Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

maro_t

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maro_t

  1. > A komplet żarówek kosztuje > zapewne, chyba te made in china Ja mam z tyłu 4 żarówki P21/5W i 2 R10W. No ze 20 pln się może uzbierać...
  2. > Aż normalnie polazłem i wyciągnąłem żarówkę. 3 lata, 90 kkm, wygląda jak nowa Zrozum, ja mam tylko Fiata, a nie bezawaryjny japoński cud techniki i u mnie bańka żarówki robi się z czasem wyraźnie ciemniejsza. Nie wiem, może to przez to że mam H1
  3. > Quote: > Żarówki samochodowe powinny być profilaktycznie wymieniane przy każdym przeglądzie okresowym, aby > zminimalizować ryzyko ich przepalenia się w trakcie jazdy > link onet > Ciekawe, kiedy producenci zaczną zalecać wymianę opon podczas każdego przeglądu (no bo zużywają > się), klocków hamulcowych i powłoki lakierniczej? A ja mam fabryczne żarówki po 90 kkm, > nigdy nie wymieniałem, świecą tak samo, mam natychmiast wymienić? niedawno wymieniłem wszystkie żarówki w tylnych światłach: pozycje, kierunkowskaz i stopy. Tak profilaktycznie, bo wszystkie działały, po jakiś trzech latach od poprzedniej wymiany. Nie mam zamiaru bawić się w wyciąganie reflektora gdzieś w trasie w lesie w nocy przy padającym deszczu, bo się jakiś nadgorliwy policjant przyczepi na przykład. A komplet żarówek kosztuje grosze, roboty z 15 minut na spokojnie pod domem. Przednie też wymieniam co jakiś czas zanim się przepalą. Po dwóch latach jak wyjmę żarówki to bańka jest mocno okopcona, ciemniejsza niż oryginalnie, to musi wpływać na jakość świecenia.
  4. maro_t odpowiedział odpowiedź w temacie Motokącik
    > frajda z jazdy mnie nie interesuje. Interesuje mnie bezawaryjnosc i mniejsze koszty calosciowo. > Tydzien bez auta kosztuje mnie 4 godziny jezdzenia autobusem dziennie wiec wole zeby auto > jezdzilo niz stalo u mechnika. Jakos alfa i bezproblemowosc do mnie nie przemawia szczegolnie > w polaczeniu z automatem ale na nic sie nie zamykam. Jakie opinie sa o automacie? skoro masz Lagunę i Ci się nie psuła, to powinieneś już rozumieć, żeby nie kierować się przy kupnie stereotypami Tak czy inaczej z Twoimi wymaganiami celowałbym w jakiegoś kompakta z wolnossącym silnikiem benzynowym. Np takiego I30 1.6 benzyna 120KM z automatem
  5. > Polecacie jakiś na necie czy robicie sobie sami w excelu? > Oczywiście pytanie do tej części, która w ogóle coś takiego prowadzi. ja wszystkie wydatki notuję od lat w excelu. Ale to głównie z przyzwyczajenia, bo mogę sobie ustalić taką formę jaką chcę. Oprócz tego na motostacie notuję same tankowania, bo fajnie wylicza spalania, średnie ceny i rysuje wykresy. Wiem, wiem, że to podwójna robota, ale ja jestem trochę zboczony na punkcie takich statystyk i liczenia i dla mnie to przyjemność O TUTAJ jest moja czerwona padaka
  6. > Pytanie jak w tytule. > Naczytalem sie wiele w necie i mam tylko metlik w glowie. > Na bank musze czesc dachu odeskowac i opapowac, bo mam maly kat nachylenia "doczepionego" daszku > nad garazem i wejsciem. > Nie wiem co z reszta, gdzie jest skos 42 stopnie, bo jedni pisza, ze papowanie powoduje ze krokwie > gnija inni ze jest ciszej itp. itd. > Co szanowne grono AK z doswiadczenia powie? na pewno argument o ciszy do mnie nie przemawia, bo jak zrobisz samą folię pod dachówkę, a potem to ocieplisz wełną, to wełna świetnie tłumi hałas. Tak, że bez różnicy będzie imho czy nad wełną masz folię i dachówkę, czy deskowanie i papę. Nie wiem, może zaletą deskowania i papy będzie lepsza szczelność gdyby coś zaczęło gdzieś przeciekać, może lepsza ochrona przed gryzoniami: żadna kuna nie dostanie się do wełny
