Zawartość dodana przez maro_t
-
Wkurzyła mnie Toyota — a dokładniej serwis.
Daewoo Nexię mojego taty ukradli mimo zapięcia tego Bear Locka'a
-
Alfa Romeo Stelvio
jesteś drugą znaną mi osobą która drugi raz kupiła ten sam model auta. Pierwszą jest siostra mojego taty, która chyba jeszcze w latach 90tych kupiła Corsę B, a po trzech latach zmieniła na taką samą Corsę B w tym samym czerwonym kolorze, żeby sąsiedzi się nie zorientowali.
-
statystyki sprzedaży za I półrocze
bo wierzę w specjalizację . I mam wrażenie że firma, która robi tylko elektryki i na nie kładzie cały rozwój, zrobi je lepiej niż koncerny, które dopiero temat tak naprawdę zaczynajną na poważnie. Ale może jakbym pojeździł, pomacał, to bym zmienił zdanie, nie upieram się. Jak nie to, to jakiś Koreaniec, bo elektryki produkowane przez koncerny europejskie odrzucają mnie już samym wyglądem. Zwłaszcza te Volksvageny wyglądające jak mydelniczki.
-
statystyki sprzedaży za I półrocze
ciekawostką jest że w Astrach K po liftingu (od 2019 do 2022 roku) montowali trzycylindowy silnik 1.2. Wiele osób uważa że to też PureTech, ale nie, to była konstrukcja jeszcze GM. Z tego co czytam na grupach Astry to na razie nie ma żadnych problemów z tym silnikiem. Niektórzy już mają nastukane ponad 100 tys. km i żadnych problemów, wygląda mi na to że to konstrukcja lepsza niż 1.2 PureTech. Jakby szli dalej swoją drogą to nadal była by to marka robiąca przyzwoite auta za przyzwoite pieniądze
-
statystyki sprzedaży za I półrocze
240 tys. sztuk jednak w pierwszym półroczu sprzedali. Z tego ponad 100 tys to Corsy. Ciekawe co poza tym, pewnie głównie Mokka i to śmieszne pudełeczko Crossland. Nowe Astry to faktycznie rzadkość na ulicach, chodziaż już coraz częściej je widuję.
-
statystyki sprzedaży za I półrocze
dokładnie, ewentualnie miejsca gdzie idziesz na jazdę próbną i masz rózne marki do wyboru, a potem jak się zdecydujesz to sobie wyklikujesz zamówienie przez internet i dostarczają auto do domu.
-
statystyki sprzedaży za I półrocze
dokładnie tak. Dzisiaj kupując samochód płaci się głównie inżynierom wymyślającym nowinki, zespołom programistów tworzących oprogramowanie do tych nowinek, ich aktualizacje i poprawy błędów, a sama blacha, plastik i silnik ma w tym coraz mniejszy udział procentowo. Nie twierdzę że to źle, ale nadal powinien być wybór, kto tego nie chce, to powinien móc kupić nadal zwykłe auto.
-
statystyki sprzedaży za I półrocze
przepisy narzucające coraz więcej wyposażenia standardowego, systemy, czujniki, kamery. Przepisy narzucające coraz ostrzejsze normy spalin, powodujące konieczność montowania GPFów, miękkich hybryd i innych cudów. To wszystko powoduje że nawet małe autko musi być naszpikowane technologiami i po prostu drogie, niewiele tańsze niż większe auto.
-
statystyki sprzedaży za I półrocze
to też jest ciekawe. Ludzie narzekają na multimedia, dotykowość wszystkiego, a jak widać i tak kupują.
