy. zobacz sobie na jakiś rysunkach w necie, jak rozchodzi się ciepło z kaloryfera. Ciepłe powietrze zawsze ucieka do góry, a zimne spływa w dół. W efekcie, w pokoju masz przy suficie kilka stopni cieplej niż przy podłodze. Teraz powiększ skalę na cały dom. Jeśli grzejesz tylko dół, to ciepłe powietrze ucieknie na piętro ( w uproszczeniu oczywiście, bo to zależy czy masz np. otwartą klatkę schodową, no i nawet nieocieplona płyta miedzy parterem a piętrem jakąś tam izolacyjność ma). W efekcie i tak grzejesz cały dom, tylko samym parterem i to w zupełnie niewydajny sposób i tak jak napisał Olleo, grzejnikami obliczonymi na grzanie tylko jednego piętra.
  24. Ja nigdy, niezależnie od pory roku nie zostawiam samochodu na zaciągniętym ręcznym. Używam najwyżej na chwilę, gdy np. wysiadam z samochodu otworzyć bramę bez gaszenia silnika. Nigdy nie zostawiam samochodu na ręcznym.
  25. > A jak zagrzeją górę, to już nie ucieknie? Koszt będą mieli podobny, a na parterze będzie cieplej.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.