Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

koyotee

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez koyotee

  1. koyotee odpowiedział niedal na temat - Zrób to sam
    > Kupiłem niedawno kolejnego Victorinoxa. IMO w swoim zakresie cen nie mają konkurencji. > http://allegro.pl/show_item.php?item=4888437527 w tych cenach fiskars też daje radę. Ale Victor chyba odrobinkę lepszy
  2. > Nie wiem, gdzie to kupujesz. Ja kupuję tylko sól z azotynem sodu (czy może azotanem - teraz nie > jestem pewien). No to sprawdź. bo między jednym a drugim jest spora różnica. Oba są wymienione w moim spisie. > Ale co do tego, co w mięsie... To zapytaj. Sprzedawca musi pokazać co do mięsa dodali. Pewnie > fosforany. Na to nie mam wpływu. > Ale gorsze, czym świnki były wcześniej karmione. Antybiotyki? Mączki kostne? Coś od grzybów i > pleśni? na to nie mam wpływu > Niestety, taki koszt postępu i pogoni za niskimi cenami. > Niestety, mam tylko czasami możliwość zdobycia produktów od "tradycyjnego" chłopa. Jajka od takiej > kury, co po podwórku biega i nogą w ziemi grzebie Tylko takie jem. > Podobnie mięso od świni, co żre to, co na polu za stodołą wyrosło. nie ma takich świń. Ograniczam to co mogę ograniczyć i/lub jest to ekonomicznie uzasadnione. Nie sypię sobie sam wędlin trutką skoro mogę tego uniknąć.
  3. > no własnie ja w ten sposób nie myślę, bo nie od budy wszystko zależy. mój były szef zginął w mercu > s klasy na prostej drodze, a mój kuzyn przywalił w drzewo maluchem i nawet zadraśnięcia nie > miał Za mało danych.
  4. > ... > Tak, czy to coś złego? Z resztą większość tak jeździ. Że zgodnie ze WSZYSTKIMI przepisami? Raczysz żartować. Conajmniej połowa kierowców (w tym ja) nie zawsze przestrzega ograniczeń prędkości.
  5. > To to żadne wędzenie. wędzenie też będzie. poczytałem o wędzeniu w herbacie.
  6. > Też robię w piekarniku, tylko inaczej. Zalewę robię ze dwóch litrów wody, 4-4,5 łyżki soli > peklowej, i tu urywam E250 E251 E252 E536 To można znaleźć w takiej soli peklującej. Serio? Po to robisz wędlinę w domu?
  7. nie zawsze.
  8. > Jeździł na "zastępczaku", letniej/zimowej . Uszkodzona pojechała do producenta na oględziny. Tam > prawdopodobnie rzut okiem fachowca - do utylizacji i wysyłka nowej do klienta. Co to dla nich > jedna opona , a po co ma się źle pisać na forach o danej marce? Po prostu dziwię się że to trwało 3 miesiące. Ja zgłosiłem kiedyś reklamację nalewki. Po tygodniu miałem nową oponę pod drzwiami.
  9. > Tym samym czym "nie gotową" szynkę > Sam zauważyłeś, że będzie kapało, a właściwie lało się podczas pieczenia No ale konkrety proszę. Czego się wystrzegać? Kupiłem kawał surowego, nieprzyprawionego schabu wieprzowego z lady chłodniczej w sklepie. Co w nim oprócz mięsa może być? Niezależnie od tego skąd weźmiesz mięso to będzie kapać. Mięso to w większości woda. Cały trick z pieczeniem, wędzeniem itp polega na wym żeby tej wody zachować odpowiednią ilość. Bo jak wykapie za dużo to masz twardy wiór a nie wędlinę. Co do tego ile wykapało to wzór jest prosty. Z półtora kilo mięsa wyszło mi 1,1-1,2 kilo wędliny
  10. > To to żadne wędzenie. To pieczenie w niskiej temperaturze (w google sporo o tym). Tylko temperatura > ciut za wysoka. 90 stopni na piekarniku ustawione. To stary piekarnik więc możliwe, że się aż tyle nie dogrzał. Pod koniec lekko podkręciłem do 100 i wsadziłem termometr do środka. nie pokazywał pełnej stówki. > A, i przed pieczeniem warto obsmażyć. Dzięki za trop. Ale w sumie mięcho się nie wysuszyło mimo tego że nie obsmażyłem. Nie wiem czy jest sens. Kolejna sprawa to zioła. Spaliłyby się przy obsmażaniu.
