Zawartość dodana przez maro_t
-
A gdyby tak......nowy "kompakt"??
> Stojąc przed takim dylematem na dziś, poważnie brałbym pod uwagę Civica 1.8. kolega takiego ma, ten najnowszy model. Pomijając wygląd i środek (wiadomo - rzecz gustu, ale mnie odrzuca ) to ten silnik 1.8 jest jakiś strasznie mułowaty jak na osiągi jakie ma na papierze. Takie jest moje odczucie po jednej jeździe tym autem
-
A gdyby tak......nowy "kompakt"??
> Na żywo oglądałeś? Wnętrze nadaje sie do czegokolwiek? > mar00ha ciężki temat Jest proste i toporne, ale jak dla mnie dużo lepsze niż strasznie przekombinowany w środku focus, gdzie mam wrażenie, że deska na mnie napiera i dostaję klaustrofobii
-
A gdyby tak......nowy "kompakt"??
Leon 1.4 TSI 140KM albo Mazda3 2.0 165KM
-
mój salon
> normalnie dejavu pare dni temu gadalismy sobie w fimie na temat wad/zalet kupowania mieszkania, > dzialki i domu do remontu... i te teksty ze za 400kpln to chalupa ze HOHO, albo i lepiej > a potem zapytalem owych kolego jak daleko maja do firmy i ile kosztowalo wszystko lacznie z dzialka > i nagle sie okazalo ze dzialka z domkiem (~140m2) nie kosztowala 500kpln tylko ponad 750kpln > i z iwin dojazd jest taki sobie... a domek (~120m2) do remontu kosztowal 700kpln wliczajac > dzialke i remont a stoi na wojszycach zaraz przy gaju, a mieszkanie na biskupinie (~80m2) z > wykonczeniem zamknelo sie w 600kpln > a teraz z biskupina jest pare tramwajow i autobusow, a i z rynku da rade pieszo wrocic, u kolegi na > wojszyce podobnie, a kolega z iwin placze ze nie ma jak na piwko z nami wyskoczyc bo nie > pije, albo wraca taksowka to napiszę jak wyszło u mnie: dom 120m kw. + garaż, działka zakupiona 16 km od granicy Krakowa (oceniając obiektywnie, to już trochę zadupie, chociaż dojeżdża jeszcze autobus podmiejski i co chwilę kursują prywatne busy, więc nie jest to koniec świata ). Budowa skończona, mieszkamy od soboty . Za całość, czyli działka + budowa wyszło na dziś niecałe 500 tys. (490 dokładnie). Dom jest skończony i wykończony, zostało do zrobienia ogrodzenie, kostka i jakieś ogarnięcie terenu. Co do odległości, to oczywiście wolałbym mieć działkę zaraz za granicą miasta, albo nawet w Krakowie, ale za takie działki musiałbym zapłacić prawie tyle, ile tutaj mnie wyszła cała budowa. Do pracy mam 35 km w jedną stronę, tylko że połowa autostradą, połowa pustymi wiejskimi drogami i 3 światła w Krakowie. Dojazd zajmuje mi 30-40min. Czasowo jest to tyle, ile często dojeżdżają koledzy z innych dzielnic Krakowa np. 8 km. Tylko jednak te kilometry lecą i na auto się wydaje sporo. Jeśli chodzi o wyskoczenie wieczorem na piwo, to tak, albo żona musi podjechać, albo trzeba wracać taksówką.
