wladmar
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda temat: Suzuki S-Cross podsumowanie
Zawartość dodana przez wladmar
-
Wróciła wiara w jakość badań technicznych.
Po co? A jak nie będzie zalegalizowana to co dalej?
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Moim zdaniem to pozorowane kroki. Realnym krokiem byłoby zniesienie kar za emisję CO2 przez samochody (z utrzymaniem normy Euro 6).
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
A kiedy w końcu uzbiera na MG, to tego robotnika obwiniają o to, że doprowadza niemiecki (przepraszam, europejski!) przemysł do ruiny I Stellantis ma problemy wyłącznie dlatego, że Luigi z Włoch kupił nowe MG.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Ale nie ogarnia, niestety, to już nie ulega wątpliwości (jeżeli mówimy o przemyśle samochodowym).
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Europa nie jest wspólną gospodarką. Miała być, ale nie jest. Połowa członków UE nawet wspólnej waluty wciąż nie ma. Mówienie "my" o Europie jest mocno naciągane i niepoważne, to tak jak mówić np. o polskich medalach olimpijskich, wliczając w to całą Europę (zdobyliśmy jako Europa X medali...). Z punktu widzenia Niemca przeniesienie fabryki z Niemec do Rumunii jest tożsame z przeniesieniem do Wietnamu czy Chin. Dopóki kraje UE konkurują ze sobą głównie tańszą siłą roboczą nic z tego nie będzie.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Zdecydowanie tak. Europa nie może konkurować z elektrykami made in China, bo po prostu są lepsze i tańsze (chociażby z racji akumulatorów). Jeżeli chodzi o spalinowe JESZCZE się da. My czyli kto? To zadanie dla zarządów tych firm i polityków. To oni muszą przekonać ludzi do zakupu swoich produktów i dać im zarobić tyle, żeby było ich stać. Tylko tyle i aż tyle.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Unia niczego nie odwraca, bo cła dotyczą samochodów elektrycznych (i tak robionych w Chinach praktycznie, bo baterie). A przyszłość elektryków jest pod zapytaniem. Ludzie kupują to, na co ich stać. I nie mają na to wpływu. Strategia "weź kredyt, zmień pracę" nie działa. Jeżeli ludzi będzie stać na Mercedesy, zapewniam, że będą kupować Mercedesy. To nie zwykły pracownik decyduje o tym, ile zarabia.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Tylko że widzisz, VAG buduje kolejne fabryki w Chinach, a w Europie planuje zamykać. Więc VAG dba o chińskich robotników, a nie o europejskich. Sorry, to tylko biznes. A winni są biedni pracownicy, których nie stać na Skodę, więc kupują MG? No bądźmy poważni...
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Oczywiście. Ale w końcu dojdzie do Koreańczyków i Chińczyków. Nie sądzę, żeby pośród setek tysięcy posiadaczy MG byli wyłącznie byli posiadacze Fiatów. A Mercedesa i BMW ratuje sprzedaż.... w Chinach właśnie. Europejczyków na to stać coraz mniej, ale za to Chińczyków coraz bardziej. Niestety, taka jest rzeczywistość.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Akurat Chińczyków o to obwiniam w najmniejszym stopniu. To nie Chiny kształtują politykę gospodarczą, monetarną i ekologiczną Europy. Ale to dotyczy nie tylko SL. Jak człowieka nie stać na Mercedesa, to kupi Hyundai albo nawet chińczyka, niestety.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
No niestety, europejscy producenci mocno się przeliczyli licząc, że społeczeństwo Europy jest coraz bogatsze, więc można podnosić ceny niewiele oferując w zamian. Okazało się, że społeczeństwo jednak biednieje, a ludzie nie potrzebują wodotrysków, tylko tanich wozideł z gwarancją. I np. Fiat zupełnie dobrowolnie oddał ten najważniejszy segment rynku Chińczykom.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Tu nie ma sobie czego wyobrażać, Mercedesy kupuje klasa średnia (europejska). Jak nie będzie ich stać (a klasa średnia najbardziej dostaje po dupie), to się przesiądą do czegoś tańszego i portfel wygra z przyzwyczajeniami. To już się dzieje:
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Oczywiście, segment premium i luksusowych zostanie. Straci (i już traci) Dacia, Skoda, Seat, Suzuki, Mazda, Fiat (oni jeszcze żyją?), Renault i Peugeot (miesjkie modele). BMW czy Mercedes nie znikną, najwyżej podniosą ceny jeszcze o 30% żeby pokryć straty z rynku chińskiego.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
No i dotknie to jednej firmy. Najpierw VAG. Potem BMW. Potem Mercedes. A Japończycy i Koreańczycy będą się tylko śmiać i zacierać ręce.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
O'Leary zauważył ważną rzecz - ludziom chodzi o dostanie się z punktu A do punktu B i chcą to zrobić jak najtaniej. Reszta jest drugorzędna. I Ryaniar im to daje. W przypadku samochodów chodzi o to samo (o czym europejscy producenci zapomnieli) - chodzi o pojazd, który zawiezie ludzi z punktu A do B jak najtaniej.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
To tak nie działa, niestety. Przecież to spółka akcyjna, nagły spadek zysku o 30% spowoduje lawinę wyprzedaży akcji i mamy bankruta.
