Zawartość dodana przez maro_t
-
małe i z klimą
> uuu to szukajcie czegos co nie skoroduje a wiesz czym jeżdżą teraz? Modelem uchodzącym za korodujący jeszcze w katalogach: fiatem uno Co ciekawe, nie ma na nim grama rdzy. Po prostu kilka razy przeszedł konserwację i tyle.
-
W temacie zwrotu VAT za materiały budowlane
> proszę ... > w razie jeszcze jakichś wątpliwości zapraszam na priv (jak na razie zajmuję się VZM-ami na codzień > - nie robię ich tylko weryfikuję ) czyli jesteś pracownikiem US?
-
małe i z klimą
> jest na bazie .. Pandy serio? To muszę uzupełnić moją internetową wiedzę motoryzacyjną Ale czysto hobbystycznie, bo to i tak za drogie auto
-
małe i z klimą
> tylko Panda III cennikowo niestety wychodzi ze 2 tys. drożej niż konkurenci, a każdy tys. się liczy
-
małe i z klimą
> no auto jako takie, tylko nie najwieksze w klasie, taki np. splash jest wiekszy. Jak juz to w tej > klasie bym sie lancii y przyjrzal po pierwsze, lancia Y jest na bazie punto, a to klasa B. Ma być klasa A. Po drugie, czym mniejszy, tym lepszy. Patrzymy odwrotnie niż większość AK - większy = gorszy, mniejszy = lepszy
-
małe i z klimą
> Nie wymieniłeś ani Alto, ani Splasha. To na początek bym obejrzał. dzięki, nie pomyślałem o nich
-
małe i z klimą
> chevi zniknie z rynku i sparka sprzedaż za grosze, tak jak było z daewoo > fajne auto, ale dużo się na nim straci przy sprzedaży utrata wartości jest nieistotna. Samochód ma być dla teściów. Aktualnym jeżdżą już jakieś 17 lat o ile dobrze liczę.
-
W temacie zwrotu VAT za materiały budowlane
> nie ma takiego przepisu > termin 4 miesięcy będzie sobie biegł oddzielnie dla każego wniosku (pod wwarunkiem że nie złożyłeś > więcej niż 1 w roku i nie przekroczyłeś limitu) dzięki za konkret
-
małe i z klimą
co teraz wychodzi najkorzystniej (czyli najtaniej) kupić z małych autek miejskich? Warunki: jak najmniejszy, najtańszy, pięciodrzwiowy i z klimą? Coś z Aygo/C1/107/Spark/Panda/Picanto/I10/Citigo/Up? Czy jest jeszcze coś innego? Nie pytam o cenniki, bo sobie mogę sprawdzić, tylko o realia? Ktoś kupował ostatnio coś takiego i ma jakieś doświadczenia? W ogóle na takie maleństwa to dają jakieś rabaty?
-
W temacie zwrotu VAT za materiały budowlane
> Z tego, co wiem, to trzeba we wniosku podac aktualny limit, czyli wynikajacy z ustawy minus to, co > juz dostales - a nie wiesz, ile dostales, poki nie dostaniesz > Ale ja wniosku na oczy nie widzialem, bo mam w rodzinie ksiegowa. Gdybym mial sam to liczyc, to bym > mial pare tysi mniej, bo jeszcze troche mi brakuje zakupow. I tak nie zdaze do konca roku > kupic kinkietow, plafonow, opraw swietlnych, opaski dookola budynku, wszystkich klejow i fug > (np. do elewacji, bo jak teraz kupie, to jest szansa, ze bede musial wyrzucic) i paru innych > rzeczy. dobra dobra, nie musiałeś podpisać chociaż tego wniosku? Mnie też wypełniała księgowa, ale musieliśmy podpisać wspólnie z małżonką i zaniosłem go do US sam.
-
W temacie zwrotu VAT za materiały budowlane
> Rynny odpiszesz, balustrady chyba tez, ale ja biore z montazem, wiec vat 8%. > Jesli zlozysz teraz, to do kwietnia-maja powiniennes miec kase. Zaraz po dostaniu kasy mozesz > rozliczyc te faktury, ktore dostaniesz jeszcze w tym roku, a nie zawrzesz w pierwszym > rozliczeniu. Nie da sie wczesniej, bo musisz przeliczyc limit. jesteś pewny, że trzeba czekać na kolejne rozliczenie, aż się otrzyma kasę z pierwszego? Moja księgowa nic takiego nie mówiła. Na początku grudnia złożyłem wniosek z fakturami do października, a na początku 2014 chciałem złożyć z fakturami za listopad i grudzień. No, ale nic, jak będzie trzeba to poczekam.
