Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jarek_JD

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Jarek_JD

  1. > A co gdy jest potrzeba naglego hamowania, ominiecia przeszkody?? W takich sytuacjach potrzebne sa > dobre opony, a nie dziadowstwo. Jak cos jest do wszystkiego, to jest do niczego. Chyba padłeś ofiarą jakiegoś marketingu. Mam świadomość tego, że opony w normalnej sytuacji są jedynym punktem styku samochodu z drogą, ale przeważnie prawie wszystko zależy od kierowcy. Kiedyś nie było kilku typów opon, większość polskich samochodów jeździło na modelu D-100 (jeżeli dobrze pamiętam). Jeżeli będziesz jechał np. 60km/h po śniegu na wielosezonowych i 80km/h na zimówkach, nie jestem przekonany, czy na pewno na zimówkach będziesz bardziej bezpieczny. Sam miałem opony zimowe (Kleber HP2 - nowe), które były dużo gorsze od wielosezonowych. Na śniegu ślizgały się jak na lodzie. Zanim nazwiesz coś "dziadostwem", najpierw się dobrze zastanów.
  2. > natomiast w upalne letnie dni bylo tragicznie, plynely i piszczaly. Kiedy jeździłem latem na zimówkach, było tak jak piszesz. Na wielosezonowych Toyo i Matador takiego problemu nie widzę. Poza tym Matador wg mnie są lepsze od Toyo, bo są tańsze, lepiej trzymają na śniegu i nie widzę różnicy latem.
  3. > W lecie pewnie beda plynely oraz piszczaly na kazdym rondzie. Nie ma gum, ktore tak samo dobrze > zachowuja sie przy -20 co i przy +40 stopniach C. Zależy od samochodu, kierowcy i warunków. Ja w dostawczym używam tylko wielosezonowych i nie było dzwonów i innych problemów przez opony. Jeżeli ktoś ma żyłkę kierowcy rajdowego i jeździ np. po górskich krętych drogach, na pewno wielosezonowe się nie sprawdzą.
  4. > Pucować się, kto też się zapomniał! max miesiąc temu w obydwóch samochodach
  5. > Musi być kombi (segment D) z w miarę możliwości mocnym dieslem (min. 150Ps) ponieważ jeżdżę 2-3 > razy w miesiącu za granicę po towar z przyczepką (taką 750kg) z plandeką. Najważniejszym > kryterium jest dla mnie GWARANCJA - chodzi o to by była na 3 lata ale bez ograniczenia km - a > jak już to 150kkm. (jak ktoś daje więcej i lepiej to jak najbardziej). Ford Mondeo z dieslem 2,2 byłby idealny do przyczepki Z gwarancją podstawową nie rewelacja, 2 lata, ale ford ma programy z możliwością przedłużania gwarancji. Mondeo jest też popularnym samochodem w Polsce, więc nie powinno być problemów z odsprzedażą. Ktoś proponował też insignię, ale ten samochód trzeba na spokojnie potestować. W nowych Oplach (Astra/Insignia) nie mogę ogarnąć tej całej "guzikologii". Jeżdżę czasami służbowymi Oplami i prywatnie bym Opla nie kupił ze względu na ergonomię
  6. > JWT Ile lat ma ta spłuczka, że tak tam "jasno"? Ja w swoich spłuczkach po 11 latach musiałem wymienić środki, ale w środku było czarno od rdzy i kamienia. Śruby mocujące spłuczkę do muszli musiałem odcinać szlifierką kątową, normalnie miałem już chęć wyrzucić cały komplet
  7. > Pływak ustala ilość i poziom wody w spłuczce, nie możesz go wywalić! . Może, tylko z głową Ten mały pływak jest to tego "małego" przycisku od małej ilości wody. Ja w swoich spłuczkach wyrzuciłem cały środek, kupiłem za 52zł 3 zestawy do każdej spłuczki, czyli zawór główny ale tylko ze stopem, zawór napełniający z jednym głównym pływakiem i uszczelkę ze śrubami. Po ponad 11 latach użytkowania przeszedłem na układ jednoguzikowy, bo i tak każdy zawsze używał tego "większego"
  8. Pierwsza "usterka" Zacina się kluczyk - scyzoryk. Kiedy jest zamknięty, zaciskam guzik i zonk, kluczyk nie chce się otworzyć. Jest to raz na kilka razy. Próbowałem "smarować" go oliwą maszynową, przycina się dalej. Samochód jest jeszcze na gwarancji, ale może nie ma potrzeby jechać z tym 70km do ASO. Może da się ten kluczyk/mechanizm jakoś rozebrać, obejrzeć i może trzeba tylko coś oczyścić? Zdjąłem klapkę od baterii, ale tam nie widać żadnych śrubek, zatrzasków. Z drugiej strony zatrzasku od baterii są jeszcze dwa inne "zatrzaski" - jak na foto. Ktoś już rozbierał ten kluczyk, jeżeli tak, jak to zrobić?