-
Fiat Avventura
> Kto za to zaplaci? Kto bedzie importowal czesci? IMO bez sensu. W Europie powinny zostac 500tki i > ich wariacje cala reszte zlikwidowac i tak nikt tego nie kupuje. Popacz na Freemonta fajne > auto ale wogole tego nie widac. Lancia? Tego wogole nie ma na ulicach. Alfa Romeo ? Ta ich > premium guiletta z cena 70k? Stare mito? No litosci. A pozniej sie dziwia, ze to sie nie > sprzedaje. > Zreszta KIA nie lepsza nowe rio - bardzo malo, nowy ceed tez malo. Bo drogie i nudne. Ale juz > Sportage ida jak swieze buleczki. dla mnie, na podstawie tego co widzę w ofercie i medialnych doniesień o nowych modelach, polityka Fiata (a raczej koncernu FCA - Fiat Chrysler Automobiles, bo tak należy patrzeć na tę firmę) wydaje się klarować. I wydaje mi się to dobrą drogą. Wygląda to tak: - trzonem sprzedaży i zysków na świecie będzie Chrysler i marki zależne (Jeep,Dodge). Pozycję tych marek widać po wynikach sprzedaży w USA, Kanadzie czy Australii Natomiast co do Fiata i marek pochodnych to tak: - Główną marką będzie Alfa Romeo. Dziś tego nie widać, bo ma dwa modele, ale za kilka lat, po wprowadzeniu SUVa, Giuli, Spydera i pewnie czegoś jeszcze sytuacja się zmieni i sprzedaż wzrośnie. Będą mieć auta w większości segmentów rynku - Fiat zajmie się tym, na czym ma największe szanse zarobić i w czym faktycznie jest najlepszy, czyli małe autka (500, Panda) i ich wariacje (500L,500X). Ma być to marka kojarzona z takimi właśnie autami. W Europie oczywiście, bo w Brazyli czy Chinach pewnie będą inne auta w ofercie: dwudziesta odmiana Palio czy co oni tam mają - Lancia pójdzie do ubicia, bo w sumie nie mają na nią pomysłu i co by nie wymyślili to i tak będzie wewnętrzna konkurencja albo dla Alfy, albo dla Fiata, albo dla Chryslera. Zobaczymy, ale wydaje mi się, że tak to właśnie będzie. Widzę w tym słuszną koncepcję i że ktoś faktycznie nad tym myśli, a nie jak kiedyś gdy robili na hurra 3 odmiany Bravo/Brava/Marea/Weekend itd bez zastanowienia i mało ich GM nie wykupił
-
Zużycie gazu do ogrzewania i cwu?
u mnie dom 120m kw. + ogrzewany garaż 30m kw. Dom jeszcze niezamieszkały. W styczniu prowadzone prace wykończeniowe więc zużycie ciepłej wody jakieś jest, ale niewielkie. Temp. ustawiona na 18 stopni. W styczniu poszło około 170 m3 gazu
-
ADAC ciąg dalszy afery
> Nie ukrywam, że jestem rozczarowany takim stanem rzeczy, bo lubiłem przejrzeć testy opon. Testy są pomocne, ale do wszystkiego trzeba podchodzić z dystansem! Każdy test ktoś musi zorganizować, zapłacić za niego. To jest duża kasa. A tam gdzie jest duża kasa, zawsze na pierwszy plan wychodzą interesy tych, którzy tę kasę wydają. Nie ma czegoś takiego jak "niezależne" testy, "niezależne" organizacje. Każdy musi z czegoś żyć
-
Białe auta z czarnymi dachami
teraz jest taka moda. Białe auto, czarny dach i czarne felgi. Czy to ładne czy nie, rzecz gustu. Na pewno lepiej oglądać takie auta niż tylko te szare octavie i focusy kombi
-
Najpopularniesze Auta 2014 - Ranking
> no ba... insignia miała niewidzialny lifting (perfekcji nikt przeciez nie poprawi) i dostała > taczpada do tego więcej chromu i większe felgi dzięki czemu stała się jeszcze bardziej "premium"
-
Skoda CityGo. Pali 4,5l LPG ?
> Ludzie często upierają się, że auto pali im X (wstaw dowolną niską liczbę) tylko dlatego, że RAZ > czy dwa udało im się taki wynik osiągnąć. > Zjawisko nader częste wśród właścicieli aut z grupy VAG. To z jednej strony. Podobnie jak podawnie "średniej" prędkości z jakiejś trasy, czyli takiej, jak była na prędkościomierzu gdy kierowca ze 3 razy na niego spojrzał. Czyli np. 150km/h bo jechał autostradą, gdy w rzeczywistości starając się trzymać na atostradzie 150km/h średnia wyjdzie realnie ze 110km/h A jeszcze inną sprawą jest, że dyskusje o spalaniu są bez sensu. Założę się, że da się taką Skodą jeździć tak, żeby spaliła te 4,5 litra, jak również tak, żeby paliła średnio 8l/100km. Ja swoim samochodem mogę przejechać tę samą trasę ze średnim spalaniem 5,5l/100km albo 12l/100km. Spalanie zależy głównie od kierowcy
-
Fiat 500L - mój mini test!
> Nic nie wychodzi, okazuje sie, że jest wielkości C3, nie kosztuje 29900 i do tego Fiat czyli lepiej kupić Fabię HTP
-
Fiat 500L - mój mini test!
