Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ZUBERTO

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ZUBERTO

  1. Ku potomności. Nie zostawiłem tego tak sobie. Znajomy znajomego z ASO stwierdził, by po 150kkm i takim komunikacie w 1 kolejności sprawdzić rozrząd. Ja nic nie słyszałem, inny mechanik twierdził, że przy rozruchu coś delikatnie słychać. Kompletny rozrząd wymieniony (ponoć łańcuch był już bardzo luźny). Zajrzano też do michy i smoka, wymieniono termostat i takie pierdolety jak czyszczenie hebli, jakaś uszczelka wydechu, eksploatacja jak oleje (w tym w skrzyni), płyny, filtry. Myślę, że cena "bardzo po bożemu" bo wszystko 3500 (rozrząd niby INA, tak powiedział mechanik, nie wnikałem już co konkretnie jaką marką brandowane).
  2. Nawet lekko ślepy i na smarku wyraźnie widzę o co z tym parkingiem chodzi. Może Wy macie problem ze wzrokiem, a nie oznaczeniem parkingów?
  3. Po raz kolejny Ci napiszę, żadne skrajności. Czyjś teren, czyjeś zasady, nie akceptujesz, nie korzystaj i tyle w temacie. Gdyby to jeszcze się działo 20 czy 10 lat temu, to kumam, ale teraz gdzie praktycznie każdy parking jest płatny? Gdziekolwiek zajeżdżam w obce miejsce i ładuję się na parking to najpierw staram się ustalić jakie panują na nim zasady (miejski/prywatny, czas, płatność, itd.).
  4. Inżyniery w Renault to na bank bracia niemieckich inżynierów i lekarzy. Marketingowcy też. Nawet planu serwisów nie umieją czytelnie sporządzić.
  5. Ale qwa jakie non stop? Opisałem Ci wyżej przykładowe sytuacje, a jak wyjeżdżasz kilka razy dziennie, to zawsze gdzieś się zakręcisz. Dziś się pilnowałem i tylko ze 3x bez sensu trzepnął drzwiami i lusterkami. Wystarczy, że jak chcesz wyjechać, czy wrócisz i od razu nie idziesz z/do domu i półeczki z napisem "kluczyk do Renault".
  6. No bo MacDonald z założenia służy do spotkań z projektantem. Żeby nie było, trafilo mi się to 2x w życiu z klientami co to się wszystkiego boją, nawet własnego cienia, do mnie nie podjadą i do siebie nie zaproszą.
  7. Serio da się tego nie zauważyć(najbliższy mi Lidl gdzie nigdy nie widzialem i nie slyszalem by kogos skrzywdzili, pewnie nawet nigdy nie sprawdzali tych zlych bilecików)?
  8. Wydaje mi się, że dokladnie to samo napisałem w dalszej części, tylko akurat to wyciąłeś.
  9. W sedanie przynajmniej wygodniej w trasie się siedzi na tylnej klapie niż w przypadku innych typów nadwozia.
  10. O ile nie jest to jedyna w okolicy przychodnia o określonym profilu to klienci albo głosują nogami, albo zaciskają zęby i płacą. Ja omijam interesy, które w jakikolwiek sposób są dla mnie niewygodne.
  11. @Ryb już na AK wrzucał wyrok sądu "za spóźnienie się na parking miejski". @KotLarry, @grogi, w świetle tego wyroku powinno byc tylko doplacanie za czas postoju, nie ma mowy o karach za przekroczenie oplaconego czasu, bo miasto nie ma prawa do uchwalania tego typu oplat. Tu w grę wchodzi teren prywatny i ja wychodzę z założenia, że albo bawię się z jego właścicielem na jego zasadach, albo omijam z daleka. Idę dalej, bo przykładowo dla zasady olewam galerię gdzie klientom, najemcom i ich pracownikom każą płacić za parking powyżej 1h. Płacę za zakupy i muszę jeszcze dorzucić parę zł za parking. Oczywiście wiem o co to i po co, też nie zbiednieję, ale tak se wymyśliłem.