  7. maro_t odpowiedział sherif na temat - Zrób to sam
    > Moja wersja jest taka że takie okna 5 komorowe z pakietem K=1.1 są wystarczające. Przy > szczelniejszych oknach trzeba więcej wietrzyć itd i wychodzi na jedno jeśli chodzi o > oszczędzanie. Ale jak koledzy pisali jeszcze dochodzi do tego to że lepiej wyciszają > pomieszczenie. mylisz pojęcia. Współczynnik przenikania ciepła nie ma nic wspólnego ze szczelnością w sensie przewiewu. Dzisiaj nawet okna z niższej półki są super szczelne. Chodzi o przenikanie ciepła przez przegrodę, przez szybę, ramę, czy ścianę w domu, a nie o przeciąg przez jakieś dziurki
  8. maro_t odpowiedział sherif na temat - Zrób to sam
    > Co do trzyszybowych pakietów, to warto zwrócić na dodatkowa ich zaletę - wyciszają lepiej niż > dwuszybowe. > Gdybym o tym pomyślał przy zamawianiu, od strony drogi wziąłbym trzyszybowe. coś w tym jest. U mnie kilka dni temu ocieplili wełną poddasze, więc w końcu mogłem sprawdzić jak jest cicho w pokojach na górze. Jestem zachwycony. Ale na wyciszenie wpływa jednak kilka czynników, w tym też gruba warstwa wełny na poddaszu, nie tylko okna
  9. maro_t odpowiedział sherif na temat - Zrób to sam
    > Dlatego trzeba podejsc indywidualnie , dla mnei to akurat bez znaczenie (granicze z lasem), ale > jest to jakis +, minus to ze mniej swiatla jest wpuszczane do srodka i sa mniejsze zyski > sloneczne ale i to w zaleznosci od projektu i usytuowania moze lub nie miec znaczenie. Ale w naszym klimacie, gdy w zimie i tak jest ciągle ciemno bo noc trwa 2/3 doby, a jak nie ma nocy, to są chmury, zyski z pozyskiwania ciepła przez okna są wielokrotnie mniejsze niż straty ciepła przez te okna. Czyli montując więcej szyb jednak bardziej ograniczymy uciekanie ciepła niż jego pozyskiwanie. No i dodatkowa zaleta, że w lecie też tego słońca mniej wpuszczą i wnętrze będzie się wolniej nagrzewało. > Tak czy inaczej pakiety dwuszybowe powoli odchdoza do lamusa, jedna z firm powiedziala, ze przez > ostatni rok nie miala ani jednego zamowienia na takowy pakiety. Pewnie jeszcze kilka lat i > bedzie za to doplata jako "pakiet niestandardowy" może tak być. Teraz prawie każdy kto buduje, bierze 3 szyby.
  10. maro_t odpowiedział sherif na temat - Zrób to sam
    > A powiedzcie mi ile tak na prawde w tych nowoczesnych rozwiazaniach (pakiet trzyszybowy, cieple > ramki, wiecej komor w profilu, ciepla ramka, etc...) jest marketingu, a ile faktycznej > uzytecznosci? Ile Waszym zdaniem warto doplacic do okna standardowego (chociaz sam juz nie > wiem co jest takim standardem ) aby miec najnowsze bajery u siebie? > btw. montowal ktos z Was okna w warstwie ocieplenia? tak jak Ci kolega już odpisał. Dane techniczne, w tym współczynnik przenikania ciepła, to nie marketing, tylko dane. Wszystko można sobie wyliczyć, straty ciepła, ich koszt i zastanowić się samemu w co warto zainwestować. Ja doszedłem do wniosku, że w miarę opłaca mi się kupić średnio ciepłe okna jak na dzisiejsze czasy i ustaliłem sobie że mogą mieć Uw maksymalnie 1.0w/m Kw. Wybrałem okna na 90mm profilach, z pakietem trzyszybowym, które mieszczą się w moich wymaganiach.