-
wkład kominkowy 14 do 16 kW
> Moi do DGP polecali 16kW ja mam rozprowadzenie powietrza grawitacyjne. Wkład kupiłem 12kW bo zależało mi, żeby był jak najmniejszy. I działa Wszystko zależy od powierzchni domu i umiejscowienia kominka imho.
-
"Serwisowany w ASO" - dlaczego zaleta?
> A tak w ogóle to ASO bawią się jeszcze w stempelki? Przecież na ich potrzeby wystarczy historia > napraw w bazie danych. ja serwisuję w ASO i nie biorę żadnych pieczątek. Jeżdżę tam, bo jestem zadowolony z usług, a nie żeby uszczęśliwiać kolejnego właściciela
-
New Mazda 3 na zywo debut w Oz - to bedzie hit...
> bez sensu 165KM > 2.0 120KM jest nie cala sekunde wolnieksza do 100km/h i nie cale 10km/h nizszy v-max > za to pali (dane producenta) ponad 1L mniej i jest znacznie tansza nie bez sensu. Mój następny samochód nie musi być demonem prędkości, ale musi być odczuwalnie dynamiczniejszy niż obecny. 2.0 120KM raczej nie spełni tego wymagania. Jeśli będę brał pod uwagę trójkę, to tylko 2.0 165KM Co do spalania, to z tego co do tej pory wyczytałem o tym silniku, myślę, że byłoby mniejsze niż w moim Fiaciku 1.4 turbo, a to mi wystarczy BTW: fajny test jest w najnowszym Auto Moto: porównanie mazdy 3 2.0 165KM, Leona 1.4 TSI 140 KM i Peugeota 308 1.6 THP 156KM.
-
Czołowe zderzenie z małym offsetem = śmierć
> Ale po co tyle pisać, jak można wkleić jeden film? o żesz Patrząc co się dzieje z kierowcą w jednym i drugim aucie, to napisać że różnica jest kolosalna, to za mało
-
"Serwisowany w ASO" - dlaczego zaleta?
> Trudno dyskutować z doświadczeniami diametralnie różnymi od własnych. > Gdybym miał inne doświadczenia, tak samo odradzałbym Heńków a promował ASO. Więc zrozum, że nie ma obiektywnych reguł i zasad, że coś jest lepsze i gorsze. Każdy ma własne doświadczenia i według nich postępuje
-
"Serwisowany w ASO" - dlaczego zaleta?
> Jesteś mocno oderwany od realiów - mechanicy mają w głębokim poważaniu pracę w ASO, bo mało tam > zarabiają. Co lepsi odchodzą, zarabiają dzięki temu kilkukrotnie więcej, a rachunki wystawiają > kilkukrotnie niższe. I bardziej się starają przy robocie. Dlatego fenomen płacenia więcej za > gorszą usługę tak mnie zadziwia. ale po co się tak rozwodzisz na ten temat? Myślisz, że jesteś cwaniak, bo odkryłeś jak zapłacić mniej za lepszą w Twoim mniemaniu usługę, to płać i się nie chwal. Bo jeśli faktycznie jest tak super, to zaraz Twój najlepszy mechanik będzie miał więcej klientów i podniesie ceny
-
"Serwisowany w ASO" - dlaczego zaleta?
> my tu nie mówimy o różnicy w cenie rzędu 1000zł tylko 6000zł czyli połowę mniej/więcej. > Takiej kwoty kuzyn zwyczajnie nie miał do wydania - bo jak by miał to pewnie by zapłacił. > Co zatem miał zrobić, kredyt wziąć? ale ja właśnie o tym piszę, że w jego sytuacji być może to była słuszna decyzja. Ale pomyśl też, że ktoś kto takim audi robi 80 tys. km rocznie w ważnych sprawach zawodowych, już mógłby wyjść na tym gorzej, bo jak mu to regenerowane turbo padnie za 2 lata i gdzieś przez to nie dojedzie, zawali jakieś spotkanie czy coś takiego, to może stracić sporo więcej niż te 6 tys. Jedni używają samochodów do wożenia dziecka do przedszkola, inni do zarabiania. Jednym i drugim może wszystko kalkulować się zupełnie inaczej Oczywiście, nowe turbo też może paść, ale imho jednak regenerowane krócej pożyje
-
New Mazda 3 na zywo debut w Oz - to bedzie hit...
