Zawartość dodana przez wladmar
-
Rejestracje chińskich nowych aut (I-XI 2024)
Pokaż za 125 brutto. Nowy.
-
Rejestracje chińskich nowych aut (I-XI 2024)
To jajco robi się popularne i zauważalne na ulicach. Co mnie osobiście dziwi, bo to wielka krowa i wcale nie tania. Dobra, mając do wydania 110 kzł na kompaktowego SUVa masz do wyboru Suzuki, Dacię albo właśnie chińczyka. To widzę sens kupić MG. Ale mając 160 kzł już masz całkiem fajny wybór, po co pakować się w to? Inna sprawa, że pewnie MG jest zdecydowanie więcej, ale nie wyróżniają się w tłumie, wyglądają jak typowe Renault, VW czy tam inna Mazda. A Jaecoo jest właśnie wulgarne w chińsko-amerykańskim stylu i dlatego widać.
-
Hak i mandat.
Mam hak zamontowany w ASO zgodnie z technologią producenta. Owszem, zasłania nieco przeciwmgłowe (inna sprawa, że chyba dwa razy w życiu użyłem tego światła), ale nikt nigdy się nie czepiał. W razie czego odesłałbym do producenta, homologacji i ASO, nie przyjmując mandatu. Zresztą nie lubię jeździć z hakiem, jak nie jest potrzebny zdejmuję w dziesięć sekund i tyle.
-
Jeep Wrangler
Super rada, przeprowadzić się do Hiszpanii Ni usuniesz do końca z najbardziej narażonych miejsc, a lejąc wodę wręcz przeciwnie wtłoczysz solankę w rózne zakamarki. Nie sądzę, by parkowanie na trawie (skoro rośnie, to zakładamy że nie dzieje się to zimą) jakoś wpływało istotnie na korozję.
-
Jeep Wrangler
A jak nie jeździć w zimie po soli, są na to jakieś sposoby? No akurat myć często zimą to nie najlepszy pomysł, sucha sól nie wchodzi w reakcję, dopiero mokra. Umyjesz auto, podwozie jest mokre i sól wcina blachę. Najgorzej w ciepłym garażu tak naprawdę. Zimą w takim garażu (zwłaszcza takim pod blokiem mieszkalnym) masz od cholery wilgoci (z kół wszystkich aut), dodatnią temperaturę i sół na aucie. Po kilku latach nie ma mocnych, zacznie gnić w miejscach odprysków, a potem już leci momentalnie.
-
Wasze auta. Jednozdaniowe podsumowanie?
Maluch. Pierwsze auto, młodość, przygody, niesamowita frajda z jazdy, cud że przeżyłem, niech pozostanie fajnym wspomnieniem. CC700. W porównaniu do Malucha prawdziwy samochód, ciągle się psuł, ale zwiedziłem nim całą Polskę i pół Europy, mam duży sentyment. Peugeot 106. Inżynieryjny koszmar. Nissan Micra K12. Genialny miejski samochodzik. Bravo. Pomyłka, nie samochód, na tym skończyłem na zawsze przygodę z Fiatami. Fabie (dwie). Porządne auta, nudne, ale solidne (chociaż nie bezawaryjne). Lancer. Wzór tego, jakie powinno być budżetowe auto - absolutnie niezawodne, absolutnie poprawne, miało swój styl. BMW 5. Wzór tego, jakie powinno być auto klasy premium, gdyby nie drastyczna awaryjność. S-Cross. Spełnia oczekiwania póki co. I chyba też się starzeję, bo oczekuję od auta żeby było nudne, bezawaryjne, miało automatyczną klimę i AA. Nie oczekuję frajdy z jazdy, od tego mam jednoślady.
-
Gdzie się teraz regeneruje turbiny ?
A zadzwoń do ASO i spytaj ile chcą za nową. Może się okazać, że właśnie mniej więcej tyle.
-
Gdzie się teraz regeneruje turbiny ?
A dowiadywałeś się ile kosztuje nowa? Może się okazać, że zabawa w regenerację nie ma większego sensu.
-
Ubezpieczenie komunikacyjne
Przy czym w najbardziej niefortunny sposób, podwyższając środek ciężkości.
-
Płyn zimowy do spryskiwaczy
Zdecydowanie większy, niż zamarzający.
-
Wielosezonowych czy jednak zimówki
Fakt, niestety. Są nadal dobre, ale CC+ były wręcz rewelacyjne. CC2 jednak gorsze, alternatywą są GY AllSeason, być może następne będą właśnie one.