-
Dostępność części zamiennych do toyoty
Samochód jest na gwarancji, a ten sobie pod domem sprzęgło wymienia?
-
Dostępność części zamiennych do toyoty
Chińczycy już od ładnych kilku lat bardzo mocno działają w branzy motocyklowej i żadnych zastrzeżeń nie mam - serwisy działają nie gorzej, niż u wielkiej czwórki, a dostępność części jest nawet zdecydowanie lepsza.
-
Dostępność części zamiennych do toyoty
I to jest najbardziej popularna marka w Polsce Naprawdę, niech już Chińczycy przypomną im jak się robi biznes, bo niekompetencja i arogancja (nie tylko cenowa, ale i organizacyjna) jest od jakichś 5 lat po prostu porażająca i dotyczy to wszystkch producentów.
-
4 lata z X5 oraz jazdy testowe nową serią 5
Zapomnij (przynajmniej w przypadku europejskich wyrobów, a w zasadzie tylko to możemy zaliczyć do premiów, Lexus to takie nie wiadomo co) To dostaniesz, aczkolwiek będzie gorzej, niż kilka lat temu (gorsza skóra, tablety identyczne jak w tanich chińczykach, gorsze wyciszenie). Dostaniesz. W lepszych wersjach tak, w niższych będą na poziomie zwykłych budżetowych samochodów. Zapomnij o niskim spalaniu w przypadku mocniejszych wersji, cokolwiek tam nie podadzą w katalogach. BMW spokojnie pali o 50% więcej, niż deklaruje producent.
- Filtr GPF
-
Filtr GPF
GPF jest absolutnie niezauważalny z punktu widzenia użytkownika, coś jak katalizator. Tam nie ma takiej procedury wypalania jak w przypadku DPF, w ogóle nie wiesz że masz ten filtr, niezależnie jakie robisz przebiegi i jak. Nie dotyczy niektórych silników Kia/Hyundai, ale tam coś źle zaprojektowali.
-
Dostępność części zamiennych do toyoty
Nieźle, jak faktycznie będą mieli dostępne dowolne części w ciągu 7 dni, to jest to bardzo istotny argument przy podjęciu decyzji o zakupie. Żeby tylko im nie przysżło do głowy przestawać produkować części do danego modelu po upływie 5 lat, jak to robią Francuzi.
-
Dostępność części zamiennych do toyoty
Polityka magazynowa chyba wszystkich jest teraz taka, że na stanie nie ma nic, oprócz filtrów. Nawet klocki trzeba zamawiać gdzieś z magazynu centralnego. I na cokolwiek poważniejszego czekasz długo, jak coś jest nietypowe, to bardzo długo. I nie ma większej różnicy Japonia czy Europa, no może tydzień różnicy. I tu właśnie Chińczycy mogą mieć przewagę konkurencyjną jak zadbają o magazyny w "starym stylu", bez tej całej filozofii "lean". Stać ich na to.
-
Dostępność części zamiennych do toyoty
Pewnie tyle samo, przecież to wszystko klepie się gdzieś w jednej fabryce dla różnych firm.