> mnie bardziej dziwi dlaczego sedan ma tylko 2 srdkowe wersje wyposazenia i nie ma najmocniejszego > (wielkie halo 165KM ) silnika > ja i tak najchetniej zamawialbym najbiedniejsze wersje z najmocniejszym silnikiem, wrecz niektore > "wypasy" bym powyrzucal ale ja to jestem ja mam podobnie. Nowa trójka by mi pasowała już w wersji SkyMOTION (i tak ma więcej niż potrzebuję ), byle z silnikiem 2.0 165 KM. Cennikowo to stoi niecałe 75 tys. pln. Imho całkiem przyzwoicie > ja wyglada wnetrze w biedniejszych wersjach? Bo ciagle nie moge pojac dlaczego np. obecna M2 ktora > bardzo ladnie wyglada z zewnatrz po zajrzeniu do srodka powoduje odruch zwrotny - jak w Fabii > albo gorzej . Parkuje taka jedna mi pod oknem czesto
-
"Serwisowany w ASO" - dlaczego zaleta?
> pytanie czy o połowę gorszą jakość? czy może o 1/4? czy może wcale? > bo co do ceny to znamy proporcje nie uwierzę, że regenerowane turbo pożyje tak samo długo jak nowe. Co do reszty, to możemy najwyżej spekulować. Na pewno różnica w cenie była warta zaryzykowania.
-
"Serwisowany w ASO" - dlaczego zaleta?
> wyjątek potwierdzający regułę ja to jestem dziwny, ciągle mi się przytrafiają same wyjątki
-
"Serwisowany w ASO" - dlaczego zaleta?
> Fakt, o producentów części nie pytałem, trzeba by zerknąć w FV (którą też dostał z wpisanym > przebiegiem). > Ale jeżeli fabryczne DKZ padło mu po 140kkm , to niech ten zamiennik wytrzyma połowę tego dystansu. > W jego przypadku 70kkm do 3 lata jazdy. O ile nie sprzeda do tego czasu. no i ok, dopasował sposób naprawy do swoich potrzeb i możliwości
-
"Serwisowany w ASO" - dlaczego zaleta?
no i co? Dostał gorszej jakości części (regenerowane, to nie nowe), DKZ i sprzęgło założę się, że też innego producenta, niż w ASO, czyli dostał to, za co zapłacił, gorszą jakość za niższą cenę, jego wybór
-
"Serwisowany w ASO" - dlaczego zaleta?
> takie procedury że zamiast samych szczotek to wymienia Ci caly alternator, oczywiscie zaplacisz > kroci, ja dziekuje za takie procedury kiedyś w ASO Daewoo naprawiali mi szczotki w alternatorze. I to w wigilię
-
"Serwisowany w ASO" - dlaczego zaleta?
> Wszytkie moje samochody, które miałem przez ostatnie 10 lat serwisuję sam. > Wymieniam oleje (zdaję do warsztatu kumpla do utylizacji), filtry, drobne elementy zawieszenia typu > łączniki stab., klocki hamulcowe z tarczami, reguluję zawory w Japończykach. > Robię to jako pasjonat, mam komplet narzędzi warsztatowych. > Uważasz, że mój samochód przy sprzedaży z wyraźnym zaznaczeniem ,ze serwisowałem go JA SAM będzie > mniej warty od takiego z ASO, co to połowę czynności robi jakiś uczeń-gówniarz na praktykach z > zawodówki? stary, ale takich jak Ty jest 1%. Jak będziesz sprzedawał, przyjdzie kupiec, wspomnisz mu że jesteś hobbystycznym mechanikiem, opowiesz trochę ze szczegółami co ostatnio robiłeś w aucie, to kupi jeszcze szczęśliwy, że "od pasjonata", nie martw się