Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

maro_t

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maro_t

  1. maro_t odpowiedział jaceq na temat - Motokącik
    Odma padła. A że jest zintegrowana z pokrywą zaworów, to trzeba wymienić pokrywę. Przedłużenie gwarancji do pięciu lat właśnie się zwraca .
  2. maro_t odpowiedział jaceq na temat - Motokącik
    ja się jeszcze załapałem. Chociaż jak pomyślałem, żeby go sprzedać i kupić hybrydę Toyoty, to się obraził i zepsuł. A minusem posiadania popularnego auta z mało popularnym silnikiem jest to, że nawet ASO nie ma na magazynie często nawet filtra powietrza, nie mówiąc o mniej popularnych częściach zamiennych. I na naprawy czekasz dłużej. A jak do tego dochodzi jeszcze sezon urlopowy... Niby sprzedaż nowych samochodów leży, a w serwisie terminy zapchane na miesiąc do przodu. Ale może to dowód, że Ople się tak psują, w sumie to traki trochę lepszy Fiat.
  3. maro_t odpowiedział jaceq na temat - Motokącik
    wybór byłby trudny. Ten najnowszy Golf wygląda beznadziejnie za to może mieć przyzwoity silnik. Opel odwrotnie.
  4. maro_t odpowiedział jaceq na temat - Motokącik
    oglądałem wczoraj w salonie tę nową Astrę. W wersji hatchback. Samochód wystawiony to była najbogatsza wersja chyba ze wszystkimi możliwymi dodatkami, w kolorze czarnym. Muszę przyznać, że w tym kolorze, ze wszystkim, łącznie z grilem i znaczkiem pomalowanymi na czarno, ze szklanym dachem, ten samochód prezentuje się genialnie. A środek pod względem jakości, materiałów, spasowania, to klasa wyżej od mojej Astry. Naprawdę, samochód sprawia na żywo świetne wrażenie. I to pomimo że ekranoza w pełni. Oczywiście o jeździe próbnej nie ma mowy, bo mają tylko jeden egzemplarz do salonu . A cena katalogowa tego co stał, czyli 1.2 130KM automat z chyba wszystkimi opcjami z konfiguratora, to ponad 150 tys. zł
  5. widoki byś podziwiał a nie samochody. Po ile paliwo w IT?
  6. ja też to lubię. Nie bawię się w całkowite wybebeszanie samochodu, ale jak zrobię zakupy mat i pianek, to jednego wolnego dnia wygłuszę bagażnik, innego maskę, nadkola, podłogę tyle co dam radę bez całkowitego zdzierania wykładziny itd...
  7. zwłaszcza w kombi powinno coś dać, jeśli jest słabo wygluszone fabrycznie.
  8. sam wygłuszasz? I na czym zamierzasz się skupiać? podłoga? nadkola? bagażnik? silnik?
  9. te najnowsze hybrydy wchodzą też teraz do Corolli 2023. Są już cenniki. Wersja 1.8 zamiast 122KM ma teraz 140KM, lepsze osiągi i powinno być w zupełności wystarczające do normalnej jazdy.
  10. maro_t odpowiedział Maciej__ na temat - Motokącik
    ja mam foty zgniłych progów w ośmioletnim Fiacie. Mam wstawić?
  11. maro_t odpowiedział jaceq na temat - Motokącik
    i wychodzi jakieś 120 tys zł. za kompakta kombi z silnikiem 130KM i manualną skrzynią.
  12. ja to szczerze mówiąc sam nie wiem. Dziś trochę narzekam na fiata, ale prawda jest taka, że poza awarią skrzyni, to w większości tam naprawdę psuły się duperele, z którymi wieloma można jeździć, olać, albo naprawić za grosze. Coś w tym jest że opinia jest taka, że Włosi robią dobre i trwałe silniki, a pada wszystko inne . Z drugiej strony kolega 10 lata temu kupił Hondę Civic 1.8 benzyna. Samochód po kilku latach zaczął coraz bardziej brać olej. Okazało się, że trafił silnik z wadliwej partii. Nie pamiętam już dokładnie o co chodzi, chyba tłoki były wykonane z jakiegoś gównolitu. Honda wypuściła całkiem niedużą partię tych silników, ale na kogoś musiało trafić. Oczywiście już po gwarancji. Brał udział w jakichś zbiorowych próbach wyegzekwowania naprawy gwarancyjnej, pokazywał mi forum poświęcone tej sprawie, pisali jakieś pisma itd. Ostatecznie nic się nie udało. On już od jakiegoś czasu i tak ma drugi, bezproblemowy samochód koreańskiej marki, a ta Honda służy żonie do zawiezienia dziecka do szkoły i zrobienia zakupów. Przejeżdża 3-4 tys. km rocznie i wymaga dolewania mnóstwa oleju. Ale gdyby chcieć tego używać jako normalnego samochodu, to trzeba naprawdę włożyć majątek w remont silnika, albo jego wymianę.
