Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

maro_t

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maro_t

  1. ja widziałem. Pani zaparkowała obok mnie pod Leroy Merlin. Pogadaliśmy chwilę, przesiadła się z Astry K i na razie bardzo zadowolona. Ale jakby kupiła Peugeota to pewnie by była tak samo zadowolona
  2. nie ma chyba potrzeby ani miejsca na rynku na tyle różnych marek i modeli będących w sumie kopią Peugeotów, tylko trochę inaczej wyglądającymi. Opel już poszedł tą drogą i nie wróżę mu przyszłości, jak z Fiata zrobią kolejne kopie Peuogeta to zaraz sami dojdą do wniosku, że to nie ma sensu i zaczną zwijać te marki.
  3. i boxa Wujek, i boxa!
  4. moim zdaniem to jest bardziej skomplikowane. Wiadomo, że bym nie dołożył 5 tys. do np. 7-8 letniego auta, tylko dlatego że miało konserwację, jeśli inne niekonserwowane byłyby w kondycji wystarczającej, albo rokującej następne kilka lat bez problemów z korozją. Ale dzisiejsze auta, zwłaszcza Japończyki i zwłaszcza Toyoty są tak zrobione, że takie RAV4 w wieku 7-8 lat to już na serio może mieć mocno zjedzone podwozie i zwyczajnie może się sypać. Wtedy taki z konserwacją po prostu sprzeda się za normalne pieniądze, a takie niekonserwowany będzie do oddania za grosze.
  5. tutaj macie świeży filmik o konserwacji nowej Rav4:
  6. pamiętam jak pisałeś o awarii tego poprzedniego ceeda. Fajnie że kolejny okazał się wolny od wad. Dla mnie obecnie Koreańczycy obecnie robią naprawdę uczciwe i godne zaufania samochody
  7. Panda to już staruszka. Wpakowali jeszcze jakiś mild hybrid ale toto kosztuje już z 60 tys zł. Następca niby ma być, ale tylko elektryk. Jak piszesz: w Brazyli pewnie będzie szeroka gama modeli, a w EU zostawią 500, może jeszcze zrobią trochę tańszego i z gorszych materiałów elektryka Pandę, a resztę zwiną. Może nawet nazwę zmienią na jakieś "500 Automobiles", a nazwę Fiat zostawią sobie na wypadek jakby dobre czasy jeszcze kiedys wróciły. W nazwach i logach to oni akurat są ogarnięci
  8. ja mam na ten temat teorię. Fiat wyprzedaje się i znika, a na tych ostatnich sztukach co jeszcze zostały do odbioru, po prostu chcą zarobić. Zobacz że nawet cenników 2023 nie ma na stronie, są tylko 2022 i "dostępne od ręki". Chcesz Tipo Crossa to bierz i nie żałuj. Może i 11 tys. drożej, ale za rok to i tak będzie się wydawać bardzo tanio jak za kombi, nawet Fiata. A Fiat zostawi sobie 500 elektryczne, może w ogóle nazwa Fiat zniknie, będzie nazwa 500.
  9. nie wiem, ale jak obejrzałem kilka filmów na YT, gdzie opowiada o szczegółach, gdzie samo rozebranie i złożenie auta to jest kilka dni roboczych pracy, każdy element jest czyszczony, piaskowany, konserwowany, oprócz czasu schodzi na to dużo środków, to raczej bym to liczył w tysiącach niż w setkach.
  10. jakie osłony?Porządna konserwacja to demontaż wydechu, baku paliwa, wszystkich tych kabli, przewodów itd. A potem to trzeba poskładać. To jest spora ingerencja w samochód i raczej można się spodziewać, że ASO uzna gwarancję na wiele elementów za nieaktualną Tutaj np masz konserwację Fiata Tipo: Oczywiście są tacy co zrobią bez demontażu różnych rzeczy, szybciej i jeszcze pewnie taniej, ale moim zdaniem to jest akurat coś, co trzeba robić albo porządnie, albo wcale. Bo zrobione byle jak to już wyjeżdża z fabryki i szkoda kasy na kolejne byle jak.
