Zawartość dodana przez maro_t
-
elektryczny samochód spalinowy
w ramach oczekiwań oglądam wszystko o tym aucie co się pojawia na YT. Najciekawszy na razie jest chyba taki czeski film: Bardzo fajnie porównują spalanie i poziom hałasu i w sumie nawet prawie wszystko rozumiem
-
elektryczny samochód spalinowy
czekam. Powienien być w przyszłym tygodniu. Maksymalny termin mam na walentynki, 14 luty.
-
Kia Sorento po 60kkm
muszą raczej przestać oszczędzać tam gdzie nie trzeba. Toyota zresztą ma podobne problemy. Np złącze/wiązka silnika tylnej osi. Tutaj przykład (mnie więcej od 4:50)
-
Jechałem nowym Sorento 1.6t hybryda
Każdy samochód i napęd jest w jednych warunkach lepszy, w innych gorszy. Benzyna jest do wszystkiego za to w mieście pali bardzo dużo, na autostradzie sporo, najlepiej na spokojne trasy. Diesel pozwala trochę zmniejszyć spalanie w mieście, ale jak jeździsz na krótkich trasach, to zaczną się problemy no i dłużej się nagrzewa i klekocze. Hybryda będzie najlepsza w mieście, najgorsza na autostrady. Ale przede wszystkim bez sensu jest kupować SUVa jak się dużo jeździ w trasy, głównie po autostradach, niezależnie jaki będzie miał napęd.
-
Jechałem nowym Sorento 1.6t hybryda
moja jak zobaczyła X-Traila to chciała go kupić. Sam ją musiałem przekonać, że qashqai nam wystarczy. Ona też lubi duże auta
-
Z serii ciekawe auto
Obstawiam albo Włoskie, jakaś Lancia wyprodukowana w krótkiej serii, albo coś z Ameryki
-
Spełniamy marzenia
rok czekania. Ale Toyota nie pasuje jednak na auto marzeń. Chyba że Supra
- Rabaty na premiumy
-
elektryczny samochód spalinowy
temat załatwiony. Pójdzie w rozliczeniu. Oczywiście wycena poniżej tego co mam na polisie, ale po dodaniu rabatu 4 tys. na nowy wychodzi więcej. Patrząc po cenach na otomoto realnie sprzedałbym go za jakieś 2 tys. więcej niż wycena + 4 tys. Za to mam spokój z oglądaczami czy ewentualnymi specjalistami od rękojmi i zostawiam stary w dniu odbioru nowego. EDIT. Serio jak tak patrzę to ceny używek też zwariowały. Kia kupiona w 2015 za 47 tys. dziś jest warta około 30
-
Spełniamy marzenia
czasu na pewno nie mam na takie zabawy.
-
Spełniamy marzenia
Mnie już jakiś czas temu przestały wzruszać na ulicy te drogie fury, których jeździ coraz więcej. Kiedyś się człowiek oglądał za jakimś rzadkim BMW, ale teraz tyle tego, że się to raczej nie zdarza, przejadło się. No chyba że jedzie jakieś Ferrari, albo Lambo. Za to niedawno jak byłem w Leroy Merlin, to na parkingu stało Daewoo Espero w stanie igła. Bez grama rdzy, zadbane, z zewnątrz jakby z salonu. Podchodziłem do tego auta, oglądałem wchodząc do sklepu, wychodząc ze sklepu. W środku kierownica wyślizgana, pewnie ktoś tym mnóstwo kilometrów natrzaskał i jeszcze utrzymuje w takim stanie. Są ludzie co mają dużo kasy, mogą sobie kupić drogą furę, są tacy co mają mniej (albo też dużo) kupują klasyki, wkładają pieniądze, czas, utrzymują w stanie ideał. Ale zawsze to jest jakieś stare BMW, Mercedes czy Alfa Romeo. Do wyrzygania to samo. A mnie najbardziej imponuje jak ktoś utrzymuje w stanie ideał samochód, który nigdy nie będzie klasykiem, kiedyś był zwykłym budżetowym dupowozem, a w pewnych kręgach wręcz pośmiewiskiem. To jest dopiero sztuka! Jakbym miał kasę i czas to bym kupił właśnie takie coś typu Espero, Nexia albo Fiat Siena z końca lat 90-tych, doprowadził do stanu perfekt, woskował i jeździł
-
elektryczny samochód spalinowy
kiedyś były przepychanki fiat vs daewoo, potem diesel vs benzyna. Teraz są spalinowce vs EV. A ja będę miał oba: EV i spalinowy... w jednym aucie
-
elektryczny samochód spalinowy
tak, na Jasnogórksiej. Oni są chyba jedną firmą z Seatem. Dlatego mówię że nie mam parcia. Mogę sam sprzedać. Te dodatkowe 4 tys rabatu powodują, że wycena na stary nie musi być świetna. Zobaczymy. Sąsiad kupując 2 lata temu u nich Nissana dostał dobrą ofertę odkupu używanej Hondy.