> Ale porównanie Astry Kombi ze 180 konnym silnikiem turbo do 500L z dizlem mija się z celem. > Moje konfiguracje na szybko: > - Fiat 500L Lounge (najbogatsza wersjia z możliwych * lakier metalik + 17 calowe alufelgi) 1.4 16v > 95 KM - 67 000 zł > - Citroen C3 Picasso Exclusive (najlepsza możliwa wersja przy tym silniku + dodatki jakie w Fiacie > są, czyli klima dwustrefowa, szklany dach, esp+asr, alufelgi) 1.4 VTi 95 KM - 73 900 zł > - Nissan Note Tekna (maksymalna opcja + felgi 16 cali + szklany dach) 1.2 DIG-S 98 KM - 73 911 zł > - Opel Meriva Enjoy (środkowa opcja wyposażenia + felgi 17 cali + lakier metaliczny), 1.4 XER 100 > KM - 69 300 zł > - Ford B-Max Titanum (prawie najbogatsza wersja + dach panoramiczny + alarm + lakier metalik), 1.4 > Duratec 90 KM - 72 250 zł > - Skoda Roomster Elegance (Najbogatsza + lakier metalik + tempomat + dach panoramiczny + > klimatyzacja automatyczna + elektryczne wszystkie szyby + sterowanie radia z kierownicy + > felgi 17 cali), 1.4 16v 85 KM, 71 900 zł czyli wychodzi, że 500L nie jest drogi, a wręcz tańszy niż konkurencja
-
Fiat 500L - mój mini test!
> oo i ten tekst mi się strasznie podoba > Muszę skrina walnąć nie krępuj się, nie zastrzegam praw autorskich
-
Fiat 500L - mój mini test!
> No, jeśli Fiat chce sprzedawać 500L w takiej ilości jak Abarthy to dobrze zaczął na razie w samej Europie w zeszłym roku sprzedali ponad 55 tys. sztuk 500L. Nieźle jak na pierwszy pełny rok sprzedaży
-
Fiat 500L - mój mini test!
> Bzdura. Jest mniejszy tylko na wysokość. Leon jest dłuższy i szerszy. W środku ma zdecydowanie > więcej miejsca. Jedyne co - 500L ma więcej miejsca nad głową, no ale w końcu ma to być > minivan. > Sam zresztą napisałeś: > Quote: > Samochód sprawia wrażenie bardzo dużego, choć w rzeczywistości powstał na płycie podłogowej Punto > i jego długość to zaledwie 4,14 metra! > Gdzie Punto, a gdzie Golf/Leon? To jest auto klasy B i błędem jest porównywać 500L do kompaktów, > to inny segment. I jak na segment B 500L JEST zbyt drogie. to nie jest imho segment B. Segment B to Fiat Punto, Citroen C3, Kia Rio. Natomiast Fiat 500L, Citroen C3 Picasso, Kia Venga to taki trochę powiększony / nadmuchany segment B Ale oczywiście nie kompakt. I ceny też są gdzieś pomiędzy B a C
-
Fiat 500L - mój mini test!
> środek ma świetny > jak z zewnątrz mi się w ogóle nie podoba, to jak wsiadłem do środka to się zakochałem - wielkie, > czytelne, wygodne, ładne usiądź na tylnym siedzeniu w wersji ze szklanym dachem. To co napisałeś plus jasność i wrażenie przestrzeni.
-
Fiat 500L - mój mini test!
> No właśnie to jest Twój problem - Ty nie jesteś entuzjastą motoryzacji. Nie interesują Cię > samochody z charakterem, wolisz żeby były tanie i oszczędne. To nie są cechy redaktora > motoryzacyjnego. Nie, to Ty mylisz pojęcia. Interesowanie się tylko danym segmentem rynku czy klikoma modelami jak to nazywasz "z charakterem" jest zwykłą ignorancją, a nie byciem entuzjastą. Fan motoryzacji to jest ktoś, kto tak samo entuzjastycznie umie podejść do Fiata 500L jak i do Mustanga czy Ferrari. Bo motoryzacja to nie tylko przyspieszenia, ryczące silniki itd. Piękno motoryzacji polega na istnieniu samochodów idealnie spełaniących różne oczekiwania różnych ludzi, także takich wymagających tylko przewiezienia tyłka do sklepu i z poworotem. Na różnorodności zastosowań, rozwiązań, wrażeń, cen, spalania. W tym kontekście nawet Dacia Logan czy Daewoo Matiz może być świetnym i interesujacym samochodem dla prawdziwego fana motoryzacji, a nie ignoranta, którego interesuje jakiś jeden wycinek motoryzacji typu silniki V8, hamulce z dziurkami i czasy przejazdów na jakimś torze w Niemczech
-
Fiat 500L - mój mini test!