  9. > Miałem go na oku, tylko 150. > Jednak kupiłem Biawar MEGA W-E 150.81 z dodatkową grzałką, bo jest stojący i ma przyłącza z boku. W moim pomieszczeniu gospodarczym raczej ciężko byłoby mi wygospodarować miejsce na wymiennik stojący. Obecny Galmet 120l też jest wiszący, z wyjściami z boku i to rozwiazanie jest optymalne. Ten Biawar 100l jest trochę niższy, co pozwoli podłączyć przyłącza od dołu i zachować funkcjonalność pomieszczenia. Zastanawiałem się, czy 100l będzie wystarczajacy, ale powinno być ok. Przy obecnym 120l, kiedy np nalewam więcej wody do wanny, kocioł swobodnie daje radę na bierząco ją dogrzewać
  10. > Zobacz jeszcze Biawar - maja jeszcze mniejsze straty. 100l (OW-E 100.7A) wydaje się być idealny. Piszą nawet, że wymiennik jest od środka emaliowany ceramicznie, jako dodatkowe zabezpieczenie antykorozyjne, co jest dla niego też na plus Nawet nie miałem świadomości, że mamy taki duży wybór firm na rynku
  11. > porównaj tylko parametr "Dobowe straty ciepła" i policz ile kasy będzie kosztowała różnica rocznie. Faktycznie nie zwróciłem uwagi na szczegółowe parametry. Przekonałeś mnie do tego Kospela, więc biorę pod uwagę SW-120 i grzałka elektryczna Tylko czy taka duża moc wężownicy 37kW będzie "pasowała" do kotła, który ma moc maksymalną 23kW? Teraz znowu zacznę przeglądać inne kotły
  12. > Poszukaj S6 4.2,pancerny silnik,zero korozji,dobrze wykonany Nie w tych pieniądzach ale kierunek słuszny
  13. > Co do wymiennika to polecam Kospele - duży wybór modeli i pojemności oraz dobra izolacja (klasa A) Zdecydowałem się na pozostanie przy tych samych markach, czyli kocioł Junkers Ceraclass ZS14-2 DV KE + wymiennik Galmet. Tylko tutaj mam dylemat, który model wymiennika. Jeden model to Neptun Kombi elektronik 120l, który ma moc wymiennika 23kW przy 70st.C Drugi model to Vulcan 120l, który ma moc wymiennika 29kW przy 70st.C. Kocił ma moc maksymalną ok. 23kW Vulcan ma bardziej estetyczny wygląd, tylko pytanie, czy jeżeli wymiennik ma większą moc niż kocioł, to temperatura wody będzie dogrzana tak jak w tym z mniejszą mocą? Albo inaczej zadam pytanie, który wymiennik będzie lepiej "dopasowany" do kotła? Wiem tylko tyle, że moc wymiennika nie może być za mała, bo kocił będzie przegrzewał.
  14. > u mnie 230m2, styro 20cm, w styczniu poszło ok. 140m3, temp w dzien 23,5, w nocy 23 Jak Wy to robicie, że macie takie niskie zużycie gazu? Właśnie sprawdziłem moją fakturę i za 2 miesiące od 11.12.2013 do 10.02.2014r zużyłem 826m3 gazu, przy nastawie 21st.C i 200m2 domu. Jestem właśnie na etapie wymiany kotła, dom uważam że dobrze ocieplony, więc podajcie w czym jest "tajemnica" tak niskiego zużycia? Co ciekawe, moi teściowie mają dom trochę mniejszy niż ja, mają ustawioną niższą temperaturę i mają nowszy kocioł, chyba 5-cio letni i ich rachunki są prawie takie same jak moje.