-
elektryczny samochód spalinowy
Sprzedajemy Kiję. Na jutro jestem umówiony w Nissanie na wycenę. Dam znać. Parcia nie mam żeby im go sprzedać, bo samochód pewny i zadbany i jak nie im, to szybko sprzedam sam.
-
elektryczny samochód spalinowy
rabat proponowany to 2 tys zł + 1 tys jeśli ich finansowanie + 4 tys za odkup starego auta (to się jeszcze okaże jak mi wycenią). Więcej utargowałem juz tylko drobne procenty.
-
elektryczny samochód spalinowy
oczywiście że są możliwe, jak wszędzie. Natomiast zdecydowanie nie na poziomie 20% jak tu piszą w innym wątku. No ale to nie BMW
-
elektryczny samochód spalinowy
sprzedawca podał cenę pierwszego przeglądu około 1500zł. Dla mnie to i tak drogo, ale wiem że podobne ceny jak w Oplu, to dzisiaj może są jeszcze w Dacii. Przeglądy podobno co 20 tys. km lub rok. W ulotkach tego nie ma napisanego, a nie jest to dla mnie kwestia od której zależała decyzja o zakupie, więc doczytam w instrukcji. Sąsiad ma X-Traila kupionego 2 lata temu. Jeszcze poprzedni model. U tego samego dealera zresztą. Z tego co mówi to ceny przeglądów nie są jakieś specjalnie oszałamiające. Pytanie tylko czy z uwagi na hybrydę będzie drożej.
-
elektryczny samochód spalinowy
to jest wręcz odwrotność szybkiej decyzji. Z rok łaziłem kombinowałem i liczyłem
-
elektryczny samochód spalinowy
żona się nie zgodziła
-
elektryczny samochód spalinowy
no to samochód zamówiony. Qashqai e-power, wersja N-Connecta + pakiet zimowy. Kolor niebieski perłowy. Planowany odbiór na początku lutego. To jest termin na nowe auto, który jestem w stanie zaakceptować
-
elektryczny samochód spalinowy
nie chcę na razie elektryka.
-
elektryczny samochód spalinowy
dla ciekawych ile to pali, to pojawił się filmik z godzinnej jazdy po Warszawie. Spalanie w sumie rewelacyjne, ale to właśnie optymalne warunki dla hybrydy. Miasto, spory ruch, ale jednak nie takie korki, że się stoi i rusza o 5 metrów.
-
elektryczny samochód spalinowy
z jego filimków można dowiedzieć się o polskiej motoryzacji z lat 90tych czy pracy dzieci w Korei Północnej, ale raczej nie o samochodzie, którym akurat jeździ
-
elektryczny samochód spalinowy
ja obstawiam, że chodzi o dosyć uniwersalną platformę i dzięki temu łatwiejszy i tańszy rozwój. Silnik elektryczny żwawo napędzający koła już jest, wystarczy teraz zrobić wersję z większą baterią i masz plug-ina, albo jeszcze większą i masz EV ;).
-
elektryczny samochód spalinowy
widzisz, ekonomia ekonomią, można sobie porównywać spalanie, ale jak chcesz kupić samochód to okazuje się na cokolwiek z 1.5 TSI i DSG trzeba czekać 7 miesięcy i jeszcze nie masz gwarancji ceny (więc nawet jakby palił mniej to co z tego ). Drugim samochodem który nam się z żoną najbardziej spodobał był Formentor. W ogóle na to wcześniej nie patrzyłem, a zrobił naprawdę fajne wrażenie. Nawet pomimo sterowania dotykowego wszystkim. Taki nie za mały, nie za duży, w środku prosty ale schludny, niby podniesiony crossover, ale nie klockowaty. W sumie chyba wielkościowo podoby to T-Roca, a robi duzo lepsze wrażenie. No ale sztuk od ręki żadnych nie ma, zamówienie powyzej pół roku, a w ogóle sprzedawca jeszcze nawet nie zna cen na ten rok.