-
statystyki sprzedaży za I półrocze
Taki wątek dla lubiących cyferki. Dane ze strony: https://www.best-selling-cars.com/europe/2023-june-europe-half-year-car-sales-and-market-analysis/ Sprzedaż samochodów w Europie w pierwszym półroczu 2023. Najpierw według marki: A teraz według modeli: Co z tego wynika? Po pierwsze że sprzedaż urosła, mimo że już raczej nigdy nie będzie jak przed pandemią, to dostępność aut i terminy chyba się poprawiły. Po drugie Tesla w natarciu. W sumie nie dziwne. Jakbym miał kupić elektryka to w pierwszej kolejności bym poszedł do tej marki. No i po trzecie, wygląda na to że Europejczyczy nadal preferują niewielki i budżetowe auta. W pierwszej dziesiątce dominuje klasa B, czyli 208, Clio, Corsa, Sandero, w sumie T-Roc to też nie jest kompaktowy SUV. Jest nawet klasa A czyli Fiat 500. Producenci, a zwłaszcza cudowna socjalistyczna KE powinna dobrze się przyjrzeć tym rankingom, bo to co nam fundują prowadzi właśnie do zaniku takich zwykłych małych i tanich aut. A jak widać ludzie właśnie takie chcą. No nie wiem, chyba że macie inne wnioski?
- Nowy Sajgonek
-
Pytanie do znawców olejowych - dobór oleju Skoda Kodiaq
podobnie bylo w Oplu. W tych samych silnikach nagle zmienili zalecenia z 5W30 na 0W20.
-
Alfa Stelvio Diesel
był już taki moment z 10 lat temu jak mieli w ofercie tylko Guliettę i Mito i też ludzie straszyli, że Alfa zaraz upadnie. A potem zrobili dwa całkiem fajne auta: Gulię i Stelvio
-
Alfa Stelvio Diesel
no niestety. Chyba zostałeś Alfistą. Może przejdzie samo...
-
Dacia Jogger 1.0T czy Skoda Superb 2.0TSI?
ile kosztują takie oględziny?
-
Pomóżcie bo osiwieje....1.5 dci vs 1.4 t-jet
z tego co wiem, to silniki 1.6 turbo Opla do czasu przejęcia przez PSA (2019 ztcp) nie miały nic wspólnego z 1.6 THP
-
To nie unia nas d...a tylko kapitalizm, a konkretnie producenci samochodów (i nie tylko)
jak sobie czasem czytam na fb grupę Qashqai'a to jeżeli ktoś nie pisze o jakimś problemie, że mu błąd wyskoczył, albo coś stuka w zawieszeniu, to poza tym są głównie posty o multimediach, połączeniu telefonu, AA, Apple Car play, ludzie wgrywają jakieś rozszerzenia, kombinują z tym samemu, zmieniają, zawieszają, naprawiają, wyraźnie to właśnie ich kręci. Nie wiem, nie mnie oceniać, ale założę się że dzisiaj większość ludzi jednak na to patrzy, kupuje oczami, chce bajerów
-
To nie unia nas d...a tylko kapitalizm, a konkretnie producenci samochodów (i nie tylko)
przede wszystkim dzisiaj klienci na samochody oczekują gadżetów, tabletów, najszybszej łączności z telefonem, aktualizacji z nowymi bajerami i tak dalej. Bo tak mają w innych dziedzinach, bo ich stać na to, bo i tak zmienią ten samochód za 3-4 lata. Takich co patrzą na jakość zabezpieczenia antykorozyjnego czy trwałość czegośtam to jest promil. Więc producenci się dostosowują.
-
Pomóżcie bo osiwieje....1.5 dci vs 1.4 t-jet
ja odkąd mam kombi to czasami wożę jakieś dziwne rzeczy typu szafa czy deski, głównie jak mnie teściowie poproszą żeby im na działkę wywieźć, albo tata, żeby mu coś przewieźć z marketu budowlanego. Fakt, że czasami kombi się przydaje, ale ja kupiłem Astrę kombi dlatego że mi się bryła bardziej podobała niż HB
-
Co z małych crossoverów, suvów?