  15. > Viessmann W100, wymiennik mozesz zostawic. Kondensat przy 60st. bedzie działal w kondensacji bo > liczy sie temp powrotu nie zasilania U mnie powrót jest w zasadzie zimny, bo oprócz grzejników mam jeszcze część domu w podłogówce. Z głównego "zasilania" jest podłączona podłogówka przez trójdrożny zawór regulacyjny - do regulacji temperatury w obwodzie podłogówki. Dlatego właśnie mam ustawione 60st, żeby jeszcze wystarczyło ciepła na grzejniki w tych pomieszczeniach, gdzie nie ma podłogówki. W tych warunkach będzie dobrym wyborem kocioł kondensacyjny? > Grzałke dołóż sobie przeplywową. Wymiennik muszę wymienić, bo ten co mam już ma słabszą wydajność. Temperatura jaką osiąga woda jest ok. 10st niższa niż 12 lat temu
  16. > Szanowni mieszkańcy domów - czy możecie podzielić się jakie mieliście zużycie gazu do ogrzewania > domu w styczniu tego roku? Mam tylko ogrzewanie gazowe, powierzchnia domu ok. 200m2, nastawa temperatury 21st.C. Od 10.12.2013 do 31.01 zużycie było ok. 650m3. W tym jest też grzanie wody przez wymiennik. > P.S. Czy sens ekonomiczny ma obniżanie temperatury cwu w czasie, gdy jej nie używam (np. w nocy)? Nie wiem, ja trzymam równo i na jak najmniejszej amplitudzie, czyli załącza się przy 20,8 a wyłącza przy 21,3.
  17. Witam, Mojego 12 letniego Junkersa dopadła awaria płyty głównej, której wymiana to koszt ok. 750zł lub więcej. Dokładniej przestał regulować moc i łapie błędy przy grzaniu wody w wymienniku. Zostałem naumiony którą śrubą na zaworze kręcić, gdyby trzeba było zwiększyć lub zmniejszyć moc i tak zamierzam dojechać do wymiany kotła. Naprawy nie biorę pod uwagę, bo taki nowy kocioł kosztuje ok. 2000zł, a ten ma jeszcze wiele innych elementów, które mogą się jeszcze zepsuć z powodu jego "przebiegu". Na chwilę obecną, ze stałą mocą nie mogę grzać wody, więc uruchomiłem grzałkę elektryczną w wymienniku. Chcę wymienić zarówno kocioł, jak i wymiennik. To co planuję, to zakup kotła zwykłego (nie kondensacyjnego), jednofunkcyjnego z zaworem trójdrożnym do grzania wody w wymienniku. Mój obecny wymiennik ma 120l (Galmet), więc nowy powinien być minimum tej pojemności. Teraz pytanie, co wybrać - proszę o konkretny model. Czy pozostać przy Junkersie, czy może zmienić markę? Za Junkersem przemawia mniej przeróbek w połączeniu, ale to nie jest warunek do wyboru. Zależy mi, żeby kocioł miał w miarę najwyższą sprawność. Różnica w cenie powiedzmy ok. 1000zł nie robi dużej przeszkody, ponieważ rocznie wydaję na gaz ponad 6000zł. Kondensacyjny odpada, ponieważ temperaturę na grzejniki muszę mieć ok. 60st. Przy niższej w mrozy kocioł kręcie 24h/dobę i nie daje rady utrzymać temperatury zadanej. Podobnie z wymiennikiem, proszę o konkretne sugestie który wybrać. Warunek, żeby miał dodatkowo grzałkę elektryczną, bo w awaryjnych sytuacjach jaką teraz mam, może być przydatna. Edit. Zapomniałem dodać, że moc kotła powinna być ok. 15kW na co + ponad 20 na wymiennik
  18. > Oczywiście US nie szuka potem komisu, tylko zadaje pytanie do WK kto jest właścicielem VINu i > beka kupujący, a deklaracje WNT spływają kwartalnie, więc szybko może być kupujący > przyszpilony. US ma 5 lat na dobranie się do piórek. To tak w sporym skrócie. Czyli to kupujący ma wiedzieć, na jaki Vat kupuje samochód (czy cokolwiek innego)? Jeżeli nawet US zwróci się do właściciela samochodu o należny podatek, to on ma fakturę wystawioną przez polską firmę z której samochód kupił i chyba nie ma tematu
  19. > AUTA MAJA WAŁEK NA VAT . Możesz wyjaśnić co to znaczy?
