Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

maro_t

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maro_t

  1. że diody w podświetleniu pokręteł nawiewów wymienia się co przegląd. Miałem na tyle dobre relacje w ASO że po pewnym czasie robili mi to już prawie za darmo przy okazji innych napraw
  2. może komuś się wcisnęła jedynka z przodu której nie miało być
  3. dziś bym nie chcial, ale podejrzewam, że za 5 lat już będę miał inne zdanie
  4. w 2002 to jeszcze nie miałem własnego samochodu. Wtedy mój tata przesiadał się z Nexii, którą ulkradli (a która była totalnie bezawaryjnym samochodem) na Lanosa z LPG. Nie przypominam sobie żeby wtedy narzekał na komplikację konstrukcji. Raczej na to samo co w Nexii: że plastiki trzeszczą albo nawet odpadają, bo takie były problemy z tymi autami.
  5. właśnie to miałem na myśli. Nawet jak te starsze tanie auta się sypią to wymieniasz to co się sypie, często może to zrobić zwykły kowal, bo to są proste rzeczy typu elementy zawieszenia, osprzęt silnika i to auto dalej posłuży. Jak dzisiejsze jeżdżące komputery będą miały 20 lat i będzie się sypać elektronika, wyświetlacze które są zamiast zegarów, systemy ostrzegające o wszystkim, to zwyczajnie nie będzie się opłacało tego naprawiać.
  6. dlatego nie martwię się na zapas, ale staram się podjąć możliwe dobre decyzje biorąc pod uwagę dostępne informacje oraz możliwości
  7. czemu? Unia klepnęła że od 2035 roku już tylko elektryki. Wielu producentów zapowiada, że już wcześniej będą sprzedawać tylko elektryki, np. od 2027. Spalinowe drożeją w tempie szybszym niżinflacja. Przez ostatnie kilka lat nawet najtańsza Panda podrożała z około 35 tys. na 55 tys. a niedługo wogóle zniknie. I ten proces będzie tylko przyspieszał. Jeżeli te plany i decyzje nie ulegną zmianie to za kilka lat samochód będzie bardzo drogim gadżetem i to nie jest mój wymysł ani dramatyzowanie. To już się dzieje. Pytanie czy dzisiaj jesteś gotowy np. zapłacić 200 tys. za samochód. Są tacy, co mogą, ja np. do nich nie należę i nie sądzę że przyszłości to się zmieni, bo nawet nie gram w totolotka . Tak naprawdę jedyna szansa jest taka, że UE złagodzi jednak te plany (albo się rozpadnie )
  8. w sumie dzisiaj nie wiem. Rynek motoryzacyjny się zmienia, auta drożeją na potęgę i będą drożeć bardziej, niedługo już spalinowaych będzie coraz mniej, a tylko super drogie elektryki. Jak przez najbliższe 2 lata nie wymienię auta, to raczej się nastawiam, że tak, będę Astrą jeździł tak długo jak będzie jeździć, bo zwyczajnie nie będzie mnie stać na kolejne nowe. A jak zmienię, to już pewnie też na ostatnie nowe w życiu, więc chciałbym kupić coś co pojeździ jak najdłużej.
  9. ok, może to zły przykład. To było najtańsze auto na rynku. To weźmy np. Corollę z końca lat 90-tych
  10. przewaga tego co było kiedyś to to, że to były dużo prostsze samochody. Zobacz że jeszcze dziś można spotkać na ulicy lanosa czy matiza. Te auta mają już po 25 lat. Egzemplarze które były w miarę zadbane, ktoś zrobił im konserwację mogą jeździć do dziś. Bo co tam się ma zepsuć? Proste silniki, prosta budowa, jak coś padnie to łatwo naprawić. Wystarczyło odrobinę zadbać, nie zakatować i posłużyło długo. A nie wyobrażam sobie mojej Astry w wieku 25 lat, czy tych innych współczesnych jeżdżących tabletów.
  11. 153 km/h to taka magiczna prędkość. Poniżej jedziesz w trybie analogowym, a po przekroczeniu przechodzisz w tryb cyfrowy
  12. maro_t odpowiedział pakafoto na temat - Motokącik
    komentarze na fejsie pod artykułami o cenach, gospodarce, albo polityce piszę głównie opłacani trolle.
  13. ten samochód ma już swoje lata jako konstrukcja. Na tej samej platformie zresztą jest robiony Renegade. Na początku miał normalne silniki, potem wsadzili to 1.0. Nie jeździłem tym, tylko oglądałem w salonie. W środku całkiem przyjemne auto. Myślę że z normalnym silnikiem też byłby całkiem przyjemny w eksploatacji.