> Prawie 80tyś zł za miejskie kombi to Twoim zdaniem niedużo... > Przypominam, że za mniej więcej takie pieniądze można było kupić Cromę 1.9Mulitijet. Srodek nawet > gustowny, z zewnątrz mi się średnio podoba, ale nie zmienia to faktu, że nadal jest to auto > tylko trochę większe od G.Punto. > Cena za podstawą wersję jeszcze do przeżycia (jak dadzą parę k PLN rabatu) ale nie 80k... 80 tys to już jakiś full wypas. Za 55 tys kupujesz to auto z silnikiem 1.4 benzyna, klimą i podstawowym wyposażeniem. Kolega się przymierza i taką dostał cenę. Chyba jeszcze z LPG w tej cenie. Konkurenci tego auta to np. C3 Picasso czy Kia Venga. Czy to są samochody jakoś dużo tańsze? Nie, cena 500L jest przeciętna jak na ten segment. To jest naprawdę fajny samochód do miasta czy na niewielkie trasy: przestronny, z super widocznością w każdą stronę, nieźle wykonany i taki "przyjemny" w środku. Moim zdaniem o niebo lepszy niż np Venga. I cena jest IMHO rozsądna jak za taki samochód
-
Dlaczego sprzedajecie swój samochód?
> Jak zainwestujesz w auto powiedzmy więcej niż 50 - 60 k PLN (nie wspominam o 100 i więcej ) to > będziesz twierdził że auto nie znudzi Ci się wcześniej niż po 5 latach, chyba że po prostu Cie > na to stać Ja mam Fiata (kupionego jako nowy właśnie za kwotę w przedziale jaki podałeś) już 6 lat i 1 miesiąc. Znudził mi się właśnie mniej więcej po pięciu latach, a kilka miesięcy temu nawet się zamortyzował. Gdyby nie to, że mam teraz sporo innych wydatków, bo kończę budowę domu, to bym go na pewno wymienił. Z jednej strony się przyzwyczaiłem, nadal mi się nim dobrze jeździ, nigdy mnie nie zawiódł, nie stanął, chociaż była jedna dosyć poważna awaria (łożyska w skrzyni biegów) i w sumie lubię ten samochód, ufam mu, że zawsze mnie dowiezie do celu, to z drugiej już bym chciał coś innego. Jest tyle samochodów na rynku, że bez sensu jest długo jeździć jednym
-
Olej 5W30 czy 5W40 ?
Jak nie wiesz co zaleca producent? A co jest napisane w instrukcji?
-
Czy warto bravo II na jette?
ale kombinujesz. Zamieniać fajnego T-Jeta na ciężkiego, klekoczącego, zamulonego klekota.
-
Mini test: VeeDub Golf VII - 90TSI - wersja bieda ...
czyli u was nie dają silników 1.2 TSI. Szkoda, ciekawe co byś napisał
-
Testy "small overlap" małych samochodów
> Myślę że tyle samo ile 40%, 60% itp. Każdy inny. Uczciwym by było sprawdzać auta w kilku > przedziałach. Podobnie jak testy uderzenia w tył auta (a więc najpopularniejszej kolizji). > Znam parę osób które odniosły poważne obrażenia kręgosłupa po uderzeniu z tyłu z prędkością > przy której zapewne nic by się nie stało gdyby dostali z przodu. uderzenia w tył są najbardziej niebezpieczne dla kręgosłupa. Żeby minimalizować skutki trzeba mieć wręcz idealnie ustawiony zagłówek, fotel i prawidłową pozycję za kierownicą z głową cały czas podpartą zagłówkiem. Wystarczy, że jak wielu kierowców mamy fotel pochylony do tyłu, odsunięty (bo nam się wydaje, że tak jest wygodnie), żeby widzieć drogę głowę trzymamy w powietrzu i gotowe: przy uderzeniu w tył auta, głową szarpie do tyłu z taką siłą, że urazy pewne.
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> czasami nie pozostawiasz wyboru nie ma to jak dyskusja dwóch elokwentych indywidualistów. Kontynuujcie Panowie, mam niezły ubaw
-
małe i z klimą
> Jaka cena? 33 tys. ale nie wiem dokładnie jaka wersja i wyposażenie. Na pewno z klimą i silnik jedyny słuszny 1.2