  20. > Bezsensowny wątek . Każdy ma swoje powody, jedni nie sprzedają bo nie lubią zmian, inni > stwierdzą, że życie jest zbyt krótkie aby jeździć jednym autem (i mają wiele racji) Widzę sens takiego wątku dla osób, które kupują 2,3 czy 5-cio letnie auto w stanie ~idealnym, ale nie są w stanie uwierzyć, że takie auto ktoś chce sprzedać nie tylko w powodu "dzwonów", wadliwych egzemplarzy lub innych powodów wskazujących na możliwe późniejsze problemy. Jeżeli ktoś pisze, że sprzedaje ponad 10-cio letnie auto w pełni sprawne, w to jest mi już trochę ciężej uwierzyć
  21. > Znajomy upatrzył sobie Alhambrę, w niezłej wersji z 1,4 TSI pod maską. > Drogi Autokąciku - na jaki rabat można realnie liczyć w salonie? Może mamy kogoś z Seata na sali? Dlaczego 1.4? Jeździłem Alhambrą z tym silnikiem i ruszenie nim / przyspieszenie w dolnych obrotów to tragedia. Ostatecznie zdecydowałem się na Galaxy z 1.6 ecoboost, bo był dużo bardziej dynamiczny, chociaż też nie rewelacja. Chciałem wziąć 2,0 ecoboost, tylko wtedy była promocja na wesję "business", która była zbudowana na bazie wersji "Trend" z doposażeniem. Silnik 2.0 był tam niedostępny i realna dopłata byłaby ok. 25tys. zł, żeby mieć podobne wyposażenie. 1.4 zdecydowanie odradzam choćby nawet dostał 20% rabatu, bo będzie się męczył jeżdżąc tym silnikiem.
  22. > Macie całkowicie sprawny samochód i chcecie go sprzedać? Jestem ciekaw motywacji i uzasadnień > dlaczego? W moim przypadku samochód się nudzi i ciągle chce mi się coś nowszego, szybszego, ostatnio większego Sprzedałem tylko jeden samochód, który miał "wady, ale to było w 2005r. Później to fanaberie i możliwość kupienia nowego w leasing
  23. > i co dalej w tej sprawie? Jeszcze nie wiem, ale jak będę wiedział coś więcej, to napiszę. Sam jestem zainteresowany, bo od kilku lat leasinguje samochody i o takiej sytuacji nawet nie myślałem.
  24. Jarek_JD odpowiedział odpowiedź w temacie Motokącik
    > OSTATNIA INTERPRETACJA: > SAMAR i stanowisko MF Znane jest już stanowisko na temat zwolnienia z vat-u przy sprzedaży samochodu osobowego? Z informacji z listopada było tak, że tylko do końca roku będzie można sprzedać samochód ze zwolnieniem z vat-u, pod warunkiem że wcześniej podlegał on częściowemu odliczeniu vat-u (czyli 60%) i był używany w firmie przez minimum 6 miesięcy od zakupu. Zapowiedzieli, że z nowym rokiem wejdzie w życie ustawa z 2012r, która takie zwolnienie ma znieść, czyli od sprzedaży w/w samochodów będzie trzeba odprowadzić vat. Natknąłem się też na informację, że rozpatrywana była możliwość pozostawienia na przyszły zwolnienia z vat-u przy sprzedaży samochodu, ale potwierdzenia tego nigdzie nie znalazłem
  25. > Dobry prawnik i wnikliwa analiza OWL. Choc IMO bedzie trzeba zaplacic. Syn najwyzej nie pojdzie na > studia lub nie dostanie auta. Jutro poproszę go o pełny skan i wrzucę do wglądu

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.