  14. to pewnie był silniczek 1.0 R3 120KM.
  15. maro_t odpowiedział wujek na temat - Motokącik
    czyli podejście zakładające, że rynek rozwiąże wszystkie problemy, a dostępność surowców jest prawie nieskończona. Nie wiem, nie znam się, ale obawiam się że to jednak zbyt optymistyczne nastawienie.
  16. maro_t odpowiedział wujek na temat - Motokącik
    Tak się nie stanie imho. Znaczy z jednej strony masz rację, teraz to wszystko jest wymyślane i są ogromne nakłady na R&D, budowanie fabryk, opracowywanie tego wszystkiego. Z czasem z tej strony nakłady spadną, ale biorąc pod uwagę rosnące zapotrzebowanie na surowce, które są potrzebne do baterii, z których pozyskaniem już teraz są problemy, to z tej strony będzie tylko gorzej i drożej.
  17. maro_t odpowiedział wujek na temat - Motokącik
    które firmy? Może korporacje, które mają za dużo kasy. Wyobrażasz sobie że każda pizzeria, każdy kurier, każdy transport bułek, jabłek, wody do sklepu które kupujesz, każdy serwisant pieca który do Ciebie przyjeżdża będzie musiał nagle zwiększyć koszty tego dojazdu dwu-trzykrotnie? I na kogo przerzuci te koszty? To by było zabójstwo dla gospodarki
  18. maro_t odpowiedział wujek na temat - Motokącik
    tak jest. W niedzielę mam do przejechania 500km, skoczę rowerkiem, w połowie listopada do Warszawy również. Nie mówiąc już o tym, że wożenie dwóch zgrzewek mineralnej ze sklepu na rowerze to też fajny sport.
  19. maro_t odpowiedział wujek na temat - Motokącik
    dokładnie. Cała ta "ekologia" spowoduje że w najbliższych kilku latach ze spalinówek zostaną tylko auta, które producentom się opłaci sprzedawać, do których opłaci się doliczyć kary za emisję i jeszcze na tym zarobić, czyli głównie drogie, duże i nieekonomiczne SUVy. Małe auta i kompakty znikną. A potem znikną i te SUVy. Unia sama sobie zaciska pętlę na szyję, bo to spowoduje katastrofę dla gospodarki, ale to inny temat. Myślę, że następne dwa lata, rok 2023 i 2024 będą takim ostatnim okienkiem na zakup w miarę normalnego auta. Tanio nie będzie, ale jeszcze da się coś wybrać i dostępność powinna się trochę poprawić. A potem to już samochód będzie tylko przywilejem bogatych. Będziemy reanimować stare tak długo jak się da i to na pewno będzie super ekologiczne.
  20. na razie chyba tylko Toyota i Hyundai oferują po jednym modelu na wodór. Jest w Polsce w ogóle jakaś ogólnodostępna stacja tankowania?
  21. raczej żaden producent już nie będzie poprawiał i wypuszczał nowych silników spalinowych. Jeszcze te kilka lat przejadą na tym co zostało, ewentualnie łącząc to w HEVy i PHEVy, a potem już tylko elektryki.
  22. pytanie po co ten nowy model. To że rynek motoryzacyjny jest jak smartfonowy, co chwilę musi być nowy model, to nie znaczy że to jest dobre. Gulia to świetne auto. Była świetna kilka lat temu i jest nadal. Po co to zmieniać? Dla kolejnych gadżetów?
  23. gdyby w ten sposób można było zapłacić za każdą autostradę, to można by to zaakceptować. Bo apka jest całkiem wygodna, wchodzisz, wybierasz na mapie skąd i dokąd jedziesz, płacisz i gotowe. Tylko to dotyczy kawałka A4 i kawałka A2. Na innych kawałkach, albo na A1 do Gdańska nadal bramki, albo osobne systemy płatności automatycznych
  24. jakbym ja kupował taki samochów to bym mi zależało żebym nie musiał odśnieżać wyjazdu spod domu jak tylko spadnie kilka cm. śniegu, albo żebym bez problemów zawrócił na jakiejś polnej drodze, bez strachu że tam zostanę, jak pojadę z psem na spacer.
  25. trzeba by się po prostu przymierzyć i porównać, inaczej to tylko teorie.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.