  11. to już jest imho nadinterpretacja. Wszyscy mamy tendencję do tłumaczenia sobie świata na własny sposób. Dobrze czasem od tego się oderwać. W efekcie np. ludzie zamożni myślą że biedy juz nie ma, wszyscy jeżdżą super furami, a problemy mają takie że pora deszczowa w ciepłych krajach się w tym roku przesunęła i nie wiadomo czy przesuwać wakacje czy nie. W takich kręgach się głównie poruszają co utwierdza ich w takich przekonaniach. I fakt. Takich ludzi jest sporo, kupują drogie auta które widać na ulicach i dobrze, bo to głównie oni napędzają gospodarkę. Z drugiej strony jak ktoś żyje w biedniejszym otoczeniu, chodzi do "roboty" której nie lubi, która jest słabo płatna, żeby coś poprawić musi się namęczyć, to i taki świat widzi, i z podobnymi ludźmi się zadaje i też głównie utwierdza się w swoich poglądach. Więc masz takie skrajne opisy tego samego świata jak w tym wątku. Z jednej strony wszyscy jeżdżą coraz starszymi rozsypującymi się trupami i nie stać ich na naprawy, a z drugiej ciężko czasami wypatrzeć na ulicy samochód warty na oko mniej niż 100 tys. Jedno i drugie jest prawdziwe po prostu.
  12. Jeżdżąc po Krakowie czasami jak stoję na światłach i się rozejrzę to w koło same drogie auta, głównie SUVy, tak żę ciężko wypatrzeć coś starszego. Co za różnica czy auto w leasingu czy nie, skoro kogoś stać na leasing. Ja mam Astrę, którą miałem w leasingu, wykupiłem i juz jest moja prywatna. Czyli co? Teraz się jakoś inaczej liczy? A z serwisami to jest tak, że np. u mnie na wiosce 15km od granicy Krakowa jak jest warsztat w miarę polecany to widać że mają full roboty i trzeba się umawiać z większym wyprzedzeniem. Chociaż potem i tak dali ciała przy takiej skomplikowanej robocie jak wymiana oleju w aucie Kia Rio . Znalazłem więc inny warsztat z jeszcze dłuższymi terminami i wyższymi cenami, ale patrząc po tym co do nich przyjeżdża to chyba ludzie mają zaufanie. Problem jest ze znalezieniem ludzi którzy nie są partaczami tylko znają się na tym co robią. I to chyba w każdej branży. A jak ktoś ma dobre opinie to na pewno nie narzeka na biedę i brak pracy. Raczej na za krótką dobę.
  13. to nie o to chodzi. Ja tak samo jak @bielaPL miałem Bravo z pierwszego roku produkcji i tam po prostu coś zwalili z tymi progami, może nie dali ocynku czy coś. Po prostu była partia aut gdzie te progi gniły po kilku latach. A dzisiaj sporo widuję tych aut, które już są dużo starsze niż mój, gdy go sprzedawałem i nie mają śladu rdzy.
  14. Mam odmmine zdanie. Jazda 110 -130 po A zwyczajnie mnie usypia. Najczęściej jedze licznikowe 140 +VAT i jest to dla mnie najbardziej ekonomiczne pod względem kosztów (diesel) i czasu. czyli jakieś 150-160km/h licznikowe. To zależy od drogi imho. Na w miarę pustej A1 nad morze poza sezonem letnim, to pewnie będzie ok, ale np. na A4 na zachód od Krakowa gdzie zawsze ciągną kolejki TIRów, gdzie wyprzedzania trwają kilometrami, gdzie jeździ też dużo osobówek, gdzie remont goni remont i nie ma żadnej płynności a jazda jest szarpana, to próba utrzymania takiej prędkości to praktycznie ciągłe przyspieszanie i zwalanianie. Serio wtedy lepiej ustawić mniejszą prędkość i mniej się szarpać.