  11. > Schab 60-70*. IMO lepiej tej dolnej granicy. Ale co kto lubi. 60 stopni przy pieczeniu chyba może być odrobinkę za mało dla wieprzowiny. u mnie było 65 a mój termometr odrobinę zaniża chyba
  12. > I poza tym, czym naszprycowali mięcho - chyba, że masz "od rolnika". > Ale i tak warto!!! a czym szprycują surowe mięcho?
  13. > po prawie 3 miesiacach dostalem 1 nowa opone. i co? 3 miechy jeździłeś na uszkodzonej? >continental uznal moja reklamacje (blad w produkcji). Niemożliwe. Przecież to nalewki się uszkadzają tylko.
  14. > Świetnie, wypróbuję u siebie wg Twojego przepisu! > 10/10 zapro do mnie masz przepis daj człowiekowi przeżuć napisać w spokoju
  15. bez użycia wędzarni bez użycia drewna bez użycia czegokolwiek innego niż piekarnik elektryczny. Da się w mieszkaniu w bloku zrobić solidną wędlinę w kilka dni bez wydziwiania, bardzo prostym przepisem. Dymem nie czuć niestety, ale.... tak czy inaczej smakuje lepiej niż większość produktów w cenie do 30zł/kg I co najważniejsze: nie ma "polepszaczy" (poza tym co zjadła świnia) przepis: składniki: solidny kawał schabu bez kości, karkówki lub czegoś zbliżonego (1,5kg u mnie było) przyprawy (sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie, zioła prowansalskie) 1. najpierw robimy zalewę: litr wrzątku wlewamy do: 2 płaskie łyżki soli (ważne jest stężenie a nie ilość mięsa), kilka liści laurowych, kilka kulek ziela angielskiego, kilka kulek pieprzu, duuuużo ziół prowansalskich. Zamieszać, odstawić do ostudzenia. 2. mięcho opłukać, umieścić w niezbyt dużym naczyniu, zalać tym co wyżej tak żeby całość zakryło. Odstawić w chłodne miejsce na 2 dni. 3. mięcho wyjąć opłukać osuszyć, natrzeć ziołami z zalewy mocno i grubo. Związać ciasno dratwą lub włożyć w siatkę. 4. nagrzać piekarnik do... 90 stopni podwiesić na ruszcie na samej górze wędlinę, podstawić pod nią naczynie w które będzie kapać, wędzić... do uwędzenia czyli aż w środku będzie odpowiednia temperatura mięsa (zależy od grubości kawałka, od rodzaju mięsa itd.) bez termometru z sondą się nie obejdzie. U mnie trwało to dobre 6 godzin. 5. wyłączyć piekarnik niech sobie samo ostygnie, wyjąć z piekarnika niech stężeje w temperaturze pokojowej tak z jeden dzień przynajmniej 6. jeśli jeszcze nie zjedliście to teraz można zajadać w pełni gotowy produkt. U mnie nie dotrwa do tego aż stężeje Z ziołami kombinuję. Nie jest idealnie na razie. Będę robił aktualizacje dlaczego tak a nie pieczenie w wysokiej temperaturze? bo mięso wychodzi MEGA delikatne i soczyste na całym przekroju. Nie traci smaku, nie robi sie wiór, nie wypływają z niego wszystkie soki. Zostaje wszystko co najlepsze. Skórka jest fajnie przyrumieniona i sucha. Następny będzie kurczak
  16. różnica w cenie auta w kiepskim stanie technicznym a takiego w bardzo dobrym stanie technicznym to nie jest 6/8tys. to jest 3-4/8tys przy popularnych autach. a przy poszukiwanych autach to jest 3/13tys.
  17. koyotee odpowiedział lucash na temat - Motokącik
    > Z doświadczenia mogę Ci napisać, że dobrze jest mieć małe, szybkie autko na co dzień i małe szybsze > autko na weekendy. > No i trzecie, małe, powolne dla zapytam: masz dzieci? masz k... dzieci? No. jak się chce z dzieckiem, żoną, psem i torbą słoików pojechać przez pół Polski to trzeba mieć duże kombi.