  11. > Zmartwiłeś mnie. Myślałem że jest jakiś łatwiejszy sposób niż kucie... pogadaj z kimś z "branży", na pewno są sposoby
  12. > Robią to tj napisałem "ileś lat po gwarancji" czyli 4-6 lat po zakończeniu okresu gwarancyjnego > (odniosłem się do założonego przebiegu 200kkm) ? nie no, 4-6 lat po gwarancji to chyba żaden producent już nic nie będzie partycypował > Bo to, że firmy w tym Subaru naprawią /partycypują w kosztach rok - dwa po gwarancji to raczej nic > szczególnego, choć i tak nie u wszystkich jest to std a powinien być.
  13. > To ja poproszę Ciebie i poprzednika o pomoc. Musze niedługo wykuć dziurę w siporeksie i głupi > planowałem męczyć się jak zawsze meselkiem, młotkiem i wspomagać się piłą widiową. > Zapłacę. Skoro to tylko kopnięcie to stówka powinna wystarczyć? Plus dojazd. Dałbym darmowy nocleg, > ale na tak krótką chwilę to chyba nie będziecie chcieli? > Pozdrawiam. czepiasz się słówek. A to była trochę przenośnia. Chodzi o zasadę. Złodzieje czy to samochodów czy domowi, znają się na swoim fachu i żadne fabryczne zabezpieczenia im nie przeszkodzą. Mają to rozpracowane do perfekcji. Ja wiem, że ludzie lubią mieć poczucie bezpieczeństwa łudząc się, że mają antywłamaniowe drzwi, okna czy rolety, ale to naprawdę nic nie daje. Jak ktoś sobie zaplanuje włam, to się włamie. Lepiej się z tym pogodzić, zaoszczędzić na antywłamaniowych drzwiach, oknach z hartowanymi szybami, a zainwestować w ubezpieczenie czy jakąś instalację alarmową własnego pomysłu. Bo te seryjne to są dobre do odstraszenia amatorów.
  14. maro_t odpowiedział sherif na temat - Zrób to sam
    > oglądałem swojego czasu (w przekroju, w produkcji, gotowe i zamontowane) okna na profilu Salamander > 3D - powiem że bardzo mi się podobały z wyglądu i sprawiały wrażenie naprawdę solidnych (są > dosyć masywne - ale za to super wyglądają zamontowane zwłaszcza w dużych otworach okiennych). > Kumepl z pracy je sobie zamówił i po kilku latach nadal jest z nich zadowolony (oczywiście 70% > sukcesu to właściwy montaż). Kiedyś pracowałem w branży okien PCV i dzięki temu nie tak łątwo > mnie zadziwić byle badziewiem ja wybrałem okna właśnie na profilach Salamander, z mniejszej firmy ze Stalowej Woli. Jestem mega zadowolony. Zauroczyło mnie właśnie to, że są takie masywne, sprawiają wrażenie bardzo solidnych
  15. maro_t odpowiedział sherif na temat - Zrób to sam
    ogólnie temat okien to ciężki temat. Jest bardzo dużo mniejszych lokalnych firm robiących okna na profilach znanych marek. Zapewne są różnej jakości, lepsze i gorsze. Ważne też, żeby ekipa montażowa była jakaś konkretna, a nie partacze. Można też kupić coś większej firmy: oknoplast, drutex czy podobne, tylko wtedy płaci się w dużym stopniu za ich reklamy przed prognozą pogody zamiast za jakość. Ja bym jednak szedł w mniejszą firmę, ale mającą już jakieś dobre opinie, czy sprawdzoną przez znajomych.