  15. będę gdzieś dalej jechał autostradą to na pewno zrobię testy. Na razie nie ma takich planów na najbliższe tygodnie
  16. nie bez powodu w większości cywilizowanych krajów komuś wyszło że to jest optymalna prędkość na autostradę i takie są właśnie ograniczenia
  17. mam podobnie ostatnie. Trasy autostradą to tempomat na 130km/h. Astra w takich warunkach pokazuje spalanie w przedziale 6.7-7.3 litra. Zależnie od wiatru i warunków na drodze. Quashqai wygląda na to że około 7.5-8.0 litra pali przy takiej prędkości. Za to w jeździe po Krakowie QQ pali 5.2 a Astra 10l.
  18. moim zdaniem to działa tak, że jak potrzebna jest pełna moc do przyspieszenia to bierze prąd zarówno z silnika spalinowego jak i baterii, w której dba, żeby zawsze coś było. Na tyle żeby starczyło nawet na "doładowanie" do przyspieszenia do vmax. A gdyby potem ktoś chciał trzymać VMax non stop to juz i tak nie potrzeba maksymalnej mocy, tylko na przyspieszenie.
  19. maro_t odpowiedział pejus1982 na temat - Motokącik
    ale w sumie calkiem przestronne kombi jest. Jak ktoś nie potrzebuje cudów to całkiem fajna oferta za nawet przyzwoite jak na dzisiejszse czasy pieniądze
  20. możesz np. pomyśleć co zmienić, jeśli tak jak jest Ci nie pasuje.
  21. Zmierza do tego co nieuniknione. Zmiany nastawienia. Ludziom się w którymś momencie zdało że samochód ma być tani i dostępny dla każdego tanio. Pytanie dlaczego tak się zdało. Może przez ten zalew łatwo dostępnego i w miarę taniego szrotu z zachodu po upadku komuny. Ale to nie jest stan do utrzymania na dłużej. Trzeba sobie jasno powiedzieć: utrzymanie samochodu kosztuje. I trzeba będzie zmienić podejście. Dla jednego to będzie rezygnacja z dwóch aut w domu na rzecz jednego, a dla innego rezygnacja z samochodu w ogóle. Albo można pomysleć o rzuceniu fajek na przykład. 20 zł zaoszczędzone dziennie to w skali roku da taką kwotę, że spokojnie można zrobić te amorki i zawieszenie w starym trupku, tylko trzeba się pogodzić, że to co było juz nie wróci i coś trzeba jednak w życiu zmienić.
  22. maro_t odpowiedział todamian na temat - Motokącik
    to się tyczy chyba każdego silnika, czy to benzynowego czy diesla. Może tyko elektrykom to będzie wszystko jedno.
  23. maro_t odpowiedział pejus1982 na temat - Motokącik
    to jest SUV
  24. maro_t odpowiedział pejus1982 na temat - Motokącik
    wyjątkowo dobra cena, pewnie dla jakichś grup zawodowych albo auto jednak demo, albo takiego w ogóle nie ma. W cenniku 2023 za 112 to jest golas ale z automatem. Jak my żoną w styczniu łaziliśmy po salonach to taki XCeed nawet się żonie spodobał, ale z dobrym wyposażeniem w takiej wersji jak chcieliśmy były dostępne od ręki 3 sztuki w cenach 135-138 tys. Nadal za zwykłego kompakta. I żonie się nawet spodobał, ale mnie nie bardzo. Z zewnątrz owszem ładny, ale środek już jakiś taki przestarzały i smutny, a sama idea podwyższonego kompakta to dla mnie taka świnka morska. Ani świnka, ani morska. Miałbym poczucie że za dużo pieniędzy kupiłem w sumie trochę inną wersję swojej Astry, nawet niekoniecznie lepszą. Jeśli można to kupić za 115 z automatem i dobrym wyposażeniem to owszem warto. Ale powyzej 130 już nie.
  25. maro_t odpowiedział pejus1982 na temat - Motokącik
    w sumie ciekawa oferta, tylko mnie by jednak chyba trochę nie dawało spokoju że dałem prawie 200 tys. za kompakta. Bo to jednak kompakt.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.