  18. koyotee odpowiedział lucash na temat - Motokącik
    > Koyotee idąc Twoim tropem to bym musiał mieć: > VAN'a na wygodne wojaże np GMC > kabriolet > Jakieś 4x4 w stylu Jeep Wrangler > sportowe autko rodem z Fast'n'Furious > klasyka > quada > swój garaż z podnośnikiem elektrycznym > I jedno zero więcej na pasku od wypłaty no fajnie by było mieć takie wszystko swoje ale. Lepiej w robocie się tym wozić. Nic nie kosztuje jeszcze płacą
  19. koyotee odpowiedział lucash na temat - Motokącik
    > ...lepiej jest mieć jedno auto uniwersalne np większe kombi, którym na codzień jeździcie do pracy > czy też 2 autka: weekendowo-urlopowe + miejskie? > Póki co nic nie szukam ale kombinuję na przyszłość Ekonomicznie pewnie nie ma uzasadnienia > posiadanie 2 autek. dwa rajdówkę i kombi albo trzy rajdówkę, kombi i miejskie a może nawet cztery rajdówkę, kombi, miejskie i kabrioleta-klasyka a tak już zupełnie na poważnie to pięć rajdówkę, kombi, miejskie, kabrio-klasyk i taki do ciągania lawety... busik jakiś. i motocykl i skuter i laweta oczywiście I dużo miejsca na opony, części, dłubanie... ... ... Ja to bym chciał chyba mieszkać w warsztacie samochodowym
  20. > Z takim podejściem to z domu nie wychodzić > . Nie. Z takim podejściem powiedzieć sobie otwarcie: ma być bajer, mam w tyłku bezpieczeństwo.
  21. > Trasy, na których można spotkać magika w 20 letniej bemce lecącego pełnym bokiem raczej jeździ się > z zamkniętym dachem i włączonej klimie. Otwarty dach jest fajny przy niskich prędkościach IMO. czyli nie zrozumiałeś. Dachowanie w małym cabrio może być śmiertelne przy 20km/h. To nie w prędkości leży problem przy dachowaniu. Rozmawiałem kilka miesięcy temu z gościem który dachował przy 190. Z jednej strony mówisz o wysokim poziomie bezpieczeństwa biernego i czynnego a z drugiej strony zastanawiasz sie nad autem, które z założenia ma problemy z tymi sprawami.
  22. > Myślę, że 136 KM w RWD to zdecydowanie za dużo, nie wspominając o samym RWD. ty sobie zdajesz sprawę, że tam jest coś takiego jak DSC? I wiesz, że z racji bardzo dobrego zawieszenia takie DSC tak czy inaczej nie za bardzo ma co robić w porównaniu do ESP w autach podobnej wielkości ale niższej klasy FWD?
  23. > Ma to sens, bo zakładamy ze laska nie będzie jakos bardzo szalec wiec na latarni się nie zawinie, a > systemy sa konieczne żeby auto jej trochę pomoglo na sliskim przy miejskiej predkosci > Kiedys jedna 18-stka mi opowiadala ze zaczela hamować i poczula ze auto się slizga, wiec zaciagnela > reczny żeby mocniej wyhamować - efekt wiadomo jaki Zza zakrętu wypadam ja. W dwudziestoletniej beemce na łysym laczu pełnym bokiem. Szanowna córka pomimo jazdy zgodnie ze zdrowym rozsądkiem musi jakoś uciekać od czołówki. Odbija w kierunku rowu i wali pięknego dacha bo akurat drzewo nie zatrzymało. W normalnym samochodzie lekko poobijana w takim cabrio duże szanse na... Co jej te systemy pomogą
  24. > Córka niebawem kończy 18 lat. Zaczyna robić prawko, a ja zaczynam szukać auta. > Warunki: > Gazowalna benzyna, im prostsza tym lepsza, młoda nie jest orłem technologicznym, wszelkie turbo > benzyny, diesle itp nie wchodzą w grę. > Im więcej trzyliterowych systemów bezpieczeństwa tym lepiej. > Dużo poduszek. > Niebanalny wygląd, a przy tym nieduże auto. > Cena do 15 kPLN. > Myślę o aucie, którego jak już będzie samodzielna ze względów praktycznych nie kupi. Mój typ póki > co to Pug 206 CC 1.6 benzyna (zmieści się do bagażnika butla z gazem?) > Osobiście kupiłbym Stilo 3D 1.2. Auto pancerne, niezbyt szybkie i bezpieczne ale Młodej się nie > podoba i nie wchodzi w grę. Warunek niebanalności też spełnia z jednej strony poduszki i trzyliterowe systemy a z drugiej cabrio? Serio?
  25. koyotee odpowiedział jetbang na temat - Motokącik
    > Pytasz o opinie o Twizym i podobnym wynalazku, który produkują w Pruszkowie, czy ogólnie o > samochody elektryczne? > Nie wiem jak posiadanie elektryka wygląda od strony eksploatacyjnej, ale pojeździłem kiedyś BMW i3 > i powiem, że takim czymś powoduje, że gęba się cieszy: > - cisza > - nie ma machania biegami > - przyspiesza zawsze tak samo, jak baardzo mocny konwencjonalny samochód. oj... rzadko który eektryk przyspiesza jak i3. z tych miejskich typowo. > - korki CIę nie bolą, bo "paliwo" tanie. > I te cechy będziesz miał w każdym elektryku

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.