Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wladmar

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wladmar

  1. Tesla jest specyficzna, to bardziej gadżet dla nerdów IT (bez obrazy!). Jak się chce mieć normalny samochód (tyle że elektryczny), to jednak wybiera się coś innego.
  2. Moim zdaniem byle chińczyk (no poza Dacią) jest lepszy od tych ID.
  3. wladmar odpowiedział Maciej__ na temat - Motokącik
    Bo pewnie wyprodukowanie 1.0 i 1.5 kosztuje prawie tyle samo, a klient zapłaci o jakieś parę tysięcy euro więcej. Marketingowcy zaraz wytłumaczą dlaczego 1.5 jest lepszy od 1.0
  4. U mnie całe podwozie łącznie z progami i częściowo nadkolami jest pokryte plastikowymi osłonami. Serio ktoś te osłony będzie demontował i konserwował? No chyba że faktycznie ktoś chce jeździć 15 lat, ale najprawdopodobniej i po 15 latach ktoś to kupi bez zająknięcia, bo rdzy pod tymi osłonami nie będzie widać.
  5. Odważne stwierdzenie. Najwyżej kataforeza.
  6. Z koreańców coś znajdziesz (Sportage) albo Suzuki.
  7. Popularne są auta w przedziale cenowym 30-50 kzł. Mając 100 kzł ludzie jednak wolą dołożyć z 20% i kupić nowe.
  8. Jednak to nadal francuskie auto, do tego poskładane w Rumunii, a więc mało trwała elektronika i mechanika. A to może obecnie być dobrą opcją, bo Chińczycy się teraz bardzo starają zdobyć rynek, więc prawdopodobnie (!) zadbają o jakość. Jeżeli marketingowo idą drogą Japonii z lat 70-80, to te samochody mogą się okazać bardzo trwałe.
  9. Oczywiście. Ale właśnie chodzi o to, że używane auto teraz generuje potężne koszty (albo elektronika, albo blacha, albo mechanika) i to jest bardzo istotne dla kogoś, kto kupuje samochód na kilkanaście lat (czyli w przypadku emerytów, o czym pisał @r1sender). I tego się teraz nie uniknie, niestety, no chyba że kupić japończyka i zakonserwować, ale tanio w zakupie nie będzie.
  10. Ale ja się nie spodziewam, wręcz widzę zrozumiały z punktu widzenia biznesowego regres. Chodzi o koszty. Kiedyś opłacało się np. wymienić progi w Polonezie. Teraz nie opłaca się nawet w przypadku Yarisa.
  11. O nie, nie, nie! Wytwory polskiej motoryzacji w ich rękach dożywały sędziwego wieku! Ale dlatego, że dało się to naprawić i to tanio. Teraz tak się nie da, bo zarówno poważne naprawy blacharskie jak i mechanicznie (nie wspominając o elektronice) nie mają sensu. W Polonezie dało się ogarnąć kapitalkę silnika za średnią krajową. Teraz to niewykonalne. To samo z blacharką.
  12. A tutaj, jak sądzę, wchodzi myślenie starszych ludzi o niezawodności drogich (względnie!) sprzętów. Jak pokolenie naszych rodziców kupowało lodówkę czy pralkę, to te sprzęty maja teraz 40 lat i nadal działają. Telefon? Kupujesz raz i korzystasz całe życie. Meblościanka? Raz na całe życie. I oni myślą, że podobnie jest z samochodami, zwłaszcza że tanie nie są. I tutaj jest zonk, bo cykl życia współczesnego samochodu jest tylko nieco dłuższy od smartfona. Albo rdzewieje, albo zepsuje się mechanicznie tak, że nie opłaca się naprawiać. Tak to już teraz jest i nie zmienimy tego.
  13. Jest jeszcze inna kwestia, skoro na emeryturze mężczyźni w Polsce żyją przeciętnie 8 lat, to nie wiem czy jest sens przejmować się korozją auta
  14. W chwili obecnej gdybył miał kupować coś na kilkanaście lat to albo Subaru (mechanicznie i elektronicznie niezniszczalne) z porządną konserwacją podwozia, albo coś tańszego chińskiego + zostawić budżet na naprawy i konserwację.
  15. Ale co proponujesz z tym robić? Polityki producentów nie zmienisz. Proponujesz kupować na emeryturze coś z góry listy, czyli Porsche?
  16. Bo 99% nabywców tego nie chce i w ogóle nie interesuje się tematem. Zresztą pewnie z 99% nabywców jeździ po drogach, gdzie nigdy nie solą, więc problem po prostu nie występuje. Nawet w Polsce jakoś to się w ogóle nie odbija na sprzedaży, więc po co mieliby coś robić?
  17. Jak to jest w cenie Dacii, to nie jest to konkurent RAV4 i Tiguana, tylko właśnie Dacii. Nie sądzę, by dotykowe ekrany były tam gorsze, a co do wspomagaczy to nie może być chyba gorzej, niż w Hyundai i30. W Hyundai działają na tyle wkurzająco i bez sensu, że od razu je wyłączałem, potrafił na zaśnieżonej drodze zobaczyć wyimaginowane pasy i szarpać keirownicą próbując wprowadzić auto w poślizg.
  18. Nie, mówię o dieslu 1.8 DID MIVEC. Sporo paliła benzyna 1.8 MIVEC, ale za to była niezniszczalna.
  19. Mitsubishi miało wtopę z dieslem 2.0. Ale to był, oczywiście, silnik VW Zrezygnowali z tego i opracowali własny 1.8 MIVEC i był absolutnie niezawodny.
  20. Dlatego, że do USA nie szły diesle, a przynajmniej nie w takiej ilości.
  21. Ale czy tak naprawdę szkodzi? Popatrz jak pracuje silnik w hybrydach i jakoś Priusy klepią setki tysięcy km na taksówkach. Oczywiście, trzeba brać poprawkę na to, że silnik japoński a silnik francuski to zupełnie inna jakość wykonania.
  22. I to bardzo mocno. Jeżeli europejski rynek motoryzacyjny zostanie zamnkęty dla samochodów z Chin, to Chiny tego nawet zbytnio nie zauważą. Natomiast jeżeli w odpowiedzi zamkną swój rynek dla europejskich aut, to producenci po prostu padną, to byłby śmiertelny cios. Nie wspominając już o tym, że Europa w ogóle żyje dzięki kolejnym kredytom (sprzedaż obligacji skarbowych) i finansują to właśnie Chiny i mogą przestać, a wtedy problemy koncernów samochodowych będą najmniejszym z problemów.
  23. wladmar odpowiedział arek_m na temat - Motokącik
    Bo takie coś tylko w Polsce, nikt nie będzie dostosowywał systemu do naszych ciekawostek z KD.
  24. wladmar odpowiedział Ryb na temat - Motokącik
    Mało miarodajny pomiar, bo zima i korki, dlatego zaznaczyłem, że w Krakowie.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.