Zawartość dodana przez wladmar
-
Hybrydowe, Yaris vs MG3
Masz auto w wynajmie?
-
Hybrydowe, Yaris vs MG3
Ale jednak coś masz. Po latach płacenia za wynajem nie masz nic. Ale za to masz limit przebiegu i dosyć kłopotliwe oddanie auta, gdzie jeszcze cię skasują za obcierki parkingowe.
-
Hybrydowe, Yaris vs MG3
Nadal ma zobowiązania (raty trzeba płacić), a samochód nie jest jego. I w tym układzie nigdy nie będzie, a płacić trzeba cały czas. Jednak taki model ludziom nie odpowiada.
-
Hybrydowe, Yaris vs MG3
Finalnie właśnie nie ma nic, oprócz wspomnień.
-
Hybrydowe, Yaris vs MG3
Za tyle w kredycie na 6 lat kupisz coś o wartości 100 kzł (z małą dopłatą). Czyli jakaś Kia albo Dacia. I po 6 latach masz swoje auto, warte jeszcze z 40 kzł. No moim zdaniem lepiej zapłacić za utratę wartości sobie, niż komuś. Co innego wynająć fajną furę na wakacje na dwa tygodnie
-
Hybrydowe, Yaris vs MG3
W wynajmie masz jeszcze limit kilometrów. Jak mało jeździsz kupujesz używkę, po co wynajem? A jak jeździsz dużo to lepiej wziąć kredyt i mieć auto, bo limit robi się uciążliwy. Tak czy owak prywatny wynajem u nas póki co nie wypalił i raczej nie widzę szans żeby był popularny.
-
Hybrydowe, Yaris vs MG3
A jednak ludzie teog nie chcą, wolą kupić używkę albo wziąć kredyt na nowy. Kredyt też spłacasz, ale ostatecznie zostajesz z samochodem. Tutaj samochód zostaje u właściciela, a ty mu opłaciłeś utratę wartości.
-
Hybrydowe, Yaris vs MG3
I to w opcji, że płacisz właścicielowi za utratę wartości i ostatecznie zapłacisz za 3 lata 54000 i nie masz nic. To nie ma sensu, dlatego u nas wynajem prywatny nie wypalił i nie wypali.
-
Hybrydowe, Yaris vs MG3
No poza samochodami tu na AK. Te czemuś były bezproblemowe
-
Hybrydowe, Yaris vs MG3
Zobaczymy. U mnie na osiedlu chyba już jest więcej MG niż Mazd.
-
Hybrydowe, Yaris vs MG3
Ja mam w domu dwa chińskie pojazdy, póki co nie mam żadnych zastrzeżeń, gwarancję mają dłuższą niż europejskie/japońskie, cena to 1/4. Serwis super, części eksploatacyjne dostępne bez problemu. Co prawda to nie samochody, tylko motocykl i duży skuter, ale jakość nie gorsza od europejskich/japońskich, miejscami nawet lepsza (plastiki). Jeżeli z samochodami jest tak samo, to nie widzę przyczyn mieć jakiekolwiek opory.
-
Niezawodność używanych w USA
Oczywiście. Podobnie jak Skoda, Volvo, Audi, Dacia czy Jeep
-
Niezawodność używanych w USA
Przecież już z 7 lat temu kupiło ich Renault-Nissan.
-
Niezawodność używanych w USA
Honda od lat ma problemy z tożsamością, a więc i jakością. Z Europy się faktycznie wycofali, na resztę świata nie potrafią zaproponować niczego ciekawego. Myślę, że wkrótce ktoś ich wchłonie.
-
Kia XCeed - dlaczego nie?
Tak, w Fiatach i innych Daewoo farba się kruszyła i osypywała
-
Kia XCeed - dlaczego nie?
Czekaj... Chyba ostatnio w CC700, czyli z 25 lat temu
-
Kia XCeed - dlaczego nie?
Odpada konieczność wymiany żarówek, często jest to bardzo upierdliwe.
-
Rabaty na premiumy
To napisz do nich, że jak dadzą 20%, to wpłacasz zaliczkę. Ostatecznie zgódź się na 18%.
-
Peugeot 2008 GT vs Toyota Yaris Cross - może komuś się przyda
W Suzuki jest taki myczek, że jak ustawisz klimatyzację w menu na "komfort", to S&S przestaje działać, o czym wyraźnie pogrubioną czcionką jest napisane w instrukcji z zaznaczeniem, żeby tak nie robić, bo to nieekologiczne W porównaniu do "standard" jakoś nie zauważam różnicy w działaniu klimatyzacji, ale za to nie trzeba pamiętać by wyłączać S&S.
-
Elektryki, a ciągnięcie przyczepy.
Nadal tam stoi czy aktualizacja pomogła?
-
Czajniki atakuja - MG 10 lat, 250,000 km gwarancji
A statystyczny klient indywidualny kupujący np. auto francuskie robi po 100 kkm rocznie? Myślę, że średnie przebiegi roczne w przypadku klientów indywidualnych kompletnie nie zależą od marki samochodu (mówimy o segmencie popularnym). A obecnie jak ktoś chce kupić ocynkowany samochód za ok. 100 kzł, to zostaje chyba tylko MG i inny chińczyki.
-
Czajniki atakuja - MG 10 lat, 250,000 km gwarancji
A korozja, z powodu której samochód nie przejdzie przeglądu, to zapewne 20+ lat.
-
Czajniki atakuja - MG 10 lat, 250,000 km gwarancji
Wiesz, pordzewiały samochód jeździ i dowiezie cię z punktu A do punktu B. Przejdzie też przegląd, pomijając zupełnie już skrajne przypadki. A usterka mechaniczna/elektryczna/elektroniczna robi z auta nieruchomość, czyli samochód przestaje spełniać swoją podstawową funkcję.
-
Czajniki atakuja - MG 10 lat, 250,000 km gwarancji
W Australii?
-
Iluletnie auto najlepiej sprzedac
Napisał tak: "Ja też nie rozumiem fenomenu tych wielkich landar takich jak Vitara, zwłaszcza że użytkownicy piszą często, że wcale nie jest tak mega dużo miejsca jak wygląda z zewnątrz.". Moim zdaniem to zdecydowanie odnosi się do wielkości auta.