-
Mirex w wersji przemysłowej - ReNew
No czyli nadal jest to zwykły handel na zasadzie kupić-odpicować-sprzedać. Z bardzo dużą marżą, oczywiście. W praktyce będą zgarniać co lepsze egzemplarze po leasingach i wypożyczalniach. Czyli ktoś, kto kupuje używane zamiast kupić po leasingu i doprowadzić samodzielnie do porządku, musi kupić znacznie drożej od nich albo skupić na tym, czego oni nie chcieli. Z punktu widzenia kupującego nie widzę tu żadnej wartości dodanej oprócz psychologicznej (na takiej zasadzie ludzie kupują auta w komisach przy ASO, no bo przecież to ASO dealera, więc na pewno nie oszukają).
-
Mirex w wersji przemysłowej - ReNew
Tak samo jak sprzedaje każdy komis dając "gwarancję"/rękojmię. Mnóstwo wyłączeń, a przede wszystkim selekcja samochodów na poczatku. Jak ma to być auto do 5 lat (i pewnie też określony maksymalny przebieg), to co się ma tam dziać? A cena będzie wyższa od rynkowej, bo to "fabryczna renowacja". A tak naprawdę zwykły komis z lepszym marketingiem.
-
Rzeczoznawca z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych
A po wygranej zgłosiłbym jakoś do odpowiedzialności tego "biegłego" na usługach TU, nie wiem jakie sa możliwości i jak to się robi, ale powinien za to poważnie beknąć, bo to ewidentnie sprawa korupcyjna. Jest przyznanie się do winy, są świadkowie, a ten ewidentnie kłamie otrzymując za to kasę z TU.
-
Mirex w wersji przemysłowej - ReNew
Dopóki ludzie będą chcieli kupować ulepy i inne "okazje", rynek nigdy się nie ucywilizuje. Ludzie chcą być oszukiwani, więc będą.
-
Mirex w wersji przemysłowej - ReNew
Ale to do 80 000 ogólnego przebiegu samochodu, czy 80 000 przebiegu po ich zabiegach?
-
Mirex w wersji przemysłowej - ReNew
Przecież to zwykły bardziej zaawansowany detailing w takiej cenie, nieco lepsze umycie, posprzątanie i wyplakowanie, nic więcej. Elektryki, hamulców, mechaniki czy zawieszenia nawet nie ruszą.
-
Rzeczoznawca z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych
No i właśnie przez ten wobbling w końcu koło straciło przyczepność i w tym układzie (nie od razu po uderzeniu stracił przyczepność!) na który bok się położy jest już zupełnie losowe. Może tak, może tak. I nie ma absolutnie nic wspólnego z żadnym przeciwskrętem!
-
Rzeczoznawca z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych
ChatGPT założył, że koła mają przyczepność (jak zasadniczo w samochodzie), a upadek wynika wyłącznie z utraty równowagi z racji małej prędkości. Rzeczoznawca również założył, że koła nie straciły przyczepności, a upadek wynika ze zbyt dużego nachylenia z powodu zbyt dużego kąta skrętu kierownicy (i pośrednio również ze zbyt małej prędkości przy tym kącie). Jednak w tym przypadku zaszło to, o czym ani ChatGPT ani rzeczoznawca nie pomyśleli, a mianowicie właśnie typowe zachowanie motocykla przy zbyt gwałtownym ruchu kierownicą, czyli po prostu utrata przyczepności przednim kołem, a to spowoduje w tym układzie właśnie położenie maszyny na prawą stronę (bo impuls był z lewej).
-
Rzeczoznawca z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych
Przeciwskręt przy predkości parkingowej? Nie jestem żadnym ekspertem, tylko zwykłym motocyklistą, ale przy małej predkości gwałtowny ruch kierownicą spowoduje raczej po prostu utratę przyczepności przez przednie koło i upadek na dowolną stronę (tzw. downside), w tym przypadku bardziej prawdopodobnie jednak na PRAWĄ.
-
Rzeczoznawca z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych
Mógł. Zależnie od tego czy siła odśrodkowa wywaliła go na lewy bok, czy w wyniku uślizgu przedniego koła położył się na prawy. Druga opcja jest bardziej prawdopodobna, ale pierwsza też możliwa. Ktoś kto pisał tę opinię w TU nie ma pojęcia o fizyce poruszania się motocyklem. Uderzenie w bok (a tym bardziej zahaczenie o coś) nie przesądza o tym, na jaki bok położy się motocykl, to nie rower.
-
Jeżdżąca góra
Traktowałbym jako powerbank do zasilania awaryjnego kilku osiedli
-
Naprawili definitywnie pure tech
Nie sądzę, by Franzuci w ogóle byli obecni na tamym rynku.
-
Czajniki atakuja; Hongqi H9 V6T
To się właśnie zmienia ze względu na politykę i patriotyzm. W Chinach już nie bardzo wypada jeździć europejskim autem na bogato.
-
Czajniki atakuja; Hongqi H9 V6T
Pozycjonowanie cenowe może być różne.