  12. Nie. Z reguły przed wyjazdem często trzeba coś włożyć, zanieść, po powrocie też. Wracasz z zakupami i nosisz je do chaty (mam dar zapominania toreb, więc biegam kilka razy), to trzeba pamiętać by zostawić otwarte drzwi albo kartę odłożyć, bo będzie dyskoteka. Może mam jakieś natręctwo, ale z reguły przed wyjazdem, po powrocie zaglądam do skrzynki, wynoszę śmieci, lubię po coś do garażu zajrzeć, z sąsiadem pogadać przy płocie . Doszedłem do tego, że jak muszę coś popakować, to otwieram go z karty przyciskiem jak z pilota, ale jak nieopatrznie wezmę ją ze sobą to się jebaniutki przed samym nosem zamknie i za chwilunię znów otworzy. Zanim kupiłem, myślałem "ooooo fajnie takie otwieranie", teraz mam odmienne zdanie. Mieszkając w bloku i trzymając auto na parkingu podziemnym pewnie by mi bardziej pasowało, bo człowiek nie kręci się w kółko obok samochodu. Mam gdzie i jak nie zapomnę to mogę obchodzić furmankę z daleka (gdzieś tak z ok 2m łapie i odpala światła, z ok 1m otwiera drzwi), ale jak ktoś ma np. w szeregówce 1m przejścia i podjazdu tyle co samochód, to nie ominie.
  13. Jak się latem po podwórku biega na golasa to faktycznie problemu nie ma.
  14. Możesz się nabijać, ale tak jest i @camel00 ma rację. Już Ci kiedyś o tym pisałem, że nerwicy można się od tego nabawić. Czy to przed wyjazdem, czy po wyjeździe, jak trzeba się pokręcić po podwórku, to albo tą kartę trzeba gdzieś odłożyć albo słuchać klepania zamków i lusterek (to można wyłączyć). Inna sprawa, że mniejszej tej karty już nie dało się zrobić, moja jest prawie wielkości telefonu (no dobra ok 1/2 dużego telefonu). Ja wolałbym przycisk w klamce, albo nawet zwykły pilot. Nie wiem co to opóźnienia w odpalaniu, ale może za wolny jestem i Renuar daje radę.
  15. Wiem, że nie ma, jak powtórzy się historia to głośno będzie za 10 lat po kolejnej definitywnej naprawie.
  16. Zajrzyj na francowate co o tych na łańcuchu wkleił @Fili_P i jak masz ochotę to eksperymentuj.
  17. Nie umieją ani 1 ani 2. Co do silników. Jak tak, to trzeba się spieszyć, bo zaraz okaże się, że tych silników jako nowych nie ma i nie będzie, nawet mimo chyba nadal istniejącego obowiązku produkcji części zamiennych przez 10 lat od zakończenia produkcji danego modelu.
  18. U nas "urzędniczo" Miasto Białystok to zupełnie inna bajka niż ościenne gminy.
  19. Myślę, że znakiem-sygnałem prędzej jest odryglowanie zamków niż otwarcie drzwi, ale kto to wie.
  20. Za gówniaka, w przedszkolu i na początku SP córka miała pogadanki z wizytującymi policjantami. W klasie 4 SP zdawała kartę rowerową i przez semestr tłukli na technice przepisy i znaki (co prawda pod kątem poruszania się rowerem, ale jak pisałem o pieszych było wcześniej).
  21. Nie wiem jak to wygląda w Twoim regionie (może jest duże pokrycie gminy MPZP, tylko Twoje wygwizdowo się nie zalapało), u nas raczej słabo z tym i teraz nawet zapyziałe gminy mają mnóstwo wniosków. Przykładowo pewna gmina miała na koniec kwietnia do rozpatrzenia ok 800 wniosków o WZ, tydzień później, po majówce już ok 850. Jak dostaniesz to daj znać po jakim czasie.
  22. Jak go nie ma to skąd wiesz, że byś nie mógł? Zakładasz, że powtórzyliby jakiś z sąsiedztwa.
  23. Powodzenia życzę z tymi 90 dniami, zwłaszcza teraz.
  24. Zepnie to się z nośnością dachu?
  25. To już zależy czy dobrą końcówkę zamówiłeś. Pochwal się jak odkręcisz i tyle, bez podtekstów.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.