  13. a ja sobie sam przykleiłem logo na klapie jak odpadło. Miałem to szczęście że odpadło przy zamykaniu bagażnika a nie podczas jazdy.
  14. Jeszcze trochę i kupować je będą już tylko duńskie i amerykańskie fundusze, ewentualnie kilka procent najbogatszych na inwestycje pod turystów. A zwykli ludzie będą siedzieć u rodziców. Może wtedy ich będzie stać przynajmniej na abonament na elektryka
  15. i to nie jest tylko problem tego co chciał kupić to auto, tylko całej gospodarki. Wyobraź sobie że każda drobna firma od pizzeri, która jeździ pandami, po serwisanta kotła gazowego, który ma jakiegoś dostawczaka, musi przesiąść się na 2-3 razy droższe auta i kto za to zapłaci...
  16. a propos inflacji. Wyszedł cennik nowego Civic'a: https://www.honda.pl/content/dam/local/poland/brochures/cars/Civic-Hybrid/Nowy-Civic-eHEV-Cennik-2022PY-01.07.2022-r..pdf startuje od 140 tys. zł. Za kompakta przypominam. Wersji innych niż hybrydowa nie ma.
  17. ja wiem czy słabo. To po prostu taki normalny współczesny crossover, raczej bez specjalnego nastawienia sportowego. Gulia i Stelvio są zrobione raczej dla kogoś, kto bardziej doceni prowadzenie, dynamikę, silnik, zawieszenie, czy dla tak zwanego "miłośnika marki". To Tonale to ładny gadżet, pasujący zarówno dla kobiety, jak i faceta. Nie zdzwiłbym się jak się okaże że się sprzedaje lepiej niż Gulia i Stelvio razem wzięte. Acha. Daszek zegarów tak samo mi się rusza i trzeszczy w Oplu jak tu na filmie. Napchałem tam w szpary gumy i pomogło
  18. Nie wiem, może jest do tego jakaś apka na androida?
  19. dla każdego samochodu ta granica kiedy przestaje się opłacać pewnie jest gdzie indziej. Mimo że robocizna i części szybko drożeją, to jeszcze szybciej rosnące ceny aut i zmiany na rynku nowych samochodów mogą spowodować, że jednak naprawianie i dbanie o starszy samochód, będzie opłacalne dłużej.
  20. zgadza się, ale jednak dbając o taki samochód od nowości i poświęcając mu trochę uwagi i środków, mógłby mieć sprawny DPF i nie świecić żadną kontrolką. To że ludzie olewają i dziadują to inna sprawa
  21. to jest temat raczej na inne forum. Moim zdaniem ta bańka pęknie. To co się teraz zaczyna, to nie będzie zwykła recesja, tylko powazniejszy kryzys, a dla wielu ludzi powrót normalnej biedy. Spirala rosnących cen, pensji i rozdmuchiwania socjalizmu nie da rady trwać wiecznie.
  22. każdy plan ma jakieś niepewne strony. Ale jakby ludzie nic nie planowali i nie próbowali tych planów realizować, to byśmy nadal w jaskiniach mieszkali
  23. te teksty o tym, że "współczesne" samochody są jednorazowe słyszę już przynajmniej od kilkunastu lat. Tymczasem dzisiaj ulice są pełne właśnie tych "jednorazówek" sprzed kilkunastu lat . Owszem, wierzę że każdy samochód można zajeździć w te 5-7 lat, ale też myślę, że nawet taki dzisiaj wyprodukowany pojeździ sporo dłużej jak się odrobinę zadba. Nawet Fiatem przejeździłem 10 lat
  24. jasne. To że zawsze był rozdźwięk między rzeczywistością autokącikową, a "właściwą", to wiadomo. Tutaj każdy konfiguruje premiumy i zmienia co dwa lata, zazwyczaj jeszcze za służbowe pieniądze. Ja niestety kupuję za swoje. Dopóki kompakt kosztował 60 tys. a taki wypasiony 80, to można było myśleć o zmianie co kilka lat. Co się dzieje teraz na rynku to widać. Auto klasy B kosztuje 80 tys, średni kompakt 120 i co roku drożeją. Za 3 lata norma euro 7 sprawi, że albo znikną, albo podrożeją do jakichś niebotycznych cen. Do tego będą elektryki, które poza Dacią Spring mają ceny absurdalne. A tę Dacię jednak trudno nazwać pełnoprawnym samochodem. Chociaż fakt, elektrykiem jeździ się fajnie. W efekcie za kila lat byle pudełko do jeżdżenia będzie kosztowało 200 tys, a przyzwoite 300. Sory, ale dla mnie samochód w cenie kawalerki to zdecydowanie nie ten budżet. Dlatego zamierzam w przyszłym roku kupić jeszcze jakiś normalny samochód, zakonserwować i serio jeździć nim do jego śmierci technicznej (albo mojej )
  25. zależy kto dłużej pożyje. Ja czy samochód

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.