  16. > Obecnie łatwiej jest "wejść" przez ścianę niż mordować się z drzwiami. Nawet niezbyt pancernymi. > Pustaki ceramiczne czy inne. można "kopniakiem" rozwalić łatwiej niż drzwi. Oczywiście mowa > jest o domku nie mieszkaniu. dokładnie. W takim ytongu to pewnie można sobie wejście wyciąć nożem kuchennym
  17. > Nei wiem jak długo, aż tak nei wnikałem. Na pewno nie jest to ileś tam lat po gwarancji, bo tak to > żaden producent/dealer nie robi prezentów. oczywiście, że robi. Toyota po gwarancji wymieniała na przykład silniki. Na forum Fiata Bravo przynajmniej dwie osoby opisały przypadki sporych partycypacji w kosztach napraw (raz skrzyni biegów, drugi raz nie pamiętam czego) po gwarancji. To nie jest prezent, tylko strategia marketingowa, która na dłuższą metę producentowi się opłaci. Jeżeli Subaru tak nie robi, to bardzo źle świadczy o tej firmie
  18. > Metalowe, dobrze zamontowane, z wysoka klasa zabezpieczen. Dlaczego? Bardzo duzo wlaman jest > wlasnie przez drzwi. Ja mam delty i doskonale sie sprawuja. Maja dodatkowe rygle i sa dobrze > wyciszone. Mozna przebierac w kolorach. żadne fabryczne zabezpieczenia nie są warte ani grosza. Podobnie jak w samochodzie. Alarm przydaje się bo ubezpieczenie wymaga jakiś zapezpieczeń i tyle. Jak ktoś będzie chciał się włamać, to się włamie: czy przez drzwi, okno, okno dachowe, bramę garażową czy jakkolwiek. IMHO kupując drzwi czy okna nie warto wywalać kasy na jakiekolwiek "klasy antywłamaniowe". Drzwi powinny być ciepłe i się podobać. Tyle.
  19. maro_t odpowiedział gorex na temat - Motokącik
    > Nie powiem Ci czy zadziała. Opowiem swoją historię. Odebrałem swoje tsi, które jest chyba > ulubionym dla kun silnikiem 1 marca. We wcześniejszych wersjach kuny żarły tam kable wysokiego > napięcia. W wersji 2013 jest już wszystkie kable s ładnie obudowane więc.. żrą inne rzeczy, > ale wracając do meritum. > 11 marca na plastiku nad pokrywą zaworów miałem już odciski stóp, o takie: > Olałem temat, wiedząc, że ha, VW pomyślał i kabli mi gad nie zeżre. Nie zeżarł. Miesiąc później > miałem już wyżartą całą gąbkę pod maską. Za namową kolegi, który rok wcześniej walczył z > kunami, założyłem kostki domestos, zapach morski, sztuki dwie. Od tego czasu (minęło ponad pół > roku) obcy nie wrócił. ja miałem podobnie. Trzymam samochód pod niezamykaną wiatą. Czyli idealne miejsce dla wszelkich szkodników - nie pada, silnik ciepły Często znajdowałem ślady pod maską, kłaki sierści, ale o dziwo nic nie miałem poszarpane ani zjedzone. Nie wiem, może Fiatów nie jedzą. Nie wiem czy to były kuny czy koty, bo jedne i drugie kręcą się po okolicy. Po założeniu dwóch kostek do WC z Biedronki problem ustał. Aż niedawno pojechałem do rodziców, samochód zaparkowałem na parkingu, gdzie tata trzyma swój, parkuje tam kilkadziesiąt aut. Po kilku dniach i otwarciu maski zauważyłem totalną demolkę: wygłuszenie poszarpane, sierść, błoto, nawet chleb. Co ciekawe ojcu, mimo że parkuje na tym parkingu już naście lat, nigdy nic takiego się nie przydarzyło. Może trafiła się jakaś kuna-frustrat, którą te kostki toaletowe zdenerwowały
  20. > Po tym co dziś spróbowałem ... nie uwierze , że 99% z was jeździ w 100% przepisowo ja większość drogi do pracy pokonuję z prędkością niższą niż dopuszczalna, bo jadę autostradą. Moja ulubiona prędkość na autostradzie to 120km/h i tyle zazwyczaj jeżdżę. Poza tym w terenie zabudowanym, jadę 60km/h na piątce i dla mnie to jest całkiem przyjemna jazda. A że inni wyprzedzają i się wiecznie śpieszą - ich problem. Jedynie bardziej mi się zdarza łamać ograniczenia typu 40km/h na prostej drodze.