ok, nie przeczę. Ja Mazdy nigdy nie miałem. Jedyny mój kontakt z tym autem to jak byłem na jeździe próbnej poprzednim modelem trójki z silnikiem 2.0 i charakterystyka tego była dokładnie taka sama jak każdego innego wolnossącego. Jak np. Kii Rio 1.4 109KM, którą miałem. Natomiast od dobrych piętnastu lat miałem w domu zarówno samochód turbodoładowany jak i wolnossący, jeździłem naprzemian jednym i drugim i w sumie nie widzę zalet wolnossącego silnika w użytkowaniu, poza mniejszą komplikacją konstrukcji (chociaż nigdy nie musiałem naprawiać turbosprężarki, nawet we Fiacie). W zasadzie każde z tych aut, które miałem (z doładowanych: Bravo T-Jet, Astra 1.6 turbo, z wolnossących Rio 1.4, Swift 1.3) paliło około 7l/100km, a odczuwalna dynamika jest nieporównywalna. A spalanie podobne właśnie dlatego, że wolnossące zawsze odruchowo kręcę do wyższych obrotów, trzymam niższe biegi przy jeździe po górkach (a w swojej okolicy mam ich trochę).
-
Co z małych crossoverów, suvów?
to jest jakiś dziwny współczesny trend. Nawet nie mówiąc o hybrydach, gdzie tego wszystkiego jest jeszcze więcej napchane, to nawet zwykłe auta ze zwykłymi silnikami mają te plątaniny pod maską jakoś dużo większe niż kiedyś.
-
Co z małych crossoverów, suvów?
dokładnie. Efekt jest taki, że żeby osiągnąć podobną dynamikę jaką ma turbodoładowany kręcisz do wyższych obrotów, pod górkę żeby nie zwalniał trzymasz dwa biegi niżej, wyje to i pali sporo więcej przy teoretycznie podobnej mocy.
-
Rabaty na premiumy
Właśnie. Ja na przykład nie cierpię elektrycznych regulacji fotela. Jedyny sens to ma jak ma pamięć różnych użytkowników i ustawia pode mnie sam jak wsiadam. Ale jak nie ma pamięci, albo po prostu chcesz sobie odsunąć, przysunąć fotel, oparcie, to szukanie tych przycisków, trzymanie, czekanie, czekanie aż to sunie i dosunie na miejsce, to jest jakiś bezsens. Wolę złapać wajchę, przesunąć fotel, puścić wajchę niż się tak bawić i czekać. Podobnie z klapą bagażnika: pik, pik i czekanie, pik pik i czekanie. Wolę złapać, otworzyć i mam otwarte. Owszem, dla drobnej kobiety, albo kogoś z niedowładem ręki, to ok, ale mnie te rzeczy bardziej irytują niż pomagają.
-
Dacia Jogger 1.0T czy Skoda Superb 2.0TSI?
to kup jak jesteś za i po co te dywagacje. Ale jak już dywagujesz, to piszesz że auto do codziennego tłuczenia po mieście. Przecież taki Jogger będzie bardziej praktyczny, wyżej zawieszony, prosty, toporny, nie szkoda jak obijesz na parkingu, psa można łatwo wozić, a potem umyć szlauchem . Nie znam się na BMW, to co chcesz kupić to kombi czy sedan? Jak sedan to w życiu bym tego nie kupił do tłuczenia po mieście. Nie ma trudniejszej do wyczucia bryły przy parkowaniu. Nie wiem, chyba że naprawdę ta magia znaczka jest taka ważna. BMW bym kupił jakbym robił spore przebiegi i głównie w trasie, do codziennych jazd wkoło komina wolałbym nową Dacię. Ale ja nigdy raczej nie byłem z tych śliniących się do znaczków na masce.
-
Co z małych crossoverów, suvów?
a to nie jest bliźniak Mokki ten Avenger? To nie jest wcale takie małe auto. Powiedziałbym że mniej więcej wielkości Captura