  21. > W sordku wyglada jak maly koszmarek. Nie ma co porownywac Rapida z RIO czy z Aveo. zdecydowanie z tych trzech wybrałbym Rio
  22. > silnik , koła > a na serio moim zdaniem to niepotrzebny jest siln9ik TURBO DiESLA > oraz wszytkie silniki benzynowe z gamy VW Ogólnie silniki diesla są OK, czasem nawet te z turbo. Mają swoje zastosowania w ciężarówkach, sprzęcie roliczym, w kolejnictwie. Natomiast są zupełnie niepotrzebne i bez sensu w autach osobowych
  23. > jakiś tekst > oni to marka ani jakiś wypas, małe auto za prawie 50 kwałków . > Wart swojej ceny , kiedy Optimę można kupić nową za 80 000 Przejedź się i oceń czy według Ciebie jest warty czy niewarty To jest samochód klasy B, wersja L jest chyba tam jedną z lepszych, więc auto pewnie dobrze wyposażone jak na swój segment. Takie auta chyba mniej więcej tyle kosztują
  24. > No popatrz, a wlasnie mam na sprzedaz takiego Accorda po niecalych 5 latach takowej jazdy (87kkm). > I mimo, ze to naprawde przeuczciwy sprzet, na ktorym nigdy nie oszczedzano to cena generalnie > blisko sredniej allegro (ale blisko w gore ) i juz jest problem. Jakos ludzie wola te od > Mirkow następny samochód albo kupię nowy klasy C, albo jakąś pewną używkę klasy D. Już jakiś czas temu wymyśliłem sobie właśnie takiego Accorda jak Twój, z silnikiem 2.4 benzyna i żadnym innym Gdyby nie to, że ze zmianą auta muszę jeszcze poczekać przynajmniej z rok, może dwa, to już bym pewnie u Ciebie był po tego Accorda. Bo jeśli to co piszesz jest prawdą, to jest naprawdę warty swojej ceny. I pewnie jakiś rozsądny klient w końcu się znajdzie > Jesli dasz faktyczna, uczciwa cene to mozesz sie zdziwic, bo w tym kraju jeszcze dlugo rynek > motoryzacyjny nie bedzie normalny. Chociaz oczywiscie zycze jak najlepiej. niech ci, którzy patrzą tylko na cenę kupują te "perełki" z komisów składane z trzech i po powodziach, a potem niech płaczą i naprawiają, mnie to nie przeszkadza. Jak masz pewne auto do sprzedania to wcześniej czy później znajdziesz kogoś, kto takiego szuka i jest w stanie zapłacić trochę więcej niż u Mirka BTW: Naprawdę odkąd zobaczyłem to Twoje ogłoszenie, to ciągle o nim myślę. No ale nie da rady teraz, niestety
  25. > A ja mam pewne auto, od nowosci w moich rekach, nie ukrywam nic, odpowiadam na wszelkie pytania, > przebieg oryginalny 23 tys km i co? I dupa. > Nie wiem, moze ludzie sie boja tez takich malych przebiegow? Ale co ja moge, ze przez pierwszy rok > zrobilam 5 tys to nie kwestia przebiegu imho. Sprzedajesz mały samochód za spore jak na używkę w PL, pieniądze. Na to nie ma za bardzo targetu Za 24 tys. pln przeciętny Polak kupi dużo starszego Passata, czy inne Audi w nadwoziu kombi. Z drugiej strony jak kogoś stać na drugie, małe autko w rodzinie i miałby wydać 24 tys., to dołoży 10 tys. i kupi nowe. Ale spokojnie, wcześniej czy później klient się znajdzie

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.